Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fikołki na trzepaku. Wspominki z podwórka i nie tylko

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,78 (517 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
25
8
35
7
103
6
123
5
99
4
30
3
52
2
13
1
16
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7506-359-2
liczba stron
332
słowa kluczowe
autobiografia, wspomnienia
język
polski
dodała
espeja

Tym razem Autorka bestsellerowej mazurskiej sagi postanowiła, wykorzystując doskonałą pamięć, spisać dla własnych dzieci wspominki z podwórka, wakacji, uroczystości oraz zwykłych zajść rodzinnych. Smak lodów z prawdziwą wanilią, bary mleczne czy fikołki na trzepaku dzisiaj urastają już do nostalgicznych wspomnień. Jest tam też kilka rodzinnych historii, a nade wszystko koloryt bezpiecznych...

Tym razem Autorka bestsellerowej mazurskiej sagi postanowiła, wykorzystując doskonałą pamięć, spisać dla własnych dzieci wspominki z podwórka, wakacji, uroczystości oraz zwykłych zajść rodzinnych. Smak lodów z prawdziwą wanilią, bary mleczne czy fikołki na trzepaku dzisiaj urastają już do nostalgicznych wspomnień. Jest tam też kilka rodzinnych historii, a nade wszystko koloryt bezpiecznych podwórek; wieś, na której autorka spędzała wakacje biorąc udział w sianokosach, żniwach; zakola Biebrzy, grzybne lasy i dziecięca beztroska.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 821
Agacha | 2014-11-19
Przeczytana: 18 listopada 2014

Czytając negatywne opinie dotyczące książki, z mniejszym entuzjazmem zabrałam się za jej lekturę. I muszę powiedzieć, że jednak dla mnie była to sama przyjemność. Co więcej. Był to powtót do lat dziecinnych. Choć moja wczesna młodość przypadła na trochę późniejsze lata, to doskonale pamiętam i pełne dzieciaków podwórka i cudowne, radosne wakacje na wsi. Wiele tu opisanych scen z życia zwykłych obywateli PRL-u budzi moje wspomnienia. W jednej z opini, ktoś zarzuca, że książka jest nudna, bo opisuje ludzi mu nieznanych. Wprawdzie nie znałam sąsiadów pani Kalicińskiej, ale czytając, miałam przed oczami sąsiadów z mojego bloku. I tylko żałuję, że nikt (a przynajmniej nic o tym nie wiem) nie opisał jeszcze mojej Bydgoszczy w ten sposób. Cudowny powrót do dzieciństwa i młodości.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Międzywojnie 1. Start ; 2. Collegium Novum.

Rzecz marna, bowiem autor powtórzył swoje wspomnienia ("W Krakowie i w Paryżu") fabularyzując je trochę. Ja lubię tych ludzi (w tym Jana Brz...

zgłoś błąd zgłoś błąd