
ArtykułyCzytamy w weekend. 1 maja 2026
LubimyCzytać425
ArtykułyLiteracki fenomen z Zurychu. „Lázár” hitem roku i międzynarodowym sukcesem!
LubimyCzytać1
ArtykułyNajpierw książka, później film - nadchodzące ekranizacje (30.04)
LubimyCzytać3
ArtykułyPrzeczytaj fragment nowej powieści szpiegowskiej Roberta Michniewicza!
LubimyCzytać2
Zwyczajna przysługa

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Simple favour
- Data wydania:
- 2018-10-03
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-03-21
- Liczba stron:
- 296
- Czas czytania
- 4 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380315969
- Tłumacz:
- Jan Kraśko
To historia Stephanie, młodej wdowy, wychowującej pięcioletniego synka i prowadzącej bloga dla mam. Jej najbliższą przyjaciółką jest Emily, również mama pięciolatka oraz żona Brytyjczyka Seanai bardzo zapracowana kobieta sukcesu. Pewnego dnia Emilyjak zawsze zostawia synka pod opieką Stephanie, a sama... znika. Stephanie i Seanmuszą wspólnymi siłami radzić sobie z tą dramatyczną sytuacją, przede wszystkim dla dobra dzieci. Mijają kolejne dni, a Stephanie jest rozdarta między coraz silniejszym uczuciem do Seanaa poczuciem, że coś w jego relacji z żoną jest bardzo, bardzo nie tak... Tylko czy można ufać przeczuciom osoby, która skrywa mroczne sekrety związane ze śmiercią jej męża i brata?Narracja prowadzona jest naprzemiennie z perspektywy kilku bohaterów, jest trup, są zwroty akcji i "nikt nie jest tym, kim się wydaje"...
Kup Zwyczajna przysługa w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Zwyczajna przysługa
Słabizna. Nie widzę nic olśniewającego w debiucie Darcey Bell. Męczyłam się z tą książką jak z rzadko którą. Pomysł na akcję mało nowatorski, a wykonanie słabe. Błędy logiczne w akcji, brak profesjonalnego śledztwa, które tu wydawałoby się procesem naturalnym, zakończenie, które właściwie nim nie jest i niczego nie wnosi. Bohaterki okropne. Jedna naiwna i głupia, wszystko można jej mówić i jak nakręcona lalka to powtarza. Druga to właściwie zręczna manipulatorka, psychopatka i recydywistka, biorąc pod uwagę jej wszystkie dokonania. Wszędzie kłamstwa, zabójstwa, do tego jeszcze kazirodztwo... Naprawdę? Po prostu szkoda czasu. Podobno film jest lepszy, ale chyba brak mi motywacji, by się o tym przekonać.
Oceny książki Zwyczajna przysługa
Poznaj innych czytelników
819 użytkowników ma tytuł Zwyczajna przysługa na półkach głównych- Przeczytane 569
- Chcę przeczytać 242
- Teraz czytam 8
- Posiadam 168
- 2019 25
- 2018 23
- 2021 12
- 2020 7
- Przeczytane w 2019 6
- 2020 6
Tagi i tematy do książki Zwyczajna przysługa

Czytelnicy Zwyczajna przysługa przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Zwyczajna przysługa

Cytaty z książki Zwyczajna przysługa
Moja matka mawiała: wszyscy mają tajemnice. Dlatego nikogo nie można dobrze poznać. Ani nikomu zaufać. Dlatego nie zna się dobrze samego siebie. Bo czasem nie chcemy znać nawet własnych sekretów.
Moja matka mawiała: wszyscy mają tajemnice. Dlatego nikogo nie można dobrze poznać. Ani nikomu zaufać. Dlatego nie zna się dobrze samego sie...
Rozwiń ZwińCeńcie każdą chwilę, jaką macie szczęście spędzić z bliskimi, bo nigdy nie wiadomo, co się zaraz zdarzy.
Ceńcie każdą chwilę, jaką macie szczęście spędzić z bliskimi, bo nigdy nie wiadomo, co się zaraz zdarzy.
To zdumiewające, jak przekonująco potrafimy udawać kogoś, kim nie jesteśmy.
To zdumiewające, jak przekonująco potrafimy udawać kogoś, kim nie jesteśmy.








































Opinie i dyskusje o książce Zwyczajna przysługa
Zwyczajna przysługa, która się zmienia w zagadkę kryminalną. Kiedyś byłam na tym w kinie i szczerze nie pamiętam tego filmu, muszę to nadrobić . I nie pamiętam czy był tak słaby, że nie zapamiętałam czy zbyt zwyczajny. Książkę kupiłam dawno temu. Odkładam na półkę z książkami i refleksją że do niej nie wrócę i raczej jej nie polecę ale na bank nie odradzę . Niech każdy wyda opinię sam .
Zwyczajna przysługa, która się zmienia w zagadkę kryminalną. Kiedyś byłam na tym w kinie i szczerze nie pamiętam tego filmu, muszę to nadrobić . I nie pamiętam czy był tak słaby, że nie zapamiętałam czy zbyt zwyczajny. Książkę kupiłam dawno temu. Odkładam na półkę z książkami i refleksją że do niej nie wrócę i raczej jej nie polecę ale na bank nie odradzę . Niech każdy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZabrałam te książkę na urlop i uważam, że był to trafiony wybór. Całkiem wciągająca historia, z której jednak można było wyciągnąć trochę więcej (np. gdyby główna bohaterka była trochę bardziej charakterna). Sam pomysł na fabułę intrygujący i nie dziwię się, że postanowiono ją zekranizować (choć wersji filmowej jeszcze nie ogladalam). Oczywiście, że momentami zastosowane rozwiązania są bardzo naiwne i trzeba bardzo mocno zmrużyć oczy, żeby nie dostrzec jak grubymi nićmi jest to uszyte. Ale jeśli tylko potraktujemy to jako część konwencji, przy "Zwyczajnej przysludze" można zwyczajnie dobrze spędzić czas.
Zabrałam te książkę na urlop i uważam, że był to trafiony wybór. Całkiem wciągająca historia, z której jednak można było wyciągnąć trochę więcej (np. gdyby główna bohaterka była trochę bardziej charakterna). Sam pomysł na fabułę intrygujący i nie dziwię się, że postanowiono ją zekranizować (choć wersji filmowej jeszcze nie ogladalam). Oczywiście, że momentami zastosowane...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdyby główna bohaterka nie była taka mdła i naiwna to dałabym wyższą oceną. Sama fabuła nie najgorsza, ciekawie poprowadzona akcja pokazana z perspektyw trzech osób, co bardzo mi się podobało. Nie jest to jakaś górnolotna literatura, ale na zabicie czasu się nada.
Gdyby główna bohaterka nie była taka mdła i naiwna to dałabym wyższą oceną. Sama fabuła nie najgorsza, ciekawie poprowadzona akcja pokazana z perspektyw trzech osób, co bardzo mi się podobało. Nie jest to jakaś górnolotna literatura, ale na zabicie czasu się nada.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMatki, przyjaciółki i sekrety 🤫
Stephanie i Emily, główne bohaterki powieści są matkami, przyjaciółkami i obie miały sekrety, mimo że myślały, że znają się lepiej niż same siebie. Z których jedna jest zdradliwa, a może obie są? 🤔
"Zwyczajna przysługa" to debiutancka powieść psychologiczna Darcey Bell w której odnajdziemy sfingowane śmierci, kiepskie małżeństwa, kazirodztwo, ukryte rodzeństwo itp. Wszystko to powinno było uczynić tę książkę lepszą, niż była w rzeczywistości. Coś nie zagrało, może film jest lepszy... Czy ktoś z Was oglądał Blake Lively i Annę Kendrick w ekranizacji książki?
Wszystko zaczyna się od zwyczajnej przysługi, kiedy to Emily prosi Stephanie o odebranie swojego syna ze szkoły. Kiedy Emily nie wraca, Stephanie rozpoczyna prywatne śledztwo w sprawie nagłego zniknięcia jej najlepszej przyjaciółki. Książka ma bardzo dynamiczną fabułę i mnóstwo „odkryć”, które mają zmienić zdanie czytelnika na temat tego, kto jest dobry, a kto zły. Autorka napisała powieść w ciekawej formie, w większości jest to blog Stephanie, ale przyrzekam, że za każdym razem, gdy Stephanie pisała na swoim blogu „Cześć, mamusie”, miałam ochotę ją zabić 🙈 Zdecydowanie ta postać zasłużyła na miano „rybki" i nie jest moja ulubioną. Stephanie była dość łatwowierna i niepewna siebie. Polubiłam za to Emily, za jej geniusz i może trochę za przebiegło 😊 To taki typ bad girl.
Ogólnie rzecz biorąc jeśli dysponujesz czasem i chcesz przeczytać o pokręconych intrygach rozgrywanych na naiwnych ludziach, śmiało! 🙈 Ale fajerwerków się nie spodziewaj.
Matki, przyjaciółki i sekrety 🤫
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStephanie i Emily, główne bohaterki powieści są matkami, przyjaciółkami i obie miały sekrety, mimo że myślały, że znają się lepiej niż same siebie. Z których jedna jest zdradliwa, a może obie są? 🤔
"Zwyczajna przysługa" to debiutancka powieść psychologiczna Darcey Bell w której odnajdziemy sfingowane śmierci, kiepskie małżeństwa,...
Cześć Czytelnicy!
Cóż mogę powiedzieć, moje (w tym przypadku) masochistyczne podejście "jak zaczęłaś to skończ" przyprawiło mnie o ból głowy. Dzięki Stephanie za zmarnowany dzień :)
Ucałowania,
Claryyy
Cześć Czytelnicy!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCóż mogę powiedzieć, moje (w tym przypadku) masochistyczne podejście "jak zaczęłaś to skończ" przyprawiło mnie o ból głowy. Dzięki Stephanie za zmarnowany dzień :)
Ucałowania,
Claryyy
Książka ciekawa, lecz nie porównywała bym jej do "Zaginiona dziewczyną" czy też "Dziewczyna z pociągu" (Te książki akurat są specyficzne) . Owszem akcja książki jest ciekawa i trochę zagmatwana, szybko się ją czyta i powiem szczerze że zakończenie zaskakujące. Trzyma w napięciu co dalej będzie z bohaterami powieści, lecz to tylko tyle. Nie zostaje na długo w pamięci (zapomniałam że ją przeczytałam). Książka raczej lekko napisana i na pewno jak na debiut jest ciekawa- tylko czegoś jednak mi w niej zabrakło, jakiejś mroczniejszej tajemnicy niż tej co była.
Polecam dla osób które lubią lekkie kryminały lub zaczynają swoją przygodę z kryminałami.
Książka ciekawa, lecz nie porównywała bym jej do "Zaginiona dziewczyną" czy też "Dziewczyna z pociągu" (Te książki akurat są specyficzne) . Owszem akcja książki jest ciekawa i trochę zagmatwana, szybko się ją czyta i powiem szczerze że zakończenie zaskakujące. Trzyma w napięciu co dalej będzie z bohaterami powieści, lecz to tylko tyle. Nie zostaje na długo w pamięci...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka bardzo nudna. Nijacy, momentami bezmyślni bohaterowie. Praktycznie nikogo nie dało się polubić, jedynie Emily ze swoim sprytem i przebiegłością wydawała się być jakkolwiek interesująca. Fabuła była dość przewidywalna, chociaż były momenty, które mnie zaskoczyły. Zakończenia bezproblemu można się było domyślić. ,,Zwyczajna przysługa" z pewnością nie jest książką, którą każdy musi przeczytać, jednak będzie dobra na chwilowe oderwanie się od rzeczywistości. Była lekka i od przeczytania w jeden wieczór, co jest jej zdecydowany plusem.
Książka bardzo nudna. Nijacy, momentami bezmyślni bohaterowie. Praktycznie nikogo nie dało się polubić, jedynie Emily ze swoim sprytem i przebiegłością wydawała się być jakkolwiek interesująca. Fabuła była dość przewidywalna, chociaż były momenty, które mnie zaskoczyły. Zakończenia bezproblemu można się było domyślić. ,,Zwyczajna przysługa" z pewnością nie jest książką,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStephanie to młoda wdowa, która śmiało patrzy w przyszłość, skupiając się na prowadzeniu swojego bloga i wychowywaniu synka Milesa. Macierzyństwo to dla niej główny sens istnienia. Ma ogromną potrzebę przynależności.
Gdy zaprzyjaźnia się z Emily – przebojową mamą kolegi Milesa z klasy, żoną przystojnego Brytyjczyka i redaktorką w działu PR, wydaje jej się, że świat leży u jej stóp – wreszcie zyskuje przyjaciółkę o jakiej zawsze marzyła. Drugą mamusię do plotek, spędzania razem czasu i tworzenia małej wspólnoty.
Ale sielanka nagle znika, gdy Emily zostaje uznana zaginioną. Co się stało z Emily? Jaki sekret skrywa zniknięcie kobiety? Jak daleko sięgają tajemnice Stephanie?
Książka wzbudziła we mnie mocno średnie uczucia. Z jednej strony fajnie, że akcja dzieje się powoli (chociaż pewnie dla niejednej osoby to minus, a akcja może być zbyt mocno „przegadana”) Niemniej dla mnie to plus. Natomiast same postacie i akcja to już coś, co bardziej mnie rozczarowało. Zacznijmy od tego, że Stephanie jest niemożliwe naiwna. Emily szczęście sprzyja cały czas (i nic nie jest w stanie go odwrócić). A w ogóle to obydwóm kobietom przydałoby się leczenie psychiatryczne.
Stephanie to młoda wdowa, która śmiało patrzy w przyszłość, skupiając się na prowadzeniu swojego bloga i wychowywaniu synka Milesa. Macierzyństwo to dla niej główny sens istnienia. Ma ogromną potrzebę przynależności.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdy zaprzyjaźnia się z Emily – przebojową mamą kolegi Milesa z klasy, żoną przystojnego Brytyjczyka i redaktorką w działu PR, wydaje jej się, że świat leży u...
Nudna jak flaki z olejem. Same opisy prawie żadnych dialogów. Samotna matka opisująca na blogu to co sie dzieje. Już nawet film (choć też mnie nudził) był lepszy.
Niestety nie byłem w stanie dalej czytać.
Nudna jak flaki z olejem. Same opisy prawie żadnych dialogów. Samotna matka opisująca na blogu to co sie dzieje. Już nawet film (choć też mnie nudził) był lepszy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety nie byłem w stanie dalej czytać.
W pewnym momencie było aż za dużo inspiracji "Zagionioną dziewczyną", ale jednak historia inna. Na początku dużo humoru, później robi się mroczniej, były momenty, że musiałam przeczytać kolejny rozdział :)
W pewnym momencie było aż za dużo inspiracji "Zagionioną dziewczyną", ale jednak historia inna. Na początku dużo humoru, później robi się mroczniej, były momenty, że musiałam przeczytać kolejny rozdział :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to