Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

My, dzieci z dworca ZOO

Tłumaczenie: Ryszard Turczyn
Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
7,42 (24344 ocen i 1665 opinii) Zobacz oceny
10
2 299
9
3 726
8
4 910
7
7 895
6
3 128
5
1 717
4
276
3
325
2
28
1
40
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wir Kinder Vom Bahnhof Zoo
data wydania
ISBN
832070801X
liczba stron
244
język
polski
dodała
okruszek

Światowy i krajowy bestseller. Przejmujący prawdziwością opisów pamiętnik narkomanki. Christiane F. opowiada swoją historię oraz dzieje rówieśników, przyjaciół, często bardzo młodych narkomanów, z których wielu tragicznie kończy życie, nie mogąc zerwać z nałogiem.

 

źródło opisu: http://iskry.com.pl/

źródło okładki: http://iskry.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 1220

„My, dzieci z dworca Zoo” to książka, po którą każdy powinien sięgnąć. Po co? Aby zobaczyć świat, o jakim nie mamy w najmniejszym stopniu pojęcia? Znaczy ci co od narkotyków stronią. Aby przekonać się, co narkotyki robią z ludźmi? Żeby przestrzec samego siebie przed tym? Poznać cały proces związany z narkomanią, przyczyn i powody. Chyba każdy ten powód jest dobry i wiele innych. Szokująca relacja wstrząsnęła mną do głębi i została w pamięci na długo i przestrzegła przed takim światem narkotyków. Niekiedy realizm niektórych sytuacji mocno we mnie uderzył. To właśnie w tej książce cenię. Jest prawdziwa, prawdziwa historia, prawdziwi bohaterowie, prawdziwe problemy. Życie po prostu. Mną wstrząsnęła, nie wiem czemu, bo wstrząsnęła mną rzeczywistość, codzienność. Wstrząsające było to, co bohaterowie mgli zrobić dla narkotyku- sprzedać się, puszczać, kłamać, oszukiwać. Ale czemu ja się dziwie? Bo tej lekturze zrozumiałam po porostu, że narkotyki zmieniają ludzi. Może dają chwilowe poczucie tego czego brakuje, ale tak naprawdę obezwładnia, ludzie stają się niewolnikami narkotyku.. Ale zaskoczyło mnie też dzieciństwo Christine, dzięki temu też rozumiem, dlaczego sięgnęła po narkotyki- chciała zostać zaakceptowana przez nowych znajomych, poczuć trochę empatii, czego nie miała w domu. Nie można być wobec tej książki obojętnym. Polecam ją osobom w przedziale wiekowym 13-15 lat. Dla obytych z książkami o narkomani raczej nie polecam, choć niewątpliwe mają ją na swoim koncie. Ale ja i tak uważam, że warto po nią sięgnąć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Bostonu

Klimatyczna -to pierwsze słowo, które mi się nasuwa gdy myślę o tej książce. Każda strona oddawała idealnie klimat czasów w których żyła bohaterka, pi...

zgłoś błąd zgłoś błąd