Żona mimo woli

Tłumaczenie: Urszula Gardner
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
6,56 (80 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
4
8
9
7
24
6
20
5
7
4
5
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The rearranged life
data wydania
ISBN
9788365740137
liczba stron
386
język
polski

Nithya to żywiołowa, inteligentna i ambitna studentka, która ma gotowy plan na całe życie. Będzie odnoszącą sukcesy lekarką i chlubą rodziny. Już dawno pogodziła się z wizją aranżowanego małżeństwa w myśl tradycji pielęgnowanej przez konserwatywną rodzinę. Jedna chwila powoduje, że plan dziewczyny legnie w gruzach. Kiedy poznaje Jamesa St. Claira, intrygującego i przystojnego Amerykanina,...

Nithya to żywiołowa, inteligentna i ambitna studentka, która ma gotowy plan na całe życie. Będzie odnoszącą sukcesy lekarką i chlubą rodziny. Już dawno pogodziła się z wizją aranżowanego małżeństwa w myśl tradycji pielęgnowanej przez konserwatywną rodzinę. Jedna chwila powoduje, że plan dziewczyny legnie w gruzach.
Kiedy poznaje Jamesa St. Claira, intrygującego i przystojnego Amerykanina, Nithya kompletnie traci głowę. Wbrew rozsądkowi zakochuje się bez pamięci. Ostatecznie staje w obliczu trudnego wyboru - może zostać posłuszną żoną męża, którego wybrała jej rodzina albo iść za głosem serca, ignorując tradycję przodków.
Czy jej pragnienia mają jakiekolwiek znaczenie?

 

źródło opisu: www.wydawnictwokobiece.pl

źródło okładki: www.wydawnictwokobiece.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 375
karlin91 | 2017-08-04
Przeczytana: 03 sierpnia 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Po takich lekturach jak „Żona mimo woli” ciśnie się na usta jedno wielkie „WOW”. Już po okładkowym streszczeniu czułam, że to będzie hit. Nie spodziewałam się jednak, że aż tak bardzo skradnie moje serce!
Nithja to młoda, pełna energii studentka, która w przyszłości pragnie zostać cenionym lekarzem. Swój zawód obrała już w młodości, kierując się rodzinnymi zwyczajami. Całe życie pracowała na uznanie ze strony swoich bliskich, zaakceptowała nawet hinduską tradycję związaną z zaaranżowanym małżeństwem. Nie umawiała się z chłopcami, gotowa poślubić mężczyznę, którego wybraliby jej rodzice. W głowie jej była w największej mierze nauka. Sytuacja zmieniła się w chwili, gdy pewnego dnia zapomniała odrobić zadanie… Z pomocą przyszedł nieziemsko przystojny, zielonooki nieznajomy… James, bo tak miał na imię, okazał się jej wybawcą nie tylko w kwestiach uczelnianych. Jego interwencja podczas jednej z imprez ponownie połączyła ich drogi. Nithja zaczęła dostrzegać w chłopaku o wiele więcej, niż tylko uprzejmość i służenie pomocą. W jej głowie pojawiły się pierwsze rozterki – co by się mogło wydarzyć, gdyby jednak w przyszłości (czysto teoretycznie) poślubiła Amerykanina?
Sytuacja zaczęła się komplikować, gdy na pewnej uroczystości weselnej, oczywiście zachowanej w indyjskim klimacie, spotkała Nisianta z jego rodziną. Nie dało się ukryć, że rodzice obojga roztaczali już wizję ich ślubu. Nithja straciła jednak głowę dla Jamesa, a uczucie to nie było jednostronne. Zakochana dziewczyna musiała zmierzyć się z ogromnymi rozterkami. Poślubieniem Nisianta z rozsądku wypełniłaby wolę rodziny, natomiast wybierając Amerykanina z miłości złamałaby tradycję. Co powinna zrobić? Wybrać własną drogę i ukształtować swoją przyszłość zgodnie z tym, co czuła, czy jednak poddać się woli bliskich i postąpić zgodnie ze zwyczajami?
Chyba nie ma takich słów, które mogłyby w pełni przekazać mój zachwyt powieścią „Żona mimo woli”. Historia młodej dziewczyny indyjskiego pochodzenia absorbowała mnie z każdym kolejnym zdaniem coraz mocniej. Z jednej strony koniecznie chciałam poznać zakończenie (a właściwie dowiedzieć się, czy było takie, jakbym sobie tego życzyła), z drugiej zaś bałam się tego momentu. Nie chciałam rozstawać się z bohaterami, ich chwilami szczęścia, ale i bolesnymi dylematami.
Poza pomysłem na fabułę, do gustu przypadła mi kreacja bohaterów. Nie tylko głównych, ale i tych pobocznych. Każda z postaci nacechowana była różnorodnymi wartościami. Bohaterowie mieli własne zdania, ambicje, nie zachowywali się irracjonalnie. Nie da się ukryć, że główny temat powieści dotykał tematyki uczuć i miłości, aczkolwiek samej książki jako typowy, lekki romans określić z pewnością nie można. Autorka w swoim utworze literackim zamieściła wiele treści dających do myślenia, zmuszających do refleksji. Jak my byśmy zachowali się w sytuacji, gdyby to, co zaplanowała rodzina, kłóciło się z prawdziwymi pragnieniami i uczuciami, które płyną z głębi serca, a nie z rozsądku? I miłość, i bliscy są w życiu ważni. Co zrobić, kiedy te dwa aspekty nie do końca ze sobą współgrają? Czy liczą się tylko nasze uczucia, czy może trzeba zapomnieć o własnej woli i kierować się wytyczoną tradycjami ścieżką?
„Żona mimo woli” jest absolutnie rewelacyjną, wartościową powieścią. To nie tylko historia prawdziwego uczucia, ale i dylematów związanych z różnicami kulturowymi, tradycjami rodzinnymi oraz nadziejami, jakie pokładają w nas bliscy, a naszymi prawdziwymi pragnieniami. Gorąco polecam! 

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kluczowy świadek

Bardzo interesujący kryminał. Jest to pierwszy skandynawski kryminał, który tak naprawdę mi się spodobał. Interesująco tocząca się akcja w tej ksią...

zgłoś błąd zgłoś błąd