Kwestia sumienia

Tłumaczenie: Radosław Kot
Wydawnictwo: CIA-Books, Svaro
6,68 (19 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
4
7
3
6
7
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Case of Conscience
data wydania
ISBN
83-85100-45-8
liczba stron
302
słowa kluczowe
Blish, Kwestia sumienia, Hugo
język
polski
dodał
szati

"Kwestia sumienia" jest bez wątpienia jednym z najważniejszych utworów SF poruszających sprawy religii. Obok "Kantyczki dla Leibowotza" Millera, "...i ujrzeli człowieka" Moorcocka oraz niektórych powieści Dicka traktowana jako kanon podgatunku.

 

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (70)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2376
jatymyoni | 2018-02-25
Przeczytana: luty 2018

W posłowiu tłumacz Radosław Kot pisze: „Kwestia sumienia było nostalgicznym nieco spotkaniem z wytworem czasów, gdy SF rościło sobie jeszcze prawa do wizjonerstwa i gotowa była śpieszyć z odpowiedzią na każde pytanie. Po prostu, tak się już nie pisze…” Mnie czasami szkoda, że SF często nie stawia już żadnych pytań, a jedynie ma nas zaszokować i zabawić.
Na obcej planecie badacze odkrywają społeczeństwo, gdzie nie istnieje zło, nie ma żadnych konfliktów. W jaki sposób te istoty żyją i postępują zawsze etycznie? Odkrycie tej zagadki doprowadza czterech członków załogi do zupełnie innych wniosków. Wracają na Ziemie, gdzie ludzie w obawie przed konfliktem termojądrowym zamieszkują pod ziemią. Na Ziemię, którą rządzi ekonomia. Czy człowiek jest najważniejszy ,czy ekonomia. Pada stwierdzenie, że dane działanie byłoby dobre dla ludzi, ale nastąpiłby krach ekonomiczny. Jaki więc jest wybór? Przybywa z nimi obca istota z odkrytej planecie w początkowym stadium swojego wzrostu i na ziemi...

książek: 676
Bosy_Antek | 2014-08-05
Na półkach: Przeczytane

Niektóre książki przychodzą w porę. Chcą nie chcąc zaczynają płynąć kursem równoległym do naszego życia. Komentują je dużo lepiej niż my byśmy to kiedykolwiek zrobili. Pointują je celnie. Zapowiadają to, czego my jeszcze nie widzimy, nie uświadamiamy sobie. Nie śnimy w najgorszych lub najlepszych snach.

Cóż… Życie oferuje nam przecież pewną skończoną liczbę wariacji, więc niczego dziwnego nie ma w tym, że w końcu spotkają się ze sobą – książka ze swoim czytelnikiem. To czysta matematyka, żadnej magii.

Nic więc dziwnego, że obserwując własną skorodowaną wiarę trafiłem na „Kwestię sumienia” Jamesa Blisha. Klasyczną powieść science fiction zaliczaną do nurtu teologicznego. Jednak gdybym miał odwołać się do optymistycznego przecież obrazu spotkania z książką, to z przykrością muszę stwierdzić, że „Kwestia sumienia” nie zapewniła mi miłego towarzystwa. Jej czytanie przypominało podróż z mało interesującą osobą, która z minuty na minutę coraz bardziej potwierdza nasze najgłębsze...

książek: 9
mirra893 | 2014-01-06
Na półkach: Przeczytane

W posłowiu do "Kwestii sumienia" pan Radosław Kot mówi, że twórczość Jamesa Blisha zaistniała w Polsce zbyt późno. Jest w tym stwierdzeniu sporo racji. Książka mocno się zestarzała. Wizje przyszłości, w której dzieje się akcja powieści trącą już mocno myszką. Autor przykładowo zakłada, że do 2050 roku w ramach Kościoła katolickiego egzorcyzmy staną się przeżytkiem, a sakramentu namaszczenia będą mogły udzielać również osoby świeckie. Oba założenia trafiły jak kulą w płot. Nie przekonuje też świat pokryty siecią bunkrów przeciwatomowych, w którym większość ludzi żyje niczym krety. Już nawet nie wspomnę o podróżach kosmicznych. Jednak, pomimo tych zarzutów, pozwolę sobie nie zgodzić się z panem Kotem. "Kwestia sumienia" na długo pozostała w mojej pamięci, a ostatnie strony będą mnie niechybnie intrygować jeszcze wielokrotnie.

O co w powieści chodzi? Czwórka kosmicznych zwiadowców przybywa na planetę zdatną się do życia ludzi. Planeta zamieszkana jest przez gadopodobne stworzenia...

książek: 435
qcdorota | 2017-08-23
Przeczytana: 13 stycznia 2017

Prawdę mówiąc, pod względem wizji przyszłości książka jest dość cienka, co przyznaje nawet sam wydawca w posłowie. Należy jednak podkreślić, że powstała w 1958r., co może stanowić pewną "okoliczność łagodzącą".
Z rzeczy fajnych i śmiesznych: ludzie jakimś cudem podróżują w kosmosie z prędkością przewyższającą prędkość światła, ale nośnikami danych nadal są taśmy magnetyczne:).
A jeśli chodzi o Szatana, no cóż... Na podstawie tych samych przesłanek, prawdopodobnie doszłabym do zupełnie innych wniosków niż ojciec Ruiz Sanchez i szukałabym go na całkiem innej planecie:)

książek: 822
SinZorrus | 2018-02-20
Na półkach: Nagrody Hugo, Przeczytane
książek: 130
deszcz | 2016-09-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
książek: 850
Tymoteusz | 2015-11-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 listopada 2015
książek: 1277
michaltrudny | 2015-07-31
Na półkach: Przeczytane
książek: 607
Edd | 2015-07-04
książek: 766
utracjusz | 2014-11-08
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 60 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
  • A Case of Conscience
    A Case of Conscience
    James Blish
  • X Minus One 2
    X Minus One 2
    Clifford D. Simak, Fritz Leiber, Ray Bradbury, Robert A. Heinlein, Isaac...
  • Mutants
    Mutants
    Robert Silverberg, Brian W. Aldiss, Poul Anderson, James Blish, Frederik Pohl,...
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd