Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Witaj, Ameryko

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Wydawnictwo: Książnica
5,34 (95 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
5
7
14
6
29
5
20
4
11
3
7
2
4
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hello America
data wydania
ISBN
9788373846265
liczba stron
296
słowa kluczowe
J.G. Ballard
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Pistacia

W XX wieku ludzkość nie zważając na ostrzeżenia ekologów prowadziła rabunkowe wydobycie paliw i wyczerpała ich zasoby. Kryzys energetyczny odbił się na całej światowej gospodarce, ale najsilniej dotknął Stany Zjednoczone. Eksperymenty na prądach oceanicznych doprowadziły do zmian klimatycznych i większa część Ameryki Północnej zamieniła się w pustynię. Mieszkańcy USA wyemigrowali do Europy,...

W XX wieku ludzkość nie zważając na ostrzeżenia ekologów prowadziła rabunkowe wydobycie paliw i wyczerpała ich zasoby. Kryzys energetyczny odbił się na całej światowej gospodarce, ale najsilniej dotknął Stany Zjednoczone. Eksperymenty na prądach oceanicznych doprowadziły do zmian klimatycznych i większa część Ameryki Północnej zamieniła się w pustynię. Mieszkańcy USA wyemigrowali do Europy, która cofnęła się technologicznie do XIX wieku i zaczęła racjonować żywność. Po stu latach od ekologicznej katastrofy do Ameryki wyrusza ekspedycja naukowców, by zbadać, czy kontynent nadaje się do zamieszkania i skąd pochodzą ślady radioaktywności. Członkom ekspedycji ląd, który opuścili ongiś ich przodkowie, wydaje się ziemią obiecaną. Kiedy przybijają do ujścia rzeki Hudson, dostrzegają wydmy pokryte złotym piaskiem...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (190)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 251
Dziub | 2014-02-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lutego 2014

Antyutopia wg Ballarda. American dream w wersji ponuklearnej. Wayne przywodzi na myśl Neila z "W pośpiechu do raju", ale łączy ich tylko wiara w człowieka (Neila w dr Barbarę, Wayne'a w Mansona) i młody wiek.
Takie spojrzenie na Amerykę z dystansu.
Opis miejsc momentami kojarzy mi się ze Stalowym świtem albo z Mad Maxem.

książek: 327
Laszlo | 2017-01-14
Na półkach: 2017, Dystopia, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 stycznia 2017

Dystopijna przypowieść o Ameryce ponownie odkrywanej przez pionierów ze Starego Świata. Książka jest wciąż aktualna, zdaje się że jeszcze bardziej obecnie, kiedy Stany Zjednoczone pod nowym przewodnictwem Trumpa i jego ekipy zmierza do samozagłady takiej jak ta poprzedzająca losy opisane w książce. Niestety nikt w administracji Trumpa nie przeczytał tej książki i nie wie, że być może szykują sobie dystopijną Amerykę w rzeczywistości.

książek: 1035
Aleksandra Pytlos | 2016-02-09
Na półkach: 2016, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 stycznia 2016

W zeszłym roku zaczęłam interesować się szeroko pojętą fantastyką, która do tej pory była poza kręgiem moich zainteresowań. Jedyną oderwaną od rzeczywistości literaturą, czytaną przeze mnie do tej pory, był teatr absurdu i realizm magiczny. Zaczęło się od sagi o Wiedźminie, po czym sięgnęłam po fantastykę naukową. Nazwisko J.G. Ballarda było mi od dawna znane, Ian Curtis, lider lubianego przeze mnie zespołu Joy Division, był jego wielkim fanem. Taka rekomendacja była dla mnie wystarczająca.

„Witaj, Ameryko” to historia grupy naukowców i ich pomocników, którzy przypływają do brzegów USA w celu zbadania, czy kraj nadaje się do powtórnego zamieszkania. Bowiem wiele lat temu, przez ludzką ingerencję w środowisko naturalne, doszło do znacznych zmian pogodowych, uniemożliwiających dalsze zamieszkiwanie większości terenów Ameryki. Nastąpiła masowa migracja do Europy, skutkująca znacznym jej przeludnieniem.

Mamy tu do czynienia z dość typową powieścią przygodową z nurtu post...

książek: 94
Helen Remington | 2014-02-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 lutego 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Świat przedstawiony w książce przypomina mi bardzo Mad Maxa. Mit Ameryki idealnie przedstawiony. Od zera i pasażera na gapę do prezydenta USA. Potomkowie amerykanów wracają do Stanów, zbadać porzucony kraj. Dochodzi do zderzenia marzeń uczestników ekspedycji ze smutną rzeczywistością dawno porzuconego kontynentu. Świetnie się czyta. Książka jest napisana lekko i nastrojowo. Autor obył się bez zbędnych dłużyzn. Akcja jest poprowadzona szybko i zwięźle. Interesujące. Polecam.

książek: 176
WojteK | 2013-09-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Niezła fabuła Ballarda. Postapokaliptyczny klimacik i niezłe zakończenie. Ballard w pigułce - sielanka, zawierucha, sielanka na gruzach po zawierusze.

książek: 1147
Nesihonsu | 2014-04-11

Zupełnie nie potrafiłam strawić tej książki. I wciąż zadawałam sobie pytanie o co właściwie tutaj chodzi. Absolutnie beznadziejny styl pisania niepotrafiący na dłużej przykuć uwagi tego konkretnego czytelnika. W tej sytuacji jedyny plus stanowiła niewielka objętość rzeczonego dziełka.

książek: 615
Marcin Polański | 2013-03-01
Przeczytana: 01 marca 2013

Bardzo klimatyczna i intrygująca opowieść. Z pod gruzów zniszczonej Ameryki wyłania się przed czytelnikiem obraz drapieżnej konsumpcji doprowadzającej do tragedii. Jest to również historia destrukcyjnego idealizmu i wielkich wizji skrywających szaleństwo.

książek: 15
Magiczny Krzysztof | 2015-02-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Moja opinia będzie może mało obiektywna ponieważ jestem wielkim fanem książek postapo więc na tym skończę że zachęcę do przeczytania.

książek: 1592
Tinkerbelle | 2012-07-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lipca 2012

Jedna z niewielu powieści Ballarda, którą udało mi się skończyć, ale wciąż tylko "może być"

książek: 327
UnflinchingMan | 2013-03-21
Na półkach: Przeczytane

Ta książka to "Jądro ciemności", którego akcja ma miejsce w postapokaliptycznej Ameryce. Dobrze to brzmi, prawda? Dobrze brzmi również ogólny zarys fabuły "Witaj, Ameryko": kryzys energetyczny, Ameryka zmieniona w pustynię i wyludniona oraz wyprawa badawcza, która ma zbadać tajemnicze ślady radioaktywności w dawnych USA. Marlowem jest tu młodziutki Wayne, który do wyprawy przyłącza się na gapę, Kurzem zaś samozwańczy prezydent USA Manson. Problemem tej książki jest to, że jest ona zlepkiem świetnych pomysłów, które łączą się ze sobą w powieść tak nudną i męczącą, że przebrnięcie przez nią to wielka sztuka. Choć może ten ciężar językowy "Witaj, Ameryko" to kolejny ukłon w stronę "Jądra ciemności"? Na podstawie tej powieści mógłby powstać doskonały film. Szczerze mówiąc dziwię się, dlaczego jeszcze nikt "Witaj, Ameryko" nie zekranizował. To naprawdę zlepek doskonałych pomysłów. Potrzebuje on jednak kogoś, kto będzie potrafił lepiej posklejać je w opowieść. Ballard niestety swym...

zobacz kolejne z 180 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd