Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Listy starego diabła do młodego

Tłumaczenie: Stanisław Pietraszko
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,43 (1194 ocen i 91 opinii) Zobacz oceny
10
109
9
234
8
218
7
359
6
133
5
94
4
24
3
18
2
1
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Screwtape Letters
data wydania
ISBN
978-83-7278-148-2
liczba stron
180
kategoria
religia
język
polski
dodał
Snoopy

Inne wydania

Książka jest zbiorem listów starego diabła, postawionego bardzo wysoko w hierarchii piekieł, do znacznie niższego rangą, młodego siostrzeńca. W owych listach znajdują się rady, jak sprowadzać dusze ludzkie na złą drogę... Lewis Clive Staples we wstępie: "Nie mam zamiaru tłumaczyć, jakim sposobem korespondencja, którą obecnie ofiaruję publiczności wpadła w moje ręce. Jeśli chodzi o diabły,...

Książka jest zbiorem listów starego diabła, postawionego bardzo wysoko w hierarchii piekieł, do znacznie niższego rangą, młodego siostrzeńca. W owych listach znajdują się rady, jak sprowadzać dusze ludzkie na złą drogę...

Lewis Clive Staples we wstępie:

"Nie mam zamiaru tłumaczyć, jakim sposobem korespondencja, którą obecnie ofiaruję publiczności wpadła w moje ręce. Jeśli chodzi o diabły, istnieją dwa równie wielkie, a równocześnie przeciwstawne sobie błędy, w które może popaść nasze pokolenie. Jednym z nich jest niewiara w ich istnienie. Drugim wiara i przesadne, a zarazem niezdrowe interesowanie się nimi. Oni sami są jednakowo zadowoleni z obu błędów i z tą samą radością witają zarówno materialistę, jak i magika.

Sposób pisania, użyty w tej książce, może sobie łatwo przyswoić i spożytkować każdy, kto raz zapoznał się z tą sztuką. Jednakowoż osoby niewłaściwie usposobione lub pobudliwe, które mogłyby zrobić z tego zły użytek, niech się jej ode mnie nie uczą".

Książka jest dedykowana J.R.R. Tolkienowi.

 

pokaż więcej

książek: 539
Ettelea | 2010-08-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2010

Ciszę się, że poczekałam z przeczytaniem tej książki. Już kilka lat stała przykurzona na półce, jednak bałam się do niej zajrzeć. Słyszałam wiele pozytywnych oraz mądrych opinii na jej temat i bałam się, że może nie dorosłam jeszcze do niej. Nie żałuję, że przeczytałam ją właśnie teraz.

"Listy starego diabła do młodego", to niezwykła powieść epistolarna, którą można traktować jako poradnik życiowy napisany w nieco niekonwencjonalny sposób. Młody mężczyzna, żyjący w ciężkich czasach drugiej wojny światowej, przeżywa swój najtrudniejszy okres egzystencji. Jest on symbolem człowieka zagubionego w otaczającym go świecie. Jego losy poznajemy w listach pisanych przez Krętacza - wysokiego urzędnika piekielnego, do swojego bratanka - Piołuna, który ma za zadanie sprowadzić mężczyznę na 'dobrą' drogę. Krętacz, reprezentujący siły piekielne jest niezwykle inteligentny. Jego elokwencja i wyrachowanie wskazuje na ogromną wiedzę oraz pewność siebie. Taki styl pisania podkreśla niezwykły kunszt oraz inteligencję samego autora.

Lewis porusza w książce wiele tematów dotyczących człowieka, jego życia i wiary. Diabeł w swoich listach nazywa ludzi 'pacjentami'. Nasuwa tym samym skojarzenie, że chrześcijaństwo to specyficzna choroba, na którą zapada ludzkość, a zło jest jedynym na nie lekarstwem. Krętacz pisząc wskazówki efektywnego kuszenia obnaża niedoskonałości ludzkiej psychiki. Pokazuje tym samym jak łatwo jest manipulować dziwnym bytem, jakim jest człowiek.

Powszechna opinia na temat zła, mówi, że szatan nie może znieść pogardy i drwiny. Uśmiech pojawił się na mych ustach, kiedy czytałam jak bardzo diabła doprowadzają do szału osoby ciche, skromne, oddane innym. Niepozorne osóbki, odporne na kuszenie i cieszące się najdrobniejszym osiągnięciem. Jednak najbardziej irytująca zdaje się być dla diabła miłość, zarówno człowieka do człowieka, jak Boga do człowieka i vice versa. Szatan nie jest w stanie zrozumieć bezinteresowności tego pięknego uczucia. Próbuje doszukać się w nim drugiego dna, prawdziwych pobudek.

Podsumowując. Groteskowy staje się fakt, że autor przez postać upadłego anioła, ducha ciemności i grzechu uczy człowieka wiary. Przeczytanie "Listów..." sprawiło, że zaczęłam doceniać to co mam i cieszyć się błahostkami. Literatura w sam raz dla ludzi na rozstajach dróg, potrzebujących bodźca, który popchnie ich w dobrym kierunku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Galapagos

Najlepsza powieść Vonneguta, którą czytałem. Czyta się dobrze, bo nie jest tak chaotyczna, jak inne książki tego autora. Na plus niewątpliwie trzeba r...

zgłoś błąd zgłoś błąd