Koliste jeziora Białorusi

Seria: Sulina
Wydawnictwo: Czarne
6,33 (66 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
11
7
18
6
16
5
9
4
8
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380495548
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Maska

W XII wieku kapłani Światowida uciekli przed chrześcijańskimi krzyżami na wschód. Schronili się nad Świtezią i tak pogańskie pomieszało się z chrześcijańskim – i miesza się do dziś. Miesza się też to, co było, z tym, co jest. Świętą wodę dowożą w cysternach, szeptuchy, chociaż używają telefonów komórkowych, od setek lat leczą tymi samymi metodami i nawet ludzie z miasta darzą je szacunkiem, a...

W XII wieku kapłani Światowida uciekli przed chrześcijańskimi krzyżami na wschód. Schronili się nad Świtezią i tak pogańskie pomieszało się z chrześcijańskim – i miesza się do dziś. Miesza się też to, co było, z tym, co jest. Świętą wodę dowożą w cysternach, szeptuchy, chociaż używają telefonów komórkowych, od setek lat leczą tymi samymi metodami i nawet ludzie z miasta darzą je szacunkiem, a prosty człowiek na równi z mińskim intelektualistą zdają się żyć na pograniczu świata baśni, niewidocznych sił i namacalnej rzeczywistości. Woda i ziemia przykryły wprawdzie przeszłość, ale wciąż pamięta się i mówi o zalanych miastach, wioskach i podziemnych korytarzach. Obok tego, gdzieś po drodze działa się historia. Mongołowie, Rosjanie, bieżeńcy, Sowieci. Wszystko przeszło, ale i ciągle jakoś jest. Mateusz Marczewski wędruje po kraju żyjącym na granicy jawy i snu i niczym kronikarz zapisuje świat, który znika.

 

źródło opisu: https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/koliste-jeziora-bialorusi

źródło okładki: https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/koliste-jeziora-bialorusi

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (205)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 227
Arturion | 2017-09-25
Na półkach: Przeczytane

Fajne opowieści, ale nie "łapią za jaja". O Białorusi obecnej niewiele, o historii już u nas pisali więcej. Cenny osobisty głos, cenna osobista ścieżka. Dla mnie brak odniesień do obecnej w naszej tradycji literatury, czy to Kieniewicza, czy Wysłołucha, czy Czernyszewskiego... Jaj zabrakło.
No i nie ma też o tym, że w każdym mieście można kupić na ulicy świetny kwas chlebowy prosto z cysterny. A o tym jakże może nie być? ;-)

książek: 1487
almos | 2017-12-31
Przeczytana: 05 grudnia 2017

Reportaż o państwie ościennym. Autor opisuje życie przeciętnych Białorusinów, podkreśla ich bierność i poddawanie się losowi. Bardziej jednak interesują go lokalne mity, wierzenia i baśnie, to według niego wciąż żywa i ważna część białoruskiej tożsamości. Napisane to jakoś bez polotu, nudno, czyta się ciężko. Lektura dla wytrwałych.

Książka jest zapisem podróży po państwie ościennym, o którym tak mało wiemy. Akcentuje Marczewski bierność Białorusinów, ich poddawanie się temu, co los przyniesie. Pisze, że prości ludzie popierają Łukaszenkę, mówiąc mu: „Wiesz, co się działo? Mafie, rozkradanie, bałagan, niepewność. A teraz? Może biednie ale spokojnie.” Widać, że dyktator skutecznie podsyca różne strachy grożąc nowym Majdanem.

Główny cel książki jest jednak inny. Autor pojechał na Białoruś z gotową tezą: mieszkają tam ludzie zacofani, wierzący w podania, baśnie, mity, chodzący się leczyć do szeptuchy, no i oczywiście znajduje masę argumentów na potwierdzenie. Ciągle tam ludzie...

książek: 331
Karma | 2018-08-21

"Koliste jeziora Białorusi" - dosyć poetycki tytuł, próbujący chyba już od początku uchwycić białoruską lotną duszę i przywiązanie do magiczności, odnajduje odzwierciedlenie w stylu, z jakim Marczewski pisze swój reportaż. Reportaż o Białorusinach współczesnych i dawnych, wierzących we własne litewskie dziedzictwo, pragnących spokoju, pokoju, poszkodowanych i niewierzących we własne zdolności. O opozycji tutaj niewiele, autor raczej wyszukuje głosy osób dorosłych, statecznych, układających sobie życie w kraju. Z tych wszystkich głosów w krótkich rozdziałach nieustannie przewijają się te same wątki - Łukaszenka nie jest dobrym prezydentem, ale lepsze to niż mafie; nie ma potrzeby mówić po białorusku, rosyjski jest w porządku; i o wierzeniach - trochę pogańskich, trochę chrześcijańskich. O tej współczesnej Białorusi wbrew pozorom niewiele - Marczewski stawia na efekt, dużo tu przesadnej literackości, dużo powtórzeń bez pogłębienia i konkretów - często brzmi jak zaledwie wstęp do...

książek: 506
Latające_książki | 2018-04-28
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam

Do przeczytania tej książki najbardziej zachęcił mnie tytuł. Koliste jeziora Białorusi brzmią bardzo tajemniczo, prawda? Kiedy "wyguglowałam" ten tytuł i zobaczyłam opis książki, już wiedziałam na pewno, że chcę ją poznać.

Książka jest napisana bardzo poetyckim językiem. Wydała mi się przy tym bardzo smutna, niektóre opisy były prawie że oniryczne i szczerze mówiąc to pierwszy taki reportaż z jakim się spotkałam. Tym razem autor usuwa się w cień i relacjonuje historie napotkanych ludzi i nie tylko. Nie ukrywam, że wolę, kiedy autor staje się bohaterem reportażu i opisuje swoje „przygody” w danym miejscu. Niektóre wątki były bardzo króciutkie, czasami tylko na 2 strony. Wydaje mi się, ze można by je trochę rozwinąć. Nie twierdzę, że było jakoś źle, ale wyszła taka trochę chaotyczna mozaika wielu króciutkich historii. Przez to wiele tematów zostało jedynie liźniętych po wierzchu bez przechodzenia do sedna problemu i jakiejś głębszej analizy sytuacji.

Ten opis książki, który tu...

książek: 30
hamsa | 2018-11-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 listopada 2018

Ależ to była ciężka lektura. Pierwsze 50 stron jeszcze jakoś wciągało, potem było tylko gorzej.
Wiele historii, ale żadna nie zapada w pamięć. Zgadzam się z opiniami, że autor przedstawił Białorusinów bardzo jednostronnie. Nie walczą o swój język, tożsamość, wolność itd. Ta bierność jest podkreślana przez autora na każdym kroku. To również kraj zacofany, gdzie jest tylko słonina i biały chleb.
Znam wielu Białorusinów i moja opinia bardzo różni się od tego co przedstawia nam w swoim reportażu Pan Marczewski. Poetycki tytuł i wzmanki o dawnych wierzeniach słowiańskich... Pomysł super, ale znów wątek nie został wystarczająco rozwinięty. Wielka szkoda. Zawiodłam się, przede mną inny reportaż autora " Niewidzialni" o Aborygenach, zobaczymy jak będzie w tym przypadku.

książek: 1450
Mateusz | 2017-10-05
Przeczytana: 05 października 2017

Wspaniała podróż za Bug, do kraju tak nam bliskiego, a zarazem nieznanego. Okazuje się, że nieznanego także dla jego rodaków. Książka pozwala odpocząć, przenieść się na biedną, czasem opuszczoną, zrujnowaną, ale sielską, swojską białoruską wieś, a już w kolejnym rozdziale przenieść nas do mińskiego Pen Clubu.

Baśnie, legendy, opowieści, anegdoty i do tego garść historii. Wydawnictwo Czarne nie zawodzi!

książek: 345
Tom Aves | 2017-11-20
Na półkach: Przeczytane, Podróżnicze
Przeczytana: 18 listopada 2017

Wybór obrazków z Białorusi, Mińska, Połocka. Można uznać że to Szczerek w wersji soft. Z klimatem i wyczuciem sprawy i ludzi

książek: 271
Hipis | 2017-11-25
Przeczytana: 25 listopada 2017

Pierwsza przeczytana przeze mnie rzecz o Białorusi. Może kogoś lepiej zaznajomionego z kulturą tego sąsiedniego narodu znudzi, ale dla mnie była cudowną lekturą. Szczególnie przez wręcz poetycki język, zajmowanie się opisaniem szczegółów i szczególików, a nie przepisywaniem Wikipedii, ukazywanie duszy narodu, różnych jego przedstawicieli... Jak na pierwszą lekturę - cudowna, i tylko rozbudziła ciekawość Białorusią.

książek: 684
Ewelina | 2017-08-04
Na półkach: Przeczytane, EBOOK, 2017

Reportaż o temperamencie podręcznika do historii. Napisany tak jałowym językiem, że robi się po prostu nudno i myśli odlatują gdzieś daleko, daleko i trzeba je chwytać i się reflektować, że chyba jednak coś właśnie czytam. A szkoda, bo temat ma duży potencjał.

książek: 240
rummenige | 2017-12-03
Na półkach: Przeczytane

Zmarnowany potencjał, historie kończą się, kiedy zaczynają być ciekawe.

zobacz kolejne z 195 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd