Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Początek wszystkiego

Tłumaczenie: Aga Zano
Wydawnictwo: Moondrive
6,89 (438 ocen i 106 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
39
8
90
7
115
6
90
5
49
4
19
3
6
2
1
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Beginning Of Everything
data wydania
ISBN
9788375154603
liczba stron
352
język
polski
dodał
maitiri

Kiedy wydaje ci się, że to już koniec, właśnie wtedy możesz być... na początku wszystkiego. Ezra Faulkner jest gwiazdą swojej szkoły: popularny, przystojny i dobrze zbudowany. Miał nawet zostać królem balu maturalnego. Ale to było zanim... Zanim dziewczyna go zdradziła, auto roztrzaskało mu kolano, jego dobrze zapowiadająca się kariera sportowa legła w gruzach, a przyjaciele zdobyli się...

Kiedy wydaje ci się, że to już koniec, właśnie wtedy możesz być... na początku wszystkiego.
Ezra Faulkner jest gwiazdą swojej szkoły: popularny, przystojny i dobrze zbudowany. Miał nawet zostać królem balu maturalnego. Ale to było zanim... Zanim dziewczyna go zdradziła, auto roztrzaskało mu kolano, jego dobrze zapowiadająca się kariera sportowa legła w gruzach, a przyjaciele zdobyli się jedynie na to, aby wysłać mu do szpitala kartkę z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia.

Cassidy Thorpe to dziewczyna inna niż wszystkie. Zjeździła kawał świata, nocą wykrada się z gitarą na dach internatu, tańczy tak, jakby krótka chwila miała trwać wiecznie, i zna naprawdę dziwne słowa.

Spotkanie tej dwójki jest przypadkowe, ale zmieni ich życie na zawsze. Cassidy wciąga Ezrę do swojego niesamowitego świata, w którym nie ma końców – są tylko nowe początki.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 264
bookshunterx | 2017-06-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie wiem co się ze mną ostatnio dzieje, ale to już druga książka, która skojarzyła mi się z Papierowymi miastami. Tym razem podobieństwo widzę w przemianie jaka zachodzi zarówno w Ezrze jak i głównym bohaterze książki pana Zielonego - Quentinie. Obaj ci bohaterowie zmieniają się pod wpływem niesamowitej dziewczyny, ale na tym kończą się cechy wspólne dwóch wymienionych wyżej książek, więc nie musicie się obawiać powielania schematów.

Gdy zaczęłam czytać tę książkę byłam zachwycona tym, że w końcu doczekałam się czegoś tylko z perspektywy męskiej. Zazwyczaj tego typu powieści, czyli połączenie młodzieżówki i romansu, są ukazane z punktu płci pięknej, czemu towarzyszy mnóstwo długich i szczegółowych opisów przeżyć wewnętrznych bohaterki rozważającej swoje uczucia do jakiegoś chłopaka. Tutaj zostało mi to oszczędzone, a Ezra okazał się naprawdę fajnym i rzeczowym narratorem, którego polubiłam od samego początku. Nie przynudzał, nie rozwlekał, ale również potrafił przedstawić każdą sytuację w odpowiedni sposób. Sam również był konkretnym bohaterem. Mimo że stracił praktycznie wszystko w nieszczęśliwym wypadku, nie użalał się nad sobą tak mocno, jak pozwalała na to sytuacja. Poza tym urzekło mnie jego imię. Wiem, że nie jest to jakiś znaczący czynnik, który może zaważyć na ocenie tej książki, ale po prostu muszę się trochę pozachwycać.

W książce z wątkiem romantycznym nie może zabraknąć tej drugiej strony, czyli w tym przypadku Cassidy Thrope. Jej osoba w pewnym stopniu zbudowana jest na kilku popularnych schematach: dziewczyna inna niż wszystkie, piękna dzięki swojej odmienność, niezależna. Początkowo mnie to lekko zraziło do jej postaci, bo ile można czytać o tych wyjątkowych bohaterkach, ale stopniowo zaczęła zdobywać moją sympatię. Chyba głównie dlatego, że była uosobieniem spontaniczności i życia pełną piersią. Chwytała każdy dzień i wyciągała z niego jak najwięcej. Należała również do tych inteligentnych bohaterek, które nie polegają wyłącznie na chłopaku i potrafią mieć swoje zdanie i się go trzymać. Otoczona pewną mgiełką tajemnicy i nie tak oczywista jak reszta.

Coś, co zdziwiło mnie najbardziej w tej książce, to jej klimat. Wszystkie wydarzenia dzieją się podczas roku szkolnego, ale cały czas miałam wrażenie, że akcja rozgrywa się w wakacje. Może dlatego, że autorka nie skupiła się tylko na przedstawianiu życia szkolnego, ale również tego co dzieje się poza nim i nawet jak bohaterowie przygotowali się do kolejnej debaty, miałam wrażenie, że robią to w letni wieczór tylko dla przyjemności. Dzięki tamu specyficznemu połączeniu czytając Początek wszystkiego zbliżyłam się jeszcze bardziej do nadchodzących wakacji (chodź ja mam je już od miesiąca).

Początek wszystkiego to tytuł, który idealnie pasuje do treści. Po wypadku Ezra musi na nowo odkryć siebie i znaleźć inną drogę, którą ma podążać. Porzuca fałszywych przyjaciół, którzy nie zdobyli się nawet na odwiedzenie go w szpitalu i dołącza do grupy swojego starego przyjaciela Tobiego. Ta różnorodna paczka okazuje się być o wiele bardziej wyrozumiał i życzliwa niż zapatrzeni w siebie sportowcy, a w wróceniu do "życia" najbardziej pomaga mu Cassidy. Dziewczyna pokazuje, że warto być zawsze sobą i tylko sobą, bo życie jest zbyt ulotne na jakiekolwiek udawanie. Właśnie to mądre przesłanie jest kolejnym elementem, który przekonuje mnie do tej książki i sprawia, że tak bardzo mi się spodobała.

Muszę przyznać, że Początek wszystkiego zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Spodziewałam się kolejnej, zwyczajnej młodzieżówki i ta książka nią jest, ale coś sprawia, że wyróżnia się na tle wszystkich powieści kryjących się pod tym gatunkiem. Pomimo pojawiających się schematów była miłym towarzyszem w podróży, bo właśnie w pociągach, i czekając na nie, ją przeczytałam, a droga dzięki temu minęła mi o wiele szybciej niż zwykle.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przyjaciele

Mimo, że na początku nie wydawała się to jakaś super książka, warto po nią sięgnąć! Mi akurat jej przeczytanie zajęło równy tydzień. Z tyłu książki (m...

zgłoś błąd zgłoś błąd