Epidemia

Tłumaczenie: Maciej Kański
Seria: Pocket
Wydawnictwo: Rebis
6,82 (1038 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
50
9
87
8
132
7
383
6
219
5
114
4
26
3
18
2
3
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Outbreak
data wydania
ISBN
9788380624979
liczba stron
296
język
polski
dodał
Marczewek

Klasyka thrillera medycznego. Gdy założyciel Kliniki Richtera w Los Angeles zapada na nieznaną chorobę, nikt jeszcze nie wie, że to początek epidemii. Już wkrótce jednak chorują lekarze i pacjenci, liczba ofiar rośnie lawinowo, a władze nie potrafią znaleźć przyczyny. Marissa Blumenthal, młoda lekarka z Centrum Kontroli Epidemiologicznej w Atlancie, próbuje rozwikłać zagadkę, z którą nie...

Klasyka thrillera medycznego.

Gdy założyciel Kliniki Richtera w Los Angeles zapada na nieznaną chorobę, nikt jeszcze nie wie, że to początek epidemii. Już wkrótce jednak chorują lekarze i pacjenci, liczba ofiar rośnie lawinowo, a władze nie potrafią znaleźć przyczyny. Marissa Blumenthal, młoda lekarka z Centrum Kontroli Epidemiologicznej w Atlancie, próbuje rozwikłać zagadkę, z którą nie poradziły sobie autorytety medyczne, i powstrzymać epidemię, nim będzie za późno.

"Epidemia" – klasyczne już dzieło Robina Cooka – zawiera wszystkie niemal elementy typowe dla thrillera medycznego: wartką akcję, ciekawych bohaterów, napięcie, trudny problem medyczny i... walkę na śmierć i życie.

Na podstawie powieści powstał znany film pod tym samym tytułem.

 

źródło opisu: materiały wydawcy

źródło okładki: materiały wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Izabela książek: 585

W ślad za ebolą

Medycyna to nie tylko walka o życie i zdrowie pacjentów, codzienność wielogodzinnych dyżurów, stres i odpowiedzialność. Jest to niestety również dziedzina, z którą wiążą się ogromne pieniądze. Oczywiście o ile personel średni i niższy wciąż narzeka na zbyt niskie wynagrodzenia, o tyle doświadczeni lekarze narzekać nie mają na co. Prawdziwie potężne sumy pojawiają się jednak dopiero przy pracach nad innowacyjnymi metodami leczenia, często nielegalnymi ze względu na ich nieetyczność. Tam, gdzie obraca się wielkimi pieniędzmi, bardzo łatwo może pojawić się korupcja, manipulacje rynkiem, a nawet zorganizowana przestępczość. Właśnie temu przygląda się Robin Cook w swoich książkach.

Cook jest autorem ponad trzydziestu thrillerów, głównie o tematyce medycznej. Jego zawód lekarza, a ściślej mówiąc chirurga, mocno uwiarygadnia historie, jakie przedstawia on w swoich książkach. Demaskuje intrygi na skalę międzynarodową, doświadczenia związane z rozwojem nowoczesnej medycyny, manipulacje przy tych najwrażliwszych dziedzinach, jak genetyka, wirusologia czy transplantologia, i robi to w taki sposób, że czytelnikowi trudno jest potem zaufać służbie zdrowia. Oczywiście snute przez Cooka teorie są mocno wyolbrzymione, z pewnością celowo, dlatego nie należy traktować ich dosłownie. Napięcie budowane w jego książkach oparte jest na powszechnym niepokoju pojawiającym się w obliczu choćby potencjalnego bycia pacjentem, który skazany jest przecież na łaskę lekarza. Nie posiada zwykle wiedzy...

Medycyna to nie tylko walka o życie i zdrowie pacjentów, codzienność wielogodzinnych dyżurów, stres i odpowiedzialność. Jest to niestety również dziedzina, z którą wiążą się ogromne pieniądze. Oczywiście o ile personel średni i niższy wciąż narzeka na zbyt niskie wynagrodzenia, o tyle doświadczeni lekarze narzekać nie mają na co. Prawdziwie potężne sumy pojawiają się jednak dopiero przy pracach nad innowacyjnymi metodami leczenia, często nielegalnymi ze względu na ich nieetyczność. Tam, gdzie obraca się wielkimi pieniędzmi, bardzo łatwo może pojawić się korupcja, manipulacje rynkiem, a nawet zorganizowana przestępczość. Właśnie temu przygląda się Robin Cook w swoich książkach.

Cook jest autorem ponad trzydziestu thrillerów, głównie o tematyce medycznej. Jego zawód lekarza, a ściślej mówiąc chirurga, mocno uwiarygadnia historie, jakie przedstawia on w swoich książkach. Demaskuje intrygi na skalę międzynarodową, doświadczenia związane z rozwojem nowoczesnej medycyny, manipulacje przy tych najwrażliwszych dziedzinach, jak genetyka, wirusologia czy transplantologia, i robi to w taki sposób, że czytelnikowi trudno jest potem zaufać służbie zdrowia. Oczywiście snute przez Cooka teorie są mocno wyolbrzymione, z pewnością celowo, dlatego nie należy traktować ich dosłownie. Napięcie budowane w jego książkach oparte jest na powszechnym niepokoju pojawiającym się w obliczu choćby potencjalnego bycia pacjentem, który skazany jest przecież na łaskę lekarza. Nie posiada zwykle wiedzy medycznej, nie rozumie organizacji służby zdrowia i dlatego zmuszony jest zaufać. Tylko czy przysięga Hipokratesa wystarczy, by taki mało zorientowany pacjent był bezpieczny?

„Epidemia” opowiada o wirusie ebola, który pojawia się nagle w jednej z ekskluzywnych klinik w Stanach Zjednoczonych. Dotychczas znano go głównie z dwóch ognisk afrykańskich, w których rozprzestrzenił się bardzo szybko i uśmiercił ponad dziewięćdziesiąt procent chorych, po czym zupełnie nieoczekiwanie zniknął, nie dając szansy na szczegółowe badania. Nie jest więc wirusem poznanym na tyle, by wiedzieć, co może się wydarzyć, i przede wszystkim by móc przeciwdziałać epidemii.

Do wspomnianej kliniki zostaje skierowana pracownica Centrum Kontroli Epidemiologicznej Marissa Blumenthal, dla której jest to pierwsze zadanie w terenie. To młoda lekarka, pracująca dotychczas za biurkiem oraz w laboratorium. Skierowanie do zgłoszonego przypadku jest dla niej rodzajem awansu zawodowego, stąd podchodzi do swego zadania bardzo skrupulatnie. Prowadzi rozmowy z żyjącymi jeszcze chorymi, analizuje wyniki badań, niewiele przy tym śpi i chociaż wykorzystuje całą swoją wiedzę, nie udaje jej się odkryć źródła wirusa. Kiedy epidemia zostaje opanowana, wraca do domu z poczuciem zawodu. Jej pracodawcy są zadowoleni, chwalą ją, ale jej to nie wystarcza. Kiedy kilka dni później do Centrum wpływa zgłoszenie o kolejnej klinice, w której pojawił się wirus, Marissa ponownie udaje się na miejsce. Im intensywniej pracuje, tym więcej niewiadomych się jednak pojawia. To, co łączy oba ogniska zakażenia, wydaje się nieprawdopodobne. Nikt nie traktuje jednak poważnie hipotez, które same się Marissie nasuwają, dlatego zaczyna ona brnąć w tę tajemnicę na własną rękę. Wszystko bowiem wskazuje na to, że do zakażeń nie doszło w sposób naturalny. Wygląda to tak, jakby ktoś celowo zarażał ludzi. Tylko po co?

„Epidemię” czyta się z wypiekami na twarzy. Główna bohaterka jest osobą dobrze wykreowaną, ciekawą i choć czasami ma więcej szczęścia niż rozumu, a jej decyzje wydają się dziwne, to da się ją lubić. To w przeważającej mierze z jej perspektywy przyglądamy się zdarzeniom, choć autor czasami dokonuje drobnych przeskoków na inne postacie. Akcja sprawnie posuwa się do przodu, trudno przewidzieć zakończenie, co w przypadku thrillera jest bardzo ważne. Czytelnik kibicuje Marissie i zostaje wciągnięty w całą tę intrygę. Sama końcówka tej historii staje się może trochę nużąca, ale to nie pomniejsza wartości książki.

Wyjaśnienia wymaga w mojej opinii również sprawa ekranizacji, dlatego w kilku zdaniach chciałabym o niej wspomnieć. W 1995 roku na podstawie tej książki powstał scenariusz filmu „Virus”, który w Polsce nosi zupełnie niepotrzebnie tytuł „Epidemia”. Problem polega na tym, że w tym samym roku nakręcono również zupełnie inny film o takim tytule. Chodzi o głośną „Epidemię” z Dustinem Hoffmanem w roli głównej, którą w wersji angielskiej zatytułowano z kolei „Outbreak”. To nie jest jednak film, do którego inspiracją była książka Robina Cooka, choć przyznaję, jest o wiele bardziej znany. Takimi nietrafionymi tłumaczeniami wprowadzono duży zamęt, zapewne niezamierzenie, ale jednak trudno przez to odnaleźć ekranizację książki.

Podsumowując, „Epidemia” zasługuje na miano klasyka gatunku, jest ciekawa, nieprzewidywalna i intrygująca. Akcja toczy się wartko, bohaterowie są przejrzyści, ale niejednoznaczni, problem medyczny fascynujący, a śledztwo prowadzone przez Marissę interesujące i, co ważne, logiczne. Trudno przejść obok tej książki obojętnie.

Izabela Straszewska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2011)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1528
Izabela Pycio | 2019-05-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2019

"Uświadomił sobie, że jest to najpoważniejsza choroba, jaka mu się dotąd przytrafiła."

Książka napisana ponad trzydzieści lat temu, wówczas było to coś nowatorskiego, ze świeżym pomysłem na fabułę, poznawało się ją z dużym poziomem czytelniczej adrenaliny. I choć teraz zamysł scenariusza zdarzeń spowszedniał, spopularyzowała się forma rozrywki thrillerów medycznych, to jednak intryga wciąż potrafi dobrze bawić, chętnie wciągamy się w akcję, z ciekawością śledzimy poczynania kluczowej postaci. Ten rodzaj klasyki dreszczowca świetnie broni, zwłaszcza jeśli spojrzymy na niego z frapującej perspektywy, jak bardzo zmieniły się dokonania naukowców, jak wiele już wyjaśniły przeprowadzone badania, w jakim stopniu metamorfozie uległa świadomość społeczna na temat wybranych aspektów medycyny. Przyznam, że przyjemnie wkroczyłam w codzienną rzeczywistość pozbawioną mediów społecznościowych, nawigacji, komórek, czy wszechobecnej inwigilacji. Na pierwszy plan wysuwają się domysły, podejrzenia i...

książek: 1675

Muszę przyznać, że Robin Cook tworzy thrillery medyczne bardzo w moim guście.
W tej książce mamy do czynienia ze śmiercionośnym wirusem i wywołanymi przez niego groźnymi epidemiami w klinikach. Do walki z nim staje główna bohaterka Marissa Blumenthal, młoda lekarka o marnej posturze, która zostanie zmuszona przez sytuację do przeistoczenia się w damską wersję Rambo i walkę na śmierć i życie z wirusem i nie tylko :)

Akcja początkowo może trochę powoli się rozkręca, ale za to końcówka jest bardzo dynamiczna. Oczywiście dużym plusem jak dla mnie są opisy chorób i diagnostyki, medycyna jest na szczęście w odpowiednich dawkach.
Na mały minusik składa się zbyt wątła postać głównej bohaterki (taka trochę ciapowata była ta Marissa) oraz to, że domyśliłam się zawczasu kto jest tym "złym" (chociaż może po prostu jestem taka przebiegła ;p).

Książkę oczywiście polecam.

książek: 716

Tak , ja wiem , że Cook pisze czasem schematycznie i przewidywalnie . Wiem że wydarzenia które opisuje bywają mało prawdopodobne . Wiem że nie jest to literatura najwyższych lotów nawet w swoim gatunku , czyli thrillera medycznego , co z tego ? To wszystko nie zmienia faktu że ja bardzo lubię czytać książki Robina Cooka . Mimo że pojawili się w tym gatunku bardziej , powiedzmy współcześni pisarze , jak chociażby Tess Gerritsen , ze swoją damską parą naczelnych bohaterek w osobach Rizzoli/Isles . Cenię Cooka przede wszystkim za rzetelną , merytoryczną , medyczną stronę jego opowieści . Dawka wiadomości medycznych jest odpowiednia , aby nie nużyć i doskonale dobrana aby zainteresować i wytłumaczyć . W tym wypadku , rozprzestrzenianie i działanie groźnego wirusa i wywołanej przez niego epidemii . W warstwie kryminalno - obyczajowej , ciut gorzej , ale i tak polubiłam Marissę Blumenthal , filigranową kobietę - demolkę :) . Początkującego epidemiologa rzuconego na głębokie wody i...

książek: 695
Hana | 2017-01-02
Na półkach: Przeczytane, Cook Robin
Przeczytana: 02 stycznia 2017

Mała,z metra cięta, Marissa Blumenthal,epidemiolog z Atlanty, natyka się na siedliska epidemii.Jedno,drugie.Ludzie umierają a źródła epidemii nie można namierzyć.Marissa jest jak bulterier,złapała trop i już go nie pusci,mimo że bezpośredni zwierzchnik nie popiera jej działań a jacyś dziwni faceci chcą ją najpierw zastraszyć a w końcu zabić. Mała Mi ma szczęście i rozum. Jakoś się wywinie.Tempo książki utrzymane, bohaterowie wyraziści a całość ma wszelkie cechy książek Cooka.Polecam.

książek: 1272
Iriss | 2016-06-07

Moje pierwsze spotkanie z Cookiem i niestety mało udane. Wątek medyczny ciekawy, reszta mocno kuleje. Bohaterowie bezbarwni, przewidywalni i monotonni. Kobietka to jakiś super bohater, który daje sobie radę z najgorszymi zbirami i wychodzi z tego bez zadraśnięcia. Wieje nudą przez większość czasu. Mimo,że ta historia nie przypadła mi do gustu, sięgnę po inne książki Robina.

książek: 298
Selekcjonerka | 2014-04-27
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: kwiecień 2014

Mój wielki powrót do thillerów medycznych. Niegdyś mój ulubiony gatunek (szczególnie epidemie i wirusy), lecz chyba potrzebowałam przerwy, aby do nich wrócić.
Zazwyczaj kiedy otwieram takie książki jestem świadoma, że czeka mnie dość ciężki początek. Nie wiem od czego to zależy, ale przez 1/4 książki jest mi ciężko. Ale później czas płynie szybko, mam wrażenie, że mój umysł ściga się sam ze sobą, jak główna bohaterka w swojej misji, że tak się wyrażę.
Bardzo podobają mi się bohaterki, jaką jest tutaj Marrisa, a poznałam już parę podobnych. Na pierwszy rzut oka krucha, lecz w sytuacji zagrażającej życiu znajduje w sobie odwagę, racjonalne myślenie i spryt. Nie panikuje, nie histeryzuje. Więcej takich postaci kobiecych poproszę.
Jest to pierwsza książka Cooka w moich rękach i nie zawiodłam się. Z pewnością sięgnę po następne dzieła.

książek: 1601
sigma122 | 2016-09-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 września 2012

"Epidemia" jest całkiem przyjemnie napisaną książką, czyta się szybko, a fabuła i nagłe zwroty akcji sprawiają, że człowiek się wciąga. Książka trzyma w napięciu do samego końca, chociaż niektóre sceny są mocno naciągane, zwł. te w wykonaniu głównej bohaterki(walka Marissy z wielkim oprychem w łazience, jej ciągłe włażenie do najbardziej zabezpieczonego laboratorium). Muszę jednak przyznać, że Robin Cook pisze świetne thrillery medyczne, potrafi całą tą medyczną otoczkę przystępnie przedstawić czytelnikowi, "Epidemia" także mi się podobała, więc polecam wszystkim fanom thrillerów medycznych.

książek: 1497
Marysieńka | 2011-05-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2007 rok

Chwilowo to jedyna powieść Robina Cooka, którą przeczytałam. Podoba mi się ten gatunek thrillera, czyli tzw. thriller medyczny. Swoją drogą takie maleństwa jak bakterie i jeszcze mniejsze od nich wirusy mogą być śmiertelnie groźne dla tak rozwiniętych organizmów jak nasz, ludzki...Naukowcy wciąż poznają nowe, wciąż nowe się pojawiają, coraz bardziej oporne na wszelkie metody leczenia. A jakby tego było mało tajne laboratoria hodują własne, co może kiedyś doprowadzić do zagłady przynajmniej części ludzkości...A co by się stało, gdyby ktoś specjalnie uwolnił śmiercionośny wirus? I o tym jest ta powieść. Na jej podstawie powstał równiez film z N. Sheridan i W. Devane. Polecam.

książek: 290
karpatkadobra | 2016-03-29
Przeczytana: 29 marca 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Bardzo cenię sobie literaturę medyczną z pióra Robina Cooka. Szczególnie przypadły mi do gustu te powieści, gdzie głównymi prowokatorami akcji są Laurie Montgomery i Jack Stapleton, którzy także stają się w końcu małżeństwem.

Robin Cook pisze inteligentnie, można rzec ,, z ikrą". Ma w sobie tą zadziorność, za którą czytelnik jest w stanie latać od księgarni do księgarni w poszukiwaniu jego co raz to nowych dzieł.

Robin Cook to nie tylko rzeczy związane z medycyną, to nie tylko mnóstwo niewiadomych medycznych pojęć i nazw różnych procedur, ale to także genialna fabuła i intryga oraz akcja godna mistrzów thrillera a momentami nawet horroru, gdzie stawia czytelnika pod ścianą w tym momencie gdy główny bohater jest atakowany ze wszystkich stron przez wroga i ściągany do ślepego zaułka.

Jeśli chodzi o książkę Robina Cooka ,,Epidemia" - to pierwsze co rzuca się w oczy to sama jej nazwa, która ma się kojarzyć czytelnikowi z czymś rozległym z czymś gdzie akcja ma się rozwijać powoli a...

książek: 1668
Kasiag | 2014-01-07
Na półkach: Przeczytane

Jedyne co mogę napisać o tej książce, to że napisana jest fatalnie. Płascy bohaterowie, wydumana fabuła. Zupełnie nie rozumiem fenomenu Cooka.

zobacz kolejne z 2001 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd