Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,32 (1096 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
53
9
181
8
228
7
394
6
141
5
71
4
8
3
16
2
1
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Žert
data wydania
ISBN
8306026306
liczba stron
232
język
polski

Inne wydania

Wszystko to, co w pisarstwie Kundery najistotniejsze: egzystencjalna koncepcja sztuki powieści i tematy, którym pozostaje wierny w swoich późniejszych utworach - tragiczny rozdźwięk między ciałem a duszą, seksem a miłością, bezradność wobec skutków własnych działań, motyw śmiechu i zapomnienia.

 

źródło opisu: Państwowy Instytut Wydawniczy, 1999

źródło okładki: http://www.piw.pl/sklep/m-kunderabrzart-p-119.html...»

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3544)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 381
Łokieć_Pana_D | 2016-09-18
Na półkach: Przeczytane

Bywa, że idąc obok budynku, wiem, że architekt to geniusz. Podobnie z obrazem Rembrandta, muzyką Lennona, spojrzeniem Claudii Cardinale. I nie twierdzę, że "Żart" jest genialny. Ma literackie słabości i suchy nieco w odbiorze. Utrzymuję jednak, że fabuła książki pozostaje genialna. Prosta i oczywista. Czechosłowacko unikatowa.
Wpływ przypadku, beznadziejnie nieprzewidywalnej konsekwencji zdarzeń, na byt jednostki. Ktoś czyni mały ruch. Ktoś drugi, pierwszym popchnięty. Ot, taki żart. Ktoś sprytnie korzysta, dorzuca fikcję. Ale prawda i fikcja to żarty. Rusza tsunami. To sen. Tego się nie da wymyślić.
Padło na czas sprawiedliwości ludowej. Dobrze, bo socjalistycznym paradoksem mazane, mocniej razi. Mogło być i w plemiennym Zimbabwe. Życie człowieka to żart uniwersalny.

książek: 0
| 2015-12-13
Na półkach: Przeczytane
książek: 1524
Wojciech Gołębiewski | 2014-03-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 18 marca 2014

MILAN KUNDERA - “ŻART”

NOBEL in spe. Książka GENIALNA. Mój problem polega na tym, że napisano o niej prawie wszytko, zaszeregowano i zanalizowano, spopularyzowano własne mądrości i nauczono, co należy o niej mówić. A ja to wszystko przeczytałem i się w łeb stuknąłem, aż wyszedł ze mnie jęk: „TO WSZYSTKO BZDETY”

Większość twierdzi, że to SATYRA. No to przypomnijmy, co to jest ta satyra:

''Satyra''' – [[gatunek literacki]] lub publicystyczny łączący w sobie [[epika|epikę]], [[liryka|lirykę]] i dramat (także inne formy wypowiedzi) wywodzący się ze [[starożytność|starożytności]] (pisał je m.in. [[Horacy (poeta)|Horacy]]), ośmiesza i piętnuje ukazywane w niej zjawiska, [[obyczaj]]e, politykę, [[stosunek społeczny|stosunki społeczne]]. Prezentuje świat poprzez [[komizm|komiczne]] [[Hiperbola (teoria literatury)|wyolbrzymienie]], ale nie proponuje żadnych rozwiązań pozytywnych. Cechą charakterystyczną satyry jest...

książek: 1827
Ola | 2012-11-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 listopada 2012

Ciekawa książka, choć nie przepadam za wątkami politycznymi. Sądzę jednak, że tutaj były bardzo trafne i przydatne, aby ukazać bezsilność człowieka. Autor bardzo sprawnie pokazał, że ludzie wbrew pozorom nie zawsze mają wpływ na to, jak toczy się ich życie oraz jak wydawałoby się nieistotne zachowanie może wpłynąć na inne zdarzenia niejednokrotnie wywołując efekt domina. Kundera jak zwykle pełen niuansów, które nadają smak jego literaturze. Warto przeczytać.

książek: 498
Lilian | 2016-04-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 kwietnia 2016

Pomimo sporej ilości polityki, jest to głównie książka o człowieku, o wydarzeniach, które determinują nasz los. Większość tego co nas spotyka jest według autora kwestią przypadku, jedna sytuacja, jedno wypowiedziane słowo, jeden żart może zaważyć na całym dalszym życiu.

Ślepe zapatrzenie w ideologię czy wiarę kończy się rozczarowaniem, zniechęceniem ...a zemsta ukojenia nie daje ...

I pomimo, że autor porusza ważne tematy, a niektóre sytuacje i zbiegi wydarzeń zaskakiwały mnie, oburzały lub wzruszały, to były też momenty, które mnie nudziły a podczas czytania całej historii muzyki ludowej ziewałam....

Niestety nie polubiłam też żadnego z bohaterów, mężczyźni to głównie egoiści i podrywacze, a kobiety zagubione biedne istotki ...

książek: 2489
Koronczarka | 2013-02-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2013

Kundera to pisarz niepokojący. Życie jest niejednoznaczne, stąd często jeden fakt poznajemy z bardzo różnych punktów widzenia. Lubię u niego analizę - inni powiedzieliby może rozdzielanie włosa na czworo. Ale to ma sens. "Żart" jest książką o tym, jak trudno spotkać się człowiekowi z człowiekiem. I nawet, kiedy się wydaje, że to się właśnie dokonuje, to z innej perspektywy, właśnie jest bolesnym nieporozumieniem. Bo życie to chaos, błądzimy we mgle, jak ślepcy, niezdolni do odczytania najistotniejszych dla nas informacji. Mijamy się w tej mgle, tęskniąc za bliskością, miłością, zamierzając się zemścić, próbując uniknąć krzywdy, sami krzywdzimy innych. Tak jest z bohaterami "Żartu". Książka bliska jest "Procesowi" Kafki i chyba trochę pod jego wpływem napisana. Bardziej realistyczna, osadzona mocniej w historii - tłem są lata stalinizmu, a potem lata 60-te XX wieku. Ciekawe, zmuszające do zastanowienia się nad marnością naszej ludzkiej kondycji na tym świecie, jak wszystkie książki...

książek: 2933
Meowth | 2016-11-15
Przeczytana: 15 listopada 2016

Wszyscy jesteśmy ofiarami żartu. Jeśli nie własnego, głupio niewyszukanego, po sztubacku buńczucznego, jeśli nie żartu znajomego, któremu czemuś zawadzamy, to ogólnie - żartu życia lub historii. Tej pisanej przez "H". O tym właśnie jest ta książka.

Ale mnie nakłoniła do rozważań o istocie krzywdy i zemsty. Na ile pierwsza usprawiedliwia drugą. I czy w ogóle zemsta znajduje usprawiedliwienie, jeśli chybia celu i rykoszetem trafia boleśnie, niemal śmiertelnie kogoś innego, osobę w gruncie rzeczy Bogu ducha winną? Jeśli ta nowa, zupełnie niewinna ofiara, próbując rozliczyć się, uporać ze swoją krzywdą, całkiem nową w łańcuchu kolejnych ciosów i odpowiedzi, na domiar złego ściąga na siebie śmieszność i staje po prostu zhańbiona? Wtedy mściciel z "pierwotnej" ofiary sam staje się katem. Czy aby na pewno o to chodzi?

Nie lubię Ludwika. Że mu życie złamali? Jak i tysiącom innych, a jednak tamci żyli nadal, po swojemu, znajdując inne istnienia ścieżki, na poboczu alei dobrobytu i...

książek: 2195
jatymyoni | 2015-04-03
Przeczytana: marzec 2015

Genialna książka, gorzka i ponura o rzeczywistości powojennej CSRS. Właściwie o rzeczywistości każdego państwa komunistycznego, gdzie człowiek jest tylko marionetką w rękach władzy. Gdzie niewinny żart, lub czasami nieświadome działanie może doprowadzić do upadku i wyrzucenia poza życie. Jest też wielki żart, żart historii, gnębiciele nie poniosą kary ( oni są zawsze dobrze ustawieni), a gnębieni nie będą mieli zadośćuczynienia (ich pochłonie niepamięć). W tym wszystkim jest jednostka, człowiek, który musi żyć i sobie radzić. Różne sposoby na radzenie i szukanie miejsca dla siebie na tym świecie ukazuje ta książka.
Czy poczucie krzywdy i chęć zemsty nie zamyka nas w jakieś niewidzialnej bańce? Przestajemy widzieć świat wokół nas, przestajemy widzieć i pojmować ludzi, gdyż jesteśmy skupieni tylko na sobie, swoich uczuciach. Czy drugiego człowieka nie traktujemy wtedy jako rzecz? Kogo gniew i zemsta bardziej niszczy, czy osobę mściciela, czy krzywdziciela? Czy zemsta uwalnia nas od...

książek: 246
wabag | 2015-01-31
Na półkach: Przeczytane, Beletrystyka
Przeczytana: 2006 rok

Choć to "Nieznośna lekkość bytu" jest powszechnie uważana za najważniejszą książkę Kundery, jest też najbardziej znana m.in. z racji filmowej ekranizacji a'la Hollywood, to jednak ja z twórczości Kundery najbardziej lubię "Żart".

Książka ukazuje nam z pozoru banalną historię obyczajową, gdzie jeden bohater chce się zemścić na drugim za krzywdy jakie stały się jego udziałem. Po latach okazuje się jednak, że sama zemsta ma posmak goryczy i nikomu nie przynosi satysfakcji. A jeden z pozoru niewinny żart może mieć poważne konsekwencje.

Kundera osadził akcję w powojennej Czechosłowacji, kraju, który jako jedyny starał się oprzeć stalinizacji i przez trzy pierwsze lata po wojnie mu się to z lepszym lub gorszym skutkiem udawało. Na dodatek całość okraszona niepowtarzalnym stylem Kundery sprawia, że akcja wciąga nie pozwalając oderwać się od książki.

Mało wówczas jeszcze znany czeski reżyser Milos Forman nakręcił w rodzimym kraju filmową wersję "Żartu". I choć czarno-biała...

książek: 499

"(...) rzeczy wynikłe z pomyłki są równie realne jak rzeczy wynikłe logicznie z konieczności." (s. 415)

Z definicji jasno wynika, że mianem "żartu" określa się formę, która powinna rozśmieszyć odbiorcę. "Żart" Kundery... nie rozśmiesza. Jego żart jest niepokojący. Wwierca się w człowieka swoją absurdalnością i bezsensownością. Daje do myślenia i... nie daje o sobie długo zapomnieć.

Ludwik Jahn, główny bohater a zarazem jeden z czterech narratorów powieści, zabiera nas w realia komunistycznej Czechosłowacji. Życie toczy się tutaj powoli, w rytmie socjalistycznych wytycznych. Nie ma w nim miejsca na nic nieznaczące dowcipy. A jeśli się zdarzą... są odbierane jako afront i kpina z systemu. Konsekwencje wysłanej niewinnej pocztówki do ukochanej kobiety decydują o całym życiu nadawcy. Burzą jego karierę, karnie spychają w otchłań kopalni. Nie łamią go jednak. Ludwik być może nie wierzy w sprawiedliwość, wierzy jednak w siłę odwetu. Nie wie jednak, że życiem nie kieruje tylko wola...

zobacz kolejne z 3534 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Znalezione w Ninatece: Milan Kundera

W chwili, kiedy ktoś obserwuje nasze zachowanie chcąc nie chcąc, dostosowujemy się do wzroku człowieka, który na nas patrzy i nic, z tego co robimy nie jest już prawdą. O Milanie Kunderze i o „Nieznośnej lekkości bytu”, jego najbardziej znanej powieści. Posłuchajcie fragmentu książki.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd