Wyzwanie czytelnicze LC

Moxie

Tłumaczenie: Joanna Nykiel
Seria: #GOYOUNG
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,35 (17 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
5
7
7
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Moxie
data wydania
ISBN
9788327158673
liczba stron
320
język
polski
dodała
Bezimienna

Vivian Carter ma naprawdę dość! Swojej szkoły, w której chłopcy z drużyny futbolowej robią, co im się żywnie podoba. korytarzach. Wszechobecnych stereotypów. Seksistowskich kontroli ubioru i molestowania na korytarzach. Ale przede wszystkim ma dość bycia grzeczną dziewczynką. Zainspirowana historią własnej mamy – dawnej fanki punk rocka – Viv tworzy feministyczną gazetkę MOXIE, którą anonimowo...

Vivian Carter ma naprawdę dość! Swojej szkoły, w której chłopcy z drużyny futbolowej robią, co im się żywnie podoba. korytarzach. Wszechobecnych stereotypów. Seksistowskich kontroli ubioru i molestowania na korytarzach. Ale przede wszystkim ma dość bycia grzeczną dziewczynką.
Zainspirowana historią własnej mamy – dawnej fanki punk rocka – Viv tworzy feministyczną gazetkę MOXIE, którą anonimowo dystrybuuje w szkole. Wkrótce inne dziewczyny dołączają do jej walki. Vivian uświadamia sobie, że zapoczątkowała prawdziwą rewolucję!

 

źródło opisu: Dolnośląskie, 2018

źródło okładki: Dolnośląskie, 2018

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Inegrette książek: 344

Zrób mi kanapkę – przepis na odważną młodzieżówkę

Przeglądając ostatnie oferty wydawnicze, można zauważyć wysyp książek reklamowanych jako „damskie odpowiedzi na…” lub feministyczne. Sama nie wiem, czy to nowy trend, który wypłynął po fali #MeToo, czy wcześniej po prostu nie zwracałam na to uwagi. Problem polega na tym, żeby odróżnić pozycje, które podawane są za feministyczne, od tych naprawdę poruszających daną tematykę.

Vivian Carter jest sumienną i niewyróżniającą się szesnastoletnią uczennicą. Do czasu. Gdy seksistowskie komentarze jej kolegów ze szkoły przybierają na sile, dziewczyna postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Biorąc przykład z mamy, która w czasach swojej młodości była wielką fanką punk rocka, Viv tworzy gazetkę feministyczną, która już wkrótce rozpęta w szkole prawdziwą rewolucję.

„Moxie” to nowość, która już po wejściu do jakiegokolwiek sklepu rzuci Wam się w oczy. Wściekle różowa okładka dosłownie „daje po oczach”. Nie sposób jej przeoczyć wśród innych książek młodzieżowych. Bo  trzeba zaznaczyć już na samym początku, „Moxie” to książka przeznaczona dla zdecydowanie młodszych czytelniczek. Nie zmienia to jednak faktu, że lektura może okazać się równie wartościowa i dla starszych przedstawicielek płci pięknej.

Vivian nie jest bohaterką, która bryluje na scenie. Potyka się na zbyt dużych obcasach i co chwilę psuje się jej fryzura. Ale właśnie to jest jej urok. Dziewczyny, które sięgną po „Moxie”, będą mogły utożsamić się z Viv, która jeszcze nie miała chłopaka, a na dodatek boi się do jakiegokolwiek...

Przeglądając ostatnie oferty wydawnicze, można zauważyć wysyp książek reklamowanych jako „damskie odpowiedzi na…” lub feministyczne. Sama nie wiem, czy to nowy trend, który wypłynął po fali #MeToo, czy wcześniej po prostu nie zwracałam na to uwagi. Problem polega na tym, żeby odróżnić pozycje, które podawane są za feministyczne, od tych naprawdę poruszających daną tematykę.

Vivian Carter jest sumienną i niewyróżniającą się szesnastoletnią uczennicą. Do czasu. Gdy seksistowskie komentarze jej kolegów ze szkoły przybierają na sile, dziewczyna postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Biorąc przykład z mamy, która w czasach swojej młodości była wielką fanką punk rocka, Viv tworzy gazetkę feministyczną, która już wkrótce rozpęta w szkole prawdziwą rewolucję.

„Moxie” to nowość, która już po wejściu do jakiegokolwiek sklepu rzuci Wam się w oczy. Wściekle różowa okładka dosłownie „daje po oczach”. Nie sposób jej przeoczyć wśród innych książek młodzieżowych. Bo  trzeba zaznaczyć już na samym początku, „Moxie” to książka przeznaczona dla zdecydowanie młodszych czytelniczek. Nie zmienia to jednak faktu, że lektura może okazać się równie wartościowa i dla starszych przedstawicielek płci pięknej.

Vivian nie jest bohaterką, która bryluje na scenie. Potyka się na zbyt dużych obcasach i co chwilę psuje się jej fryzura. Ale właśnie to jest jej urok. Dziewczyny, które sięgną po „Moxie”, będą mogły utożsamić się z Viv, która jeszcze nie miała chłopaka, a na dodatek boi się do jakiegokolwiek odezwać.

Byłyśmy dziewczynami, które nie lubią się wyróżniać. Które kochają się potajemnie w kolegach, ale nie mają odwagi, żeby zrobić pierwszy krok. Które siedzą spokojnie na lekcjach i zbierają przyzwoite oceny, modląc się w duchu, żeby nikt nie kazał im tłumaczyć symboliki w dwunastym wersie poematu. Krótko mówiąc, byłyśmy grzecznymi dziewczynkami.

Zrób mi kanapkę, kontrole ubioru, które dotyczą tylko dziewcząt, zabawa w „pchnij i złap” to szara rzeczywistość dziewcząt z Rockport. Idealna uczennica z tej szkoły nosi o trzy rozmiary za duże koszulki, aby nie przeszkadzać chłopcom w nauce, nie wypowiada się na lekcjach, bo jej miejsce jest przecież w kuchni, a publiczne obmacywanie na korytarzu traktuje jako komplement. Do czasu, aż Panny Moxie otwarcie rzucą wyzwanie uwielbianym w całym mieście zawodnikom drużyny i szkolnej kadrze.

To książka idealna dla dziewcząt w wieku 13-17 lat, gdy ich ciała wchodzą w etap kobiecości, a one same nie do końca wiedzą, gdzie powinny postawić granice. Media w Polsce skutecznie przesuwają ją raz w jedną, raz w drugą stronę. A jeśli nie książki, to co ma ukształtować umysły polskich nastolatek? „Moxie” wyraźnie pokazuje różnice między zainteresowaniem ze strony płci przeciwnej a molestowaniem seksualnym, na które wciąż w naszym kraju jest przyzwolenie. A w szkołach traktowane jest jako „końskie zaloty“.

„Moxie” to książka pozbawiona dodatkowej ilości cukru i słodyczy, które można zaobserwować w innych powieściach młodzieżowych. To odważny apel do młodych kobiet, że jesteśmy czymś więcej niż „zrób kanapkę” czy ładną otoczką. To wezwanie do wspierania siebie nawzajem pomimo istniejących stereotypów. To jedna z tych książek, które chciałabym przeczytać jako nastolatka i z pewnością przekażę ją młodszej siostrze. Bo wszystkim nam nie zamkną ust. Nie stłamszą wszystkich. Dopóki pozostanie choć jedna z Panien Moxie, kobiety będą walczyć o swoje prawa!

Kinga Kolenda

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (116)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 358
fantastyczna | 2019-01-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 stycznia 2019

Uwielbiam tą książkę za to, że każda strona emanuje odwagą i zachęca do działania. Skierowana głównie do dziewcząt/kobiet, jednak nie na wyłączność. Trochę żałuję, bo pojawił się tu poważny problem, który właściwie nie został poruszony, jednak w pełni rozumiem ten zabieg. To lekka literatura, przyjemnie szczera, skierowana do młodzieży i ma świetny klimat. Czytając ją nie sposób nie powrócić do wspomnień ze szkolnej ławki. Każdy starszy czytelnik przypomni sobie własne przemyślenia dotyczące młodzieńczych lat, teraz spoglądając na nie z innej perspektywy. Młodzież zyska zachętę do działania, a ich kreatywność na tym skorzysta. POLECAM wszystkim, bez wyjątku. Ciężko żałować przeczytania książki tak przepełnionej młodzieńczą energią, dlatego sięgajcie śmiało, bo ten róż nikogo nie ugryzie, ale pozwala dać się poznać z tej skrytej strony.

książek: 583
purple_glasses | 2018-10-31
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

Pochłonęłam tę książkę w dwa dni - chciałam ją sobie dawkować, ale tak mnie wciągnęła, że w każdej wolnej chwili od pracy do niej zaglądałam :) Serdecznie polecam!
Myślę, że jest to pozycja, którą powinna czytać przede wszystkim młodzież - bo wydaje mi się, że problemy przedstawione w "Moxie" m.in. seksizm, molestowanie, brak szacunku, olewanie poważnych problemów przez nauczycieli czy dyrekcję, bez wątpienia można przełożyć na realia polskie i każde inne.
Bohaterki książki walczą w bardzo mądry sposób, naprawdę należy to pochwalić - sama wybrałabym taką metodę obrony, gdyby mnie coś takiego spotkało :)

książek: 1178
Anna | 2018-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2018

Na tę powieść trafiłam dzięki amerykańskiej booktuberce Emmie z kanału emmabooks i jestem jej za to ogromnie wdzięczna. Aż do tej pory nie przeczytałam książki tak przepełnionej dziewczęcą solidarnością i siłą. Bohaterki wspaniale prowadzą walkę o swoje prawa, nie będąc przy tym rozhisteryzowanymi, pełnymi nienawiści "krzykaczami", ale inteligentnymi młodymi kobietami podejmującymi konkretne kroki, by zmienić swoją sytuację na lepsze.
Polecam każdemu, bez względu na wiek i płeć!

książek: 415
Cantata | 2018-12-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 grudnia 2018

Książka "Moxie" uświadomiła mi jak bardzo zmieniły się szkoły, uczniowie i nauczyciele od tak zwanych "moich" czasów. Najlepiej pamiętam mojego nauczyciela od geografii w liceum, który za najdrobniejsze przewinienie karał każąc uczniowi odsuwać i przysuwać krzesło do ławki. Bez dotknięcia podłogi. Pamiętam również nauczycielkę historii rzucającą kredą w klasowe gaduły i panią od niemieckiego wyzywającą tych mniej zdolnych od chińskich dzieci. Teraz czasy się zmieniły i nastały nowe zasady kiedy to uczniowie rządzą w szkołach. Nauczyciele się boją chociażby zwrócić uwagę,o naganie czy wpisie do dzienniczka nie wspominając. Likwidowane teraz gimnazja były ośrodkami kwitnącej przemocy, molestowania i wyzyskiwania słabszych. Nastolatkowie próbowali się zachowywać jak dorośli, a dorośli bali się jak dzieci. Książka "Moxie" na przykładzie amerykańskiej placówki oświatowej, przedstawia nam smutny scenariusz związany z brakiem kontroli, bezsilnością nauczycieli i rozpasaniem...

książek: 889
KobieceRecenzje365 | 2019-01-15
Na półkach: Przeczytane
książek: 67
Zadna_Milostka | 2019-01-08
Na półkach: Przeczytane
książek: 5971
pierzyna | 2018-12-18
Na półkach: Przeczytane
książek: 212
JothannaSummers | 2018-12-07
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 15 grudnia 2018
książek: 186
Aguniolek | 2018-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 listopada 2018
książek: 499
TheLazyDumpling | 2018-11-07
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2018
zobacz kolejne z 106 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Tym razem poniedziałkowa lista patronatów niemal całkowicie wypełniona jest nie tylko polskimi autorami, ale również wszystkimi możliwymi gatunkami. Koniecznie sprawdźcie, na jakie książki warto zapolować na zbliżających się krakowskich Targach Książki. 


więcej
Powieść MOXIE Jennifer Mathieu już w księgarniach!

Vivian Carter ma naprawdę dość! Swojej szkoły, w której chłopcy z drużyny futbolowej robią, co im się żywnie podoba. Wszechobecnych stereotypów. Seksistowskich kontroli ubioru i molestowania na korytarzach. Ale przede wszystkim ma dość bycia grzeczną dziewczynką. Panny Moxie ruszają do boju. A my, specjalnie dla Was, mamy darmowy fragment książki!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd