Żałobne opaski

Tłumaczenie: Anna Studniarek-Więch
Cykl: Ostatnie Imperium (tom 6)
Wydawnictwo: Mag
8,11 (100 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
29
8
34
7
21
6
6
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Bands of Mourning
data wydania
ISBN
9788374806466
język
polski
dodała
Karolina

Ciąg dalszy opowieści znanej ze "Stopu prawa" i "Cieni tożsamości", dziejącej się w fantastycznym odpowiedniku dziewiętnastowiecznej Ameryki. "Żałobne Opaski" to mityczne metalmyśli należące do Ostatniego Imperatora, wedle opowieści obdarzające posiadacza wszystkimi mocami, jakie miał do dyspozycji władca sprzed stuleci. Mało kto wierzy w ich istnienie. Oto jednak badacz kandra powraca do...

Ciąg dalszy opowieści znanej ze "Stopu prawa" i "Cieni tożsamości", dziejącej się w fantastycznym odpowiedniku dziewiętnastowiecznej Ameryki.

"Żałobne Opaski" to mityczne metalmyśli należące do Ostatniego Imperatora, wedle opowieści obdarzające posiadacza wszystkimi mocami, jakie miał do dyspozycji władca sprzed stuleci. Mało kto wierzy w ich istnienie. Oto jednak badacz kandra powraca do Elendel z rysunkami, które przedstawiają Opaski, jak również zapiskami w nieznanym języku. Waxillium Ladrian wyrusza na południe, do miasta Nowy Seran, by zbadać tę sprawę. Po drodze napotyka wskazówki, dzięki którym zaczyna w końcu rozumieć prawdziwe cele wuja Edwarna i tajnej organizacji zwanej Kręgiem.

 

źródło opisu: http://www.mag.com.pl/ksiazka/241

źródło okładki: https://www.google.at/search?q=%C5%BCa%C5%82obne+o...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2333)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1288
Villiana | 2017-10-25
Przeczytana: 25 października 2017

Brandon Sanderson znów mnie nie zawodzi. To chyba najciekawsza część z serii Z Mgły Zrodzonego: Drugiej Ery. Nie jestem tak zachwycona, jak podczas czytania oryginalnej trylogii, ale jest dobrze, było dużo akcji, mniej przegadanych momentów, do tego interesujące interakcje między bohaterami, zwłaszcza te romantyczne.

Bohaterowie wyruszają na południe aby odkryć tajemnicę starodawnego artefaktu…

Wreszcie doczekałam się bardziej rozbudowanej relacji damsko-męskiej. Zwykle nie przykładam zbyt wielkiej wagi do wątków romantycznych, ale dobrze, jeśli jakieś są, a to u Sandersona zwykle mocno kuleje. Tutaj było subtelnie, ale się wydarzyło i za to zdecydowany plus. Wax i Wayne jak zwykle nie zawodzą, Marasi również. Steris natomiast była niebywale zaskakująca, pozytywnie oczywiście. Nie spodziewałam się wiele po tej kobiecie, a tu proszę, jak dla mnie zawładnęła tą częścią i została moją bohaterką numer jeden, bo była sobą w swoim własnym szaleństwie i potrafiła to wykorzystać. Dlatego...

książek: 323
glodnawyobraznia | 2018-07-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lipca 2018

Cała recenzja tu: http://glodnawyobraznia.blogspot.com/2018/07/najpotezniejszy-artefakt-w-elendel.html
W trzecim tomie serii Waxa i Wayne'a Brandon Sanderson przypomina nam, że wymyślony przez niego świat znacznie wykracza poza Dzicz i Elendel, a bohaterowie ściągają się z czarnym charakterem, by odnaleźć jeden z najpotężniejszych znanych artefaktów, czyli tytułowe "Żałobne Opaski".

Wax czyni przygotowania do ślubu ze Steris, gdy zgłasza się do niego kandra z prośbą o odnalezienie kogoś. Były stróż prawa ani myśli pomagać, jednak wychodzi na jaw, że jego siostra jest najprawdopodobniej przetrzymywana wbrew swojej woli, zaś badacz artefaktów ReLuur został zaatakowany i pozbawiony pamięci. Wax nie ma więc wyjścia i wyrusza wraz ze swoją nieodłączną ekipą do Nowego Seran, by podjąć trop.

książek: 717
Anastazja | 2017-05-05
Przeczytana: 04 maja 2017

Strzelaniny, pościgi, zagadki, artefakty czyli dalszy ciąg losów Waxilliuma Ladriana i jego przyjaciół. Jak to u Sandersona akcja rozwija się spokojnie, stopniowo osiągając zawrotne tempo na sam koniec. Tym razem Wax podejmuje się misji odnalezienia kolca kandry Reelura, który stracił go podczas próby odnalezienia Żałobnych Opasek, artefaktu w którym zgodnie z legendą ukryta jest moc stworzenia, ale jego głównym celem jest odnalezienie siostry i odbicie jej z rąk wuja Garnitura.
Kolejna książka potwierdzająca zdolności autora, mimo że to już szósty tom autor nadal potrafi zaskoczyć, w tym tomie odkryje przed nami nowe sposoby zastosowania metalurgii i allomancji, do tego w tle pojawia się nowa siła... bóg? Z pewnością ten wątek rozwinie się w kolejnym tomie lub tomach, już nie mogę się doczekać. Polecam.

książek: 660
Yevoni | 2016-08-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Fantasy, 2016
Przeczytana: 02 sierpnia 2016

Wydawało by się, że wiemy już wszystko o Sztukach Metalicznych okazuje się jednak, że niezupełnie. Dolina Elendel i Dzicz to nie jedyne krainy na planecie a Allomancja i Feruchemia może służyć również do wprawiania mechanizmów w ruch.
Waxillium Ladrian nie ustaje w gonitwie za wujem i Kręgiem oraz wplątuje się w największe śledztwo wszechczasów.

Książka jest wybitna. Za każdym razem czuję ten specyficzny mgielny klimat. Marasi, Wayne i Wax wspinają się na wyżyny swoich umiejętności. Po tekstach Wayna płakałam ze śmiechu a akcje Waxilliuma zapierały dech. A wątek romantyczny prowadzony przez wszystkie tomu... mmm miodzio i subtelnie! "Zmierzchy" UCZCIE SIĘ!

Na dodatkową wzmiankę zasługuje Steris. Lubię jej postać od pierwszego tomu (może dlatego, że jest tak samo nudna jak ja), ale w tej części przeszła sama siebie. Jest po prostu genialna!

Dlaczego więc nie dam 10/10... tu akurat zawiniło wydawnictwo. Notorycznie Wax mylony był z Waynem i na odwrót dodatkowo jak na tak cienką...

książek: 1344
Ciacho | 2016-05-27
Przeczytana: 26 maja 2016

"Mityczne metalmyśli i tajna organizacja"

Wax, Wayne i Marasi powracają. Pewien tajemniczy badacz kandra zwraca się do nich przekazując niezwykle ciekawe informacje i rysunki enigmatycznych Opasek. Z jego opowieści wynika, że są to metalmyśli Ostatniego Imperatora, czyli pradawne artefakty, które obdarzają ich posiadacza wszystkimi mocami, jakie posiadał pokonany przed wiekami władca. Razem ze Steris i MeLaan wyruszają w piątkę do miasta Nowy Seran, gdzie mają otrzymać odpowiedzi na temat tajemniczych Opasek. Jednak nie tylko oni ich poszukują. Wrogi wuj Edwarn i nieznana dotąd organizacja zwana Kręgiem także chcą zdobyć te artefakty. Kto pierwszy do nich dotrze? Czy Opaski rzeczywiście są metalmyślami Ostatniego Imperatora i dają ogromne możliwości? A może to wszystko spisek, który sprowadzi wszystkich na zupełnie inną drogę?

Kontynuacja "Stopu Prawa" i "Cieni tożsamości" z detektywami Waxem i Wayne'm, to w dalszym ciągu odkrywanie kolejnych kart ze świata "Z mgły...

książek: 194
Cynik | 2017-12-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 grudnia 2017

Już po raz kolejny przekonałem się o tym, jak wszechstronny jest Brandon Sanderson. Radzi sobie doskonale w długich opowieściach, takich jak w Archiwum Burzowego Światła, ale również pisze świetne krótsze powieści. Przykładem takiej są właśnie Żałobne opaski. Jak w poprzednich częściach z cyklu o nowym imperium w kotlinie Elendel spotykamy się z Waxem, Waynem, Marasi i (co mnie tutaj mocno ucieszyło) Steris. Każda z postaci została znowu odpowiednio pogłębiona, poznajemy ich z innych stron. I tutaj ogromny plus dla autora za rozwinięcie postaci Steris, która będąc jedynie chwilową ozdobą w poprzednich częściach, tutaj jest pełnowartościowym członkiem ekipy (choć sama daje sobie 7/100 w zestawieniu użyteczności w grupie). Możemy ją tutaj zdecydowanie lepiej poznać i jeszcze bardziej polubić. Oczywiście, jak zawsze, Wax i Wayne dostarczają sporo emocji i śmiechu. A jaka jest akcja powieści? Genialna! Otrzymujemy świetną opowieść, rozwinięcie wątku Garnitura, ciekawy fakt o Rasheku i...

książek: 1248
Sylwka | 2017-10-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 września 2017

Piąta odsłona cyklu Ostatnie Imperium oczarowała mnie totalnie. W zasadzie tuż po odłożeniu książki chciałam natychmiast zabrać się za czytanie kolejnego tomu z uroczym Waxilliumem. Postanowiłam sobie jednak dawkować tę przyjemność i Żałobne opaski odstawiłam na półkę – nie na długo. :) Wracam więc do czwórki przemiłych bohaterów, którzy całkowicie skradli moje serce. ;)

Gdzie są mityczne metalmyśli należące do Ostatniego Imperatora?
Steris i Wax właśnie dziś mają stanąć na ślubnym kobiercu. Jednak mimo opracowania przez przyszłą małżonkę 1001 sytuacji, które mogą się wydarzyć, nie przewidziała ona jednego. Zawalenia się podczas uroczystości wieży ciśnień, która spowodowała małe podtopienie nie tylko państwa młodych, ale również gości. Do tego jakby wszystko sprzysięgło się przeciwko „młodym”. W mieście pojawia się tajemniczy uczony z niezwykle ważnymi informacjami, które mogą zaważyć na losie Elendel. Oszalały po utracie kolca kandra wrócił do swoich z niezwykłymi rysunkami...

książek: 618
Rachel3 | 2016-02-03
Na półkach: Przeczytane, Pełna podziwu

Tylko Brandon Sanderson potrafi wsadzić UFO do high fantasy w klimatach XIX wieku i to w taki sposób, żeby to miało sens :3

A poza tym, książka oczywiście rewelacyjna, choć ciut mniej mi się podobała niż poprzednie. Może przez to, że tym razem dostaliśmy przygodę bardziej a la Indiana Jones niż Sherlock Holmes? No i odgadłam plot-twist....

Za to na duży plus - rozwój postaci Steris. Naprawdę podoba mi się sposób, w jaki autor postanowił rozprawić się z wątkiem małżeństwa i dwóch sióstr, wreszcie ktoś, kto nie popada w schematy :D

książek: 971
Die_Toten_Maus | 2017-05-16
Przeczytana: 13 maja 2017

Oto i trzeci tom przygód Waxa, Wayne, Marasi oraz MeLaan. Od całej tej ferajny, zresztą chyba po raz pierwszy, nie będzie odstawać Steris. A także kilku nowych bohaterów, których nikt nie się spodziewał.

Wax niemal na siłę zostaje wciągnięty w kolejną sprawę Harmonii. Oczywiście okazuje się, że wszystko łączy się z kręgiem i jego wujem, bardziej niż na początku się wydawało. Wax chciał tylko uratować siostrę, gdyby wiedział jakie to pociągnie ze sobą konsekwencje.

W tym tomie zostawiamy Elendel daleko w tyle, a świat daleko w dole. Odkrywamy nowe miejsca i to nie tylko w kotlinie. Okazuje się, że świat jest większy niż wydawało się przez wszystkie 6 tomów i bardziej rozwinięty. Kto by pomyślał, że sprawcą tego wszystkiego jest sam Ostatni Imperator, który uchodził za tak okrutnego tyrana, a tymczasem okazał się... dobroduszny?

Dochodzi do zderzenia cywilizacji. Każda ma swoje mocne strony. Cywilizacja Elendel ma magię, a "obca cywilizacja" postęp techniczny i latające...

książek: 359
Orodin | 2017-03-03
Przeczytana: 03 marca 2017

Nic na to nie poradzę, że tak dobrze bawię się przy książkach tego autora. Niestety na poznanie dalszych losów Waxa, Steris, Wayna, Marasi i MeLaan będę musiał jeszcze trochę poczekać. Wspominam na samym początku o bohaterach, ponieważ to wykreowane przez autora postacie, są najsilniejszą stroną kontynuacji Z mgły zrodzonego. Niektóre dialogi, wymiany zdań i docinki między nimi są tak zabawne, że można się popłakać ze śmiechu. Steris bardzo zyskała w moich oczach. Kobieta, która z początku odpychała swoją manierą i charakterem, w rzeczywistości okazała się o wiele barwniejszą postacią.
Przy tej książce nie można się nudzić. Nawet jeśli patrząc na opowiadaną historię z szerszej perspektywy, miałem wrażenie, że fabuła jest mniej rozbuchana niż to miało miejsce w oryginalnej trylogii, tak nie uważam tego za jakąś wadę powieści (mam na myśli również Stop prawa i Cienie tożsamości). Wręcz przeciwnie. Byłem zaskoczony tym jak ta seria nabrała świeżości i dynamizmu, wprowadzając tak...

zobacz kolejne z 2323 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd