Nic nie mów

Tłumaczenie: Anna Maria Nowak
Seria: Kobiety to czytają!
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,6 (182 ocen i 49 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
24
8
60
7
49
6
21
5
8
4
1
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Devil in Jerusalem
data wydania
ISBN
9788380971424
liczba stron
408
słowa kluczowe
Anna Maria Nowak
język
polski
dodała
Ag2S

O ścieżkach, które niepostrzeżenie prowadzą na manowce i o ciemności, która mieszka w każdym z nas. Czy wiara może być silniejsza od miłości do własnych dzieci? Gdzie jest granica posłuszeństwa? Kiedy powiedzieć dość? Przez uśpione ulice Jerozolimy mknie karetka. W środku o życie walczy skatowany chłopczyk. Czy lekarzom uda go uratować? Nikt jeszcze nie wie, że matka dziecka siedzi w tym...

O ścieżkach, które niepostrzeżenie prowadzą na manowce i o ciemności, która mieszka w każdym z nas.

Czy wiara może być silniejsza od miłości do własnych dzieci?
Gdzie jest granica posłuszeństwa?
Kiedy powiedzieć dość?

Przez uśpione ulice Jerozolimy mknie karetka. W środku o życie walczy skatowany chłopczyk. Czy lekarzom uda go uratować? Nikt jeszcze nie wie, że matka dziecka siedzi w tym samym szpitalu przy łóżku starszego synka, którego przywieziono z ciężkimi poparzeniami. Pobożnie recytuje psalmy, odmawia wyjaśnień i siódemce swoich dzieci nakazuje bezwzględne milczenie. Jakim trzeba być potworem, żeby sprowadzić takie cierpienie na własne dzieci? A jeśli ta kobieta jest niewinna?
Śledztwo prowadzi detektyw Bina Cedek, matka dwójki małych dzieci. Mozolnie odsłania warstwy tajemnic i kłamstw, coraz głębiej zanurzając się w świat kabały i religijnych sekt, mistycznych tekstów i przerażających rytualnych obrzędów, by stanąć twarzą w twarz z przerażającą prawdą, która na zawsze może odebrać wiarę w ludzi.

Naomi Ragen w przejmujący sposób opowiada o ścieżkach niepostrzeżenie prowadzących do piekła i ciemności, która mieszka w każdym z nas. Grozę budzi świadomość, że ta historia oparta jest na faktach…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
DziewczęZksiążką książek: 75

Mroczna ścieżka ku boskości

Daniella, młoda amerykanka z żydowskiej rodziny robi wszystko, byle zadowolić bardzo wymagającą matkę. Nawet wbrew sobie, największym wysiłkiem, byleby spełnić pokładane w niej oczekiwania. Jednak jej największym marzeniem jest wyjechać do Izraela. Pogłębiać wiarę przodków, poświęcić życie czemuś ważniejszemu, niż zdobywanie pieniędzy. Nie interesuje jej religijność na pokaz, nie bawi jej puste życie żydowskiej socjety, gdzie miarą człowieka jest zasobność jego portfela. Chciałaby również założyć rodzinę, zgoła inną niż ta, w której się wychowała. Jej apodyktyczna, krytykancka matka stłamsiła i upokarzała jej ojca, aby w końcu pozbyć się go, gdy ten przechodził kryzys. Danielli było żal ojca, jednocześnie pogardzała nim za słabość i za niemożność przeciwstawienia się władczej matce. Tym bardziej jej własną ambicją jest założyć rodzinę całkowicie odmienną, pełną harmonii płynącej z wzajemnego szacunku, szczęścia i spokoju płynącego z religii. Jej marzeniem jest być idealną matką, przykładną żydówką, dobrą żoną.

Shlomie Goodman to marzyciel. Wolny duch, podążający za szczęściem, położonym w jego mniemaniu w zgłębianiu Boga i jego istnienia. Wzniosłe ideały młodego chłopaka i jego niebiański głos przykuwają uwagę Danielli na obozie dla żydowskiej młodzieży, gdzie oboje są opiekunami. Shlomie podobnie jak Daniella chciałby wyjechać na stałe do Izraela, gdzie będzie bliżej Boga, gdzie będzie mógł studiować Torę w najświętszych miejscach judaizmu. Tym właśnie imponuje...

Daniella, młoda amerykanka z żydowskiej rodziny robi wszystko, byle zadowolić bardzo wymagającą matkę. Nawet wbrew sobie, największym wysiłkiem, byleby spełnić pokładane w niej oczekiwania. Jednak jej największym marzeniem jest wyjechać do Izraela. Pogłębiać wiarę przodków, poświęcić życie czemuś ważniejszemu, niż zdobywanie pieniędzy. Nie interesuje jej religijność na pokaz, nie bawi jej puste życie żydowskiej socjety, gdzie miarą człowieka jest zasobność jego portfela. Chciałaby również założyć rodzinę, zgoła inną niż ta, w której się wychowała. Jej apodyktyczna, krytykancka matka stłamsiła i upokarzała jej ojca, aby w końcu pozbyć się go, gdy ten przechodził kryzys. Danielli było żal ojca, jednocześnie pogardzała nim za słabość i za niemożność przeciwstawienia się władczej matce. Tym bardziej jej własną ambicją jest założyć rodzinę całkowicie odmienną, pełną harmonii płynącej z wzajemnego szacunku, szczęścia i spokoju płynącego z religii. Jej marzeniem jest być idealną matką, przykładną żydówką, dobrą żoną.

Shlomie Goodman to marzyciel. Wolny duch, podążający za szczęściem, położonym w jego mniemaniu w zgłębianiu Boga i jego istnienia. Wzniosłe ideały młodego chłopaka i jego niebiański głos przykuwają uwagę Danielli na obozie dla żydowskiej młodzieży, gdzie oboje są opiekunami. Shlomie podobnie jak Daniella chciałby wyjechać na stałe do Izraela, gdzie będzie bliżej Boga, gdzie będzie mógł studiować Torę w najświętszych miejscach judaizmu. Tym właśnie imponuje dziewczynie najbardziej. Postanawiają się pobrać, szybko na świecie pojawiają się dzieci, jedno za drugim, jeden dar boży, później kolejny…

Wiele lat później dwóch synów Danielli ląduje w szpitalu. Jeden z nich jest w śpiączce z ciężkimi obrażeniami po pobiciu. Drugi, mocno poparzony oczekuje na operację przeszczepu skóry. Personel szpitala wstrząśnięty obrażeniami dzieci wzywa policję. Matka chłopców powtarza jak mantrę jedno zdanie: „Nic nie mów, nic nie mów, nic nie mów”…

Śledcza Bina Cedek, sama będąc matką, gardzi Daniellą, którą uważa za winną obrażeń jej dzieci. Głęboko wstrząśnięta tym, co musieli wycierpieć i nie mogąc zrozumieć jaka matka jest zdolna zrobić coś takiego własnym dzieciom, stara się wydobyć z aresztantki zeznania na temat przebiegu wydarzeń. To czego dowiaduje się od niej i dzieci Goodmanów doprowadza ją na skraj szaleństwa. Tajemnica tak mroczna i prawda tak okrutna, że niemal trudno w nią uwierzyć. Szczególnie, gdy w całej sprawie istotą jest poszukiwanie Boga i jego doskonałości.

Naomi Ragen, izraelska pisarka amerykańskiego pochodzenia balansuje doskonale na granicy gatunków. Powieść „Nic nie mów” to połączenie literatury faktu – książka jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, sagi rodzinnej, literatury kobiecej o kobietach, thrillera i teologicznego kompendium. Wszystkie te nurty udało się autorce wyważyć idealnie, aby żaden z nich nie przeważał, aby wszystkie świetnie się uzupełniały. Dowiadujemy się zatem wiele o judaizmie, poznajemy trudne losy rodziny Goodmanów i zgłębiamy problem fanatyzmu religijnego oraz sekt, a w szczególności losu kobiet i dzieci omotanych przez religijnych psychopatów.

Dużym atutem książki są ukazane przez autorkę postaci. Pomimo, że były jedynie inspirowane podobnymi w świecie realnym, są tak rzeczywiste i autentyczne, że po 400 stronach opowieści mamy wrażenie, że znamy je na wskroś. Że rozumiemy ich motywacje i wybory, choć niekoniecznie się z nimi zgadzamy. Drobiazgowa analiza ich myśli i uczuć, ich postępowania i decyzji jest godnym uwagi walorem książki. To wiedza o człowieku poszukującym, o podążaniu do ideału ścieżką religijności, o zaślepieniu własnym ego i zaślepieniu kłamstwem drugiego człowieka, która sama w sobie staje się ważniejsza niż wszystko inne. Nawet wtedy, gdy nie jest już religią a staje się czarami, bałwochwalstwem, zmyśloną teorią, przemocą i bólem. To książka o sekcie i pogrążaniu się w ciemności i ubezwłasnowolnieniu. I o tragedii, do której doprowadza bezsilność kobiet w sektach.

I na koniec nie mogę nie wspomnieć o tym, jak myląca okazała się dla mnie naklejka na okładce głosząca hasło serii – „Kobiety to czytają”. Takie hasła kryją z reguły mdłe serie, miałkie, łzawe historie bez znaczenia, które czytamy dla rozrywki, często bezrefleksyjnie, zapominając o nich niemal w chwili zamknięcia i odłożenia na półkę. Za tą czerwoną naklejką kryje się jednak wielowarstwowa historia, rzetelnie napisana, ale nie nużąca, bardzo mroczna ale dająca nadzieję. Historia o innej religii i innej kulturze skrywająca wiele prawdy o istocie ludzkich pragnień. Polecam „Nic nie mów” każdemu, nie tylko kobietom. Panowie z pewnością również docenią walory tej powieści.

Joanna Jurzyk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (724)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 697
Liliowy_bez | 2017-06-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 23 czerwca 2017

Nie pamiętam aby jakakolwiek książka wzbudziła we mnie tak silne emocje i tak długo siedziała w głowie jak "Nic nie mów". Już okładka jest bardzo poruszająca i możemy się domyślić, że to nie będzie łatwa lektura.

Nocą przez Jerozolimę pędzi na sygnale karetka. Wiezie nieprzytomnego 3-letniego chłopczyka. Personel szpitala jest wstrząśnięty obrażeniami i stanem malucha. Ale jeszcze większy szok przeżywają lekarze i pielęgniarki gdy okazuje się, że w tym samym szpitalu leży jego 4-letni brat, który jest ciężko poparzony. Przypadek?

Niestety, dalej nie jest wcale lepiej. Poznajemy rodziców chłopców, do których od samego początku poczułam niechęć. Patrzyłam na nich przez pryzmat dwóch małych skatowanych chłopczyków i od samego początku widziałam tylko ich wady, ich świętoszkowatość i naiwność. Zupełnie niepraktyczny, nieudolny i żyjący z głową w chmurach mąż oraz kurczowo trzymająca się go żona. Mąż nie kwapi się do żadnej pracy, nie potrafi utrzymać rodziny ale radośnie płodzi...

książek: 1151
Izabela Pycio | 2018-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 stycznia 2018

„Nic nie mów, nic nie mów, nic nie mów..."

Potężna dawka emocji, wyjątkowo poruszająca powieść, na długo pozostaje w pamięci. Obok tragedii dotykających dzieci nie można przejść obojętnie, jak bardzo chciałoby się, aby nie miały one miejsca. Niestety, zawsze znajdzie się ktoś, kto czerpać będzie przyjemność z fizycznego i psychicznego wyrządzania krzywdy bezbronnemu dziecku. Trudno uwierzyć w opowiadaną historię, wymyka się ona zrozumieniu, natychmiast wywołuje silny sprzeciw i potępienie, a przecież fabuła książki inspirowana jest autentycznymi wydarzeniami. Niewinne dzieci padające ofiarą wypaczonej idei świętości wyznawanej przez rodziców.

Przenikamy przez powieść z wrażeniem dotykania najciemniejszych stron złożonej ludzkiej natury, patrzymy na stopniowe wygasanie światła dobroci i szlachetności, zastępowanie ich przez przerażające zło i gwałtowną nienawiść. Fanatyczne oddanie religii, ślepe posłuszeństwo, stawianie wiary ponad wszystko, nawet wartości rodzinne i miłość do...

książek: 1242
Anna | 2017-10-13
Przeczytana: 12 października 2017

„Nic nie mów’ Naomi Ragen to straszna książka. Już po kilku stronach żałowałam, że wzięłam ją do ręki. Ciekawość zwyciężyła. Obrażenia wywołane podczas czytania wydają się być nieodwracalne.
Do szpitala trafiają dwaj mali chłopcy z okrutnymi obrażeniami. Bracia. Trzyletni i czteroletni. Jeden nieprzytomny, drugi okropnie poparzony. Ich matka powtarza jak mantrę słowa ”nic nie mów”. Personel szpitala zawiadamia policję. Rozpoczyna się śledztwo. Od razu widać, że kobieta opowiada zmyśloną historyjkę co do obrażeń swoich kilkuletnich synków. Jest matką jeszcze kilkorga starszych dzieci, ale te też uparcie milczą. Co jakiś czas tylko upominają jedno drugie słowami „nic nie mów”.
Zgłębiając fabułę poznajemy historię Danielli i Shlomiego Goodmanów oraz ich dzieci. Wstrząsającą, okrutną, niewyobrażalną.
Dwoje młodych Amerykanów wyznania żydowskiego zakłada rodzinę. Wyjeżdżają do Jerozolimy, żeby rozpocząć nowe, szczęśliwe życie. Kochają się i płodzą dzieci jedno za drugim. Shlomi z...

książek: 878
Norka_93 | 2017-10-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 03 października 2017

Książka porusza niezwykle trudny temat- uwikłania ludzi w sekty. Szczerze mówić była to dla mnie niespodzianka, nie tego się spoodziewałam czytając opis. W powieści ukazany jest mechanizm uzależnania ludzi od przywódcy sekty, z czym przegrywają nawet uczucia macierzyńskie.
Bardzo polecam tę książkę, by zobaczyć jak ten mechanizm działa. Zrozumieć, że tych ludzi nie można jednoznacznie ocenić.
Książka pisana jest trochę jak reportaż, mimo że historia jest fikcyjna. To ciekawy zabieg, nadaje opowiedzianej historii większej powagi.

książek: 6947

Przez uśpione ulice mknie,pędzi na sygnale karetka.
Na miejscu lekarze widzą nieprzytomnego trzyletniego chłopczyka bardzo skatowanego i ma ślady pobicia lekarze zaczynają walczyć o życie dziecka,a drugi chłopiec z ciężkimi poparzeniami trafia też do szpitala,przy szpitalnym łóżku czuwa jego matka przy swoim kochanym synku.
Ma siedmiorga dzieci swoich,wszystkim każe milczyć,zachować milczenie.
Kobieta powtarza ciągle tą samą mantrę-"Nic,nie mów"każdemu swojemu dziecku by nic nie môwiło.
Matka pobożnie,recytuje psalmy,odmawia wyjasnień.
Policja jest pewna,że to matka skrzywdziła swoje dzieci i jest potworem.
Sprowadziła na własne dzieci ogromne cierpienia,dużo krzywd doświadczyły ze strony matki.
A jeżeli ta kobieta jest niewinna?
Śledztwo całej sprawy prowadzi detektyw Bina Cedek,matka dwójki dzieci.
Policjantka odsłania ciężko te wszystkie warstwy,kłamstw tajemnic.
Jestem oburzona,zbulwersowana tą matką tych siedmiorga dzieci,które dużo zaznały krzywd;cierpień od tej matki.
Jak...

książek: 1365
Madi | 2018-04-15
Na półkach: 2018, Przeczytane, Obyczajówka
Przeczytana: 15 kwietnia 2018

Wypożyczając książkę nie wiedziałam ,że tak mną wstrząśnie.
Ta książka ,to po prostu ogromna dawka emocji.
Wzruszenie,ból,złość,niedowierzanie,a nawet mdłości towarzyszyły mi niemal przez całą powieść.
Izrael-państwo wybranych przez Boga,Jerozolima -święte miasto ,gdzie pielgrzymują ludzie z całego świata,a w jego środku obrzydliwa,chora SEKTA-straszne, niewyobrażalne ,wręcz nie ludzkie.
Ja jestem tym przerażana,bo niby powieść jest fikcją literacką,ale przecież inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami....

książek: 3713

O ile ostatnio trafiałam na niegodne poświęconej uwagi tytuły w serii "Kobiety to czytają", o tyle "Nie mów nic" zasługuje na zdecydowane wyróżnienie. Naomi Ragen podjęła się trudu przybliżenia mechanizmów działających wewnątrz sekt na podstawie przemian jednej rodziny.
Są ludzie zagubieni i poszukujący jak najlepszej drogi życia. Są też ci, którzy bardzo łatwo potrafią takie jednostki wypatrzeć i wykorzystać dla własnych celów. Czasem ktoś powie, że dobrze im skoro tacy naiwni, nie widzą, co się z nimi dzieje i jakiemu wpływowi ulegają. Ale gdyby nie ich niepewność, być może odtrącenie przez znajomych i bliskich nie mieliby co szukać wśród złotoustych socjopatów kreujących się na mistrzów i mesjaszy.
Czytając książkę Regen ciężko brnąc ścieżką wierzących naiwnie w wielkość swego mistrza, który tak zawładnął ich światem, że potrafią poświecić własne dzieci, ich ból, a nawet zdrowie by "dostąpić światłości". Słaba konstrukcja psychiczna męża, wciąż poszukującego drogi do Boga...

książek: 1337
Monika | 2018-02-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lutego 2018

Zapewne wyda Wam się dziwne gdy zapytam czy wierzycie w diabła…Obruszycie się i powiecie to moja prywatna sprawa. Część osób uśmiechnie się z politowaniem, cóż za farmazony-kto dzisiaj wierzy w te średniowieczne opowieści. Wielu z nas nie ma czasu na rozmawianie o takich wymysłach. Bzdura!! Krzyczy nasz świat. Każdy jest panem samego siebie i robi co chce. Właśnie. I nikt nie zatrzyma się nad wydarzeniami, które dzieją się na naszej ziemi, na naszej planecie, w naszym otoczeniu, na naszych oczach. Oto największe zwycięstwo zło przybrało taki wymiar, że wtopiło się w życie. Już nikt go nie odróżnia od tego co niesie kolejny dzień. A ono tylko czyha na zagubionych, samotnych, z niskim poczuciem wartości. I łapie w swe sidła i nigdy nie puszcza dopóki nie zniszczy im życia. Doszczętnie. Zastanawialiście się kiedyś w co wierzycie? Z jakiego powodu? Wiem, że dla dzisiejszej oświeconej młodzieży, części rodziców braknie czasu na refleksję. A jest ona tak bardzo potrzebna. Bo zło dzieje...

książek: 1379
Sandra Jasona | 2018-03-05
Przeczytana: 05 marca 2018

Do mieszkania zostaje wezwana karetka, na miejscu znajdują nieprzytomne dziecko, gromadkę innych dzieci, nie mam matki, są tylko opiekunowie. W szpitalu okazuje się, że dziecko ma ślady bicia, a matka odnajduje się przy łóżku poparzonego dziecka. Siedzi pozbawiona uczuć, a podczas spotkania z innymi dziećmi brzmi powtarzane przez nią i dzieci zdanie „Nic nie mów, nic nie mów…” Dzieci są wpatrzone w matkę z miłością, ona nie. Od tego momentu mamy opis z dwóch stron, z jednej są to działania policji, która wszelkimi sposobami próbuje dowidzieć się, co się dzieje. Drugi to opis matki Danielli, która zapoznaje nas ze swoimi losami, od dzieciństwa, poprzez ślub, rolę matki, aż po wydarzenia, która doprowadziły do obecnej sytuacji. Relacje z punktu widzenia policji są rzeczowe, czasami zbyt reportażowe. Matka natomiast pisze czasem nieporadnie, widać w tej opowieści jej przemianę, list przeraża, jej podejście do tego co robiła ona, mąż zadziwia, wpływ religii, czy głupota? O ile pierwsze...

książek: 195
Veronica | 2017-05-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Coś mnie piknęło by przeczytać te książkę,choć nie należy ona do mojego ulubionego typu.I dobrze że mnie piknęło,i dobrze że przeczytałam.Mogłabym właściwie opisać ją w paru słowach,ale nie.
Historia zaczyna się od tego gdy do szpitala trafia dwoje zmaltretowanych dzieci.Lekarze są w szoku,matka siedzi tylko przy jednym z nich i powtarza :"nic nie mów".Sprawą zaczyna się od razy interesować policja,w międzyczasie poznajemy całą historię.
Okrutna.Szokująca.Przerażająca.Wstrząsająca opowieść.Budziła we mnie bardzo silne i negatywne uczucia.Historia o tym jak jeden psychopata potrafi zrobić,przy pomocy wiary, z innych,normalnych wierzących ludzi psychopatów takich jak on.Nie do uwierzenia że takie rzeczy dzieją się na świecie,a niewinne dzieci na tym cierpią.
Książka choć jest fikcją oparta jest na zdarzeniach które miały/mają miejsce do dziś.Nie jest to thriller,powiedziałabym to bardzo mocny dramat,który daje dużo do myślenia,a po przeczytaniu którego będą nami targać silne...

zobacz kolejne z 714 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Nowa książka Jaume Cabré, kolejna część smoliście czarnego kryminalnego cyklu Jakuba Ćwieka „Grimm City”, mistrzowska opowieść z suspensem autorstwa J.C. Oates – to tylko niektóre z książek, które w tym tygodniu ukażą się pod naszym patronatem. Sprawdźcie, jakie tytuły znajdziecie w księgarniach!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd