Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Profesjonalny zwierzołak

Tłumaczenie: Ewa Białołecka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
5,96 (249 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
17
8
23
7
54
6
51
5
46
4
15
3
21
2
8
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Профессиональный оборотень
data wydania
ISBN
978-83-7574-118-6
liczba stron
416
słowa kluczowe
Bielanin, Zwierzołak
język
polski
dodał
zbr

Bo na tabuny bestii, wampirów i upiorów potrzeba fachowców. Ona to rekin-ludojad w oceanie męskiego szowinizmu. Z aparycją rozpalającą nawet zombiaki i wdziękiem, od którego iskrzą cyborgi. Tylko, że po kolokwium z kulturoznawstwa dziabnął ją wilkołak i się popaprało. Na szczęście jest On - superheros, który działa na niewiasty z siłą bomby atomowej. Niestety beznadziejnie zakompleksiony z...

Bo na tabuny bestii, wampirów i upiorów potrzeba fachowców.

Ona to rekin-ludojad w oceanie męskiego szowinizmu. Z aparycją rozpalającą nawet zombiaki i wdziękiem, od którego iskrzą cyborgi. Tylko, że po kolokwium z kulturoznawstwa dziabnął ją wilkołak i się popaprało. Na szczęście jest On - superheros, który działa na niewiasty z siłą bomby atomowej. Niestety beznadziejnie zakompleksiony z powodu imienia i mało komunikatywny - rozprawiać z nim o miłości to jak całować się z parowozem. Zatem cała nadzieja w Agencie 013, kocie ze słabością do intelektualnej dominacji, który chodzenie w butach uważa za pretensjonalne.
Możesz spodziewać się wszystkiego. Krwiożerczy rabin, niema gejsza, eskimos-spacerowicz - grunt to profesjonalny kamuflaż.

Ta historia nie wywoła mrówek na plecach - one też zemdlały z wrażenia.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 242
Hub | 2010-07-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 lipca 2010

Niedobra, napisana stylizowanym na luzacki, młodzieżowy język powiastka. Coś na kształt Harrego Pottera, tylko znacznie gorzej. W Rosji ponoć pokazały się trzy części tych historii. Kto to czyta? I po co?

Alina, studentka kulturoznawstwa, którą po oblanym kolokwium ugryzł wilkołak, przenosi się do tajemniczej Bazy i w pięciu rozdziałach walczy z pięcioma różnymi monstrami w pięciu częściach świata. Jej towarzysze, człowiek i kot, nieustannie od niej obrywają ręką, nogą, słowem i miną, absolutnie niewinnie. Sama narratorka jest niebosiężnie antypatyczna, nie sposób jej polubić, w kość daje się jej bezczelność, dyletanctwo i trzpiotowatość, niespodziewana u studentki. Z winy autorów nastroje skaczą w Alinie jak equalizer w "piosenkach" Scooter'a, przez co już po kilku (sic!) stronach orientujemy się, że bohaterka, nawet w świecie tak dziwnym, jak ten proponowany w powieści, jest kompletnie niewiarygodna.

Pojawia się, owszem, kilka bardziej interesujacych postaci drugiego i trzeciego planu (zwłaszcza w rozdziale trzecim), jednak wspominam o nich wyłącznie ze względu na to, że to mikrowysepki w morzu nijakości, jaką jest ta powieść.
Wydarzenia toczą się tam zbyt prędko, rozwiązania przychodzą zbyt łatwo, książka nie ma ambicji rozśmieszenia młodego czytelnika (bo przecież nie uda się to przy pomocy języka, który starzeje się bardzo szybko i mimo stylizacji w powieści razi swoją sztucznością), nie pociąga za sobą dorosłego (bo zwyczajnie nie ma czym), trudno powiedzieć, dla kogo jest napisana. Wątki pojawiają się i znikają, bez ładu i składu a poszczególne intrygi (osobna w każdym rozdziale) przypominają schematyczne odcinki animowanego "Scooby Doo".

Odradzam, zdecydowanie. Kupiłem ja niechcący, z radością ją odsprzedam, jeśli komuś się spodoba. Szkoda poświęconego czasu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Flashback 2. Okradziony świat

Nie oszukujmy się: Dębski tym cyklem się bawi. Mam coraz większą pewność, że Owen to ironiczne alter-ego Dębskiego, który własnoręcznie opisuje swoje...

zgłoś błąd zgłoś błąd