Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Ojciec Wrót

Tłumaczenie: Tomasz Wilusz
Cykl: Mither Mages (tom 3)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,09 (35 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
2
7
6
6
9
5
7
4
3
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gatefather
data wydania
ISBN
9788380971561
liczba stron
328
język
polski
dodała
elenkaa

Danny North jest pierwszym magiem wrót urodzonym na Ziemi od prawie dwóch tysięcy lat. A przynajmniej pierwszym, któremu udało się przeżyć dość długo, by posiąść swoją moc. Zesłane na Ziemię Rodziny Westiliańskie długo toczyły między sobą mordercze wojny. Kiedy zrozumiały, że stoją w obliczu zagłady, zawarły układ pokojowy, w którego wyniku każdy, kogo podejrzewano o uprawianie magii wrót,...

Danny North jest pierwszym magiem wrót urodzonym na Ziemi od prawie dwóch tysięcy lat. A przynajmniej pierwszym, któremu udało się przeżyć dość długo, by posiąść swoją moc.

Zesłane na Ziemię Rodziny Westiliańskie długo toczyły między sobą mordercze wojny. Kiedy zrozumiały, że stoją w obliczu zagłady, zawarły układ pokojowy, w którego wyniku każdy, kogo podejrzewano o uprawianie magii wrót, musiał zginąć. Mag wrót zdolny stworzyć Wielkie Wrota prowadzące na Westil zapewniłby swojej Rodzinie ogromną przewagę nad pozostałymi, a wówczas konflikt rozpętałby się na nowo; dlatego nikt obdarzony taką mocą nie mógł pozostać przy życiu. A jeśli nie zabiłyby go Rodziny, zrobiłby to Złodziej Wrót – tajemniczy mag, który od wieków niszczył wszystkie Wielkie Wrota i wszystkich magów wrót, żeby nie dopuścić do otwarcia przejścia między Ziemią a Westilem.

Danny jednak przetrwał. Stoczył walkę ze Złodziejem Wrót i zwyciężył.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (144)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 332
mika | 2017-11-23
Przeczytana: 23 listopada 2017

Finał trylogii nieco mnie zaskoczył, ale niestety niezbyt pozytywnie. Może zacznę od plusów(bo takie też były).
Podobał mi się sposób, w jaki została rozwiązana sprawa Seta. Ciekawa była historia pretów i to jak Danny z Pat rozwinęli swoje moce. I chyba tyle.
Książka ogólnie była przegadana. Niekończące się rozmowy między bohaterami, które nie pchały akcji naprzód, były strasznie męczące. Samej akcji było jak na lekarstwo. Po prostu, autor skupił się na drobiazgowym wytłumaczeniu wszystkich niuansów. Rozczarował mnie także wątek rodziców Danny'ego. Zapowiadało się na wojenną historię i dynamiczną przygodę... niestety tylko się zapowiadało. Zdechło zanim się obejrzałam...
Cóż, nie był to taki finał jakiego się spodziewałam. Myślałam, że autor złapie mnie za gardło i rzuci w wir zapierających dech w piersi zdarzeń. A tak, po prostu przemęczyłam książkę z czystej chęci zamknięcia historii magów Mitheru.

książek: 755
Lawenda | 2017-11-11
Na półkach: Przeczytane

"Ojciec wrót" to zwieńczenie młodzieżowej trylogii. I jak to od ostatnich tomów, czytelnik oczekuje spektakularnego zakończenia, które pozostawi go z bijącym sercem i satysfakcją po świetnej lekturze.
Niestety, wszystko co dostanie to zakończenie. Autor niezaprzeczalnie domyka wszystkie wątki i właściwie to by było na tyle. Już na samym początku zdziwiła mnie mała objętość książki - nie myliłam się. Sprawia napisanej na chybcika, jakby autor nie mógł się już doczekać, aż pożegna się z tą serią. Największy zwrot akcji dostajemy już na początku, więc nie ma co oczekiwać większych emocji w trakcie dalszej lektury. Fabuła idzie po linii najmniejszego oporu - protagonista dostaje takiego power-upa, że już nikt mu nie może podskoczyć i w ten sposób rozwiązuje wszystkie problemy. Sceny, które mogłyby być interesujące, rozpisane są na jednej lub dwóch stronach, pozostawiając ogromny niedosyt, a większość książki przydługie dialogi lub szczeniackie przekomarzanki.
Podsumowując, jeśli ktoś...

książek: 157
Krzysztof Kafka | 2017-11-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 listopada 2017

Jednym krótki słowem: słabe.
Zupełnie nie rozumiem po co ta książka została napisana. Nie rozumiem jak Card mógł napisać coś takiego. Ale.. z drugiej strony, z perspektywy czasu Card jest geniuszem jednego opowiadania. Jednego Endera.
W ostatnim tomie "Wrót", jak w całej trylogii mieszają się wątki typowego amerykańskiego "teenage-story" z "fantasy". Mieszanka ta jest zła, niesmaczna, niestrawna. W "teenage-story" brakuje poczucia humoru, brakuje dystansu. w części "fantasy" brakuje tego, bez czego fantasy nie istnieje. Tajemnicy.
I jeszcze jedno: książka składa się w 80% z dialogów. Tylko...,że Card nie potrafi pisać dialogów.

książek: 513
Joseheim | 2017-08-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 sierpnia 2017

Jestem potwornie rozczarowana ostatnim tomem tej trylogii. Jestem też zdumiona, że doświadczony autor, który pokazał, że potrafi konstruować świetne fabuły, popełnił coś takiego. Główny twist jest moim zdaniem beznadziejny, a że pojawia się już na początku książki, prawie całą czytałam w męczarniach. Dalej wcale nie było lepiej - odniosłam wrażenie, że Card w sumie sam nie bardzo wiedział, co z tym wszystkim zrobić, i zakończył wątki byle szybciej i byle jak, byle mieć to uniwersum z głowy. Mam poczucie straszliwej straty czasu. Drugi tom skończył się wspaniałym cliffhangerem, żałuję, że na nim nie poprzestałam.

książek: 474
anta_a | 2018-01-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 stycznia 2018

TOM 3. Ścisła kontynuacja poprzednich części
Udało mi się przebrnąć przez wszystkie 3 tomy. Momentami było nawet ciekawie... ale mężowi nie poleciłam. Może wyrosłam z Carda, ale moje życie byłoby równie fajne bez tej pozycji, a kiedyś bardzo lubiłam tego autora. Jedyne ważne wspomnienie to: tę książkę pogryzł mi kot. Naprawdę ;) i to przed przeczytaniem. Może miał jakieś przeczucia ....

książek: 338
Mateusz Górka | 2017-07-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 29 lipca 2017

Mam wrażenie że się z tą książką nie zrozumiałem. Po walce z Złodziejem Wrót nie oczekiwałem jakiś epickich potyczek czy walk niszczących kontynenty. Ale oczekiwałem "czegoś". Tak wiele wszystkiego, a ja po trzech książkach czuję jakbym tylko lekko dotknął tego świata. Odnoszę wrażenie że ktoś ukradł mi 200 stron. I bardzo mi ich szkoda. Mam tylko nadzieję że w naszym świecie ciągle dążącym do zysku nikt za 2 lata nie będzie mi wciskał tomu nr 2,5...

książek: 1859
Tinkerbelle | 2017-06-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 czerwca 2017

W trzecim tomie Danny nie jest już tak irytujący jak wcześniej. Podobało mi się zakończenie trylogii. Lektura sprawiła mi dużo przyjemności.

książek: 182
Sebastian | 2017-07-28
Na półkach: Przeczytane

świetny cykl - muszę przyznać, że drugi ulubiony po Enderze
trochę spłaszczony jednak koniec, przez co mniej dramatyczny, niż można było oczekiwać, ale chyba... taki mi bardziej odpowiada.

no i ta ukryta alegoria :)

książek: 127
EverGreen0 | 2018-02-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 60
Wafergix | 2018-02-17
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 134 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd