Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nadzieja na końcu świata

Tłumaczenie: Anna Makowiecka-Siudut
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,17 (29 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
6
7
4
6
7
5
5
4
1
3
0
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eine Hoffnung am Ende der Welt
data wydania
ISBN
9788379999439
liczba stron
312
słowa kluczowe
Anna Makowiecka-Siudut
język
polski
dodała
Ag2S

Porywająca historia miłosna z dramatycznym tłem historycznym pióra autorki licznych bestsellerów Sarah Lark. Persja, obóz uchodźców w okolicy Isfahanu, 1944: Tu właśnie znalazła się osiemnastoletnia Polka ze swoją młodszą siostrą Lucyną, najpierw po deportacji całej rodziny ze Lwowa na Syberię i potem po odysei obu dziewcząt przez Rosję i Persję. Kiedy kilkaset polskich sierot ma otrzymać...

Porywająca historia miłosna z dramatycznym tłem historycznym pióra autorki licznych bestsellerów Sarah Lark.

Persja, obóz uchodźców w okolicy Isfahanu, 1944:

Tu właśnie znalazła się osiemnastoletnia Polka ze swoją młodszą siostrą Lucyną, najpierw po deportacji całej rodziny ze Lwowa na Syberię i potem po odysei obu dziewcząt przez Rosję i Persję. Kiedy kilkaset polskich sierot ma otrzymać azyl w Nowej Zelandii, Helena czuje budzącą się nadzieję i radość. Ale ponieważ okazuje się, że jest za stara, na emigrację wybrano tylko jej siostrę. Ona jednak nie zamierza wyjeżdżać – ma w obozie przyjaciela. Helena zazdrości siostrze takiej przepustki do nowego życia, choć prześladuje ją z powodu rozstania poczucie winy. Nie daje jednak niczego poznać po sobie i przekonuje Lucynę, aby ta zaczęła przygotowywać się do podróży. I wreszcie Helena trzymając w ręce niewielki bagaż Lucyny czeka na nią w punkcie zbiórki przed transportem. Ale Lucyna nie zjawia się w wyznaczonym czasie…

W tym samym czasie, kiedy Helena z nadzieją liczy na podróż do Nowej Zelandii, James McKenzie nocą opuszcza potajemnie Kiward Station, aby wstąpić jako ochotnik do brytyjskich sił powietrznych. W Anglii zostaje wcielony do eskadry brytyjskich bombowców i bierze udział w walce o Zagłębie Ruhry. Kiedy jednak ma zrzucić bomby na Essen, Duisburg i Bochum, czuje wewnętrzny sprzeciw. Zdaje sobie sprawę, że nie po to wyruszył na wojnę, aby zabijać bezbronne kobiety i dzieci. I nagle grozi mu sąd wojenny…

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (163)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6347
allison | 2017-07-30
Przeczytana: 26 lipca 2017

Mam słabość do nowozelandzkiej sagi pani Lark, więc sięgnęłam po jej najnowszą powieść z wielkimi nadziejami na udaną lekturę.
I pierwszy raz rozczarowałam się książką tej autorki. W moim odczuciu, to jej najsłabsza powieść, chociaż czyta się ją całkiem nieźle.

Najpierw zdziwiłam się, że autorka osadziła akcję w Persji i uczyniła bohaterkami polskie siostry, które trafiły tam w 1944 roku. Dramatyczne przeżycia z zesłania na Syberii kładą się cieniem na życiu nastolatek, które różnią się jak ogień i woda.
I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że pisarka objaśnia historię obu bohaterek i wojenne dzieje Polski w łopatologiczny sposób. Mam świadomość, że książka została napisana przede wszystkim z myślą o anglojęzycznych czytelnikach, jednak w pierwszej części cały czas czułam się tak, jakbym czytała podręcznik do historii dla gimnazjalistów.

Potem było lepiej, gdy akcja przeniosła się do Nowej Zelandii i dzięki różnym zbiegom okoliczności miałam okazję przypomnieć sobie...

książek: 3870
BagatElka | 2017-11-09
Przeczytana: 09 listopada 2017

"Nadzieja na końcu świata" to pierwsza i ostatnia książka Sarah Lark,którą przeczytałam.
Szanuję swoje zdrowie i czas,których nie posiadam w nadmiarze i nie będę ich tracić na czytanie cholernych bredni.
Zabawne są opinie,w których zostały wymienione rażące błędy i nieścisłości,a pomimo to ilość gwiazdek jest maksymalna albo do maksimum zbliżona.
Nie rozumiem autorów,którzy piszą o wojnie płytko,skrótowo i tak jakby jej nie było.Którzy skrupulatnie opisują kolor i fakturę sukienek ale w d.... maja fakty historyczne i rzetelność.
Piękna Helena wspomina jak strasznie było na Syberii. Jejku ale było zimno ale to nic ,daliśmy radę.Było minus pięćdziesiąt stopni ale mocno się do siebie przytulaliśmy i było ok. BA! Od łagrów gorsza była ciąża.
Wszy żarły,brudem zarastali,głodowali,ciężko pracowali i było ok.A ciążą nie ok bo bidulka zemdlała i łagry przy ciąży to błahostka.
Piękny lotnik był na wojnie.A jakże. Polatał samolotem,postrzelał do złych Niemców ale bomby nie zrzucił bo się...

książek: 159
Elaine | 2017-07-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lipca 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Przepiękna powieść o naszej rodaczce,która po wielu nieszczesciach,gdzies "na koncu swiata" probuje zyc ma nowo,uporac sie z traumami ktore przeszla,zesłaniem na Syberie, stratą rodziny, gwaltem,niechcianą ciążą, poczuciem winy...,a wspiera ją zakochany w niej od pierwszego wejrzenia prawnuczek naszej Gwyneiry Mackenzi!:) No i oczywiście miłość okazuje się lekiem na całe zło...
Wzruszajaca i wciagajaca od pierwszej strony powieść,ze swietnym zakonczeniem!
Dałączam sie do podziękowań dla Wydawnictwa Sonia Draga ale przede wszystkim dziekuję Sarze Lark!Cudownie bylo znowu byc na farmie Kiword Station!

książek: 1240
aleczka | 2017-10-11
Na półkach: E-booki, Przeczytane

Kolejna (ostatnia?) część sagi Nowozelandzkiej, pisana chyba troszkę na siłę. Nudniejsza i bardziej naiwna od poprzednich tomów, ale kto przeczytał tamte, chętnie zapozna się z dalszymi losami bohaterów.

książek: 4653
alinkawie | 2017-11-11
Na półkach: Przeczytane, 2017

Wojna opisana po łebkach,Syberia tylko napomknięta,trochę lepiej wypadły wątki poświęcone Maorysom.Szkoda po opisie spodziewałam się naprawdę dobrej lektury.

książek: 60
Monika | 2017-08-28
Przeczytana: 28 sierpnia 2017

Szczerze? Nudna ta książka. Liczyłam na coś innego... Byłam w Nowej Zelandii i oczekiwałam, że opis krajobrazów i kultury Maorysów znów mnie tam zabierze, ale tak się nie stało... Chciałam gorącego romansu między Polką a Kiwi, a dopiero na ostatnich stronach on odważył się ją objąć! WOW! Szkoda, pomysł miał potencjał.

książek: 1000

„Nadzieja na końcu świata” to druga książka Sarah Lark, która trafiła w moje ręce. I druga, której akcja rozgrywa się głównie w Nowej Zelandii. Pierwsze spotkanie z twórczością autorki uważam za bardzo udane, wiec chętnie sięgnęłam po jej kolejną powieść.

Akcja powieści rozpoczyna się w 1944 roku i ma wiele Polskich akcentów. Autorka bowiem opisuje losy młodej Polki (i ogólnie Polaków), mieszkającej we Lwowie, następnie zesłanej z całą rodziną przez Stalina do Łagru Workuta. Bohaterką jest dziewiętnastoletnia Helena, która w łagrze traci całą rodzinę, pozostaje jej tylko młodsza siostra. Dzięki amnestii, udaje się im dotrzeć do Persji, do obozu przejściowego. Gdy tam mieszkają, pojawia się możliwość wyjazdu do Nowej Zelandii. Będzie to szansą dla wielu sierot – w tym również Heleny i jej siostry Lucyny – na rozpoczęcie nowego życia, w kraju wolnym od wojny.

Zaintrygował mnie opis książki i fakt, że główną bohaterką jest Polka. Ale najbardziej byłam ciekawa, jak pisarka , która...

książek: 701
dobrerecenzje | 2017-07-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 lipca 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Autorka zabierając się do napisania tej książki zdobyła solidną wiedzę i lekcję historii na temat drugiej wojny światowej.
Stalin po podpisaniu paktu z Hitlerem, mieszkańców wschodniej Polski deportował na Syberię.
Tysiące Polaków zmarło w obozach pracy.
Wszystkich Polaków zaś, którzy przeżyli deportowano, a ci którzy przebywali w łagrach mieli być przewiezieni do Persji, a później umieszczeni w obozach wokół Teheranu.
Ludzie w większości byli niedożywieni i chorzy, zmarli zaś pozostawiali po sobie wiele dzieci i młodzieży-sierot, dla których utworzono specjalne placówki i nazwano tzw. Małą Polską.
I tutaj właśnie rozpoczyna się historia dwóch młodziutkich sióstr Grabowskich: Heleny i Lucyny, którym rodzice zmarli.
Starsza-Helena mając zaledwie dziewiętnaście lat, bardzo opiekowała się młodszą Lucyną, która z kolei była trochę beztroska.
Helena wraz z siostrą spędziła kilka lat na Syberii.
W jej pamięci Syberia kojarzyła się z ogromnym zimnem(dochodzącym do -50 stopni...

książek: 310
Agnieszka | 2017-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lipca 2017

Bardzo ucieszłyam się gdy znalazłam kolejna książka tej autorki, i nie zawiodłam się, w piękne krajobrazy Nowej Zelandii i dalszą historię bohaterów Sagi Nowozelandzkiej został wkradziony wątek polskiej emigrantki z czasów drugiej wojny światowej. Polecam. Czekam na więcej ...

książek: 776
kaszmirr | 2017-10-08
Przeczytana: 07 października 2017
zobacz kolejne z 153 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd