Lola

Wydawnictwo: Novae Res
8,27 (51 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
12
8
8
7
8
6
3
5
3
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380835030
liczba stron
428
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Ophelia

Nie chciałbyś doświadczyć, ale z chęcią o tym przeczytasz.

Lola to dziewczyna u progu dorosłości, tuż przed maturą, która po próbie samobójczej trafia do szpitala psychiatrycznego. Wydarzenie to staje się początkiem i przyczyną wielkich, aczkolwiek stopniowych zmian w jej osobowości.

 

źródło opisu: http://novaeres.pl

źródło okładki: http://novaeres.pl

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (242)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 704
izabela81 | 2018-02-21
Na półkach: 2018 rok, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 lutego 2018

Lola to licealistka, która po nieudanej próbie samobójczej trafia na oddział psychiatryczny. Czy naprawdę próbowała odebrać sobie życie, a może ma z tym coś wspólnego jej prześladowca? Nastolatka nie posiada wokół siebie osób, którym mogłaby zaufać, co przyczynia się do tego, iż buduje wokół siebie mur. Poza tym Lola ma pewien problem z chłopakiem, który... tego musicie dowiedzieć się sami. Powiem wam tylko, że będziecie równie mocno zaskoczeni, wstrząśnięci co ja i da Wam to do myślenia.

"Jestem nikim, nikim, nikim, nikim. Po co ja w ogóle żyję?"

Jestem pod dużym wrażeniem kreacji głównej bohaterki. Postać Loli jest wielowymiarowa, pełna sprzeczności, nieprzewidywalności. Z jednej strony to pewna siebie dziewczyna, z drugiej zaś zagubiona nastolatka, która błądzi w labiryncie swoich strachów, lęków i słabości. Potrafi zarówno być osobą szczerą do bólu, jak i doskonałym kłamcą. Potrafi brać życie spontanicznie, by za chwilę wszystko kalkulować. W jednej chwili kocha, w drugiej...

książek: 231
DorotaKa | 2017-03-31
Na półkach: Przeczytane

Lola cierpi, a czytelnik cierpi wraz z nią. To nie jest historia nastolatki, która uważa, że świat jej nie rozumie, bohaterka jest nad wyraz dojrzałą dziewczyną. Im lepiej ją poznawałam, tym większe miałam dla niej współczucie. Zbyt długo tłumione przez bohaterkę emocje znalazły w końcu ujście, a ich moc okazała się niszczycielska. Sugestywne opisy stanów emocjonalnych Loli, jej lęków czy mechanizmów obronnych nie pozwalały na niezaangażowanie się w tę historię. Co spowodowało tak zły stan psychiczny dziewczyny? Choroba? Środowisko? Sytuacja rodzinna? A może jeszcze coś innego? Kogo tak naprawdę nienawidziła dziewczyna - Loli, czy tej dawnej siebie? Którą chciała ukarać? (...)
coprzeczytalam.pl

książek: 445

,,Czasem zastanawiam się, czy jest jakaś bardziej bezsensowna używka. O ile jestem w stanie zrozumieć, że można uzależnić się od alkoholu czy narkotyków, o tyle chęć duszenia się cuchnącym dymem uważam za zwyczajnie idiotyczną. Wydaje mi się, że większość ludzi pali dla towarzystwa. A potem ni stąd, ni zowąd orientują się, że nie mogą przestać.''


Lola to dziewczyna tuż przed maturą, która po nieudanej próbie samobójczej trafia do szpitala psychiatrycznego, w którym rozgrywa się główna akcja książki. Brak rodziny, przyjaciół czy kogokolwiek komu mogłaby zaufać, skutkuje w jej przypadku wybudowaniem muru wokół własnej osoby i stworzeniem twardego, nieugiętego wizerunku samej siebie, jakim posługuje się na co dzień.


,,Lola'' to debiut literacki Aleksandry Białczak, który wyszedł tej Pani nad wyraz dobrze. Bardzo szczegółowe opisanie warunków i zasad psychiatryka, panującej tam atmosfery, wszelkich procedur, jakim są poddawani pacjenci, a także przede wszystkim porządne...

książek: 262
Nikodem Jeżysławski | 2018-03-29

27 marca
Najmilszy Imperatorze!
Wstałem dzisiaj rano wcześniej, aby znowu nie narobić sobie zaległości w pisaniu listów do Ciebie. Wczoraj, późnym wieczorem, skończyłem czytać „Lolę” Aleksandry Białczak.
Chyba jestem na haju książkowym, Imperatorze, więc wybacz mi chaos, proszę.
Autorka jest rozpoznawana na Wattpadzie, dzięki organizacji konkursu „Splątane nici”, jednak mało kto wie o jej książkowym debiucie.
A uważam, Imperatorze, że warto.
[...]
Podsumowując, lekturę „Loli” polecam wszystkim szczególnie tym, którzy lubią wgłębiać się w umysł bohaterów bądź interesują się psychologią. Autorka z niesamowitym realizmem pozwala czytelnikowi wejść w umysł dziewczyny na oddziale, tym samym budząc sumienie oraz poszerzając horyzonty. Pozytywne zakończenie, nie w każdym aspekcie happy endowe – bohaterce nie udało się uporać ze wszystkimi problemami – jest pokrzepiające.

Pełna opinia pod adresem: https://zaczytanejeze.blogspot.com/2018/03/lola-aleksandra-biaczak.html

książek: 2179
Matylda Saresta | 2017-09-29
Na półkach: Przeczytane

Tak książka była dla mnie ogromnym zaskoczeniem! Początek, mdławy, powielony, młodzieżówka ale w średnim stylu. Potem...
BYŁO JUŻ CORAZ LEPIEJ!
Nie mogłam się oderwać! Jedna z lepszych historii w tym temacie, na jakie się natknęłam!
Zachęcam BARDZO do przeczytania Loli. 99% akcji dzieje się w samym szpitalu psychiatrycznym dla młodzieży, tak więc dość hermetyczne środowisko, które czytelnik wraz z bohaterką poznaje krok po kroku.
Trzeba tylko przebrnąć przez standardowo średni początek - potem jest REWELACYJNIE!

książek: 6675

//Opinia do przeczytania również na: http://kaginbooks.blogspot.com/2017/02/66-lola-aleksandra-biaczak.html

"(...)Do tej pory myślałam, że Lola to maska. Taka jak każda inna. Wmawiałam sobie, że po prostu zakładam ją rano i zdejmuję wieczorem. Ale to nieprawda. przesiąkłam nią. Wypaczyłam własną osobowość. Granica między prawdą a kłamstwem bezpowrotnie się zatarła. Bacznie obserwuję moje emocje, myśli, uczucia. Próbuję w ten sposób zebrać wszystko do kupy. Chcę wiedzieć, kim jestem. A jednak im bardziej się na tym skupiam, tym bardziej się gubię. Bo w moim zachowaniu nie ma żadnych reguł. jednego dnia kocham, drugiego nienawidzę.(...)"
Poznajcie Lolę - tak ma na imię, tak ją nazwano. Licealistkę, która za rok będzie w klasie maturalnej. Która ma całe życie przed sobą. W teorii. Lola bowiem jest buntowniczką. Ubiera się na czarno, nie utrzymuje kontaktów z rodziną, a w ośrodku prowadzonym przez zakonnice, do jakiego trafiła, nikt za nią nie przepada, w dodatku szybko pokazano...

książek: 410

Recenzję można przeczytać również na blogu:
https://booksureourworld.blogspot.com/

"Nie chciałbyś doświadczyć, ale z chęcią o tym przeczytasz."

Lola to młoda, zagubiona dziewczyna z problemami. Na krótko przed maturą trafia do szpitala psychiatrycznego z powodu próby samobójczej. Ta chwila okazuje się przełomowym wydarzeniem w jej dotychczasowym życiu. To właśnie w miejscu, do którego nigdy nie chciała trafić, znajduje wiernych przyjaciół i tak potrzebne wytchnienie, ale także pomoc. Dzięki tym czynnikom w jej osobowości zaczynają zachodzić znaczne, chociaż stopniowe zmiany.

"Jestem nikim, nikim, nikim, niczym. Po co ja w ogóle żyję?"

"Lola" to debiutancka książka Aleksandry Białczak. Naprawdę nie umiałabym sobie wyobrazić lepszego startu. Już na początku swojej przygody z pisaniem, autorka zdecydowała się poruszyć tematy bardzo trudne i delikatne. Pisząc o chorobach psychicznych, łatwo jest opisać coś w zły lub niezgodny z prawdą sposób, ale to na szczęście nie przydarzyło się...

książek: 235
Księgoteka | 2017-04-05
Na półkach: Przeczytane

Powieści o zaburzeniach psychicznych, o problemach nastolatków, o trudach wstępowania w dorosłość jest dużo. Skusić by się można nawet na stwierdzenie, że jest ich za dużo. Natomiast DOBRYCH książek o ciężkim dorastaniu jest na rynku literackim wciąż nie dość. "Lola" wkracza w tematykę trudną, wymagającą, ale jednocześnie niezmiernie intrygującą. Problematyka utworu przyciąga - szpital psychiatryczny, próba samobójcza, odkrywanie własnej seksualności i tym podobne rzeczy to parę haseł, którymi z pewnością można przyciągnąć rzesze czytelników w każdym wieku. Aleksandra Białczak ma jednak w zanadrzu coś więcej niż puste historie o konflikcie nastolatków ze światem.
Lola, czyli główna bohaterka rzekomo przez omyłkę trafia na oddział psychiatryczny dla młodzieży. Pobyt w "sanatorium" to niespodzianka (bynajmniej nie najmilsza) dla niej, dla jej opiekunki - siostry Racheli, dla rodziców, z którymi nie utrzymuje kontaktu, a także dla jej znajomych. Krótko rzecz ujmując - skierowanie...

książek: 629
ebookoholic | 2017-04-27

Lola mnie zaskoczyła.

Lola to nie rozkapryszona dziewczyna, która chciała popełnić samobójstwo.
Lola to nie tylko roszczeniowa nastolatka.

Lola pomaga, ale potrafi też zajść za skórę. Lola kocha, albo nienawidzi. Lola jest skryta, ale i nie jest. Ona ucieka, choć tak bardzo by chciała zostać. Jest pełna życia, ale też całkowicie nie obecna. Lola chcę być nikim, a zarazem chcę coś znaczyć.

Chciałoby się powiedzieć, że Lola to styl życia... I właściwie dla pewnej maturzystki to rzeczywiście jest styl życia.

Lola to border-line.
Czyli Lola to tysiąc różnych emocji na raz.

A my te emocje odczuwamy wraz z nią, kiedy odkrywamy jej wspomnienia. Jej obawy i utrapienia. Przestajemy myśleć w kategorii "gówniary", która nie docenia tego, że miała dobry dom i rodzinę, a wybrała Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy. Co to właściwie oznacza, dobry dom? Czy to jakiś wyznacznik?
A opieka w MOW, której powierzamy nasze dziecko? A rówieśnicy? Gdzie jest zagrożenie? Komu ufać? Kto zaopiekuje...

książek: 36
Fen | 2017-05-27
Na półkach: Przeczytane

Macie może ochotę na raczej spokojną, naprawdę realistyczną opowieść o dziewczynie, której życie podłożyło nogę? Jeżeli tak, to chyba mam coś, co Wam się spodoba. I uprzedzam, że nie zabraknie dziś ochów i achów ;)

Lola Aleksandry Białczak to książka o dziewczynie mieszkającej od dwóch lat w ośrodku wychowawczym. Tytułowa bohaterka ma ogromne problemy, a ponieważ nie jest w stanie poradzić sobie ze stresem - tnie się. Pewnego dnia jednak ostrze weszło zbyt głęboko. Opiekunowie spanikowali, a cały ośrodek stanął na głowie. Lolę zabrano do szpitala psychiatrycznego, gdzie nasza bohaterka doznała nie tylko najstraszniejszych ale i najwspanialszych momentów swojego życia.

"Lola" nie jest prawdziwym imieniem dziewczyny. Przezwisko zostało jej nadane i stanowi dla niej płaszcz bezpieczeństwa, którym okrywa się, gdy nie daje rady stawić czoła piętrzącym się problemom. Jednocześnie jednak nienawidzi go z całego serca, zupełnie jak osoby, która ją tak nazwała.

"Kiedy tylko działo...

zobacz kolejne z 232 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd