Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarne narcyzy

Cykl: Lipowo (tom 8)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,41 (68 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
7
8
16
7
27
6
10
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380971646
liczba stron
640
język
polski
dodała
elfijka

Brodnica przygotowuje się do obchodów lipcowego Święta Policji. Daniel Podgórski nie ma jednak powodów do radości. Niektórym ludziom bardzo zależy, żeby jak najszybciej zapomniał o zamkniętej już sprawie śmierci trójki bezdomnych. Przy każdym z ciał z jakiegoś powodu pozostawiono niewielkie wahadełko. Pewna dziennikarka sugeruje policjantowi, żeby szukał odpowiedzi w opuszczonym domu ukrytym w...

Brodnica przygotowuje się do obchodów lipcowego Święta Policji. Daniel Podgórski nie ma jednak powodów do radości. Niektórym ludziom bardzo zależy, żeby jak najszybciej zapomniał o zamkniętej już sprawie śmierci trójki bezdomnych. Przy każdym z ciał z jakiegoś powodu pozostawiono niewielkie wahadełko. Pewna dziennikarka sugeruje policjantowi, żeby szukał odpowiedzi w opuszczonym domu ukrytym w leśnej gęstwinie. Miejscowi wierzą, że to miejsce nawiedzane przez diabła. Kobieta wkrótce znika bez śladu, a Podgórski wraz z byłą komisarz Kopp odnajduje kolejne ciało. Co ma z tym wspólnego niepokojąca wiadomość, którą Weronika Nowakowska otrzymuje od nieznanego nadawcy? Dlaczego drobny złodziejaszek ginie tego samego dnia, kiedy wychodzi z więzienia? I jakie znaczenie dla sprawy mają czarne narcyzy?

"Czarne narcyzy" to ósmy tom sagi kryminalnej o policjantach z Lipowa. Opowieści o Lipowie łączą w sobie elementy klasycznego kryminału i powieści obyczajowej z rozbudowanym wątkiem psychologicznym. Porównywane są do książek Agathy Christie i powieści szwedzkiej królowej gatunku, Camilli Läckberg. Prawa do publikacji serii sprzedane zostały do ponad dwudziestu krajów.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (554)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 493
DomowaKsięgarnia | 2017-06-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Stali i wierni czytelnicy książek Katarzyny Puzyńskiej będą zachwyceni Czarnymi narcyzami. Książka wciąga, intryguje i zaskakuje z częstotliwością godną podziwu. Dla mnie to jedna z najlepszych odsłon sagi o Lipowie. Niedająca zasnąć i wciągająca do wnętrza fabuły.

Przeczytaj więcej na: domowaksiegarnia.blogspot.com

książek: 103
Czytadło | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 czerwca 2017

Po słabszym "Domu czwartym" autorka wraca na odpowiedni kryminalny poziom. Mamy sprawę kryminalną, z mnóstwem wątków pobocznych, sporym gronem podejrzanych, kilka trupów. Autorka skupia się na rozwiązaniu zagadki, sprawnie przeprowadza czytelnika przez poszczególne etapy śledztwa.
Nie lubię przydługich opisów, rozdmuchanych relacji prywatnych czy retrospekcji zajmujących połowę książki. Klasyczny kryminał w dobrym wydaniu.
Polecam

książek: 5123
kajsa | 2017-06-18
Przeczytana: 17 czerwca 2017

Czarne narcyzy - niestety rozczarowanie.
Co zostanie mi w pamięci po lekturze tego tomu:
- liczne,niczym nieuzasadnione wulgaryzmy
- nieustannie powtarzane przez prawie wszystkich bohaterów słówko "Jo",które doprowadzało mnie do białej gorączki
- gmatwanina wątkow
- wielość i miałkość postaci,ktore zło mają wpisane w swe życie.

książek: 178
Karolina29 | 2017-06-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 czerwca 2017

Na ósmy tom sagi o Lipowie czekałam od dawna. W dzień premiery pobiegłam ( tak ! pobiegłam, a ja bardzo rzadko biegam) do księgarni i już w kolejce do kasy zaczełam czytać. Praca niby nie zając, ale skutecznie przerwała mi czytanie „Czarnych narcyzów”. Na szczęście nadszedł długi weekend a jak długi weekend to książka. Wystarczyły dwa dni żeby kolejny tom został skończony. Co to jest za historia !!
Daniel Podgórski w szybkim tempie stacza się na pijackie dno. Nie pracuje już na komisariacie a pech chce, że Brodnica właśnie przygotowywuje się do obchodów Święta Policji. Sprawa, którą prowadził były już policjant nie daje mu spokoju- śmierć trzech bezdomnych i znalezione przy nich wahadełka to nie może być przypadek. Są jednak ludzie, którym ciekawość Daniela nie jest na rękę.
Sprawa nabiera kryminalnych rumieńców kiedy Podgórskiego zaczepia kobieta, która twierdzi, że zna rozwiązanie tajemniczej sprawy i jest w stanie mu pomóc powrócić na łono policji. Kieruje Daniela do małej...

książek: 499
Dominika Rygiel | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane, 52 / 2017
Przeczytana: 07 czerwca 2017

Nie ma się czemu dziwić, że premiera najnowszej książki autorstwa Katarzyny Puzyńskiej ma miejsce w przededniu lata, tuż przed wakacyjnym wypoczynkiem. Idylla prowincjonalnej miejscowości, jaką niewątpliwie stanowi miejsce akcji – Lipowo, doskonale wpisuje się w wytęsknioną wizję urlopowego wytchnienia, a lekkość pióra pisarki wspaniale oddaje ducha niezobowiązującej i niewymagającej, a przy tym poprawnej pod względem formalnym wakacyjnej lektury. Jeśli wartością dodaną jest zgrabnie zarysowana, logiczna i spójna kryminalna intryga, (nie)zgrana ferajna dosyć wyrazistych bohaterów oraz wartka, miarowa akcja, to komercyjny sukces jest gwarantowany. Nie sposób się nie zgodzić z faktem, iż cała „lipowska” seria takim sukcesem jest. Czarne narcyzy po raz kolejny wpisują się w wyżej wymieniony trend i udowadniają, że autorka utrzymuje nie tyleż pisarski rytm, co i wyrównany poziom serii.

Tendencja ta zakorzeniona jest już w samej duszy powieści, w jej skrzętnie zaplanowanej fabule, gdyż...

książek: 623
rudarecenzuje | 2017-06-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 czerwca 2017

Święto Policji to wydarzenie dość niefortunne dla Daniela Podgórskiego. W końcu on nie ma czego świętować. Czas urozmaica mu młoda kobieta podająca się za dziennikarkę, która przychodzi do niego z zagadkową propozycją pomocy w odzyskaniu pracy. Niemniej tajemniczo wygląda wiadomość, jaką Weronika Nowakowska otrzymuje od nieznanej osoby. Czy te dwie sprawy są ze sobą powiązane? Tymczasem okolicą Lipowa wstrząsa wiadomość o morderstwie. Nie pierwszym i nie ostatnim.

Z Lipowem i jego mieszkańcami spotkałam się już po raz ósmy. Spotkania tego niecierpliwie wyczekiwałam, zastanawiając się przez cały czas jakie ono będzie. Każda kolejna część serii wzbudza wiele emocji, ale również wiele pytań. Czy autor po raz kolejny nas zaskoczy? Czy wciąż potrafi wnieść do swoich powieści coś nowego? Czy bohaterzy się zmienili? Z tymi pytaniami zabrałam się za lekturę „Czarnych narcyzów”.

Powieści Puzyńskiej to dobrze przemyślane i świetnie napisane kryminały z głębokim tłem obyczajowym....

książek: 54
Zaniczka | 2017-06-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 czerwca 2017

Musiałam ochłonąć po przeczytaniu Czarnych Narcyzów Kasi Puzyńskiej, żeby w miarę sensownie zrecenzować Ci tę książkę. Przyznaję, że tym razem nie dawkowałam jej sobie tylko przeczytałam ją najszybciej jak mogłam. Często zarywając noce.



Dla niewtajemniczonych (chociaż nie wiem czy są jeszcze tacy, którzy nie znają Lipowa) to już ósmy tom sagi o Lipowie. To seria książek, w których mamy do czynienia ze grupą bohaterów i na przestrzeni tomów-lat poznajemy ich. Jesteśmy świadkami rozwoju osobowości i doświadczamy wraz z nimi różnych zawirowań życiowych.



Zawsze ten wątek obyczajowy jest w jakiś sposób połączony z wątkiem kryminalnym. Jedno przenika do drugiego, jak w życiu. Jeśli w życiu ktoś ostro zabaluje, to ma niższą wydajność w pracy i nie ma na to mocnych. Często okazuje się, że ten kogo mamy za dobrego człowieka, wcale takim nie jest. Puzyńska doskonale radzi sobie z kreowaniem postaci, mają one odpowiednią głębię i żyją nie tylko na kartach książki, ale i w wyobraźni...

książek: 154
Pióro_kultury | 2017-06-20
Na półkach: Przeczytane

Całość na: http://www.piorokultury.pl/czarne-narcyzy/

Po szybkim nadrobieniu zaległości usiadłam do najnowszej książki Katarzyny Puzyńskiej. Czarne narcyzy, mimo przeszło sześciuset stron, są lekturą na dwa luźne popołudnia. W porywach do trzech. Na ile tempo lektury wynika z wartkości akcji, a na ile z formatu, który wymusza niemal kartkowanie? Ot, zagwozdka.

Od razu przyznam, że mam problem z oceną powieści. Na portalach – zachwyty… A ja mam mieszane uczucia.

[...]

Spotkałam się z opiniami, że Czarne narcyzy są lepszą powieścią niż Dom czwarty. Być może. Sama wolałabym jednak nie ferować takich wyroków. Głównie dlatego, że motywy zbrodni, na kanwie których rozgrywa się akcja, niezupełnie do mnie przemawiają. Mam świadomość tego, że ludzie zabijają z różnych powodów, czasem błahych. Mimo wszystko zarówno cała afera, w jaką uwikłał się Cybulski (chyba tylko po to, by dać Danielowi okazję powrotu do czynnej służby…), jak i motywacje mordercy wydają mi się znacznie mniej...

książek: 655
knigoholiczka | 2017-06-13
Przeczytana: 13 czerwca 2017

Nie mogłam wytrzymać. Mimo, że rozpoczętych mam kilka książek (których jakoś skończyć nie mogę...) rzuciłam wszystko by móc zapoznać się z najnowszą powieścią Kasi Puzyńskiej. Nie będę ukrywać, że to dla mnie ogromne wyróżnienie móc przeczytać ją niemal dwa tygodnie przed oficjalną premierą. I tylko jeden minus- dłużej będę musiała czekać na 9 tom.
Jak już wspomniałam- nie liczyło się nic. Musiałam czytać, czytać! Poważnie obawiałam się, że "zarwę" noc i tak też się trochę stało. Nie było siły, która by mnie od niej oderwała. Ponad 600 stron przeczytałam w niecałą dobę.
Wprawdzie powieści Katarzyny Puzyńskiej na rynku wydawniczym pojawiają się dość często (dla spragnionego wrażeń czytelnika to wcale nie jest tak szybko) to jednak na każdą jedną warto czekać. Tak jak i za każdym poprzednim razem tak i teraz jestem ogromnie zachwycona tym, o czym czytam. Akcja poprowadzona jest świetnie, czyta się z zapartym tchem. Nie można się nudzić. Autorka doskonale przygotowuje się do tego, o...

książek: 502
Guzikowianka | 2017-06-19
Na półkach: Przeczytane, Z dreszczykiem
Przeczytana: 18 czerwca 2017

Odetchnęłam. Po „Domu czwartym”, który nie należał do najlepszych popisów autorki, obawiałam się, że może być gorzej. Nie jest. Jest zdecydowanie lepiej. Wracamy w okolice Lipowa, gdzie pojawia się po raz kolejny duch przeszłości. Jak w każdej legendzie i w tej wydaje się tkwić ziarno prawdy, a doszukać się go mają policjanci (na służbie/emerytowani/odsunięci do służby - niepotrzebne skreślić) ze znanej nam jednostki. Historia, chociaż bardzo ciekawa, intrygująca i wciągająca, momentami męczy. Odnoszę wrażenie, że autorka przedobrzyła z ilością zawiłości. Chyba można było nieco prościej? Nie byłoby ponad 600 stron ale mniej, za to z większym dreszczykiem. Mimo wszystko polecam. I...po raz pierwszy - nie czekam na ciąg dalszy.

zobacz kolejne z 544 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd