Dziewiąty mag

Cykl: Dziewiąty Mag (tom 1)
Wydawnictwo: Red Horse
6,11 (281 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
42
8
23
7
63
6
35
5
37
4
11
3
26
2
8
1
20
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360504420
liczba stron
464
język
polski

Ariel jest weterynarzem żyjącym w realnym świecie. Zostaje zwabiona do świata równoległego, by leczyć ginące smoki. Okazuje się jednak, że to "zaproszenie" to sprawna intryga, bo jest ona potomkiem potężnego Maga. W świecie równoległym odkrywa w sobie potężne moce i umiejętności. Tam spotyka swoją miłość, ale niemal wszystko sprzysięga się przeciw temu uczuciu. To historia niesamowitej...

Ariel jest weterynarzem żyjącym w realnym świecie. Zostaje zwabiona do świata równoległego, by leczyć ginące smoki. Okazuje się jednak, że to "zaproszenie" to sprawna intryga, bo jest ona potomkiem potężnego Maga. W świecie równoległym odkrywa w sobie potężne moce i umiejętności. Tam spotyka swoją miłość, ale niemal wszystko sprzysięga się przeciw temu uczuciu.

To historia niesamowitej miłości, balansującej na granicy dwóch światów: rzeczywistego i równoległego - pełnego magii, nadludzkich i nieludzkich stworów oraz dostojnych, szlachetnych smoków. Zwroty akcji, zaskakujące niczym kręta i niebezpieczna droga wikłają losy bohaterów.

[nota wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 992
Lenalee | 2012-09-02
Przeczytana: 18 sierpnia 2012

„Dziewiąty mag” to książka, na której przeczytaniu zależało mi chyba najbardziej ze wszystkich innych. Główną tego przyczyną były bardzo zachęcające opinie innych czytelników i prawdę mówiąc zaczęłam się przez nie nastawiać na kawałek bardzo dobrej lektury, co niestety nieco minęło się z prawdą. Przez bardzo długi czas czekałam na jej przeczytanie i gdy wreszcie nastała taka możliwość, zabrałam się za „Dziewiątego maga” niemal od razu i prawie nie zauważyłam, jak szybko dałam się wciągnąć w jego smoczy świat.

Główną bohaterką tej książki jest Ariel, lekarz weterynarii i matka ośmioletniej dziewczynki. Kobieta wiedzie normalne życie do momentu, w którym nie wkracza w nie tajemniczy Fabien, informując Ariel o tym, że pochodzi z innego świata, w którym smoki zagrożone są wyginięciem z powodu panującej tam epidemii i tylko ona może temu zaradzić. Ariel zgadza się pomóc nieznanemu mężczyźnie i przechodząc przez portal wkracza do zupełnie nieznanego jej wcześniej świata.

O ile przez początek książki ciężko było mi przebrnąć, to przy około osiemdziesiątej stronie wszystko się zmieniło i resztę książki pochłonęłam za jednym podejściem, co uważam za jej największy atut, gdyż bardzo cenię sobie lektury, które czyta mi się płynnie i bez żadnych przeszkód. Choć objętościowo ta książka jest całkiem pokaźną lekturą, to czyta się ją w naprawdę szybkim i przyjemnym tempie.

Za największy atut tej książki uważam niezwykle bogaty świat smoków i innych magicznych stworzeń, w którym dzieje się większa akcja tej książki. Autorka stworzyła naprawdę piękne miejsce, którego odkrywanie z każdą kolejną przewróconą kartką sprawiało mi dużo radości, w szczególności poznawanie nowych stworzeń, choć niektóre z nich nie były wcale zaskakujące. Z tego miejsca cieszę się na nadchodzącą drugą część tej trylogii o tytule „Zdrada”, bo ciekawa jestem, co tym razem zaoferuje mi A.R. Reystone.

„Dziewiąty mag” ma jednak według mnie dwie na tyle duże wady, żeby ogólna opinia o książce nie pozwoliła mi zaliczyć tej powieści do ulubionych książek. Pierwszą z nich jest zdecydowanie wątek miłosny, który ciągnie się niemalże przez całą książkę, a i tak sposób jego rozwiązania na końcu lektury nie jest w żaden sposób zachwycający. Jestem pewna, że gdyby go nie było, „Dziewiąty mag” byłby znacznie ciekawszą lekturą, przyjemniejszą i mogłabym go ocenić bardziej pozytywnie. Książkę tę mogę zaliczyć do takich, w których wątek miłosny psuje nieco przyjemność z czytania i nie sposób nie zwracać na niego uwagi, tym bardziej, że to jeden z ważniejszych wątków w tej książce.

Drugim minusem tej książki jest główna bohaterka, Ariel, a wychodzę z założenia, że nie ma nic gorszego w książkach, niż irytująca główna postać, do której w żaden sposób nie można się przekonać. W tym wypadku, o ile nie irytująca sama w sobie, to zbyt wyidealizowana, a ja wręcz nie znoszę idealnych postaci. Ciężko jest bowiem zaakceptować bohatera, któremu niemalże wszystkie magiczne zaklęcia wychodzą bez uprzednich ćwiczeń lub mniejszego kiwnięcia palcem, a tutaj miałam wrażenie, jakby Ariel wcielała się w małe bóstwo. Jeżeli w kolejnych częściach się to zmieni, jedynie wyjdzie to tej trylogii na dobre. Reszta postaci to niestety bohaterowie bez charakteru, którzy nie wzbudzili we mnie większych emocji, więc mam do nich stosunek raczej neutralny.

Mimo wszystko oceniam tę książkę pozytywnie, bo choć nie wszystkimi aspektami, to jednak wpasowała się ona w mój gust i umiliła czas. Jeżeli ktoś poszukuje zupełnie niewymagającej lektury, z istotnym wątkiem miłosnym, którą czyta się w szybkim tempie to myślę, że „Dziewiąty mag” jest idealną tego typu powieścią. Ja zdecydowanie sięgnę po kolejną część, która wychodzi już we wrześniu, gdyż jestem bardzo ciekawa, jak potoczą się dalsze losy bohaterów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szaleję za Tobą

O kobiecie , która znajduje psa i otwiera sie na nowe mozliwosci , bo narzeczony jest nudny a ona zawsze kochala bylego szwagra , nawet jesli to...

zgłoś błąd zgłoś błąd