7,73 (813 ocen i 98 opinii) Zobacz oceny
10
59
9
153
8
286
7
185
6
100
5
19
4
6
3
3
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Promise of Blood
data wydania
ISBN
9788379640607
liczba stron
676
słowa kluczowe
magia, magowie, czary
język
polski

Strzelby miecze i zapomniana magia, która odżywa. Prochowi magowie manipulują prochem strzelniczym, uzyskując w ten sposób nadnaturalne zdolności. Były inspektor policji Adamat, a obecnie prywatny detektyw zostaje wezwany do pałacu, aby rozwikłać niezwykłą zagadkę. Jedno jest pewne – obalenie władcy to wyjątkowo krwawy interes. Dla wszystkich. Dość marnotrawstwa, chciwości i korupcji. Dość...

Strzelby miecze i zapomniana magia, która odżywa.

Prochowi magowie manipulują prochem strzelniczym, uzyskując w ten sposób nadnaturalne zdolności.

Były inspektor policji Adamat, a obecnie prywatny detektyw zostaje wezwany do pałacu, aby rozwikłać niezwykłą zagadkę. Jedno jest pewne – obalenie władcy to wyjątkowo krwawy interes. Dla wszystkich.

Dość marnotrawstwa, chciwości i korupcji.
Dość szlachty pijącej krew ludu.
Ja im pokażę nowy rodzaj czarów: …proch i kule.
Jutro odzyskam i oddam ludziom ich kraj.
Epoka królów dobiegła końca i to moja sprawka.

Ta książka jest po prostu obłędna. Złapałem się na tym, że wszystko mi się w niej podobało. Nowe podejście do magii, szybka akcja, ciekawy świat. Ale ubaw! - Brandon Sanderson, bestsellerowy autor

Proch i magia. Wybuchowa mieszanka. Obietnica krwi jest najlepszym debiutem, jaki czytałem od lat. - Peter V. Brett

 

źródło opisu: www.fabrykaslow.com.pl

źródło okładki: www.fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2107)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1341
Villiana | 2016-02-22
Przeczytana: 22 lutego 2016

Byłam sceptycznie nastawiona do tej książki, bałam się, że nie będzie w moim guście, że to bardziej męska rzecz, ale Brandon Sanderson i Peter V. Brett polecali, więc postanowiłam spróbować i jestem absolutnie oczarowana. Świat przedstawiony przez autora tak mnie pochłonął, że kiedy zaczynałam czytać, to ciężko było się oderwać. Dla mnie strzał w dziesiątkę.

Autor przenosi nas do Adro, kraju, który jeszcze do niedawna był, tak jak i inne przyległe krainy, rządzony przez króla, który nie wywiązywał się ze swoich obowiązków i doprowadził swój kraj na skraj ruiny. Jednak jeden odważny człowiek, Tamas - najsilniejszy z prochowych magów, w zgodzie z innymi członkami rady, postanowił wziąć sprawy w swoje ręce, obalić króla i oddać kraj społeczeństwu. Wywołuje to szereg zdarzeń, z którymi trzeba się uporać, od widma wojny z sąsiadującym Kezem, po sprawy tak potężne, że ciężko w nie uwierzyć. Jak rozegra się walka o Adro? Czy wszyscy sprzymierzeńcy Tamasa są naprawdę po jego stronie?...

książek: 3126
wiejskifilozof | 2018-05-15
Na półkach: Przeczytane

To moje pierwsze,ale mam nadzieje.Że nie ostatnie spotkanie z autorem.
\Mimo,że dla mnie książka nie jest arcydziełem,jest natomiast bardzo dobra.
Okładka,super.Takich okładek więcej,bym sobie życzył.Jeżeli chodzi,o nasze wydawnictwa.

Co,to fabuły.To wybaczcie,ale ja lubię fantasty.Z mieczem,łukiem.Elfem czy orkiem.
Owszem,nie powiem.Że,te były do niczego.Co,to to nie.
Te lwy jaskiniowie,broń palna.Mag prochowy,dla mnie to nowość i muszę,się przyzwyczajć.

Jednak,książka na tyle mi się spodobała.Że,jak w biblotece kupią dwa tomy.
To też przczytam.e

książek: 1332
Heisenberg | 2016-10-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Bardzo fajna powieść! Przyznam, że do sięgnięcia po nią przyczyniła się poniekąd okładka (choć akurat tym aspektem nie kieruję się nigdy!)– żołnierz w mundurze kojarzącym się z czasami napoleońskimi (i nie tylko) siedzący na tronie w scenerii spływającej krwi. Zapowiadało to nieliche emocje. I tak też było! Istotnie, ta powieść to - tu popuszczam troszkę wodze fantazji! - „rewolucja francuska w świecie fantasy”; z tym że to moje subiektywne porównanie, i proszę się nim nie kierować.
Książka jest napakowana akcją, co sprawia że kartki przewracają się same. Dużym atutem jest też dla mnie wielowątkowość, która absolutnie nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie – dzięki temu powieść „pochłania” się błyskawicznie.
Polecam z postanowieniem, że na pewno przeczytam kolejne tomy.

książek: 1536
deana | 2016-10-28
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 28 października 2016

Nic już nie będzie takie samo. Właśnie obalono monarchię a pył z prochu jeszcze nie opadł. Wydawać by się mogło, że to co najgorsze już się dokonało ale prawda jest dużo straszniejsza. Zaczyna się proces stabilizacji, czystek i dochodzenia do prawdy, w wszystko w świecie niespotykanej magii. Magii prochu! Świecie gdzie wszystko jest groźniejsze, dziksze, bardziej niestabilne a przez to i bardziej pasjonujące.

Brian McClellan ,,Obietnicą krwi" otwiera Trylogię Magów Prochowych. Daje do ręki czytelnikowi zupełnie nowe uniwersum przepełnione magią, brutalną siłą oraz pełne walki o władzę. A gdy to tego dodać coś tajemniczego co czai się w mroku chyba w ciemno można liczyć na dobrą opowieść fantasy. I tak na szczęście jest. Czytelnik wpada w środek gorącej walki, pełnej dynamizmu akcji i zmuszony jest szybko odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Taki zabieg sprawia, że nie ma czasu na niepotrzebne rozwlekanie fabuły zbytnim wprowadzenie. Jest za to sprawnie skonstruowana fabuła, która...

książek: 1271
vampireheart | 2017-05-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 kwietnia 2017

http://pikkuvampyyrinkirjamaailma.blogspot.com/2017/05/121-brian-mcclellan-obietnica-krwi.html

Chociaż przez dłuższy czas właściwie nie czytałam książek fantastycznych, wybierając jeśli już tylko fantastykę dla młodzieży, to nieustannie śledziłam nowości wydawnicze w tymże gatunku. Jakimś cudem nie zarejestrowałam momentu wydania "Obietnicy krwi", która ukazała się w 2015 roku. Kiedy więc w wakacje w 2016 roku odwiedziłam księgarnie, aby kupić coś z fantastyki, spojrzałam zdziwiona na ekspedienta, który zapytał mnie, czy czytałam trylogię o prochowym magach.

Przenosimy się do świata monarchii, która zostaje obalona. Królowie zamiast budować kraj, rujnowali go i sprzedawali jego niepodległość, aby ratować własną skórę lub raczej własny majątek. Ale nadszedł tego koniec. Marszałek polny Tamas nie ma nic do stracenia - stracił już żonę, której morderca mógłby rządzić jego ukochanym krajem. Postanowił położyć temu kres i zamordować wszystkich Uprzywilejowanych. Sęk w tym, że każdy z...

książek: 469
Krzysztof | 2016-06-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2016

Ta książka miała wszystko, aby trafić w moje gusta, a mimo to uważam ją za tylko przeciętną. Punkt wyjścia wydawał się interesujący. W końcu już na początku mamy zamach stanu i zapowiadają się duże emocje. Styl autora także niezły. Uniwersum skąpe, ale do zaakceptowania. Co innego system magii, który nie do mnie nie przemówił. Fabuła szybko przestaje mnie interesować, a bohaterzy stają się obojętni. Drażni nadmiar akcji i brak większego rozmachu. Nie jestem przekonany co tej trylogii.

książek: 1345
Ania | 2016-05-24
Przeczytana: 24 maja 2016

„Obietnica krwi” Briana McClellana ma wszystko czego szukam w książkach fantasy – ciekawy świat, szybką akcję, intrygi, tajemnice, magię i niezwykle wciągającą fabułę. Bardzo dobrze mi się czytało tą powieść. Historia wciąga od pierwszych stron, a wraz z rozwojem zdarzeń i bliższym poznaniu bohaterów robi się coraz ciekawiej. Fabuła się komplikuje – mamy stare tajemnice, próby przyzwania pradawnych mocy, konflikty i rywalizację, dążenie do zmiany systemu politycznego, detektywistyczne śledztwo, spiski, skrytobójców i inne niebezpieczeństwa. Na prawdę sporo się tu dzieje. Autor zgrabnie przeplata wszystkie te elementy – skutecznie podtrzymując napięcie. Akcja biegnie w zawrotnym tempie, a na czytelnika czeka sporo niespodzianek i zaskoczeń. Dużym atutem jest zupełnie nowy pomysł na magię – inny niż w dotychczas przeczytanych książkach fantasy. Mamy również ciekawe postacie, których losy śledzi się z przyjemnością. Jedynie zabrakło mi trochę bardziej rozbudowanych postaci kobiecych,...

książek: 4183
ryszpak | 2017-09-17
Przeczytana: 17 września 2017

Oto świat Dziewięciu. Świat, gdzie oprócz "tradycyjnej" magii jest również magia prochu, czarnego prochu. Wciąganego nosem jak tabaka na Kaszubach ;). Są też inne, jeszcze ciekawsze... Marszałek obalający króla-nieudacznika i zdrajcę. Były policjant, obecnie prywatny detektyw. Szalony kuchmistrz, uważający się za wcielenie boga. Akcja goni akcję, trup się ściele gęsto.
Można mieć trochę pretensji do autora, że świat słabo naszkicowany, jest wiele rzeczy niejasnych. Może się to rozwikła w następnych tomach.
Rewelacyjny początek trylogii. Oby dalej było tak samo. Albo lepiej.
Polecam. Fanom fantasy i steampunku (choć ta książka to nie steampunk).

książek: 644
Trefny | 2016-11-12
Przeczytana: 12 listopada 2016

Świetna okładka, polecenie Sandersona, Bretta i Villiany sprawiło, że musiałem sięgnąć po tą książkę. Obietnica Krwi jest pierwszą książką Briana McClellana i jak na debiut jest naprawdę porządnie napisana.
Mamy ciekawe, dające się lubić postacie, mamy ciekawy kraj(przypomniał mi trochę Cenarię z książek Weeksa)mały, silny gospodarczo, z większym krajem jako przeciwnikiem, słabym królem.
Autor świetnie przedstawia kraj po rewolucji. Już po gilotynie(fabuła czasami bardzo przypominała rewolucję francuską, z wyłączeniem magii oczywiście.) A magia jest w tym uniwersum bardzo ciekawie przedstawiona. Niestety autor dosyć zaniedbał temat, więc nie dowiedziałem się o tym tyle il bym chciał. Bo w książce najważniejsza była rozwałka. I było to niestety dość widoczne. Bez sensowne zwroty akcji, zbyt szybkie skakanie z bohatera na bohatera.
Książka bardzo bazuje na emocjach czytelnika. Żeby pokochać bohaterów, trzeba pokochać rewolucję i pobudki bohaterów kierujące ich czynami. A rewolucja,...

książek: 1312
Sylwka | 2018-02-19
Na półkach: Przeczytane, Czytnik
Przeczytana: 01 lutego 2018

Nie chciałam w najbliższym czasie pakować się w kolejną serię. Mam ich rozpoczętych tyle, że za chwilę przestanę ogarniać panującą w nich rzeczywistość. ;) Jednak Kirima z Misie czytanie podoba tak nęciła, a wtórowała jej do tego Ewelina z Gry w Bibliotece. Jakby tego było, to i swoje trzy grosze w tej materii postanowił wtrącić niejaki Brandon Sanderson. ;) W tym momencie moja silna wola powiedziała „żegnam”, a na czytniku znalazła się Obietnica krwi Briana McClellana.
Zamach stanu…

Marszałek polny Tamas, najsilniejszy mag prochowy i żarliwy patriota, nie może już dłużej patrzeć na nieudolne rządy nierozgarniętego króla i wraz z grupką zaufanych ludzi decyduje się zbrojnie przejąć władzę w Adro. W oparach prochu krew leje się gęsto, a szabelka sama rwie się do walki. I choć okupiona wielkim trudem wygrana cieszy, to jednak jest dopiero początkiem drogi przez mękę. Zwiastują ją już wymordowani Uprzywilejowani, którzy jak jeden mąż tuż przed śmiercią zaczęli bredzić o spełnieniu...

zobacz kolejne z 2097 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Pisarz to scenarzysta, czytelnik - reżyser

Brandon Sanderson to obecnie jeden z najpopularniejszych pisarzy fantastyki na świecie. Twórca kilku cyklów literackich („Archiwum Burzowego Światła”, „Alcatraz Smedry”, „Z mgły zrodzony”), dał się poznać jako autor, który lubi eksperymentować z konwencjami i ceni sobie różnorodność. Nam opowiada między innymi o tym, jak widzi dzisiaj rolę pisarza, jaka jest jego ulubiona książka, czy lubi polską kuchnię i czy zna Lema oraz Sapkowskiego. Zapraszamy do lektury.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd