Ciasto ze szczyptą nadziei

Tłumaczenie: Anna Piasecka
Wydawnictwo: Zielona Sowa
9,33 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
1
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Apple Tart of Hope
data wydania
ISBN
9788380739628
liczba stron
192
język
polski
dodała
Zaczarowana

Zawsze pozostaje przynajmniej okruch… Zaginął Oscar Dunleavy – chłopiec, który piekł najlepsze tarty jabłkowe na świecie. Uważa się go za zmarłego. Oprócz jego przyjaciółki, Meg, i jego młodszego brata, Steviego, nikt nie wydaje się być tym szczególnie zaskoczony. Kiedy wszyscy wokół pogrążeni są w żałobie i chaosie, Meg i Stevie próbują odkryć, co naprawdę stało się z Oscarem. Dowiadują się,...

Zawsze pozostaje przynajmniej okruch…

Zaginął Oscar Dunleavy – chłopiec, który piekł najlepsze tarty jabłkowe na świecie. Uważa się go za zmarłego. Oprócz jego przyjaciółki, Meg, i jego młodszego brata, Steviego, nikt nie wydaje się być tym szczególnie zaskoczony. Kiedy wszyscy wokół pogrążeni są w żałobie i chaosie, Meg i Stevie próbują odkryć, co naprawdę stało się z Oscarem. Dowiadują się, czym jest lojalność i przyjaźń, oraz odkrywają potęgę nadziei, która nigdy nie umiera.

Ciepła, optymistyczna, pełna emocji powieść obyczajowa. Mimo że porusza wiele trudnych tematów, niesie bardzo pozytywne przesłanie o tym, by nigdy nie tracić nadziei, wierzyć w dobrych ludzi, moc przyjaźni i miłości.

 

źródło opisu: zielonasowa.pl

źródło okładki: zielonasowa.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Izabela książek: 437

Magia dobroci w zderzeniu z destrukcją kłamstw

Są na świecie ludzie, którzy nie wierzą w zjawiska nadprzyrodzone, cuda, dobre wróżki czy anioły. Po prostu twardo stąpają po ziemi. Są oczywiście też tacy, którzy wierzą, że świat jest pełen magii, nawet jeśli nie bajkowej, to na pewno takiej codziennej, która pojawia się wtedy, kiedy dwoje obcych sobie ludzi obdarza się uśmiechem, mijając się przypadkiem na ulicy. „Ciasto ze szczyptą nadziei” to właśnie historia chłopca, który wierzył w magię dobroci.

Oskar ma niezwykły dar – dostrzega wokół siebie ludzi, którzy potrzebują pocieszenia, będących na zakręcie życiowym, smutnych i załamanych. Nie chodzi tu o jego bliskich czy znajomych, ale o zupełnie obcych przechodniów, którzy mijają go co dzień na ulicy, nie obdarzając nawet krótkim spojrzeniem. Wprawdzie wszyscy ich mijają, ale tylko on zauważa, jak bardzo potrzebna jest im pomoc. To bardzo wrażliwy chłopak, który postanawia na swój sposób wyciągnąć rękę do tych nieszczęśliwych ludzi. Piecze ciasta, a dokładnie tarty jabłkowe, i choć to tylko ciasta, mają zaklętą w sobie magię. Oskar obdarowuje ich ciastem, mówiąc, że upiekł je specjalnie dla tego, komu je daje, i w tym momencie zaczyna działać magia. To jest właśnie to, czego nam wszystkim potrzeba: być dostrzeżonym, zwłaszcza kiedy dręczy nas smutek.

Pomimo trudnej sytuacji domowej Oskar ma w sobie wiele dobroci. Wychowuje go samotny ojciec, który po stracie ukochanej żony musi też otoczyć opieką jego młodszego brata, który jest niepełnosprawny. Oskar jest pogodnym...

Są na świecie ludzie, którzy nie wierzą w zjawiska nadprzyrodzone, cuda, dobre wróżki czy anioły. Po prostu twardo stąpają po ziemi. Są oczywiście też tacy, którzy wierzą, że świat jest pełen magii, nawet jeśli nie bajkowej, to na pewno takiej codziennej, która pojawia się wtedy, kiedy dwoje obcych sobie ludzi obdarza się uśmiechem, mijając się przypadkiem na ulicy. „Ciasto ze szczyptą nadziei” to właśnie historia chłopca, który wierzył w magię dobroci.

Oskar ma niezwykły dar – dostrzega wokół siebie ludzi, którzy potrzebują pocieszenia, będących na zakręcie życiowym, smutnych i załamanych. Nie chodzi tu o jego bliskich czy znajomych, ale o zupełnie obcych przechodniów, którzy mijają go co dzień na ulicy, nie obdarzając nawet krótkim spojrzeniem. Wprawdzie wszyscy ich mijają, ale tylko on zauważa, jak bardzo potrzebna jest im pomoc. To bardzo wrażliwy chłopak, który postanawia na swój sposób wyciągnąć rękę do tych nieszczęśliwych ludzi. Piecze ciasta, a dokładnie tarty jabłkowe, i choć to tylko ciasta, mają zaklętą w sobie magię. Oskar obdarowuje ich ciastem, mówiąc, że upiekł je specjalnie dla tego, komu je daje, i w tym momencie zaczyna działać magia. To jest właśnie to, czego nam wszystkim potrzeba: być dostrzeżonym, zwłaszcza kiedy dręczy nas smutek.

Pomimo trudnej sytuacji domowej Oskar ma w sobie wiele dobroci. Wychowuje go samotny ojciec, który po stracie ukochanej żony musi też otoczyć opieką jego młodszego brata, który jest niepełnosprawny. Oskar jest pogodnym młodzieńcem, który emanuje dobrem, dlatego wszyscy w szkole bardzo go lubią i cenią jego towarzystwo. Ma też przyjaciółkę od serca, którą zaczyna skrycie traktować jako kogoś więcej niż dotąd. Rodzi się w nim pierwsze uczucie, piękne i czyste. Niestety dziewczyna zmuszona jest wyjechać na pół roku na drugi koniec świata. W tym czasie w życiu Oskara wszystko się zmienia, a to za sprawą nowej sąsiadki, Palomy. Jest to dziewczyna niezwykle piękna, ale niespotykanie próżna. Jedno kłamstwo zaczyna siać spustoszenie w życiu chłopca, a kiedy dziewczyna wplątuje go w swoje intrygi, świat, w którym Oskar dotychczas czuł się dobrze, zaczyna się rozpadać. Pojawia się poczucie bycia gorszym, samotność, smutek i chęć ucieczki. Chłopiec posuwa się do najgorszego, podejmuje próbę samobójczą i kiedy wszystko wydaje się już stracone, wraca Meg, jego przyjaciółka.

Autorka snuje opowieść subtelnie, bez niepotrzebnego pośpiechu, stopniowo odkrywając karty w tej smutnej, ale w gruncie rzeczy niezwykle pięknej historii. Siła przyjaźni i magia życzliwości napotyka tu bezsensowną intrygę, czego efektem są zawiedzione nadzieje i szczęście zniszczone przez okrutne kłamstwa. Autorka wnikliwie analizuje i ukazuje czytelnikowi to, jak druzgocąca jest moc kłamstwa i jak wiele może zdziałać szczera rozmowa, na którą czasami tak trudno się zdobyć. Przyglądając się losom Oskara i Meg, odniosłam wrażenie, że gdyby tylko zdobyli się na odwagę i porozmawiali ze sobą, wszystko w jednej chwili zostałoby naprawione. Oni jednak nie potrafią wznieść się ponad osobisty żal, wzniecony przez Palomę, choć jest to ludzkie i znane każdemu uczucie, kto został urażony, że trudno się takiej postawie dziwić. Kłamstwo niszczy ich relację, lecz nie do końca, bo kiedy Oskar znika i wszyscy wierzą w jego śmierć, Meg wciąż pozostaje jego przyjaciółką.

„Ciasto ze szczyptą nadziei” to książka dla wszystkich, pouczająca, niezwykle lekko napisana, a jednocześnie poruszająca trudne tematy. To historia dla nastolatków, bo oni lubią opowieści o swoich rówieśnikach, ale też doskonała lektura dla rodziców, zwłaszcza gdy w pogoni za pracą i pieniędzmi zapomnieli, co oznacza magia dobroci.

Izabela Straszewska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (83)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 236
Buba | 2018-11-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2018

Tytuł "Ciasto ze szczyptą nadziei" jest zbyt skromny!
To nie jest ciasto "ze szczyptą" nadziei, to ciasto "pełne" nadziei!
Tak, ciasto pełne nadziei, zrozumienia, pocieszenia i magii!
14-letni Oskar wyczuwa smutek, piecze jabłkową tartę,
częstuje smucącego się i wszystko wydaje się lepsze.
Niesamowite! Magiczne!

Ale książka Sarah Moore Fitzgerald jest nie tylko o tym.
Jest o zaufaniu, przyjaźni, dobroci i naiwności.
O zazdrości, zawiści, plotkach i sile słowa.
Bezsilności i poczuciu winy.
Niepewności i dumie.
Kłamstwach.
I nadziei.


To słodko-gorzka lektura.
Łapie za gardło, wzrusza.

Zaczyna się mszą w za Oskara, który zaginął.
Wszyscy podejrzewają, że popełnił samobójstwo.
Wszyscy oprócz jego niepełnosprawnego młodszego brata Steviego
oraz Meg - niedawnej sąsiadki-przyjaciółki, która wyjechała z kraju.

Dziewczyna wróciła pełna poczucia winy. Oskara nie ma.
Stevie i Meg nie porzucili nadziei na jego odnalezienie.


Rozdziały pisane są naprzemiennie dwoma różnymi...

książek: 437
książek: 2031
LubimyCzytać | 2018-10-31
Przeczytana: 31 października 2018
książek: 155
Sunshine | 2018-11-16
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 1561
olivka_stop | 2018-11-14
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 381
Ellie | 2018-11-14
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 136
Ania Marek-Pastuszak | 2018-11-13
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 509
kometa88 | 2018-11-13
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 281
ehhh | 2018-11-13
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 52
Maria | 2018-11-13
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 73 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Targi, targi i po targach. Czas wrócić do szarej, jesiennej rzeczywistości i zanurzyć się w świeżo zakupionych książkach. A dla tych, którzy Krakowa w ten weekend nie odwiedzili, uspokajamy. Brak obecności na targach upoważnia Was do dużych zakupów w Waszej ulubionej księgarni. Jeśli nie wiecie, co wrzucić do koszyka, to podpowiadamy. Oczywiście, że nasze patronaty!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd