Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Festiwal strachu

Tłumaczenie: Piotr Kuś
Wydawnictwo: Rebis
6,52 (393 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
28
8
48
7
109
6
101
5
56
4
16
3
17
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Festival of Fear
data wydania
ISBN
83-7301-670-8
liczba stron
296
słowa kluczowe
opowiadania, strach, zaskoczenie
język
polski
dodał
Marcin

Festiwal strachu - nowa książka mistrza horrorów Grahama Mastertona. Kolejny, czwarty już na polskim rynku zbiór znakomitych opowiadań mistrza horroru. Festiwal strachu zawiera dziesięć krótkich, dotąd nie przetłumaczonych utworów, które powstały w latach 2002 - 2004. Masterton między innymi opowiada o roli sił nadprzyrodzonych w historii Anglii, ukazuje ludzkie obsesje i dewiacje we...

Festiwal strachu - nowa książka mistrza horrorów Grahama Mastertona.
Kolejny, czwarty już na polskim rynku zbiór znakomitych opowiadań mistrza horroru. Festiwal strachu zawiera dziesięć krótkich, dotąd nie przetłumaczonych utworów, które powstały w latach 2002 - 2004. Masterton między innymi opowiada o roli sił nadprzyrodzonych w historii Anglii, ukazuje ludzkie obsesje i dewiacje we współczesnym świecie, przestrzega przed korzystaniem z fast foodów, przedstawia prawdziwe oblicze Świętego Mikołaja - jak zwykle zaskakując, strasząc i bawiąc.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (768)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 26728
Książkowa-Fantazja | 2013-09-06
Przeczytana: 19 lipca 2013

Nadszedł piątkowy wieczór, dla większości z Was tym samym rozpoczął się długo wyczekiwany weekend. Dlatego też dziś coś specjalnego i z dużą dawką grozy. Mowa oczywiście o "Festiwalu Strachu", na, który składa się 10 opowiadań. Forma jest różnorodna, bowiem jedne opowiadania są bardzo krótkie, drugie dłuższe, ale mianownik mają jeden, czyli wzbudzić w czytelniku chwilę grozy, a zarazem podnieść poziom adrenaliny, który osiągnie apogeum. Ale, czy faktycznie tak było?

Graham Masterton ur. w 1946 roku w Edynburgu. Brytyjski pisarz, który przede wszystkim znany jest z gatunku horrorów. Autor zadebiutował wydaniem powieści "Manitou", która stała się bardzo szybko, światowym bestsellerem, a dwa lata później "weszła" na szklany ekran. Wielokrotnie nagradzany prestiżowymi nagrodami m.in. za takie tytuły jak: "Zwierciadło piekieł", "Wizerunek zła", czy "Kostnica".

Jesteście gotowi? Zatem zaczynamy od pierwszego krótkiego opowiadania, liczącego zaledwie 500 słów pt. "Sarkofag"....

książek: 25979

Co prezentuje sobą książka? 10 tekstów różnej długości i o bardzo różnorodnej tematyce. Każdy z nich, zgodnie z tradycją tego typu kolekcji poprzedzony jest przedmową autora na temat okoliczności powstania opowiadań, tematyki, lub miejsca akcji.
Zbiór otwiera króciutkie opowiadanie „Sarkofag”, napisane specjalnie na potrzeby charytatywnej antologii o zjadaczach mięsa. Tekst nie przekracza ilości 500 słów, a mimo to jest świetną miniaturką poruszającą tematykę wiecznie rozszerzającej się kalokagatii.
Opowiadanie „Burgery z Calais” to niesmaczne opowiadanie napisane ku przestrodze dla miłośników fast-foodów. Autor daje w nim ujście swojej nienawiści do niezdrowego jedzenia, z której jest zresztą znany. Bohaterem opowiadania jest John Dauphin, postać zabawna niczym Harry Erskine i nawet bardziej rozpoznawalna z powodu swojej ogromnej tuszy. Bohater posiada tak niesamowite poczucie humoru i przebojowość, że Graham postanowił użyć go na potrzeby powstałej w latach późniejszych powieści...

książek: 2928
Koala | 2013-06-01

Świetne opowiadania. Niektóre naprawdę straszne.

książek: 592
Victoryette | 2013-09-01
Na półkach: Przeczytane

Pierwszy zbiór opowiadań Mastertona, który przeczytałam. Jestem bardzo miło zaskoczona - opowiadania są przerażające i trzymają w napięciu. Czytało mi się je dosyć szybko i cały czas byłam ciekawa, tego, co rozgrywa się na dalszych kartach książki.
Nie polecam osobom ze słabym żołądkiem :-), gdyż niektóre z opowiasek mogą (po ich przeczytaniu) skutecznie pohamować apetyt do tego stopnia, że będziecie chcieli wynieść z domu lodówkę :-). Moim number one jest zdecydowanie "Posocznica". Podobały mi się również "Towarzystwo współczucia", "Sąsiedzi z piekła" i "Burgery z Calais", ale warte przeczytania są oczywiście wszystkie, może z wyjątkiem "Epifanii". No, chyba, że lubicie takie klimaty. To opowiadanie jest dla mnie zbyt mocno erotyczne. Oczywiście mając za sobą mnóstwo Mastertonowych powieści, musiałam przywyknąć do tego typu scen w jego utworach, ale poświęcenie całego 30-stronnicowego opowiadania seksualnym pobudkom to lekkie...

książek: 3315

Tak pół na pół bo jakoś za krótkimi formami nie przepadam.Wolę jednak jedno konkretne danie odpowiednio doprawione a nie dzielenie obiadu na raty.I nie bez powodu robię tu dygresje do jedzenia bo tomik zawiera opowieści "dla smakoszy"; wskazane czytać na pusty żołądek;)

książek: 2097
książek: 314
Mekare76 | 2011-08-12
Na półkach: Przeczytane

Uwielbiam tą książkę. Być może przez to, że to zbiór opowiadań, nie ma możliwości ochłonąć, tylko wchłania się tą zgrozę i te pomysły, idealne jak dla mnie powiastki.

książek: 374
Marcin | 2016-07-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lipca 2016

Przeciętny zbiór opowiadań, gdzie kilka jest całkiem dobrych, natomiast reszta średnia lub słaba. Generalnie część opowiadań posiada sporą dozę erotycznych opisów (co u Mastertona jest standardem, natomiast tutaj jest to mocno wyeksponowane).
Na plus z pewnością Anty-Mikołaj (niezła wariacja na temat tej postaci) oraz Towarzystwo Współczucia (ciekawy pomysł, szkoda, że mało rozwinięty). Jako takie wyróżnienie można przyznać także opowiadaniu Burgery z Calais za czarny humor i makabrę.
Osobna nagroda należy się opowiadaniu Posocznica - jest to drugie najobrzydliwsze (po Eryk Pasztet ze zbioru Dwa Tygodnie Strachu) dzieło Mastertona jakie poznałem.
W kwestii wyuzdania za to prym wiedzie Epifania, choć samo opowiadanie nie porywa.
Największy minus tego zbioru to Sarkofag (krótkie i miałkie), Bazgroła (nieźle się zaczyna, ale potem niestety zawodzi) oraz Camelot (choć momentami zalatywało mi tu... Murakamim, jeśli chodzi o dziwność świata i zdarzeń - wciąganie ludzi przez lustra).

książek: 1376
asia_las | 2017-02-27
Na półkach: Przeczytane

"Ubrał buty" oraz "terier Jacka Russela". A myślałam, że już wiele widziałam, jeśli chodzi o tłumaczenia. Piotr Kuś, proszę państwa. Omijać z daleka. Na szczęście chyba głównie Grahama Mastertona tłumaczy, a ponieważ zachciało mi się wrócić po latach do mojej nastoletniej fascynacji, no to mam, co chciałam :) Swoją drogą straszny ten Masterton, kompletna strata czasu. Upewniłam się, że wyrosłam z tego nieodwołalnie :) Nigdy więcej.

książek: 295
charu | 2014-09-07
Na półkach: Przeczytane

"Festiwal strachu" na pewno nie jest najlepszym zbiorem. I jak to często bywa, są tam opowiadania lepsze i gorsze. Chyba najbardziej zapadło mi w pamięć opowiadanie pt. "Camelot", w którym główny bohater próbuje uratować swoją ukochaną, wciągniętą przez lustro, oraz "Posocznica" przedstawiające opętańczą chęć zjednoczenia się dwójki zakochanych.

zobacz kolejne z 758 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd