Dudziak

Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci. Historia Wandy Rutkiewicz

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,74 (1219 ocen i 222 opinie) Zobacz oceny
10
106
9
189
8
435
7
321
6
117
5
43
4
4
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308063576
liczba stron
480
język
polski
dodał
Jagoda

Zginę w górach” — mówiła. Dotrzymała słowa — według dokumentów sądowych zmarła 13 maja 1992 roku. Dzień wcześniej zaginęła na górze Kanczendzonga w Himalajach. Jej śmierci nikt nie widział, jej ostatniego słowa nikt nie słyszał, jej ciała nikt nie odnalazł. Na początku XXI wieku do Izby Pamięci Jerzego Kukuczki zapukała para turystów, która twierdziła, że w jednym z klasztorów w Tybecie...

Zginę w górach” — mówiła. Dotrzymała słowa — według dokumentów sądowych zmarła 13 maja 1992 roku. Dzień wcześniej zaginęła na górze Kanczendzonga w Himalajach. Jej śmierci nikt nie widział, jej ostatniego słowa nikt nie słyszał, jej ciała nikt nie odnalazł. Na początku XXI wieku do Izby Pamięci Jerzego Kukuczki zapukała para turystów, która twierdziła, że w jednym z klasztorów w Tybecie spotkała postać przypominającą zaginioną przed laty himalaistkę... Jej odejście, tak jak wiele zdarzeń z jej życia, do dziś pozostaje tajemnicą.

Trzecia kobieta i pierwsza Europejka na Mount Evereście. Pierwsza kobieta, która zdobyła szczyt K2. Od małego słynęła ze „żmudzkiego” uporu. Szybko musiała dorosnąć, by wesprzeć matkę w domowych obowiązkach. Ojcu chciała z kolei zastąpić pierworodnego syna, który zginął śmiercią tragiczną. Najpierw dźwigała ciężar niełatwej historii rodzinnej, później sprawy „na dole” zawsze pozostawiała na drugim planie. Żyła od wyprawy do wyprawy. Nigdy nie zdecydowała się na macierzyństwo. Rozpadły się jej dwa małżeństwa. Najważniejsza była dla niej wolność. Jej prawdziwą miłością były góry.

Nieznane dotychczas dokumenty, niepublikowane wcześnie fotografie oraz bliscy, którzy po raz pierwszy zgodzili się na rozmowę. Po olbrzymim sukcesie książki Simona. Opowieść o niezwyczajnym życiu Simony Kossak Anna Kamińska przybliża czytelnikom życie najsłynniejszej polskiej himalaistki. Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci. Historia Wandy Rutkiewicz to znacznie więcej niż biografia. To opowieść o pokonywaniu własnych demonów, przełamywaniu swoich słabości i o wielkiej, życiowej pasji, która, dając niebywałą siłę, może również spalać.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 375
Izabela | 2017-07-14
Na półkach: Przeczytane

Jedna z najlepiej napisanych biografii, jakie zdarzyło mi się czytać. Anna Kamińska stworzyła świetnie skonstruowaną treść nie tylko pod względem kompozycji, ale także kreacji fascynującej postaci jaką była Wanda Rutkiewicz. Autorka przedstawiła materiały i fakty w sposób możliwie obiektywny, z wyczuciem i finezją. Poznajemy życie Rutkiewicz począwszy od jej trudnego dzieciństwa, po śmierć w górach i żałobę bliskich.

Książka wywarła na mnie duże wrażenie, a sama postać Wandy Rutkiewicz jest niejednoznaczna, dzięki czemu tak wyjątkowa. Silna, zdeterminowana w dążeniu do celu kobieta, o trudnym i niezrozumiałym przez innych charakterze. Anna Kamińska przedstawiła ją przede wszystkim właśnie jako kobietę, a dopiero potem słynną alpinistkę i himalaistkę. Pokazała jej wiele masek, które przybierała na co dzień. Czy ktoś poznał ją naprawdę? Ciężko powiedzieć. Ona sama jednak dążyła do realizacji marzeń, wolności i niezależności.

http://obsesyjna.com/anna-kaminska-wanda-opowiesc-o-sile-zycia-i-smierci-recenzja/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pani Czterdziestu Żywiołów

Książka ma w sobie coś niepokojącego. Sama akcja dynamiczna, momentami można się pogubić w uniwersum stworzonym przez autora nie do końca przedst...

zgłoś błąd zgłoś błąd