Na pastwiska zielone

Tłumaczenie: Ewa M. Bilińska
Cykl: Saga rodziny Neshov (tom 3) | Seria: Arcydzieła literatury norweskiej
Wydawnictwo: Smak Słowa
7,34 (329 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
41
8
79
7
124
6
51
5
9
4
8
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ligge i grønne enger
data wydania
ISBN
9788365731098
liczba stron
312
język
polski
dodała
Ag2S

Torunn walczy o utrzymanie rodzinnego gospodarstwa, mając do pomocy młodego zmiennika Kai Rogera. Margido jest zajęty modernizacją i rozwojem działalności swojego biura pogrzebowego w Trondheim. Tymczasem w Kopenhadze panuje ożywione podniecenie, ponieważ Erlend i Krumme spodziewają się dzieci z Jytte i Lizzi. Planują wielką przebudowę silosa w Neshov i zamierzają korzystać z gospodarstwa jako...

Torunn walczy o utrzymanie rodzinnego gospodarstwa, mając do pomocy młodego zmiennika Kai Rogera. Margido jest zajęty modernizacją i rozwojem działalności swojego biura pogrzebowego w Trondheim. Tymczasem w Kopenhadze panuje ożywione podniecenie, ponieważ Erlend i Krumme spodziewają się dzieci z Jytte i Lizzi. Planują wielką przebudowę silosa w Neshov i zamierzają korzystać z gospodarstwa jako miejsca na wakacje. Obie pary wspólnie jadą do rodzinnego gospodarstwa z planami na przyszłość i własnym architektem. Tego lata wiele zmieni się w Byneset, gdy tak niezwykle odmienni członkowie rodziny ponownie zbiorą się razem…



W powieści „Na pastwiska zielone” śledzimy dalsze losy ludzi i gospodarstwa, których poznaliśmy w powieściach „Ziemia kłamstw” i „Raki pustelniki”. Wiele może jeszcze Czytelnika zaskoczyć…

 

źródło opisu: http://www.smakslowa.pl/

źródło okładki: http://www.smakslowa.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 89
Zabookowane | 2017-07-27
Na półkach: Przeczytane

[Ostrzeżenie – Recenzja zawiera istotne informacje dotyczące fabuły poprzedniego tomu]
Trzecia część „Sagi rodziny Neshov” przynosi piękno i brzydotę, radość i cierpienie. Zaciska gardło ze wzruszenia bądź smutku, a potem powoduje śmiech. Jak poprzednie tomy – zaskakuje, ale do zaskoczeń, które szykuje swoim czytelnikom Anne B. Ragde, nie można się przyzwyczaić.
W Bynset trwa upalne lato. Tor nie żyje. Popełnił samobójstwo. Wiosną ranił się poważnie w nogę, a Torunn przyjechała na dłuższy czas, by pomóc mu i dziadkowi Tallakowi w prowadzeniu gospodarstwa, być może także by podjąć decyzje co do swojej ewentualnej przyszłości w Bynset. Opieka nad dwojgiem starych ludzi oraz gospodarstwem będącym właściwie w ruinie okazała się jednak bardzo trudna i wyczerpująca – bardziej jeszcze psychicznie aniżeli fizycznie. Na szczęście świniami zajmuje się wspólnie z przydzielonym jej pomocnikiem, Kajem Rogerem. Tor obecność i pracę Torunn w Bynset odbiera jednak nie jako jej urlop od pracy w klinice weterynaryjnej, ale oczywiste przejęcie gospodarstwa. Gdy dowiaduje się, że jest inaczej, gdy w chwili emocji Torunn mówi mu, że wcale Bynset nie chce (choć w rzeczywistości nie podjęła jeszcze decyzji), Tor załamuje się, uważa wszystko za skończone, traci sens życia…
Na Torunn spada więc straszny ciężar. Pozostaje sama ze starym Tallakiem, ze swoim bólem i z bólem dziadka (dźwiganym przez niego przez całe długie i nieszczęśliwe życie). Codziennie jest z nią też Kaj Roger, dla którego dziedziczka Neshov staje się bardzo ważna, ale Torunn jakby nie zauważa jego starań. Pomoc Magrido też wydaje się niewystarczająca (Magrido zresztą zajęty jest modernizacją własnego zakładu pogrzebowego). Erlend i Krumme snują plany rozbudowy gospodarstwa, ale są daleko. Torunn pogrąża się w depresji, w swoim samotnym cierpieniu, niedostrzeganym lub ledwo dostrzeganym przez rodzinę.
Tymczasem w Kopenhadze panuje atmosfera diametralnie odmienna. Erlend i jego partner spodziewają się dzieci z kobiecą parą Jytte i Liz. Erlend gromadzi potajemnie niemowlęce stroje od znanych projektantów, snuje wraz z Krumme plany na przyszłość. Chcą zainwestować w Bynset, przebudować dom, uczynić go pięknym, nowoczesnym i przestronnym miejscem, gdzie ich dzieci wraz z czwórką rodziców będą mogły spędzać wolny czas. Torunn ma w tych planach istotne miejsce – musi zamieszkiwać i prowadzić rodzinne gospodarstwo, inaczej nieruchomość zgodnie z norweskim prawem może przejąć państwo. Czy odczucia samej Torunn są w ogóle ważne dla Erlenda? Czy uniesie ciężar wydarzeń i oczekiwań rodziny na swoich szczupłych barkach?...
Cała recenzja dostępna tutaj:
http://zabookowane.pl/literatura-z-daleka-i-bliska/literatura-norweska/anne-b-ragde-na-pastwiska-zielone-saga-rodziny-neshov-tom-3-recenzja/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dręczyciel

“Wczoraj miało trwać wiecznie. Jutro miało nigdy nie nadejść”. Tatum i Jared byli kiedyś najlepszymi przyjaciółmi, byli dla siebie wszystkim. Kiedy c...

zgłoś błąd zgłoś błąd