pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!
Nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie pójdę do nieba
Nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie pójdę do nieba to zaprawiona humorem wzruszająca powieść o miłości, przemijaniu i wierze w lepszą przyszłość. Akcja toczy się w miasteczku Elmwood Springs. Główną... Nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie pójdę do nieba to zaprawiona humorem wzruszająca powieść o miłości, przemijaniu i wierze w lepszą przyszłość. Akcja toczy się w miasteczku Elmwood Springs. Główną bohaterką jest Elner, niezależna starsza pani, której wieku nikt nie zna - łącznie z nią samą. Pewnego dnia Elner łamie zakaz nerwowej siostrzenicy Normy i wchodzi na drabinę, żeby nazrywać fig. Wskutek upadku traci przytomność i zostaje odwieziona do szpitala. Nikt nie wie, co właściwie ją tam spotyka. Może umiera, a może przeżywa najbardziej nieprawdopodobną przygodę w życiu. Elner jedzie windą do nieba, gdzie spotyka swoją siostrę, a także odbywa miłą pogawędkę z dawną przyjaciółką, Sąsiadką Dorothy, i jej mężem. W tym czasie jej bliscy, Norma i Macky Warrenowie, odchodzą od zmysłów. Gdy ze szpitala wycieka wiadomość o śmierci starszej pani, sąsiedzi rozpoczynają przygotowania do pogrzebu. Ruby, która wraz z Tot postanowiła doprowadzić do porządku dom Elner, znajduje w koszu na pranie rewolwer. pokaż więcej.
Moja Biblioteczka

Opinie znajomych
-
4287wymienię/sprzedam (archiwalny) (zamknięty)ostatnia dodana przez Aithusa, 20 tygodni 3 dni 16 godzin 23 minuty temu, w grupie wymienię/sprzedam
Opinie czytelników
Wspaniała, ciepła, niosąca nadzieję opowieść z dozą humoru :) ukazująca uroki życia codziennego, o których zapominamy - oraz tego, które na nas czeka w niebie.
Pochłonełam książkę pędem i teraz... "nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie pójdę do nieba" :)
Nim to jednak nastąpi wcielę w życie kilka rad jakie wynotowałam z lektury oraz wspaniałej postawy głównej bohaterki, która mimo sędziwego wieku posiadała dziecięcą radość i zachwyt nad życiem.
Gorąco polecam! :)
Gdy czytałam ,po raz pierwszy ,wyobrażałam sobie ciocię Elner,jako swoją babcię,której zawsze mi brakowało.
Taką zwariowaną babcię chciałabym mieć.
Dzięki niej nie przechodzę obojętnie obok zachodów słońca,nawet wieszając pranie,zachwycam się i marudzę pod nosem "miałaś rację ,Elner,każdy z nich jest inny".
Sięgnęłam po kolejną książkę Fannie Flagg właściwie sama się sobie dziwiąc, bo nie przepadam za przesłodzonymi historiami. Ale o dziwo, autorka pisze tak optymistyczne i niosące wiarę w ludzi powieści, że od czasu do czasu taka historia nie zaszkodzi, a człowiek ma szansę inaczej spojrzeć na pewne sprawy.
Bohaterką "Nie mogę się doczekać..."jest osiemdziesięcioletnia, totalnie, ale pozytywnie zakręcona Elner Shimfissle. Króliczek Energizera przy cioci Elner to ślamazara. Kiedy krzepka staruszka dotkliwie pożądlona przez szerszenie spada z drzewa figowego i traci przytomność, stawia na nogi wszystkich mieszkańców Elmwood Springs. Kiedy nieszczęsna odchodzi z tego świata, niemal wszyscy mieszkańcy pogrążają się w żałobie. Bo ludzie Elner kochali, lubili i szanowali. Trwają gorączkowe przygotowania do pogrzebu. Wiadomość o śmierci staruszki lotem błyskawicy (z niemałą pomocą sąsiadek) obiega całe miasteczko. Koleżanki przygotowują potrawy, by odciążyć znerwicowaną Normę, nieutuloną w ż...
Magiczny świat pewnej zwariowanej staruszki, wokół której kręci się mnóstwo ludzi i ich losów. Dziecięco naiwna w swojej ciekawości świata a zarazem ciepła, mądra i nieustraszona w codziennym życiu. Bardzo niekonwencjonalna i nieco stuknięta. Cieszy się, że w niebie pozna odpowiedzi na wszystkie pytania i będzie zajadać swoje ulubione ciasto. Spotka tych, których kochała i lubiła. Bez wahania uda się tam, choćby w starym szlafroku. Bezimienna święta (nierozpoznana jak bohater Jasminum), która zmienia losy wszystkich naokoło. Uwaga: nigdy nie zabija ślimaków, a stare graty podarowane przez przyjaciół mają dla niej wartość ich serc. Jej dziecięca prostota okazuje się miła tajemniczemu Bogu o rysach przystojniaka z sąsiedztwa. Wszystko to z przymrużeniem oka, zabawnie podane i krzepiące. Aż chciałoby się przepisywać tę książkę na receptę wszystkim nieszczęśliwym, przygnębionym i chorym. Nawet mój domowy mężczyzna uśmiał się serdecznie i nie mógł oderwać od tej czarującej książki.
Polecono mi książkę tuż po przeczytaniu słynnych Smażonych zielonych pomidorów tej autorki. Obiecałam i przeczytałam i jestem podobnie zachwycona. Bardzo miła ciepła i przyjemna książka pomimo, że motywem przewodnim jest śmierć. Fannie Flagg pisze książki o zwykłym życiu amerykańskiej społeczności z przedmieścia. Czasem trochę prześmiewczo - wszechobecne plotkarstwo, zwracanie uwagi na to, co powiedzą inni, postępowanie zgodnie z przyjętymi kanonami a każde odbieganie od normy to przejaw jakiejś dysfunkcji. Do tego silne i niezwykle mądre kobiety. W tej swojej prostocie i codzienności śa po prostu niezwykle silne.
Powiedzmy sobie szzczerze... ani ta książka ani powieść pomidorowa nie są jakimś arcydziełem literatury, ale sa ciekawe... pomimo, że prosto napisane, to pobudzają do myślenia, do zastanowienia się nad swoja sytuacja życiową, nad swoim postępowaniem i nad swoją reakcją na taką a nie inną sytuację życiową.
Tym razem nasza główna bohaterka - Elner - to starsza pani, które p...
Książka bardzo mi się podobała:) Jest to ciepła opowieść niby bardzo prosta i lekka jednak ukazująca wiele wartości. Powieść wywołuje bardzo pozytywne emocje. Pokazuje jak można się cieszyć ze zwykłych codziennych rzeczy, jak ważna jest przyjaźń i rodzina. Pokazuje kwestie przemijania i śmierci w bardzo jasnym i pozytywnym świetle. Książka warta przeczytania:)
Pełna humoru i ciepła opowieść o 'zwariowanej' staruszce Elner. Momentami wzruszająca,za chwile rozśmieszająca do łez.Napisana lekkim i przystepnym jężykiem co sprawia że z łatwością sie ją czyta.
Powieść pokazująca w ciekawy sposób związki rodzinne,przemijanie i śmierć.Oraz to jak nasze życie ma wpływ na losy innych,często nam nieznanych osób.
Jest to moja pierwsza powieść tej autorki.Jak najbardziej trafiona!!!Z przyjemnościa siegne po następne.
I co najważniejsze- dzieki Elner omijam szerokim łukiem ślimaki i oglądam zachody słońca:) To prawda że każdy jest inny.
"Nię mogę się doczekać... kiedy wreszcie pójdę do nieba" to fantastyczna opowieść o starszej Pani Elner S., która jest niesamowitą kobietą z przeogromną wyobraźnią.
Książkę pochłonęłam bardzo szybko. Koniec mnie nieco zaskoczył, co nadało jej jeszcze lepszego smaku.
Ja osobiście chciałabym dożyć wieku głównej bohaterki i być tak pozytywnie nastawioną do życia i do ludzi jak ona :)
Nie mogę się doczekać kiedy sięgnę po inne pozycje Fannie Flagg.
Tymczasem nie pozostaje mi nic innego, jak polecić wszystkim tę zabawną i wzruszającą zarazem książkę! ;)
Jedna z najlepszych powieści F. Flagg - wyjątkowo ciepła i zabawna, optymistyczna i energetyczna.
Bardzo fajna,leciutka i przyjemna a zarazem wzruszająca i dająca do myślenia lektura.
Ciepła, pełna prostych, życiowych mądrości, idealna na chłodne, jesienne wieczory... czyta się jednym tchem :) sielski klimat miasteczka, postać lekko zbzikowanej, starszej pani i ludzie, którym w niekonwencjonalny sposób pomaga odnaleźć szczęście... To pierwsza książka autorstwa Fannie Flagg jaką przeczytałam, ale na pewno nie ostatnia!
Książki Fannie Flagg czyta się z nieopisaną lekkością. Po rewelacyjnej "Daisy Fay..." i "Smażonych zielonych pomidorach" nie mogłam oprzeć się kolejnej opowieści, w której zastaję kolejne ulubione postacie, świetny pomysł i humor. Rewelacja!
Pełna humoru i ciepła opowieść o rozplotkowanym małym miasteczku, w którym po jednym wydarzeniu następują zaskakujące zmiany w życiu mieszkańców. Gdy się zacznie czytać, trudno odłożyć książkę i odejść do innych zajęć.
Jedna z tych książek ,które czytałam jednym tchem. Bardzo ciepła ,poruszająca tematy,sprawy z normalnego,codziennego życia....
Z tych książek ,które odbiera się pozytywnie ,dostarczają wzruszenia....Bardzo polecam..
Jeżeli właśnie tak wygląda niebo, to już nie boję się śmierci :)
Na półkach
Cytaty z książki
- „Życie przypomina jedną wielką przejażdżkę kolejką górską, z wszelkimi podskokami, zakrętami i obrota...” - 4 osoby to lubią
































