Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miecz Bez Imienia

Tłumaczenie: Ewa Skórska
Seria: Mistrzowie SF i Fantasy
Wydawnictwo: Amber
6,6 (52 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
4
7
21
6
5
5
5
4
3
3
3
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Meč Bez Imeni
data wydania
ISBN
8324118187
liczba stron
205
język
polski
dodała
kalla

Za sprawą tajemniczego miecza Andriej przenosi się z rozbawionego festynu do równoległego średniowiecznego świata. Jako trzynasty landgraf Miecza Bez Imienia ma znaleźć wyjście z zamku, z którego nie ma wyjścia i zgładzić potężnego maga...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (113)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2903
Bacha85 | 2013-06-12
Przeczytana: czerwiec 2013

Andriej Bielanin jest znanym rosyjskim pisarzem, który z maestrią wplata współczesnych bohaterów w fantastyczne światy. Do nas zza wschodniej granicy dotarły raptem cztery jego powieści, z których dwie są początkami kilkutomowych cykli. Dla mnie było to trzecie spotkanie z tym autorem, którego zdążyłam polubić na tyle, by w ciemno sięgać po jego książki. Miecz bez imienia ma dwie kontynuacje, które nie dotarły jeszcze w nasze ojczyste progi.

Za co więc lubię tego autora? Chyba najbardziej do gustu przypadł mi jego niebanalny, do krwi słowiański humor. Zwroty akcji często są tak absurdalne, że prowokowały niczym niepowstrzymywane salwy śmiechu. Wspomnę choćby Błękitne Hieny, czy zadymkę w Cichej Przystani. Do całej książki można podejść z wielkim przymrużeniem oka, gdyż stanowi swego rodzaju satyrę na klasyczne heroic fantasy.

Kolejną zaletą są przesympatyczni bohaterowie, z którymi nie sposób się nudzić. Mają dość jasno określone charaktery, co sprawia, że nie są w stanie...

książek: 2849
Calamitas | 2014-09-12

Cała plejada postaci z gatunku antybohater i misja niemożliwa do wypełnienia... Przygoda goni przygodę - humoreska fantasy w świetnym wydaniu. Moja druga książka Bielanina i mam apetyt na więcej.

książek: 210
ilo99 | 2016-04-25
Na półkach: Polecane, Przeczytane

Nie należy spodziewać się epopei. Wydarzeń zapierających dech w piersi. Bohaterów na miarę herosa. Andriej, główna postać powieści, tak przedstawia swoją drużynę: „Jedyne, co umiem, to trzymać w garści Miecz Bez Imienia. Jean to silny, sprawny fizycznie romantyk, ale jednocześnie bezbronny i tchórzliwy panikarz. Weronika, posiadaczka pięknego nosa, jest tylko niedouczoną wiedźmą, a to gorsze niż katastrofa. Taki mam oddział specjalny szybkiego reagowania”. Należy dodać jeszcze Liję, wiecznie niezadowoloną nastolatkę, która pełni honory pazia, czyli opiera i karmi rycerza i jego giermka. Sami przyznacie, że nie przypominają drużyny pierścienia, ale radzą sobie całkiem nieźle. Zwłaszcza z zabawianiem czytelnika. Bo o to przede wszystkim w tej książce chodzi. Autor puszcza oczko do czytelnika, mruga do niego i sprawia, iż jego bohaterom przytrafiają się niecodzienne przygody. Ot, choćby spędzenie wieczoru z miłą, kościstą panią, to znaczy ze Śmiercią, podczas którego alkohol leje się...

książek: 123
Leksa Willin | 2016-04-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

Ta książka to dość abstrakcyjna mieszanka średniowiecza i nastolatkowego blogaska, gdzie na głównego bohatera wszystkie panienki i panowie lecą i chcą obsłużyć, zaś sam jest ponadczasowo inteligentnym Prawdziwym Męzczyzną (i do tego uzdolnionym artystycznie! ) któremu nikt z ciemnogrodu do pięt nie sięga. Dodatkowymi smaczkami są tak sfrustrowani seksualnie mnisi, że rzucają się na rysunek wykonany przez Głównego Bohatera, bo myślą,że to prawdziwa goła baba, oraz dalece posunięta homofobia w wątku gejów - miłośników bdsm, którzy przeżywają katusze od prostytutek, zaś przeżywają orgazm przy tradycyjnym stanowisku tortur.

książek: 2623

Jakby to było, jakby nas tu nie było, tylko przeniosło w przeszłość? Powtarzalne pytanie, a i pragnienie wielu ludzi. Tym razem w akcji bohater bez akcesoriów i gadżetów z teraźniejszości, który - po przeskoczeniu w przeszłość - spotyka przeciwnika wyposażonego w najnowszy sprzęt z własnych czasów, a sam dostaje do ręki zaczarowany miecz.

Prosta fabuła + dobry bohater + przyjaciele, których poznał, ratując ich z opresji + zły władca = lektura do szybkiego przeczytania i jeszcze szybszego zapomnienia w natłoku innych.
Plus za humor słowny i sytuacyjny.

Ps. Dopiero po przeczytaniu uświadomiłam sobie, że już raz ją kiedyś czytałam.

książek: 14
qqluxcriu | 2016-02-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 stycznia 2016

książka króciutka - do poczytania w tramwaju - nie należy się spodziewać jakiś wybitnych wrażeń ale akcja jest dosyć wartka i humor też niczego sobie - do przeczytania w maks dwa dni :)

książek: 120
Marietta | 2014-04-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Płakałam ze śmiechu :D

książek: 127
Żanna | 2016-09-19
Na półkach: Przeczytane
książek: 265
Kinga | 2016-03-23
Na półkach: Przeczytane
książek: 196
Angie | 2016-01-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 stycznia 2016
zobacz kolejne z 103 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd