Cała zawartość damskiej torebki

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
5,57 (284 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
15
8
15
7
53
6
60
5
67
4
17
3
28
2
9
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7469-658-6
liczba stron
456
słowa kluczowe
miłość decyzje
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
mad28

Błyskotliwa powieść obyczajowa, pełna humoru i wyrozumiałości dla pogubionych na życiowych zakrętach bohaterów. Agnieszka to młoda, choć już niezupełnie, niegłupia przecież, ale zakompleksiona anglistka z bagażem kilku nieudanych związków. Właśnie odkryła kolejną zdradę ukochanego, czarująco beztroskiego żeglarza Eryka. Odchodzi od niego, lecz nie ma pojęcia, co dalej robić ze swoim życiem:...

Błyskotliwa powieść obyczajowa, pełna humoru i wyrozumiałości dla pogubionych na życiowych zakrętach bohaterów.

Agnieszka to młoda, choć już niezupełnie, niegłupia przecież, ale zakompleksiona anglistka z bagażem kilku nieudanych związków. Właśnie odkryła kolejną zdradę ukochanego, czarująco beztroskiego żeglarza Eryka. Odchodzi od niego, lecz nie ma pojęcia, co dalej robić ze swoim życiem: zostać tam, gdzie ma pracę i mieszkanie, wyjechać za granicę, gdzie ma wprawdzie przyjaciół, ale nie ma pracy, czy z podkulonym ogonem wracać na garnuszek rodziców?

Niespodziewanie odnajduje ją jej dawna studencka miłość. Ksawery, kiedyś wybitny polonista o zapędach filozoficznych i niebezpiecznym błysku w oczach, dziś świeży rozwodnik, właśnie - jak sam twierdzi - stał się "zupełnie innym człowiekiem" i chce od nowa ułożyć sobie życie. Z Agnieszką?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (519)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1190
Kocia_matka | 2018-01-26
Przeczytana: 14 stycznia 2018

Dzisiaj opowiem Wam trochę o książce nieznanej mi dotąd autorki "Cała zawartość damskiej torebki". Na decyzję o przeczytaniu tej książki wpłynął przede wszystkim tytuł. Okładka także miała swój wpływ. Byłam strasznie ciekawa tej książki, spotkało mnie jednak małe rozczarowanie. Dlaczego? O tym już za chwilę :)

Agnieszka Topornicka jest polską poetką, która aktualnie mieszka Beskidzie Wyspowym. Z wykształcenia tłumaczka oraz dziennikarka. Podczas pobytu w USA współpracowała z mediami polonijnymi. To tłumaczy wiele barwnych opisów tego kraju znajdujących się w książce. Prowadzi spokojne życie wychowując wraz z mężem syna oraz służy swojego "gigantycznemu" kotu :)

Główna bohaterka - Agnieszka trafia na życiowy zakręt. Otóż jej ukochany podczas swoich relaksujących wypadów żeglarskich postanawia poszukać szczęścia i namiętności u innej kobiety. Tym sposobem zdradzonej Agnieszce wali się świat; nie ma pojęcia co robić ze swoim życiem. W podjęciu decyzji nie pomagają czyhające na...

książek: 1626

W księgarni zaciekawiła mnie okładka i tytuł. Przy zakupie okazało się, że do powieści dołączana jest czerwona ekologiczna torba, bardzo miło. Jeżeli dobrze sobie przypominam książkę czytałam trochę "na raty". Jest bardzo obszerna, ale niestety fabuła nie porywa, właściwie dosyć często nudzi. Bohaterowie, podobnie jak ich dialogi, są po prostu... zwyczajni. Trochę jakby na siłę kreowani na zabawne postaci, ale ja tego "autorskiego" poczucia humoru nie kupuję. Główna bohaterka ma też irytującą tendencję do dziwacznego nazywania swojego ukochanego Ksawerego, którego mimo wszystko całkiem polubiłam. Za to nieziemsko wkurzał mnie eks - Eryk i ilekroć pojawiał się w powieści, poziom mojego poirytowania wzrastał. Ostatecznie zakończenie książki uważam za całkiem udane przy całej tej fabularnej przydługiej zwykłości.

książek: 404
Alicja | 2014-03-20
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 20 marca 2014

Bohaterką książki jest Agnieszka, kobieta po przejściach, na kolejnym życiowym zakręcie. To tyle jeśli chodzi o treść. Sam książka została przeze mnie zmęczona i odstawiona na półkę, raczej nie wrócę już do niej. Przez pierwsze 130 stron strasznie się męczyłam, niewiele brakowało żebym zostawiła czytanie. Ale z uporem maniaka brnęłam dalej. Zdecydowanie akcja nieco przyspieszyła wraz z pojawieniem się Ksawerego. Tylko dlaczego dopiero wtedy? Do tego czasu miałam wrażenie że czytam jakiś bełkot, a z chwilą nastania "czasów" Ksawerego poprawiły się moje odczucia względem lektury. Dialogi jakie ze sobą prowadzili Aga z Ksawerym czy też Hugo chwilami rozkładały mnie na łopatki. Ze śmiechu oczywiście. Postać Hogonota zabawna, pozostali bohaterowie też czasem zaskoczyli. Jednak końcowe wrażenia po przeczytaniu książki mam średnie. Nie zostałam powalona na kolana. No i te irytujące pseudo reklamy różnych produktów. Naprawdę były bardzo niepotrzebne :) Bohaterka nałogowa wręcz...

książek: 1892
kryptonite | 2012-02-02
Przeczytana: 02 lutego 2012

Ta książka to typowe babskie czytadło. Byłoby lekkie, gdyby autorka oszczędziła trochę na opisach i retrospekcjach, ale dla mnie jest OK. Co prawda, nie jest to literatura najwyższych lotów (fabuła trochę nierealna, wątpię, aby taka sytuacja mogła się komuś naprawdę przydarzyć) albo moja ukochana klasyka, jednak przyjemnie mi się czytało.

książek: 345
Monika | 2014-05-31
Przeczytana: 30 maja 2014

Powieść ta to typowe damskie czytadło, jakich wiele na rynku. Tytuł jest zgubny, bo nijak ma się do treści.

Główną bohaterką jest prawie czterdziestoletnia Agnieszka, osoba, która studiowała i wiele lat mieszkała w Nowym Yorku, do Polski wróciła za ukochanym, obecnie jest dyrektorem w szkole językowej. Jej wieloletni związek z Erykiem, dopowiedzmy jeszcze toksyczny związek, rozpadł się. Do tego, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, na drodze Agnieszki pojawia się jej miłość z lat młodzieńczych, niejaki Ksawery Podsiadło.

Historia banalna, styl powieści (dialogów) okropnie męczący. To, co miało być zabawne, odpychało mnie wręcz od czytania. Perypetie miłosne Agnieszki pasują mi bardziej do nastolatki, niż do dojrzałej kobiety. Ksawery, który ma do ukochanej pretensje typu: otworzyła drzwi domofonem, a nie zbiegła do niego z rozwianym włosem, jest odpychający.

Lubię odstresować się przy lekkiej lekturze, jednak książki pokroju "Całej zawartości damskiej torebki"...

książek: 569
Monika | 2017-10-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2017

"- Czy ciebie, babo, już Pan Bóg całkiem opuścił? - usłyszałam piskliwy dyszkant.
Ksawery stał naprzeciwko mnie i dyszał, jakby przebiegł maraton.
- Żebyś mi nigdy więcej nie uciekała... z... z taką twarzą...
- Z jaką twarzą?
- Taką straszną... smutną... paszczą... Potworze... - Objął mnie i odwrócił moją twarz do swojej."

Nie wiem czy takie historie się zdarzają, czy nie. Może to tylko fikcja literacka. Przyjemnie się czyta.

Warto czasami oderwać się od rzeczywistości i ponurego, pochmurnego dnia.

książek: 818
Karolina | 2014-02-12
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 11 lutego 2014

Wysyp polskiej literatury kobiecej trwa. Każda polska pisarka popularna (bądź do popularności aspirująca) chce stworzyć swoją Bridget Jones, albo Carrie Bradshaw made in Poland. Agnieszka, bohaterka tej za grubej o jakieś 460 stron książki, mieszkała parę ładnych lat w Nowym Jorku i wciąż do niego tęskni i pali, pali, pali. Przyznam, że nie przepadam za Carrie Bradshaw, ale oglądając serial, zdarza mi się nie raz roześmiać, przyznać bohaterkom rację, czy się z nimi pokłócić. Czytając "Całą zawartość damskiej torebki" nie zaśmiałam się ani razu, a bohaterka jedynie mnie irytowała. Jeszcze bardziej, do białej gorączki doprowadzał mnie obiekt jej uczuć, Ksawery Podsiadło. Ta dziwna składnia, jaką porozumiewają się ze sobą Agnieszka i Ksawery już po kilku wymianach zdań zaczyna drażnić jak okruch zaplątany gdzieś w prześcieradle. Rozmowy są infantylne do bólu kości, a kłótnie na poziomie gimnazjalnym. Autorka ma głęboko w poważaniu jakiekolwiek zasady konstruowania akcji, która...

książek: 1309
Kanarek | 2010-08-23

Przeczytałam. I przykro mi to stwierdzić ale zupełnie mi się ta książka nie podobała. To takie babskie czytadło, więc z założenia nie miała być to literatura wysokich lotów, ale ani śmieszna, ani wzruszająca. Styl autorki w ogóle mi nie odpowiada, w założeniu dialogi pewnie miały być śmieszne, ale tendencja i maniera z jaką porozumiewali się wszyscy bohaterowie była denerwująca na dłuższą metę. Na pewno nie sięgnę po drugą część.

książek: 256
Kamila | 2014-06-03
Na półkach: Przeczytane

Męczyłam i nie mogłam skończyć. Ciągnęła się za mną, było kilka fajnym momentów. Nic wielkiego ...

książek: 74
orchidea | 2012-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 czerwca 2010

Sympatyczna powieść o zakompleksionej kobiecie 30+ szukającej prawdziwej miłości i nie wierzącej, że na nią zasługuje.
Przeczytałam, ale jakoś nie czuję tego zachwytu, który bił z recencjzi tej książki w mediach.
Narracja bardzo "Szwajopodobna", momentami myślałam, że czytam właśnie tę autorkę.
Dialogi nieco sztuczne... ta elokwencja bohaterów, wyrafinowany dowcip, trochę to wszystko naciągane.
Całą zawartość damskiej torebki polecam do torebki właśnie na lato, do pociągu i na plażę.

zobacz kolejne z 509 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd