Duch zagłady

Tłumaczenie: Anna Kruczkowska, Hanna Reiff
Cykl: Manitou (tom 3)
Wydawnictwo: Albatros
6,46 (575 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
39
8
68
7
143
6
157
5
86
4
19
3
21
2
6
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Burial
data wydania
ISBN
9788373593541
liczba stron
464
słowa kluczowe
demon, śmierć, szaman, ofiary
kategoria
horror
język
polski
dodał
Marcin

Z ręki Misquamacusa, najzłośliwszego i najbardziej okrutnego demona Indian giną w USA tysiące ludzi w Chicago, Las Vegas, Nowym Jorku. Misquamacus pojawia się we współczesnym świecie w najprzeróżniejszych wcieleniach, a walka z nim wydaje się beznadziejna zawodzą wszelkie znane metody obrony. Grupa śmiałków jasnowidz Hawry Erskine i jego ukochana Karne, kilku uczonych, indiański szaman...

Z ręki Misquamacusa, najzłośliwszego i najbardziej okrutnego demona Indian giną w USA tysiące ludzi w Chicago, Las Vegas, Nowym Jorku. Misquamacus pojawia się we współczesnym świecie w najprzeróżniejszych wcieleniach, a walka z nim wydaje się beznadziejna zawodzą wszelkie znane metody obrony. Grupa śmiałków jasnowidz Hawry Erskine i jego ukochana Karne, kilku uczonych, indiański szaman Śpiewająca Skała staje do śmiertelnej rozgrywki z Misquamacusem. Stawka w grze jest zagłada całej Ameryki. Determinację Harry'ego wzmaga fakt, że wkrótce również i Karne pada ofiarą demona...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1234)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1081
Izabela Pycio | 2018-06-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2018

"Kiedyś przelatywałem jak cień orła nad tysiącami księżyców, starając się odzyskać to, co zostało zagrabione memu ludowi."

Jest coś niezwykłego w horrorach Grahama Mastertona, chociaż wiele w nich absurdalnych pomysłów, nierealnych incydentów, nielogicznych aspektów scenariusza zdarzeń, nieścisłości względem poprzednich odsłon serii, to jednak łatwo dajemy się wciągnąć w mistrzowsko wykreowany klimat niebezpieczeństwa i grozy. Podoba mi się lekki styl narracji, dbający o szczegóły opisów, ale nieprzytłaczający zbędnymi upiększeniami. Autor wplata również szczyptę ironicznego humoru, który w takim wydaniu niekoniecznie do mnie przemawia, lecz ma walor urozmaicenia fabuły. Decydując się na sięgnięcie po horror liczymy, że napięcie będzie sukcesywnie wzrastało, od niewinnych gestów, poprzez zaskakujące zdarzenia, aby na koniec wbić czytelnika rozwiązaniem w fotel. "Duch zagłady" całkiem nieźle radzi sobie na tym polu, choć mogłoby być jeszcze mocniej i intensywniej, a już zakończenie...

książek: 4915
Wkp | 2018-05-25

INDIAŃSKA APOKALIPSA

Nieważne, jakich głupot nie wymyśliłby Graham Mastertona – a każdy, kto czytał choćby kilka z jego książek wie, że tych nigdy nie brakowało – ani w jaką sztampę by nie popadł, jego dzieła mają coś, czego brakuje większości jego konkurentów – napięcie i grozę. Czasem wsączające się powoli, czasem atakujące nas znienacka. I chociaż autor sięga po wszystkich doskonale znane chwyty, robi to z takim talentem i buduje za ich sprawą tak niesamowity klimat, że nie sposób nie zachwycić się tym elementem jego twórczości. Dodajcie do tego dosadną brutalność, która potrafi zrobić autentyczne wrażenie, lekki, gawędziarski styl i poprowadzenie akcji w sposób kojarzący mi się z kinowymi horrorami lat 80. XX wieku, a dostaniecie przepis na znakomite książki. I taki jest też trzeci tom serii o Manitou, który spodoba się nie tylko miłośnikom brytyjskiego mistrza grozy.

Wszystko zaczyna się niewinnie – jak zawsze. Pewna kobieta przygotowuje potrawy na wieczór szabasowy,...

książek: 1342
Ksychopata | 2014-07-29
Przeczytana: 29 lipca 2014

Ciekaw jestem jakie rzeczy działy się w wyobraźni i umyśle Mastertona w czasie tworzenia tej powieści...jestem bardzo ciekawy, ale nie wiem czy chciałbym się tego dowiedzieć, bo były by to widoki z najstraszniejszych i najbrutalniejszych koszmarów, które na samą myśl jeżą włosy na rękach...

Masterton w tej powieści nie patyczkuje się z czytelnikiem, nie owija niczego w bawełnę tylko wali prosto z mostu...opisy brutalnych scen są tak dosadne, tak szczegółowe, że momentami ciężko się to czytało. Niektóre rzeczy były niewyobrażalne...cierpienie i zło, aż buchało z tej książki...
Książki wychodzące spod ręki Mastertona z reguły są mocne, nie pieszczą się z odbiorcą, ale ta książka mnie zaskoczyła. Uważam, że średnia ocena jaką wyrobiła sobie na tym portalu jest zbyt niska...bo miałem okazje przeczytać horror z prawdziwego zdarzenia, który nie ma w sobie odrobiny słodkości, gdzie zapach krwi czuje się cały czas...

Fabuła ciekawiła i nie przeszkadzało nawet to, że nie czytałem...

książek: 363
Przy_kawie_z_ksiazka | 2017-04-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 kwietnia 2017

To trzecia część najbardziej rozpoznawalnej powieści Grahama Mastertona o nieposkromionej żądzy zemsty czerwonoskórych na mieszkańcach Ameryki.

Harry Erskine, który po raz pierwszy zetknął się z krwiożerczym Misquamacusem jest teraz dużo starszy. Po wydarzeniach opisanych w dwóch poprzednich tomach sagi nasz główny bohater stara się wrócić do normalności. Jest przekonany, że zły czarownik został już pokonany. Jednak nie wie, jak bardzo się myli. Misquamacus powraca jeszcze bardziej silniejszy i krwiożerczy niż kiedykolwiek wcześniej, do tego zawiązuje pakt z czarnoskórym czarnoksiężnikiem uprawiającym magię Voodoo. Erskine znowu będzie musiał ratować świat przed zagładą, a wraz z nim powróci oczekiwana pierwszoosobowa narracja. Erskine w ogóle się nie zmienił - nadal cechuje go niezmierzone poczucie humoru i młodość ducha.

Erskine staje oko w ok z szalejącymi kataklizmami - w wielu miejscach w Ameryce całe budynki wraz z ludźmi znikają pod ziemią. Okazuje się, że każde miejsce, w...

książek: 597
Northman | 2018-06-03
Przeczytana: 26 maja 2018

Strzeżcie się indiańskich demonów!

Trzecia część kultowego od lat cyklu "Manitou" :) Część, dla mnie osobiście, sentymentalna na maksa, to bowiem jeden z pierwszych horrorów jakie podwędziłem jako dziecko (czyli daaawno temu ;) ) tacie z półki z książkami ;) Cykl zacząłem więc bynajmniej nie od początku, lecz to właśnie ta jego część skłoniła mnie do przeczytania reszty. Fantastycznie jest móc odświeżyć sobie tę ksiażkę po latach :)

Misquamacus, szalony i pałający żądzą zemsty na białych indiański demon, znów sieje spustoszenie. Krwawą jatkę mamy na co drugiej praktycznie stronie. Tym razem jednak multum literackich efektów gore to dla Misquamacusa za mało - demoluje (z wielką wprawą tak na marginesie) amerykańskie miasta wciągając je pod ziemię jedno po drugim... Naprzeciw demona staje - a jakże ;) - Harry Erskine, Bogu ducha winny jasnowidz, który już dwa razy stawił potworowi czoła... Czy uda się i za trzecim razem?

Pomysł na książkę jest znakomity :) , tak jak i na cały...

książek: 597
Northman | 2014-05-02
Przeczytana: 15 lipca 1999

Naprawdę można się momentami bać czytając o powrocie kolejnego indiańskiego demona do świata żywych. Graham Masterton naprawdę lubi indiańskie mity i legendy, o czym wiem od dosyć dawna, ale w przypadku niniejszej książki przelanie tych fascynacji na papier wreszcie w pełni mnie zadowoliło. Ameryka pędzi ku zagładzie, a bohaterowie walczą z czasem. Dobrze to wygląda i tak samo dobrze się czyta. Jedynym minusem "Ducha zagłady" jest, jak dla mnie, zbytnie przekombinowanie w interpretacji historycznych wydarzeń w połączeniu ich z demoniczną interwencją z zaświatów. Rozumiem, że na potrzeby książki konieczne było przedstawienie pewnych faktów w odpowiedni sposób, ale sposób w jaki autor tego dokonał jakoś mnie nie przekonuje. Mimo tego "Duch zagłady" jest jak najbardziej godny polecenia.

książek: 490
Menia71 | 2018-06-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 czerwca 2018

Nowy Jork, Siedemnasta Wschodnia – szabas – pierwsza ofiara, kobieta – Naomi Greenberg.
Jasnowidz i wróżbita w jednej osobie, Harold P. Erskine (znany z poprzednich tomów), gabinet przy Pięćdziesiątej Trzeciej Wschodniej. Ma wysokie ceny za swoje usługi i w związku z tym bogatą klientelę. Naomi to przyjaciółka jego dobrej znajomej – Karen, która prosi go o przysługę związaną z wydarzeniami w domu Greenbergów.

Nie tylko w Nowym Jorku dzieją się niepokojące rzeczy. Niespotykanie ogromna siła przyciągania skierowana za zachód i Cienie jak również dziwne zjawiska pogodowe pojawiają się też w okolicach Phoenix oraz w Kolorado.

Ostrzeżenia o niebezpieczeństwie docierają z najbardziej nieprzewidywalnych źródeł. Podobnie jak oferty pomocy.

Z kim lub czym mają tym razem do czynienia?

Harold wyznaje zasadę, że: "Nie istnieją takie zjawiska metapsychiczne, czy to wywołane przez żywych, czy umarłych, z którymi nie można byłoby sobie poradzić. Trzeba tylko wybrać właściwy...

książek: 308
Pani Lecter | 2018-06-07
Na półkach: Przeczytane

Bardzo lubię Grahama Mastertona. Kiedyś każda jego książka mi się podobała, te nowsze są dla mnie czasem przyjemne, czasem jedynie przeciętne, ale serię Manitou pamiętam, choć czytałam pierwszy tom bardzo dawno. Jak dla mnie to takie typowe książki z cyklu horror. Jest duch, który w każdym tomie zostaje uśmiercony, ale koniec końców i tak coś się w nim jeszcze tli. Są bohaterowie pełni odwagi i pomysłów na pokonanie stwora i jest ta swoista, lepka atmosfera, którą Masterton potrafi stworzyć w sposób mistrzowski i spójny. Czytając w nocy można się naprawdę nieźle wystraszyć i mieć problemy z późniejszym odwiedzeniem łazienki (wiem z doświadczenia).



Cała ta seria jest strasznie w swoim stylu sprzeczna, bo z jednej strony autor jest takim bajarzem, trochę kojarzy mi się z Kingiem, opowiada i czaruje, uwielbia wtrącać sceny erotyczne, które czasem są wyjęte żywcem z pornografii, a czasem czułe i delikatne, a kilka stron później mamy wnętrzności rozrzucone na podłodze, obcięte...

książek: 591
Betoniarka | 2018-02-14
Przeczytana: 14 lutego 2018

Misquamacus znowu rozrabia, ale z jakim przytupem! Rozdzieranie na strzępy jednostek to już dla niego za mało, więc zabiera się za rozdzieranie na strzępy całej Ameryki. I choć niekoniecznie pochwalam sposób wykonania, powody staram się zrozumieć, bo jednak jest to po prostu zemsta za krzywdy wyrządzone nie tylko Indianom, ale i czarnoskórym.

Jest krwawo, jest momentami nieco obrzydliwie, jest Harry i kilka nowych, ciekawych postaci (Papago Joe i Dude S.N., obaj świetni). Mam jakąś słabość do tego cyklu i choć nie jest na wysokim poziomie literackim, cały bardzo mi się podoba. Polecam.

książek: 561

Zwyczajna kobieta zajęta w kuchni przygotowywaniem potraw nagle zaczyna słyszeć niepokojące hałasy. Początkowo myśli, że to włamywacz, jednak kiedy meble w pomieszczeniu zaczynają się przesuwać, a na ścianie snują się dziwne cienie, orientuje się, że ma do czynienia z czymś nieludzkim. To tylko jeden z przykładów makabrycznych wydarzeń, jakie spotykają mieszkańców całego kraju. Dramatyczna śmierć dotyka niewinnych mieszkańców i trudno wyjaśnić jej przyczynę. Harry Arskine, człowiek obdarzony instynktem, jasnowidz, zostaje wplątany w te dziwne historie. Okazuje się, że mężczyzna będzie musiał zmierzyć się z potężnym indiańskim duchem Misquamucusem, który za wszelką cenę pragnie doprowadzić do zagłady. Czy uda mu się ostatecznie pokonać demona, zanim ofiar będzie więcej?
O Grahamie Mastertonie słyszałam jedynie tyle, że pisze świetne powieści grozy. Nigdy nie miałam styczności z jego twórczością, dlatego "Duch zagłady" był dla mnie pierwszym spotkaniem z tym autorem. Muszę od...

zobacz kolejne z 1224 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd