Zanim zostaliśmy nieznajomymi

Tłumaczenie: Martyna Tomczak
Wydawnictwo: Otwarte
7,61 (487 ocen i 101 opinii) Zobacz oceny
10
67
9
79
8
127
7
111
6
52
5
33
4
6
3
9
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Before We Were Strangers
data wydania
ISBN
9788375151855
liczba stron
328
słowa kluczowe
Martyna Tomczak
język
polski
dodał
ew_cia

Kiedyś byliśmy ty i ja Kochankowie Przyjaciele Zanim wszystko się zmieniło Zanim zostaliśmy nieznajomymi Myślisz wciąż o mnie? Wiolonczelistka Grace i fotograf Matt spędzają razem niezwykły czas w Nowym Jorku. Miasto, które nigdy nie śpi, jest świadkiem ich młodzieńczego romansu. Żarliwe uczucie obojgu daje nadzieję na wspólną przyszłość, jednak niespodziewane rozstanie i brak kontaktu łamią...

Kiedyś byliśmy ty i ja
Kochankowie
Przyjaciele
Zanim wszystko się zmieniło
Zanim zostaliśmy nieznajomymi
Myślisz wciąż o mnie?

Wiolonczelistka Grace i fotograf Matt spędzają razem niezwykły czas w Nowym Jorku. Miasto, które nigdy nie śpi, jest świadkiem ich młodzieńczego romansu. Żarliwe uczucie obojgu daje nadzieję na wspólną przyszłość, jednak niespodziewane rozstanie i brak kontaktu łamią kochankom serca.
Piętnaście lat później Matt i Grace spotykają się przypadkiem. Wystarczy jedno spojrzenie, a dawne uczucie wraca. Czy życiowe doświadczenia pozwolą im odnaleźć odpowiedzi na pytania, nad którymi zastanawiają się od rozstania?

Renée Carlino napisała historię miłosną dla zakochanych, dla tych, którzy utracili ukochanych, oraz dla tych, którzy żyją nadzieją na znalezienie miłości na całe życie

 

źródło opisu: otwarte.eu

źródło okładki: otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1424)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1144
Mała-Mi | 2018-02-22
Przeczytana: 22 lutego 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Miało być mocno.
Jest nijako.
Przesłodzona, cukierkowa historia.
O młodzieńczej miłości i ponownym spotkaniu po latach.

Momentami niby jest dramatycznie, ale można było wycisnąć więcej z tej cytrynki:) Do przeczytania i zapomnienia.

książek: 1414
kryminalnakuchnia | 2018-04-24
Na półkach: Przeczytane, Romans/Erotyka

Jakiś czas temu, zupełnie przypadkowo, w moje ręce trafiła książka Renee Carlino „Zanim zostaliśmy nieznajomymi”. Książka zainteresowała mnie okładką, która nie wiedzieć czemu zahipnotyzowała mnie obietnicą dobrej lektury.

Już od pierwszych stron autorka urzekła mnie prostym i niewymuszonym stylem pisania. Zaciekawiła na tyle mocno, bym chciała poznać losy głównych bohaterów.

Grace i Matt, są typowym przykładem zwariowanej studenckiej miłości, która wbrew pozorów, jest bardzo prawdziwa i niewymuszona. Niestety, każdy z bohaterów, ma swój pomysł na dalsze życie, a kompromis raczej nie wchodzi w grę. Praktycznie z dnia na dzień, uczucia tych dwojga, zostają zastąpione pragnieniem osiągnięcia sukcesu. Każde z nich idzie swoją drogą, do czasu……
Autorka wykreowała bardzo wyraziste postacie, nadając im szczególne cechy osobowości. Bohaterów, którzy wywodzą się z zupełnie innych kręgów społecznych, posiadają inny system wartości, ale mimo wszystko nie poddają się i walczą z...

książek: 287
katala | 2018-06-30
Przeczytana: 30 czerwca 2018

Zanim zostaliśmy nieznajomymi mnie w pewien sposób urzekło. Zupełnie nie spodziewałam się czegoś tak ciepłego, miłego i sympatycznego. Historia dwójki ludzi, którzy spotykają się po piętnastu latach przerwy. Przerwy, do której doprowadziły okoliczności i pewna kobieta, która lubiła postawić na swoim. Minęli się, choć od początku przyszłość była im pisana. Przez naście lat żyli, cieszyli się mniej lub bardziej, próbowali sobie ułożyć życie na nowo. Nie do końca im się to udało, ale nie z ich winy, bo wbrew wszystkiemu pozostali wierni drodze jaką rozpoczęli po rozstaniu. Spotykają się przypadkiem, a kiedy odkrywają, że te lata rozłąki w pewien sposób nic nie znaczą, coś się wali/rodzi/dzieli/łączy. I choć żadne z nich nie ma na to wpływu, nie do końca potrafią poradzić sobie z nowym życiem, relacjami, otoczeniem. I w sumie nie wiadomo jak zakończyłaby się historia, gdyby nie pewna osóbka.
Historia słodka i co dla mnie było dziwne i zaskakujące, mimo sporego bagażu bólu i...

książek: 1264
Kasiek | 2018-04-02
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2018

Książka o intrygach, niedomówieniach, przeciwnościach losu i utraconych latach. Rzecz dzieje się w dwóch płaszczyznach czasowych. Poznajemy głównych bohaterów gdy są w średnim wieku, a poznali się jako studenci. Nie dane im było spędzić tego czasu razem, mimo, że wszystko początkowo na to wskazywało. Wiele się przez ten czas wydarzyło, wiele się pozmieniało, ale czy uczucia względem siebie?

książek: 2895
Przebudzona | 2015-12-30
Przeczytana: 27 grudnia 2015

Może zacznę od tego, że poznajemy głównego bohatera - Matthiasa (Matta) w niezbyt kolorowych okolicznościach. Owszem pracę ma i niby robi to co kocha, ALE musi pracować ze swoją byłą żoną, która jest teraz żoną jego byłego przyjaciela i kumpla z pracy. Zakręcone, nieprawdaż? A do tego owa ex-żona oznajmia, że jest w ciąży. Dół i dół ;). No może nie aż taki, bo mimo wszystko przez te wszystkie lata co z nią był, to tęsknił za swoją pierwszą miłością - Graceland (Grace) i zastanawiał się czemu ona po prostu ZNIKNĘŁA? I tak przenosimy się na peron w metrze i te parę sekund zmienia jego życie, gdy ich spojrzenia się ze sobą krzyżują :). I mamy piękną retrospekcję ich młodzieńczych lat. Jak to się poznali w akademiku, jak zaprzyjaźnili, jak zakochali. A potem powrót do rzeczywistości i co zrobi Matt z tym fantem, że Grace odezwała się do niego i jak to się potoczy dalej. Jeśli chodzi o przeszłość i lata młodzieńcze to dodam, że Grace była muzykiem - grała na wiolonczeli a Matt był...

książek: 1393
mania_kch | 2018-03-16
Na półkach: 2018, Przeczytane

Nie zachwyciła mnie aż tak bardzo jak na to liczyłam. Nie mówię, że to totalna klapa, jednak do zapartego tchu bardzo wiele brakowało.
Przede wszystkim niczym nie zaskakuje i jak dla mnie dość przewidywalna.

książek: 665
sabi | 2018-02-24

Zanim zostaliśmy nieznajomymi hmmmmm oczekiwałam czegoś innego, czegoś bardziej ciekawego, wciągającego, intrygującego a dostałam banalną historię dwojga ludzi którzy spotykali się młodości a później ich drogi z różnych przyczyn i powodów się rozeszły.Każde poszło w swoja stronę aż nagle dochodzi do nieoczekiwanego spotkania w metrze. Prosta banalna historia do przeczytania i zapomnienia.

książek: 862
TINA | 2018-03-09
Przeczytana: 09 marca 2018

MISTRZOSTWO! Wspaniała historia! Gdy przeczytałam zapowiedź od wydawcy i zobaczyłam tą niesamowicie intymna okładkę, zapragnęłam poznać losy bohaterów tej książki. Wszystko w niej było idealnie wyważone. Uczucia w niej przedstawione były namacalne i autentyczne. Śmiałam się, płakałam, miałam ciarki w najbardziej znaczących chwilach. Mój umysł i serce przepadły dla tej opowieści. Cudowne i subtelnie rozwijające się uczucie Matta i Grace oraz ich życiowe dramaty sprawiły, że książka nabrała dla mnie wyjątkowo osobistego przekazu… budziła stare wspomnienia… roztrzaskała moje serce i na nowo je poskładała. Wybitna powieść, która w moim sercu i na mojej półce będzie miała specjalne miejsce. Polecam bardzo!

11/10

książek: 877
Kasia | 2018-03-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 marca 2018

Grace i Matt dwoje młodych ludzi, którzy mają wszystko, bo mają siebie. Czy los będzie dla nich łaskawy??
Bardzo ciekawa historia, polecam

książek: 272
readforrhys | 2018-02-13
Na półkach: 2018, Przeczytane

„Zanim zostaliśmy nieznajomymi” to jedna z tych książek, które zapragnęłam przeczytać po pierwszym, pobieżnym na dodatek, zapoznaniu się z opisem! Odkąd tylko ją zobaczyłam wiedziałam, że to jest to, że ta historia przypadnie mi do gustu. Co więcej, opis nieco przypominał mi „Światło, które utraciliśmy”, które uwielbiam i to tylko podsycało moja ciekawość.

Matt i Grace, fotograf i wiolonczelistka, swego czasu na studiach byli nierozłączni, spędzali ze sobą każdą wolną chwilę, razem poznawali Nowy Jork. Teraz, piętnaście lat później są... w pewnym sensie nieznajomymi. Po raz pierwszy od tych kilkunastu lat spotykają się na dworcu i wspomnienia wracają. Co takiego się stało, że tych dwoje się rozeszło, że stracili kontakt? A miało być przecież tak pięknie...

Spodobał mi się pomysł, w jaki autorka postanowiła poprowadzić fabułę. Teraźniejszość, przeszłość, teraźniejszość. Na początku poznajemy ich dorosłe wersje, aby po chwili przenieść się piętnaście lat wstecz i prześledzić ich...

zobacz kolejne z 1414 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd