Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zbyt głośna samotność

Tłumaczenie: Piotr Godlewski
Seria: Dzieła Wybrane Bohumila Hrabala
Wydawnictwo: Świat Literacki
7,83 (1278 ocen i 88 opinii) Zobacz oceny
10
173
9
273
8
323
7
315
6
120
5
46
4
13
3
6
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Příliš hlučná samota
data wydania
ISBN
8388612492
liczba stron
122
słowa kluczowe
literatura czeska
język
polski

Inne wydania

Zbyt głośna samotność, jeśli w ogóle jestem człowiekiem dojrzałym, to szczyt mojej dojrzałości. To jest realistyczna opowieść, ale ma także walor symboliczny. Pewna epoka trwała kilkaset , a może i tysiąc lat, i Hanta jest akurat na przełomie, ranią go drzazgi z tej pękniętej deski ...

 

źródło opisu: okładka

Brak materiałów.
książek: 607
Kasia Kulik | 2015-09-12
Na półkach: 2015
Przeczytana: 12 września 2015

Hrabal jest rzeczywiście słodko-gorzki, bo obok obrazu sprasowanych przez maszynę myszy, kawałków mięsa, które zabrudza kartki z latającymi dookoła niego ścierwicami, obok obrazu jego pięknej, aczkolwiek zbyt głośnej samotności, obok obrazu starości, Hrabal przedstawia Jezusa, wygrywającego w Wimbledonie, slalom gigant, dom na Grobli wieczności, który był starą kuźnią przerobioną na mieszkanie, zdawać by się mogło jednym z najpiękniejszych momentów w życiu Hrabala, Cyganki, dzban piwa. Hrabal jest słodko-gorzki i jakże to pięknie boli na duszy, kiedy się czyta to, co napisał, do tego tak pięknym, wręcz poetyckim, prawdziwym językiem. Gorycz, żal, melancholia, smutek, ale też nutka dobrego humoru, która jakby symbolizuje starego człowieka, któremu nie pozostało już nic, jak być takim właśnie słodko-gorzkim, przygnębionym swoją starością, swoim słabnięciem i przemijaniem, przemijaniem rzeczy, epok, ludzi, ale nie dającym się temu uczuciu owładnąć, z błyskiem w oku żartującemu, śmiejącemu się, patrzącemu na świat zamglonymi, załzawionymi oczami. Bezsilnemu. To arcydzieło, którego absolutnie nie można zapomnieć, powieść wielowarstwowa, pełna znaczeń. „Zbyt głośna samotność” jest cudowna, delikatna, niesamowicie ważna, dotykająca serce. Jeżeli natknę się jeszcze na coś tak pięknego, jak „Zbyt głośna samotność”, to jestem w stanie oddać za to wszystko.

Reszta opinii pod adresem: https://niebieskapapuzka.wordpress.com/2015/09/12/samotnosc-wsrod-ksiazek-i-sprasowanych-myszy/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Z kapitańskiego mostku

Szczerze mówiąc, rozczarowanie zawdzięczam sama sobie, swoim wygórowanym oczekiwaniom, nadziei na tekst przynajmniej trochę przypominający wspom...

zgłoś błąd zgłoś błąd