Zwyczajna przysługa

Tłumaczenie: Jan Kraśko
Wydawnictwo: Świat Książki
5,4 (192 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
9
7
26
6
50
5
48
4
23
3
14
2
11
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Simple favour
data wydania
ISBN
9788380315969
liczba stron
296
język
polski
dodał
aleqsia

Błyskotliwy debiut, połączenie Zaginionej Dziewczyny i Dziewczyny z Pociągu! Wciągająca historia, w której cukierkowe amerykańskie przedmieścia ukazują swoją mroczniejszą stronę, a idealnie panie domu chowają w swoich szafach niejednego trupa... To historia Stephanie, młodej wdowy, wychowującej pięcioletniego synka i prowadzącej bloga dla mam. Jej najbliższą przyjaciółką jest Emily, również...

Błyskotliwy debiut, połączenie Zaginionej Dziewczyny i Dziewczyny z Pociągu! Wciągająca historia, w której cukierkowe amerykańskie przedmieścia ukazują swoją mroczniejszą stronę, a idealnie panie domu chowają w swoich szafach niejednego trupa...


To historia Stephanie, młodej wdowy, wychowującej pięcioletniego synka i prowadzącej bloga dla mam. Jej najbliższą przyjaciółką jest Emily, również mama pięciolatka oraz żona Brytyjczyka Seanai bardzo zapracowana kobieta sukcesu. Pewnego dnia Emilyjak zawsze zostawia synka pod opieką Stephanie, a sama... znika. Stephanie i Seanmuszą wspólnymi siłami radzić sobie z tą dramatyczną sytuacją, przede wszystkim dla dobra dzieci. Mijają kolejne dni, a Stephanie jest rozdarta między coraz silniejszym uczuciem do Seanaa poczuciem, że coś w jego relacji z żoną jest bardzo, bardzo nie tak... Tylko czy można ufać przeczuciom osoby, która skrywa mroczne sekrety związane ze śmiercią jej męża i brata?Narracja prowadzona jest naprzemiennie z perspektywy kilku bohaterów, jest trup, są zwroty akcji i "nikt nie jest tym, kim się wydaje"...

 

źródło opisu: Świat książki

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 247
Mamma_pchela | 2019-01-30
Na półkach: 2019, Przeczytane, Styczeń 2019
Przeczytana: styczeń 2019

Książkę otrzymałam w prezencie świątecznym od męża. Styczeń nie był dla mnie najluźniejszym miesiącem, a że książka nie powala ilością stron i tematyka wydawała mi się bliska postanowiłam po nią sięgnąć. Liczyłam na szybką, przyjemną lekturę - w końcu to połączenie blogującej mamuśki i kryminału/thrillera. Czyli coś co lubię ;)


Cukierkowa okładka, gdzie głównym motywem są kobiety z winem to idealna sceneria na kobiecy wieczór. I jeszcze to pytanie "Potrafisz dotrzymać tajemnicy?". Wizualnie książka zapowiadała się na kobiecy ideał: nutka tajemnicy, nutka rozkoszy i perfekcyjne panie domu. Trzeba przyznać, że wygląd książki jest intrygujący. Niestety w środku tak pięknie już nie jest! :(


Pierwsze co we mnie uderzyło jak zaczęłam czytać tę książkę to pytanie: skąd autorka miała pomysł na bloga głównej bohaterki? Nie wiem czy p. Darcey nigdy nie czytała blogów parentingowych, czy może za granicą inaczej one wyglądają, ale blog Stephani na pewno nie wygląda realnie. Nikt tak nie pisze - chyba, że do pamiętnika, który chowa przed innymi. Druga myśl jaka mi przyszła do głowy, to skąd pomysł na taką, a nie inną akcję i fabułę? Wątki nie trzymają się siebie, czas raz przyśpiesza a raz zwalnia (a w sumie to sama nie wiem bo nigdzie konkretnych dat nie było), bohaterowie są bardzo niestabilni. Często miałam wrażenie, że pisarka miała jakiś zarys bohaterów, jakiś zarys fabuły, ale nie mogła wszystkiego poskładać i pozwoliła, aby powieść żyła swoim życiem - trochę bez ładu i składu. Ale żeby nie było, że tylko narzekam. Książkę przeczytałam i nawet kilka gwiazdek jej daję. Dlaczego? Można ciekawie spędzić z nią czas. Mniej więcej do połowy trzyma w napięciu i próbuje wciągnąć w swoją grę czytelnika - spróbuj zgadnąć co się stało? I faktycznie, w głowie czytelnik układa różne scenariusze. Pióro autorki jest lekkie i niewymagające - spokojnie można po tę książkę sięgnąć po ciężkim dniu w pracy.


Podsumowując: pomysł nawet znośny, ale wykonanie kiepskie. Cały czas miałam wrażenie jakbym czytała ucznia, który próbuje naśladować mistrza. Niestety "Zwyczajna przysługa" nie jest ani dobrym kryminałem, ani dobrą sensacją. Można potraktować ją jedynie jako sposób na zabicie nudy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Brzydki, zły i szczery

Nie dałam rady jej przeczytać. Zmęczyła mnie ta prostota. Historia mogłaby być fajna jakby ktoś doświadczony napisał jego biografię.

zgłoś błąd zgłoś błąd