7,07 (156 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
9
8
29
7
51
6
32
5
11
4
3
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Classics of the Macabre
data wydania
liczba stron
360
kategoria
horror
język
polski
dodała
farfallam

Daphne du Maurier znana wielbicielom mrocznych romansów przede wszystkim z takich książek jak: Moja kuzynka Rachela, Oberża Jamajka (aka Oberża na pustkowiu) czy Rebeka (wszystkie sfilmowane, z czego dwie ostatnie przez A. Hitchcocka) w Makabreskach prezentuje zupełnie inne oblicze. Właściwie już sam tytuł zbioru definiuje gatunek literacki – Makabreski to zbiór sześciu krótkich opowiadań, z...

Daphne du Maurier znana wielbicielom mrocznych romansów przede wszystkim z takich książek jak: Moja kuzynka Rachela, Oberża Jamajka (aka Oberża na pustkowiu) czy Rebeka (wszystkie sfilmowane, z czego dwie ostatnie przez A. Hitchcocka) w Makabreskach prezentuje zupełnie inne oblicze.
Właściwie już sam tytuł zbioru definiuje gatunek literacki – Makabreski to zbiór sześciu krótkich opowiadań, z których każde może nie tyle straszy czy szokuje, co wywołuje dreszcz niepokoju. Na szczególną uwagę zasługuje pierwsze opowiadanie zbioru – Ptaki, które było inspiracją dla słynnego filmu A. Hitchcocka. Nat Hocken, inwalida wojenny pracuje na farmie. Mimo posiadania rodziny, z natury jest samotnikiem, spędzającym dużo czasu na obserwacji ptaków. Pewnego dnia zauważa, że na półwyspie pojawiło się więcej ptaków niż zazwyczaj i zachowują się one nietypowo – są niespokojne, podniecone i agresywne. Nocą ptaki wlatują przez otwarte okno do sypialni i atakują dzieci Nata. Nazajutrz znajomi Nata ignorują jego spostrzeżenia dotyczące ptaków, ignorują tez komunikaty radiowe informujące o pojawieniu się olbrzymich stad ptaków na terenie całej Anglii. Tymczasem ptaki stają się coraz bardziej agresywne... Opowiadanie krótkie, statyczna fabuła podkreśla jeszcze nastrój zagrożenia i poczucie beznadziejności sytuacji. Brak tu opisów osób zaatakowanych przez ptaki, i właściwie nie jest to minusem – opowiadanie nie ma szokować efektami, raczej straszyć klimatem – i to mu się znakomicie udaje: „Nie dostrzegł żadnego śladu życia. Oprócz ptaków na polach, nie było nic. Czekających ptaków. Niektóre z nich spały z wciśniętymi pod pióra dziobami. – Powinny się raczej pożywiać – mruknął do siebie – a nie stać tak bezczynnie. Wtedy zrozumiał. One pękały z przejedzenia. Najadły się do syta tej nocy. Dlatego nie ruszały się rano...”
Nie mniej interesujące są pozostałe opowiadania: Nie oglądaj się teraz – John i Laura spędzający wakacje we Włoszech spotykają dwie staruszki, twierdzące, że mają kontakt z ich zmarłą córeczką; Niebieskie soczewki – po operacji oczu Madra West widzi wszystkich ludzi z głowami zwierząt; Jabłoń – o mężczyźnie, który w trzy miesiące po śmierci żony dostrzega podobieństwo do zmarłej jednej z jabłoni w sadzie; Alibi – znudzony uporządkowanym życiem Fenton postanawia mordować przypadkowe osoby w ich domach; oraz Nie po północy –nauczyciel spędzający wakacje w Grecji w nadmorskim hoteliku ostrzegany jest, że kąpiele w morzu po północy mogą być niebezpieczne...
Opowiadania składające się na Makabreski, przy całej swojej różnorodności tematycznej, prezentują wyrównany poziom, trudno tu wskazać jakieś wyraźnie lepsze, bądź wyraźnie gorsze od pozostałych. I wszystkie wywołują dreszcz niepokoju, bez względu na porę dnia, o jakiej są czytane.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (13)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 384
LoboBathory | 2018-08-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Gothic
Przeczytana: 17 sierpnia 2018

Sześć opowiadań, które określić można jako thrillery psychologiczne. Każde z nich jest ciekawe na swój sposób, nie ma tu słabych pozycji. Wystarczy wspomnieć, że zbiór otwierają "Ptaki", na podstawie których powstał jeden z najsłynniejszych filmów Hitchcocka, a potem jest tylko lepiej.

"Ptaki" czyta się ciekawie w zestawieniu z filmem właśnie, bo Hitchcock nie miał zwyczaju wiernie adaptować twórczości du Maurier. Pod wieloma względami wolę opowiadanie, chociaż czemu właściwie tak jest to już temat na esej. "Ptaki" du Maurier to taka kameralna apokalipsa - rodzina mieszkająca w domu na uboczu nadmorskiej niewielkiej miejscowości. Pewnego dnia, wraz z nadejście zimy, ptaki zaczynają zachowywać się dziwnie, gromadząc się tysiącami i setkami tysięcy na linii brzegowej, na skałach, czujne i gotowe do ataku. Być może tylko rodzina głównego bohatera przeżyła pierwsze uderzenie i teraz muszą sobie radzić, zamknięci i odizolowani. To jest przejmująca wizja tych kilku godzin przed końcem...

książek: 1872
Elleonnass | 2017-09-06
Przeczytana: 06 września 2017

Ptaki - 9/10 Przygnębiający klimat osaczenia i sytuacji bez wyjścia. Oby nigdy do tego nie doszło (w jakiejkolwiek postaci, nie tylko symbolicznych tu ptaków).

Nie oglądaj się teraz - 9,5/10 Udane i wciągające połączenie wątku kryminalnego i spirytystycznego z bardzo ciekawym plot twistem.

Niebieskie soczewki - 7/10 Choć przewidywalny koniec, czytałam z zaciekawieniem. Żałuję jedynie, że nie wyjaśniła się dokładna przyczyna stanu naszej pacjentki.

Jabłoń - 8,5/10 Ponownie klimat osaczenia, choć z innego powodu. Czy to zemsta zza grobu, czy też bajania cierpiącego umysłu?

Alibi - Nie mogę wystawić oceny tego opowiadania. Nie pamiętam, żeby jakaś postać tak bardzo mnie irytowała jak bohater tej opowieści. Choć od razu przewidziałam zawartość paczuszki, mimo wszystko koniec tej historii pozostawił mnie w szoku i z mieszanymi uczuciami. Byc może "Alibi" ma traktować o tęsknocie człowieka do wyższych celów, pragnieniu posiadania własnego przeznaczenia, które czyni go wyjątkowym....

książek: 737
Hana | 2016-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 września 2016

Zabrałam się za Makabreski oczekując makabry. Dreszczy. Obrzydzenia. Niedowierzania.Wstrętu,ale i uśmiechu.Czegoś w kształcie Cztery róże dla Lucienne Rolanda Topora czy Między innymi makabra Jacka Sawaszkiewicza.A tu dostałam opowiadania z dreszczykiem.Niektóre nawet tego nie dostarczyły.Nie mówię,że mi się nie podobały,ale nieco inaczej rozumiem opowiadanie typu makabreska.Teksty są klimatyczne,z mężczyzną w roli głównej.Facetem chcącym zmian,które niekoniecznie wychodzą mu na dobre.Przyznaję.Coś się czai w tych opowiadaniach.Polecam jak najbardziej.

książek: 251
mila1982 | 2016-03-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 marca 2016

za klimat

książek: 2596
Matylda Saresta | 2015-10-04
Na półkach: Przeczytane

Niepowtarzalny klimat buduje ta pisarka:-) Wszystkie powieści, jakie czytałam do tej pory są jak z filmów pana H., co ja piszę - są lepsze!

książek: 672
WerWro | 2015-07-09
Przeczytana: 07 lipca 2015

Widzicie tę paskudną, odrażającą okładkę? Tę okropną ilustrację, przedstawiającą co-to-na-moją-biblioteczkę-ma-być? Nic nie mówiące Wam nazwisko napisane tak niewyraźnie, że można się tylko domyślać, że autorką tej książki jest Daphne du Maurier? Jeśli tak, z pewnością zdążyliście się już bardzo zniechęcić do Makabresek. Ale śpieszę wyjaśnić. Pamiętacie taki, teraz już stary, film, klasyk horroru, Ptaki A. Hitchocka? Nie uwierzę Wam, jeżeli nie. Może kojarzycie takie produkcje filmowe jak Rebeka czy Oberża Jamajka? A wiecie, że inspiracją dla tych wszystkich filmów, a jest ich dużo więcej niż te, które wymieniłam, inspiracją były opowiadania angielskiej pisarki, mistrzyni dreszczyku, Daphne du Maurier? Ja dowiedziałam się niedawno, przy okazji oglądaniu Ptaków (o których też niedługo opowiem, ale to innym razem), a że film zrobił na mnie ogromne wrażenie, naturalnie rzecz biorąc, zrobiłam wszystko, żeby zapoznać się z pierwowzorem.

Miałam ogromne wątpliwości. Poczynając od tego,...

książek: 561
Dobra_Komplementarne | 2015-02-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Zacznę od tego, że sama nazwa tego zbioru 6 opowiadań jest strzałem w "10". Jeden wyraz "Makabreski" definiuje tak naprawdę wszystko. Jakby uszyty na miarę na tę konkretną okoliczność.
Jak można krótko scharakteryzować "Makabreski"? Thriller bez rozlewu krwi.
Nie ma w tym zbiorze opowiadań słabych. Nie ma też przeciętnych. Zauważyłem same dobre, bardzo dobre i wyśmienite.

Najlepsze zostawiam na koniec : )

Dobre
Nie po północy: nauczyciel, w dodatku malarz-amator. zaoszczędził trochę grosza i postanawia poodpoczywać na Krecie, przy okazji uchwycić na płótnie piękne krajobrazy. Na miejscu poznaje bardzo osobliwe małżeństwo i tajemniczy incydent, który niedawno miał w tej rajskiej krainie miejsce. Krótko mówiąc, kąpiele w morzu po północy niewskazane...
Opowiadanie mimo wszystko trochę przeciągnięte,nie do końca zrozumiałem zakończenie i myśl przewodnią autorki.

Więcej niż dobre:
Ptaki: nie trzeba chyba przedstawiać, wszystko zostało o nich powiedziane. Zdecydowanie bardziej...

książek: 1173
Lalkarka | 2013-10-22

Daphne du Maurier funkcjonowała gdzieś w mojej świadomości jako autorka pisząca romanse, tym większe było więc moje zaskoczenie, że to na podstawie jej opowiadania powstał jeden z moich ulubionych filmów, czyli osławione "Ptaki".

Cały zbiorek z pewnością spodoba się miłośnikom staroświeckich opowieści grozy. Nie znajdziemy tutaj hektolitrów krwi czy flaków wywleczonych na wierzch. Mamy tu do czynienia z horrorem subtelnym, właściwie mam nawet wątpliwości czy horror jest tu odpowiednim słowem. Du Maurier wprowadza raczej jakiś element grozy, buduje klimat powoli i z wolna zaciska pętlę na gardle swojej literackiej ofiary.

Mamy tutaj sześć opowiadań, każde warte uwagi, ale jeśli miałabym wskazać słaby punkt to byłyby to "Niebieskie soczewki". Ich bohaterka po operacji oczu widzi innych ludzi ze zwierzęcymi głowami. Kobieta miota się, nie wie, co się dzieje, jest coraz bardziej przerażona i zaczyna o wszystko obwiniać innych. Pomysł już raczej śmieszy i oczywista jest puenta utworu...

książek: 2178
Olga | 2013-05-09
Przeczytana: 09 maja 2013

Przeczytałam po obejrzeniu filmu "Nie oglądaj się teraz". Nie przestraszyłam się. Nie wiem czego się spodziewałam, ale chyba jak zwykle oczekiwałam cudów ;)

Wydanie też nie powala - rozkleja się strasznie i niektóre litery się ścierają, no ale nie to jest w książce najważniejsze.

książek: 762
Rockmargot | 2012-06-20
Przeczytana: 20 czerwca 2012

Opowiadania grozy. Jedne dobre, trzymające w napięciu. Inne, cóż tu dużo mówić słabawe... Jednakże myślę, że warto przeczytać "Makabreski", aby dowiedzieć się skąd brał inspiracje Hitchcock.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd