Siła, która ich przyciąga

Cykl: Elements. Żywioły. (tom 4)
Wydawnictwo: Filia
8,2 (819 ocen i 98 opinii) Zobacz oceny
10
191
9
168
8
211
7
158
6
62
5
18
4
6
3
5
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Gravity of Us
data wydania
ISBN
9788380753426
liczba stron
380
język
polski
dodała
karollllllla

Siła, która ich przyciąga BRITTAINY C. CHERRY Z Grahamem Russellem nie byliśmy dla siebie stworzeni. Mną targały emocje, on pogrążony był w apatii. Ja śniłam na jawie, jego trawiły koszmary. Płakałam, podczas gdy jego oczy pozostawały suche. Pomimo jego skutego lodem serca i mojego porywczego temperamentu, czasami łączyły nas chwile. Chwile, gdy patrzyliśmy sobie w oczy, dostrzegając skrywane...

Siła, która ich przyciąga
BRITTAINY C. CHERRY
Z Grahamem Russellem nie byliśmy dla siebie stworzeni. Mną targały emocje, on pogrążony był w apatii. Ja śniłam na jawie, jego trawiły koszmary. Płakałam, podczas gdy jego oczy pozostawały suche.

Pomimo jego skutego lodem serca i mojego porywczego temperamentu, czasami łączyły nas chwile. Chwile, gdy patrzyliśmy sobie w oczy, dostrzegając skrywane w nich tajemnice. Chwile, gdy jego usta doświadczały moich obaw, a ja oddychałam jego bólem. Chwile, kiedy wyobrażaliśmy sobie jakby to było, gdybyśmy byli zakochani.

Dzięki tym chwilom unosiliśmy się ku chmurom, tam jednak dopadała nas rzeczywistość i jakaś siła zmuszała do zejścia na ziemię.

Graham Russell nie był mężczyzną, który potrafi kochać. Ja również nie byłam w tym dobra. Mimo to, gdyby dane mi było znów się zakochać, zatraciłabym się w nim już na zawsze.

Nawet jeśli przeznaczone byłoby nam roztrzaskać się o skały.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/234

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 276
readforrhys | 2018-01-06
Na półkach: Przeczytane, 2017

Brittainy C. Cherry to jedna z tych autorek, po których książki mogę sięgać w ciemno. Mam za sobą już cztery jej książki, przede mną jeszcze dwie – oby mi się udało je przeczytać w tym roku. Ale najpierw muszę się w nie zaopatrzyć :D Niektórzy z Was mogą się zdziwić, że wstawiam recenzję czwartego tomu serii Żywioły, a przecież nie było trzeciego! Tak, bo pozwoliłam sobie w innej kolejności je przeczytać :D Jak więc wypada „Siła...” w porównaniu z dwoma pierwszymi? ;)

Każda historia napisana przez B.C. Cherry jest przepełniona emocjami, porusza jakiś ważny temat. W przypadku „Siły, która ich przyciąga” nie jest inaczej. Skoro już w prologu pojawiają się łzy, to co dalej? Autorka od razu rzuca nas na głęboką wodę i sprawia, że czujemy smutek i ból. Potem pojawia się nadzieja i radość. Innymi słowy – typowa Cherry.

Znajomość Lucy i Grahama zaczyna się dość... hmm niby zwyczajnie, ale jednak nietypowo. Poznają się... na pogrzebie. A właściwie po. Miłość od pierwszego wejrzenia? Nie tędy droga ;P Pierwszy powód jest oczywisty (ale go nie zdradzę), a po drugie – nie znajdują oni od razu wspólnego języka. No bo jak go znaleźć, kiedy się usłyszy, że jest się świrniętym? Przyznam, że lubię, historie, w których mamy możliwość śledzić rozwój znajomości bohaterów. Nie lubię takiego obrotu spraw, że poznają się, dwie randki i bum – już zakochani po uszy. Bo w życiu nie zawsze tak jest. Częściej właśnie wszystko dzieje się stopniowo.

Nie mam pojęcia, czy Brittainy sprawia to radość, czy co jest grane, ale zauważyłam, że ona wprost uwielbia rzucać swoim bohaterom kłody pod nogi. Z drugiej strony, dzięki temu nie wiadomo czego się spodziewać. Jest strach o to, co wydarzy się dalej, ale i ciekawość. Nie raz i nie dwa nieźle mnie zaskoczył obrót wydarzeń i to mnie jeszcze bardziej zmuszało, żeby czytać dalej :D

Lucy i Graham to przeciwieństwa. I to chyba największe z możliwych. On – poukładany, spokojny, wyważony, wszystko musi przekalkulować i przemyśleć, a ona? Roztrzepana, energiczna, wszędzie jej pełno, żyje chwilą. Lucy jest do tego stopnia pozytywna i zakręcona, że niekiedy to nawet może irytować :D Ale... przyjaźń z tą dziewczyną byłaby wspaniała i trwała. Bo ona tak łatwo nie poddaje się w walce o tych, na których jej zależy.

„Siła, która ich przyciąga”, tak jak wspomniałam wyżej – jest przepełniona emocjami. Przewija się przez nią cała ich gama. Smutek, strach, łzy, cierpienia, nadzieja, radość, euforia. Miłość. Ta książka, to przepiękna historia o walce z przeszłością, o próbie zmiany swojego życia na lepsze, nie tylko dla tych, których się kocha, ale też dla siebie. Opowiada również o tym, jak wiele potrafi zmienić pojawienie się w codzienności człowieka ktoś, kogo trzeba chronić i kochać, troszczyć się i opiekować. A o tych, których się kocha, czasami trzeba walczyć, bo nic, co dobre, nie przychodzi łatwo i – ot tak.

Zdaję sobie sprawę z tego, że ta recenzja wyszła mi nieco chaotyczna, ale wierzcie mi, ciężko mi opisać swoje odczucia w taki sposób, aby nic nie zaspoilerować. Mam jednak nadzieję, że udało mi się przekazać Wam to, co chciałam. Po skończeniu tej książki nadal utrzymywałam, że moim ulubionym tomem Żywiołów, jest ten pierwszy - „Powietrze, którym oddycha”. A teraz? Szczerze powiedziawszy – sama nie wiem. „Siła, która ich przyciąga” jest najcieńsza spośród całej czwórki, ale w pewnym sensie chyba najbardziej do mnie przemówiła. Możliwe, że to dlatego, że bardzo lubię motyw, który jest tutaj poruszony.
zabookowanyswiatpauli.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ogród Kamili

Historia trochę "przecukrzona", bohaterce wszystko układa się jak w bajce o Kopciuszku. W prawdziwym życiu niestety takie historie się nie z...

zgłoś błąd zgłoś błąd