Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nic nie mów

Tłumaczenie: Anna Maria Nowak
Seria: Kobiety to czytają!
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,68 (19 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
10
7
3
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Devil in Jerusalem
data wydania
ISBN
9788380971424
liczba stron
408
słowa kluczowe
Anna Maria Nowak
język
polski
dodała
Ag2S

O ścieżkach, które niepostrzeżenie prowadzą na manowce i o ciemności, która mieszka w każdym z nas. Czy wiara może być silniejsza od miłości do własnych dzieci? Gdzie jest granica posłuszeństwa? Kiedy powiedzieć dość? Przez uśpione ulice Jerozolimy mknie karetka. W środku o życie walczy skatowany chłopczyk. Czy lekarzom uda go uratować? Nikt jeszcze nie wie, że matka dziecka siedzi w tym...

O ścieżkach, które niepostrzeżenie prowadzą na manowce i o ciemności, która mieszka w każdym z nas.

Czy wiara może być silniejsza od miłości do własnych dzieci?
Gdzie jest granica posłuszeństwa?
Kiedy powiedzieć dość?

Przez uśpione ulice Jerozolimy mknie karetka. W środku o życie walczy skatowany chłopczyk. Czy lekarzom uda go uratować? Nikt jeszcze nie wie, że matka dziecka siedzi w tym samym szpitalu przy łóżku starszego synka, którego przywieziono z ciężkimi poparzeniami. Pobożnie recytuje psalmy, odmawia wyjaśnień i siódemce swoich dzieci nakazuje bezwzględne milczenie. Jakim trzeba być potworem, żeby sprowadzić takie cierpienie na własne dzieci? A jeśli ta kobieta jest niewinna?
Śledztwo prowadzi detektyw Bina Cedek, matka dwójki małych dzieci. Mozolnie odsłania warstwy tajemnic i kłamstw, coraz głębiej zanurzając się w świat kabały i religijnych sekt, mistycznych tekstów i przerażających rytualnych obrzędów, by stanąć twarzą w twarz z przerażającą prawdą, która na zawsze może odebrać wiarę w ludzi.

Naomi Ragen w przejmujący sposób opowiada o ścieżkach niepostrzeżenie prowadzących do piekła i ciemności, która mieszka w każdym z nas. Grozę budzi świadomość, że ta historia oparta jest na faktach…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
DziewczęZksiążką książek: 59

Mroczna ścieżka ku boskości

Daniella, młoda amerykanka z żydowskiej rodziny robi wszystko, byle zadowolić bardzo wymagającą matkę. Nawet wbrew sobie, największym wysiłkiem, byleby spełnić pokładane w niej oczekiwania. Jednak jej największym marzeniem jest wyjechać do Izraela. Pogłębiać wiarę przodków, poświęcić życie czemuś ważniejszemu, niż zdobywanie pieniędzy. Nie interesuje jej religijność na pokaz, nie bawi jej puste życie żydowskiej socjety, gdzie miarą człowieka jest zasobność jego portfela. Chciałaby również założyć rodzinę, zgoła inną niż ta, w której się wychowała. Jej apodyktyczna, krytykancka matka stłamsiła i upokarzała jej ojca, aby w końcu pozbyć się go, gdy ten przechodził kryzys. Danielli było żal ojca, jednocześnie pogardzała nim za słabość i za niemożność przeciwstawienia się władczej matce. Tym bardziej jej własną ambicją jest założyć rodzinę całkowicie odmienną, pełną harmonii płynącej z wzajemnego szacunku, szczęścia i spokoju płynącego z religii. Jej marzeniem jest być idealną matką, przykładną żydówką, dobrą żoną.

Shlomie Goodman to marzyciel. Wolny duch, podążający za szczęściem, położonym w jego mniemaniu w zgłębianiu Boga i jego istnienia. Wzniosłe ideały młodego chłopaka i jego niebiański głos przykuwają uwagę Danielli na obozie dla żydowskiej młodzieży, gdzie oboje są opiekunami. Shlomie podobnie jak Daniella chciałby wyjechać na stałe do Izraela, gdzie będzie bliżej Boga, gdzie będzie mógł studiować Torę w najświętszych miejscach judaizmu. Tym właśnie imponuje...

Daniella, młoda amerykanka z żydowskiej rodziny robi wszystko, byle zadowolić bardzo wymagającą matkę. Nawet wbrew sobie, największym wysiłkiem, byleby spełnić pokładane w niej oczekiwania. Jednak jej największym marzeniem jest wyjechać do Izraela. Pogłębiać wiarę przodków, poświęcić życie czemuś ważniejszemu, niż zdobywanie pieniędzy. Nie interesuje jej religijność na pokaz, nie bawi jej puste życie żydowskiej socjety, gdzie miarą człowieka jest zasobność jego portfela. Chciałaby również założyć rodzinę, zgoła inną niż ta, w której się wychowała. Jej apodyktyczna, krytykancka matka stłamsiła i upokarzała jej ojca, aby w końcu pozbyć się go, gdy ten przechodził kryzys. Danielli było żal ojca, jednocześnie pogardzała nim za słabość i za niemożność przeciwstawienia się władczej matce. Tym bardziej jej własną ambicją jest założyć rodzinę całkowicie odmienną, pełną harmonii płynącej z wzajemnego szacunku, szczęścia i spokoju płynącego z religii. Jej marzeniem jest być idealną matką, przykładną żydówką, dobrą żoną.

Shlomie Goodman to marzyciel. Wolny duch, podążający za szczęściem, położonym w jego mniemaniu w zgłębianiu Boga i jego istnienia. Wzniosłe ideały młodego chłopaka i jego niebiański głos przykuwają uwagę Danielli na obozie dla żydowskiej młodzieży, gdzie oboje są opiekunami. Shlomie podobnie jak Daniella chciałby wyjechać na stałe do Izraela, gdzie będzie bliżej Boga, gdzie będzie mógł studiować Torę w najświętszych miejscach judaizmu. Tym właśnie imponuje dziewczynie najbardziej. Postanawiają się pobrać, szybko na świecie pojawiają się dzieci, jedno za drugim, jeden dar boży, później kolejny…

Wiele lat później dwóch synów Danielli ląduje w szpitalu. Jeden z nich jest w śpiączce z ciężkimi obrażeniami po pobiciu. Drugi, mocno poparzony oczekuje na operację przeszczepu skóry. Personel szpitala wstrząśnięty obrażeniami dzieci wzywa policję. Matka chłopców powtarza jak mantrę jedno zdanie: „Nic nie mów, nic nie mów, nic nie mów”…

Śledcza Bina Cedek, sama będąc matką, gardzi Daniellą, którą uważa za winną obrażeń jej dzieci. Głęboko wstrząśnięta tym, co musieli wycierpieć i nie mogąc zrozumieć jaka matka jest zdolna zrobić coś takiego własnym dzieciom, stara się wydobyć z aresztantki zeznania na temat przebiegu wydarzeń. To czego dowiaduje się od niej i dzieci Goodmanów doprowadza ją na skraj szaleństwa. Tajemnica tak mroczna i prawda tak okrutna, że niemal trudno w nią uwierzyć. Szczególnie, gdy w całej sprawie istotą jest poszukiwanie Boga i jego doskonałości.

Naomi Ragen, izraelska pisarka amerykańskiego pochodzenia balansuje doskonale na granicy gatunków. Powieść „Nic nie mów” to połączenie literatury faktu – książka jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, sagi rodzinnej, literatury kobiecej o kobietach, thrillera i teologicznego kompendium. Wszystkie te nurty udało się autorce wyważyć idealnie, aby żaden z nich nie przeważał, aby wszystkie świetnie się uzupełniały. Dowiadujemy się zatem wiele o judaizmie, poznajemy trudne losy rodziny Goodmanów i zgłębiamy problem fanatyzmu religijnego oraz sekt, a w szczególności losu kobiet i dzieci omotanych przez religijnych psychopatów.

Dużym atutem książki są ukazane przez autorkę postaci. Pomimo, że były jedynie inspirowane podobnymi w świecie realnym, są tak rzeczywiste i autentyczne, że po 400 stronach opowieści mamy wrażenie, że znamy je na wskroś. Że rozumiemy ich motywacje i wybory, choć niekoniecznie się z nimi zgadzamy. Drobiazgowa analiza ich myśli i uczuć, ich postępowania i decyzji jest godnym uwagi walorem książki. To wiedza o człowieku poszukującym, o podążaniu do ideału ścieżką religijności, o zaślepieniu własnym ego i zaślepieniu kłamstwem drugiego człowieka, która sama w sobie staje się ważniejsza niż wszystko inne. Nawet wtedy, gdy nie jest już religią a staje się czarami, bałwochwalstwem, zmyśloną teorią, przemocą i bólem. To książka o sekcie i pogrążaniu się w ciemności i ubezwłasnowolnieniu. I o tragedii, do której doprowadza bezsilność kobiet w sektach.

I na koniec nie mogę nie wspomnieć o tym, jak myląca okazała się dla mnie naklejka na okładce głosząca hasło serii – „Kobiety to czytają”. Takie hasła kryją z reguły mdłe serie, miałkie, łzawe historie bez znaczenia, które czytamy dla rozrywki, często bezrefleksyjnie, zapominając o nich niemal w chwili zamknięcia i odłożenia na półkę. Za tą czerwoną naklejką kryje się jednak wielowarstwowa historia, rzetelnie napisana, ale nie nużąca, bardzo mroczna ale dająca nadzieję. Historia o innej religii i innej kulturze skrywająca wiele prawdy o istocie ludzkich pragnień. Polecam „Nic nie mów” każdemu, nie tylko kobietom. Panowie z pewnością również docenią walory tej powieści.

Joanna Jurzyk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (320)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3336

O ile ostatnio trafiałam na niegodne poświęconej uwagi tytuły w serii "Kobiety to czytają", o tyle "Nie mów nic" zasługuje na zdecydowane wyróżnienie. Naomi Ragen podjęła się trudu przybliżenia mechanizmów działających wewnątrz sekt na podstawie przemian jednej rodziny.
Są ludzie zagubieni i poszukujący jak najlepszej drogi życia. Są też ci, którzy bardzo łatwo potrafią takie jednostki wypatrzeć i wykorzystać dla własnych celów. Czasem ktoś powie, że dobrze im skoro tacy naiwni, nie widzą, co się z nimi dzieje i jakiemu wpływowi ulegają. Ale gdyby nie ich niepewność, być może odtrącenie przez znajomych i bliskich nie mieliby co szukać wśród złotoustych socjopatów kreujących się na mistrzów i mesjaszy.
Czytając książkę Regen ciężko brnąc ścieżką wierzących naiwnie w wielkość swego mistrza, który tak zawładnął ich światem, że potrafią poświecić własne dzieci, ich ból, a nawet zdrowie by "dostąpić światłości". Słaba konstrukcja psychiczna męża, wciąż poszukującego drogi do Boga...

książek: 621
rudarecenzuje | 2017-05-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 maja 2017

W tym samym czasie do szpitala trafia dwóch braci. Chłopcy odnieśli bardzo poważne obrażenia, a matka dzieci nie chce zdradzić policji żadnych szczegółów. Kim jest kobieta tak odporna na krzywdę swojego potomstwa? Czy to jeszcze sprawczyni czy już ofiara? Co przydarzyło się dzieciom?

Książki oznaczone klubowym logo „Kobiety to czytają” to powieści trudne, o skomplikowanej tematyce, dające do myślenia i zmuszające do refleksji. Ich lektura często okazuje się o niełatwa, bo mimo że należą do literatury kobiecej, to zdecydowanie do tej z wyższej półki- bardziej osobistej, emocjonalnej, dopracowanej, dla nas i o nas. „Nic nie mów” bardzo dobrze wpisuje się w ten schemat. Choć tematyka intryguje i zachęca do zagłębienia się w książce, czasami przyjemniej byłoby ją odłożyć. Tylko, że niekoniecznie doczekamy się lepszego momentu, by po nią sięgnąć.

Przemoc zawsze wywiera na człowieku wielkie wrażenie. Szczególnie zaś, gdy dotyczy dzieci, istot bezbronnych i słabszych. Ragen opowiada...

książek: 54
Veronica | 2017-05-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Coś mnie piknęło by przeczytać te książkę,choć nie należy ona do mojego ulubionego typu.I dobrze że mnie piknęło,i dobrze że przeczytałam.Mogłabym właściwie opisać ją w paru słowach,ale nie.
Historia zaczyna się od tego gdy do szpitala trafia dwoje zmaltretowanych dzieci.Lekarze są w szoku,matka siedzi tylko przy jednym z nich i powtarza :"nic nie mów".Sprawą zaczyna się od razy interesować policja,w międzyczasie poznajemy całą historię.
Okrutna.Szokująca.Przerażająca.Wstrząsająca opowieść.Budziła we mnie bardzo silne i negatywne uczucia.Historia o tym jak jeden psychopata potrafi zrobić,przy pomocy wiary, z innych,normalnych wierzących ludzi psychopatów takich jak on.Nie do uwierzenia że takie rzeczy dzieją się na świecie,a niewinne dzieci na tym cierpią.
Książka choć jest fikcją oparta jest na zdarzeniach które miały/mają miejsce do dziś.Nie jest to thriller,powiedziałabym to bardzo mocny dramat,który daje dużo do myślenia,a po przeczytaniu którego będą nami targać silne...

książek: 1719
Amarisa | 2017-05-29
Przeczytana: 29 maja 2017

Czytanie tej historii jest bolesne, a to, o czym przeczytacie, na długo nie da Wam o sobie zapomnieć...

Recenzja: http://magicznyswiatksiazki.pl/nic-nie-mow-naomi-ragen/

książek: 409
Liliowy_bez | 2017-06-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 23 czerwca 2017

Nie pamiętam aby jakakolwiek książka wzbudziła we mnie tak silne emocje i tak długo siedziała w głowie jak "Nic nie mów". Już okładka jest bardzo poruszająca i możemy się domyślić, że to nie będzie łatwa lektura.

Nocą przez Jerozolimę pędzi na sygnale karetka. Wiezie nieprzytomnego 3-letniego chłopczyka. Personel szpitala jest wstrząśnięty obrażeniami i stanem malucha. Ale jeszcze większy szok przeżywają lekarze i pielęgniarki gdy okazuje się, że w tym samym szpitalu leży jego 4-letni brat, który jest ciężko poparzony. Przypadek?

Niestety, dalej nie jest wcale lepiej. Poznajemy rodziców chłopców, do których od samego początku poczułam niechęć. Patrzyłam na nich przez pryzmat dwóch małych skatowanych chłopczyków i od samego początku widziałam tylko ich wady, ich świętoszkowatość i naiwność. Zupełnie niepraktyczny, nieudolny i żyjący z głową w chmurach mąż oraz kurczowo trzymająca się go żona. Mąż nie kwapi się do żadnej pracy, nie potrafi utrzymać rodziny ale radośnie płodzi...

książek: 1134
Puchatka | 2017-06-04
Na półkach: Przeczytane, 2017

matkapuchatka.pl

W połowie maja premierę miała trzydziesta trzecia książka z serii Kobiety to czytają!, od której [o serii mowa] – chyba już powinnam wyznać to głośno – jestem uzależniona. Jak zwykle będziemy mieli okazję zmierzyć się z aktualnym problemem – nie jakimś tam powierzchownym czy wyssanym z palca dyrdymałem, ale z realną, potężną machiną obezwładniającą. Naomi Ragen zagra na naszych emocjach, szarpiąc nerwy na malutkie strzępy – zaboli! "Nic nie mów" to historia oparta na faktach; opowieść nie o jednej, ale o wielu matkach, nie o konkretnym dziecku, a o wszystkich, które ucierpiały w imię światłości. To już nie są domysły, nie ma tu miejsca na fikcję, to się po prostu dzieje...

W poszukiwaniu światłości

Nietrudno wpaść w pułapkę. Nie jest ważne tu wykształcenie, oczytanie czy nawet siła charakteru, bowiem wystarczy chwila nieuwagi, ciąg życiowych porażek, z których trudno się podnieść, potrzeba bycia kochanym i rozumianym, by wyłączyć czujność – choćby na krótką...

książek: 3481
kinga | 2017-05-31
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 31 maja 2017

http://dajprzeczytac.blogspot.com/2017/05/nic-nie-mow-naomi-ragen.html

książek: 365
Aleksandra | 2017-06-06
Przeczytana: 06 czerwca 2017

Czytam, a raczej staram się ją przeczytać opanowując maksymalnie emocje. Powieść budzi we mnie mnóstwo sprzeczności. Poprzez złość, wściekłość i próbę zrozumienia. Książka nie jest ciężka, jednak ma w sobie niesamowity ładunek emocjonalny którego ja chyba ni udźwignę.

książek: 99
Madzia | 2017-06-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 czerwca 2017

Nadal nie mogę się otrząsnąć po tym, jak przeczytałam tą książkę.
Myślałam, że tak, jak poprzednie klubowe pozycje będzie dobra ale nie spodziewałam się czegoś takiego...
To straszna, okrutna historia, przeraziła mnie do granic możliwości, aczkolwiek autorka bardzo dobra!

książek: 440
ania33 | 2017-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2017

Jedna z lepszych ksiazek jakie przeczytalam

zobacz kolejne z 310 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Nowa książka Jaume Cabré, kolejna część smoliście czarnego kryminalnego cyklu Jakuba Ćwieka „Grimm City”, mistrzowska opowieść z suspensem autorstwa J.C. Oates – to tylko niektóre z książek, które w tym tygodniu ukażą się pod naszym patronatem. Sprawdźcie, jakie tytuły znajdziecie w księgarniach!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd