Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Biała gorączka

Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
7,77 (3249 ocen i 287 opinii) Zobacz oceny
10
226
9
651
8
1 103
7
896
6
258
5
74
4
13
3
17
2
6
1
5
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375361094
liczba stron
385
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Ivan

"Pojechałem do ZSRR kilka razy w 1991 i 1992 roku i więcej nie chciałem. Fantastyczni ludzie i obraza rozumu. Wielka sztuka i poniżające poszukiwania z opuszczonymi spodniami choć kawałka papieru toaletowego. Wspaniała architektura i okno wychodzące na górę śmieci na wysokość drugiego piętra. Zabrakło mi wtedy reporterskiego zrozumienia, zabrakło determinacji. I oto Jacek Hugo-Bader wchodzi w...

"Pojechałem do ZSRR kilka razy w 1991 i 1992 roku i więcej nie chciałem. Fantastyczni ludzie i obraza rozumu. Wielka sztuka i poniżające poszukiwania z opuszczonymi spodniami choć kawałka papieru toaletowego. Wspaniała architektura i okno wychodzące na górę śmieci na wysokość drugiego piętra. Zabrakło mi wtedy reporterskiego zrozumienia, zabrakło determinacji. I oto Jacek Hugo-Bader wchodzi w imperium dla mnie. Bo kiedy czytam jego reportaże, mam wrażenie, że specjalnie dla mnie-czytelnika przeżywa te wszystkie przygody. Przeżywa je niejako w moim imieniu. Wiem, że inni też mają takie wrażenie: czytają i czują, że to jest ich człowiek tam. I włazi, gdzie ja bym się bał wleźć. Ryszard Kapuściński opisywał imperium z lotu ptaka; uchwycił mechanizmy myślenia, zachowań, procesów. Hugo-Bader opisuje imperium z perspektywy wałęsającego się psa; chwyta mechanizmy myślenia, zachowań, procesów i na dodatek szczura za ogon."
Mariusz Szczygieł, reporter

"Biała gorączka (obłęd opilczy) jest efektem długiego ciągu alkoholowego, nazywanego po rosyjsku zapojem. Jej objawy to bezprzedmiotowy strach, halucynacje i agresja. Postsowiecki świat opisany przez Hugo-Badera to rzeczywistość w delirium tremens... W takie obszary turyści się nie zapuszczają, nie rekomendują ich też biura podróży. To przestrzeń włóczęgów wszech maści. Świetna proza!"
Mariusz Wilk

 

źródło opisu: www.czarne.com.pl

źródło okładki: www.czarne.com.pl

pokaż więcej

książek: 121
Blackie | 2013-10-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jacek Hugo-Bader był dla mnie kiedyś wielkim odkryciem. To on pokazał mi tę fascynująco - przerażającą Rosję, gdzie historia i nowoczesność mieszają się w wielkim, poobijanym tyglu, tworząc okrutnie niedorzeczną miksturę, która od lat niezmiennie uwodzi i intryguje. Wcześniej nie zdawałem sobie nawet sprawy z faktu, że nasz były Wielki Brat to zupełnie inna planeta, zamieszkała przez przedziwnych ludzi, napędzana ostrymi kontrastami, niewyobrażalnymi dla nas zwyczajami i czymś, co nazwać możemy magią. Czytanie "Białej gorączki" sprawia, że uczucia w nas buzują. W bardzo krótkich odstępach czasu jesteśmy przerażeni, zasmuceni i zafascynowani. Sprzeciwiamy się niesprawiedliwości historii, która tak bardzo doświadczyła ten naród i wyryła się bruzdami na tych wdzięcznych twarzach, a jednocześnie łapczywie pożeramy kolejne rozdziały. Z zapałem brniemy przez zatłoczone ulice Moskwy, nieprzejezdne syberyjskie drogi i prawie opustoszałe wioski, nawet jeśli to, co przeczytaliśmy wcześniej wydawało się sięgać granic naszej tolerancji. Taka jest właśnie Rosja - kraj - świat, kraj - planeta. Styl Hugo-Badera doskonale koresponduje z tą niesamowitością, bo stoi do niej w opozycji. Autor ucieka on od nadmiernej afektacji, nie sili się na poetyckie opisy, nie fabularyzuje nadmiernie wydarzeń, których był świadkiem, czy też uczestnikiem. Jednocześnie "Biała gorączka" nie jest suchą relacją, lecz opowieścią odważnego faceta, który kupił wysłużonego GAZa i wybrał się w trudną, ryzykowną podróż, podczas której spotkał fascynujących ludzi. Ich losy, przelane na papier przez jednego z wirtuozów reporterskiego pióra, na długo pozostają w pamięci. Być może na zawsze.

Pamiętam z jak wielką niecierpliwością czekałem na kolejne reportaże z "rosyjskiego cyklu" Hugo-Badera, które publikowała kilka lat temu "Gazeta Wyborcza". Pamiętam też radość, jaką wywołała u mnie informacja, że pojawią się one w formie książkowej. "Biała gorączka" to druga część "rosyjskiej trylogii" (tworzą ją jeszcze książki "W rajskiej dolinie wśród zielska" oraz "Dzienniki kołymskie") i chyba najdoskonalsza. Od niej polecam zacząć swoją przygodę z Hugo-Baderem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grzegorz Tkaczyk. Niedokończona gra. Autobiografia

Dla pokolenia osób urodzonych w okolicach początku nowego tysiąclecia srebrny medal Biało-Czerwonych na Mistrzostwach Świata w Niemczech był pierw...

zgłoś błąd zgłoś błąd