Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Pierwsze prawo magii

Tłumaczenie: Lucyna Targosz
Cykl: Miecz Prawdy (tom 1) | Seria: Fantasy
Wydawnictwo: Rebis
7,65 (2503 ocen i 187 opinii) Zobacz oceny
10
358
9
481
8
561
7
625
6
230
5
133
4
39
3
48
2
12
1
16
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wizard′s First Rule
data wydania
ISBN
837120843X
liczba stron
696
język
polski

Richard Cypher, skromny leśny przewodnik, ratuje Kahlan Amnell, ostatnią Matkę Spowiedniczkę, z rąk d'harańskich asasynów nasłanych przez czarodzieja Rahla Posępnego. Rahl, okrutny pan D'Hary, pragnie władzy nad trzema szkatułami Ordena - wrotami do magii życia i śmierci. Przeciwstawić może mu się Poszukiwacz Prawdy, osoba silnej woli. Czarodziej Zedd ogłasza nim młodego Richarda...

 

Brak materiałów.
książek: 489
ewa | 2017-04-14
Na półkach: Przeczytane

Jak brzmi pierwsze prawo magii?Najlepiej wyjaśnia to czarodziej Zedd
Pierwsze prawo magii:"ludzie są głupi.Podaj im odpowiednie wytłumaczenie,a niemal we wszystko uwierzą.Są głupi,więc uwierzą w kłamstwo,bo chcą,żeby to była prawda.Mają w głowach mnóstwo wiadomości,faktów,przekonań-przeważnie fałszywych,ale uważają,że wszystko prawda.Ludzie są głupi.Rzadko widza różnicę między kłamstwem a prawda,lecz wierzą,że zawsze odróżniają jedno od drugiego,więc tym łatwiej ich oszukać."To ze względu na owo pierwsze prawo magii dawni czarodzieje stworzyli Spowiedniczki i Poszukiwaczy,żeby pomagali odnaleźć prawdę wtedy,kiedy jest ona naprawdę ważna.Rahl zna prawa magii.Teraz stosuje pierwsze z nich.Ludzie potrzebują wroga,żeby zjednoczyć się we wspólnym celu.A wtedy łatwiej nimi kierować.Poczucie wspólnego celu jest o wiele ważniejsze niż magia.W gruncie rzeczy prawda nie ma z tym nic wspólnego.Rahl ukazuje ludziom wroga,przy okazji wybiela siebie,daje im cel.Ludzie są głupi:chcą wierzyć,więc wierzą.
Ciężko coś o tej książce napisać,nie będę przecież streszczać fabuły.Mam jedno "ale"-bohaterowie są jednoznaczni-albo dobrzy ,albo źli.Ciężko znaleźć kogoś nieokreślonego(no,może Michaela,ale tez tylko do pewnego momentu).Główny bohater jest oczywiście tym dobrym,kochającym wszystkich,nawet swoich wrogów.Czasami czuje nienawiść,lecz nie na długo,potrafi wybaczać błędy,lecz potrafi też karać.Wiadomo,że jego najbliżsi przyjaciele też będą tymi dobrymi.Gorzej z tymi złymi bohaterami.Rahl Posępny ,jego zwolennicy,Mord-Sith-wiadomo,że są źli,ale trudno ich znienawidzić.Są przedstawieni bardziej wielowymiarowo niż pozytywne postaci.
Przedstawiony świat jest bardzo spójny i dobrze nakreślony.Autor nie szczędzi szczegółów,aby przybliżyć nam krainy Westlandu,Mistlandów i D'Hary.Nie tylko ludzi,ale również potwory,himery,smoki a nawet duchy.Bohaterowie są ciekawi,tak główni,jak i poboczni.Miłość nie jest najważniejszą częścią książki,choć oczywiście jest ważnym dodatkiem.To taka miłość niby z góry skazana na niepowodzenie,ale czy aby na pewno?Kahlan nie może pozwolić sobie na uzewnętrznienie swoich uczuć.Podczas aktu miłosnego nie panuje nad swoja magia,więc mogłaby ze swojego ukochanego zrobić niewolnika,dla którego liczy się tylko zadowolenie i uszczęśliwienie swojej pani.Richard jest Poszukiwaczem Prawdy,kocha ale przygotowany jest na to,że jego miłość pozostanie niespełniona.
Trochę jest w tej książce niekonsekwencji.Wyrwana roślina,z której wyciśnięto sok jest z powrotem wsadzana do ziemi.Richard nie chce narażać przyjaciela i jego rodziny,ale w chwili zagrożenia chętnie przyjmuje jego pomoc.Od razu postanawia pomóc nieznajomej,mimo,że nic o niej nie wie,wie jedynie,że ktoś chcę ją skrzywdzic i na pewno skrzywdzi.Trochę naciągane,ale do przełknięcia.
Książka nie jest zła,do końca trzyma w napięciu,niemal do ostatnich stron nie wiadomo jak potoczy się akcja,a kolejne tajemnice aż do finału wychodzą na jaw.Nie powiem,czytałam z przyjemnością.Podobało mi się,zwłaszcza to,że książka nie jest przegadana>mimo sporej liczby stron nie miałam wrażenia,że książka mnie męczy.Owszem,długo się ją czyta,ale to dlatego,że sporo jest tam upchnięte.Właściwie cały czas coś się dzieje,wychodzą na jaw kolejne sprawy,które będa miały znaczenie w dalszej części książki.Pierwszy tom Miecza Prawdy kończy się w miare dobrze.Zły zostaje pokonany,miłość zwycięża,choć nie wszystko jest idealne.Widać,że sporo zostało jeszcze do wyprostowania,a zwycięstwo nie jest jeszcze ostateczne.Jak dla mnie wystarczy.Dobrze sie bawiłam przy książce,ale nie czuję potrzeby kontynuacji serii

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaginięcie

Dla mnie bomba. Dawno nie czytałam ksiązki takiej, żeby między jej bohaterami tak iskrzyło, żeby dialogi były takie naładowane zjadliwością i dowcipe...

zgłoś błąd zgłoś błąd