Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,72 (994 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
38
9
59
8
150
7
347
6
238
5
105
4
28
3
22
2
1
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7574-761-4
liczba stron
352
słowa kluczowe
bohun, rzeczpospolita
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Evie

* Ani historia alternatywna, ani kontynuacja Trylogii * Reedycja jednej z najbardziej kontrowersyjnych książek historycznych. Wsłuchaj się w słowa opowieści o bitwie pod Batohem. Zwanej staropolskim Katyniem. Objętej zmową milczenia historyków i dawnych pamiętnikarzy. Oto zapis zdarzeń poprzedzających najstraszniejszą klęskę w dziejach Rzeczypospolitej… Komuda zaprasza do XVII-wiecznej...

* Ani historia alternatywna, ani kontynuacja Trylogii *

Reedycja jednej z najbardziej kontrowersyjnych książek historycznych.

Wsłuchaj się w słowa opowieści o bitwie pod Batohem. Zwanej staropolskim Katyniem. Objętej zmową milczenia historyków i dawnych pamiętnikarzy. Oto zapis zdarzeń poprzedzających najstraszniejszą klęskę w dziejach Rzeczypospolitej…
Komuda zaprasza do XVII-wiecznej Rzeczpospolitej, opisanej bez upiększeń. Krwawe waśnie, zemsta, zdrada, szpiegostwo i dyplomacja splatają się w sugestywną wizję świata jednocześnie pięknego i śmiertelnie niebezpiecznego - Andrzej Pilipiuk

Bohaterowie z krwi i kości, kochający i nienawidzący pełną piersią. Mordujący w pijanym szale, a jednocześnie pełni głębokiej wiary w Boga. Zajmująca fabuła, nietuzinkowe postaci, wszystko w przejmującej scenerii Dzikich Pól, spowitych dymem płonących chutorów i rozbrzmiewających jękami mordowanych - Jacek Piekara

 

źródło opisu: fabrykaslow.com.pl

źródło okładki: fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Anakolut książek: 588

Sienkiewicz może się schować

Wydawnictwo Fabryka Słów przyzwyczaiło już fanów wydawanych przez siebie książek do tego, że każde kolejne wydanie popularnego tytułu jest w jakimś stopniu lepsze od poprzedniego. Co chwila otrzymujemy nowe grafiki okładkowe lub ilustracje wewnątrz, poprawki wcześniejszych błędów, niekiedy twarde okładki, lub - jak ostatnio - oprawy zintegrowane. W oprawach tych - będących swoistym kompromisem między wydaniem miękko a twardookładkowym, zastosowano lekko usztywnione okładki i szycie stron zamiast klejenia, co znacznie wydłuża żywotność książek. Opraw takich doczekało się ostatnio kilka hitów Fabryki Słów, w tym także niektóre tytuły najpłodniejszego współczesnego twórcy rozrywkowej literatury historycznej - Jacka Komudy - porównywanego z Sienkiewiczem, ale zupełnie od niego różnym. W dobrym znaczeniu tego słowa.

Jedną z nich, w mojej osobistej klasyfikacji będącą u samego szczytu notowań książek Komudy, jest powieść „Bohun”. Historia ta opowiada o jednym z najważniejszych - choć mało znanych - wydarzeń XVII-wiecznej Rzeczpospolitej - bitwie pod Batohem.

„Bohun” to opowieść o zdradzie, spiskach na najwyższych szczeblach, odwadze, brawurze, wierze, miłości i nienawiści. Są tu bohaterowie, którzy zdają się żyć własnym życiem, dzięki nieprawdopodobnej wiarygodności - między innymi świetnie przedstawione postaci historyczne, z pełnym uwzględnieniem ludzkiej niedoskonałości, bez najmniejszego kolorowania. Tytułowy Bohun jest bezwzględny, chłodny i hardy, ale też w niepowtarzalny...

Wydawnictwo Fabryka Słów przyzwyczaiło już fanów wydawanych przez siebie książek do tego, że każde kolejne wydanie popularnego tytułu jest w jakimś stopniu lepsze od poprzedniego. Co chwila otrzymujemy nowe grafiki okładkowe lub ilustracje wewnątrz, poprawki wcześniejszych błędów, niekiedy twarde okładki, lub - jak ostatnio - oprawy zintegrowane. W oprawach tych - będących swoistym kompromisem między wydaniem miękko a twardookładkowym, zastosowano lekko usztywnione okładki i szycie stron zamiast klejenia, co znacznie wydłuża żywotność książek. Opraw takich doczekało się ostatnio kilka hitów Fabryki Słów, w tym także niektóre tytuły najpłodniejszego współczesnego twórcy rozrywkowej literatury historycznej - Jacka Komudy - porównywanego z Sienkiewiczem, ale zupełnie od niego różnym. W dobrym znaczeniu tego słowa.

Jedną z nich, w mojej osobistej klasyfikacji będącą u samego szczytu notowań książek Komudy, jest powieść „Bohun”. Historia ta opowiada o jednym z najważniejszych - choć mało znanych - wydarzeń XVII-wiecznej Rzeczpospolitej - bitwie pod Batohem.

„Bohun” to opowieść o zdradzie, spiskach na najwyższych szczeblach, odwadze, brawurze, wierze, miłości i nienawiści. Są tu bohaterowie, którzy zdają się żyć własnym życiem, dzięki nieprawdopodobnej wiarygodności - między innymi świetnie przedstawione postaci historyczne, z pełnym uwzględnieniem ludzkiej niedoskonałości, bez najmniejszego kolorowania. Tytułowy Bohun jest bezwzględny, chłodny i hardy, ale też w niepowtarzalny sposób budzi sympatię czytelnika, a Marcin Kalinowski, nieporadny hetman Rzeczpospolitej, sprawia, że pięści same się zaciskają.

Są tu wydarzenia, które mrożą krew w żyłach swą skalą i powagą oraz niepowtarzalny, przenikający czytelnika klimat półdzikich ukraińskich stepów. Wszystko to okraszone zostało świetnie stylizowanym językiem, bogatymi opisami i dynamicznymi scenami walk. Krótko mówiąc, podziwiać możemy kunszt pana Jacka w pełnej krasie. Aż się chce poczuć rękojeść szabli w dłoni i twardą kulbakę pod sobą, a potem pogalopować przez Dzikie Pola, powiewając osełedcem, tudzież czując na głowie husarski szyszak.

Nowego „Bohuna” opatrzono okładką przygotowaną przez Piotra Cieślińskiego, z której zawadiacko spogląda na nas tytułowy bohater. Już sama ilustracja jest swoistym majstersztykiem, dlatego posiadanie tak efektownie wyglądającej książki samo w sobie jest przyjemnością. Kartki, jak wspomniałem we wstępie, zostały zszyte, grzbiet jest obły i elastyczny, co zapobiega jego łamaniu, dlatego nawet po kilkukrotnym czytaniu nie powinno być widać po książce śladów użytkowania.

„Bohun” w najnowszym wydaniu naprawdę jest wart swojej ceny - to nie tylko efektownie wyglądająca książka, ale też wspaniała opowieść poczytnego autora, przy której nie sposób się nudzić.

Polecam gorąco.

Paweł Kukliński

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1880)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 104
sai | 2016-05-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 maja 2016

Jest to moja pierwsza przeczytana książka napisana przez Pana Komude. Jak wrażenia ? No spodziewałem się jednak czegoś więcej. Fakt akcja dosyć szybko nabiera tempa, te ponad 300 stron czyta się naprawdę szybko.
Sama tematyka, nigdzie nie wspominana w zasadzie klęska polskiego oręża w bitwie pod Batohem, bohaterowie i język sprawiają że książka jest niesamowicie ciekawa i wciągająca. Szkoda tylko że taka krótka. Kto interesuje się historią Polski pewnie nie będzie żałował że Bohuna przeczytał. Ja zabieram się za kolejny tytuł Pana Jacka Komudy, mam nadzieję że jeszcze ciekawszy aniżeli ten.

książek: 4725
Wkp | 2013-12-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Polskie
Przeczytana: 14 grudnia 2013

Bohun, wódz kozacki umiera w wyniku odniesionych ran akurat kiedy niejaki Taras, ocalony z zasadzki przez Matkę Boską, przybywa z wieściami o planowanej intrydze politycznej. W owej intrydze główną rolę odgrywa obłożony infamią Francuz, Dantez, który ma dokonać serii zamachów. Zdarzenia te doprowadzą do jednej z największych klęsk w historii Reczypospolitej - Bitwy pod Batohem, zwanej staropolskim Katyniem...

Nigdy nie przepadałem za panem Komudą i nigdy pewnie po jego powieść bym nie sięgnął, gdybym nie dostał jej w prezencie. Jednak trafiła w moje ręce, zaciekawiła mnie opisem i oto została przeze mnie przeczytana. I choć nie spełniła pokładanych w nich nadziei do końca, stanowiła naprawdę dobrą lekturę.

Co koniecznie muszę pochwalić to styl Komudy - lekki, archaiczny, lecz wierny historii (w odróżnieniu od masy innych dzieł Polaków, którzy na siłę próbują przekonać nas, że język, którym posługują się na kartach to prawdziwa staropolszczyzna). Warto też ocenić wierność...

książek: 772
Marcin | 2014-01-05

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

To pierwsza powieść Jacka Komudy, którą przeczytałem. Zapewne dałoby się o niej napisać kilka ciepłych słów, bo przecież akcja jest wartka, postaci wyraziste, a tło historyczne mniej lub bardziej wiarygodne. Mimo to trudno oprzeć się wrażeniu, że całość byłaby lepsza, gdyby nie pewna bylejakość, powierzchowność, powiedziałbym "komiksowość" (do tego rodzaju narracji szata graficzna książek wydawnictwa "Fabryka Słów" pasuje jak ulał). Nie wiem jakie są inne powieści Jacka Komudy, zważywszy jednak na ich ilość mogę domyślać się pewnej "nadprodukcji", a przecież dzięki pewnemu klasykowi nie od dziś wiadomo, że ilość przechodzi w jakość. Co do samego zaś "Bohuna", to wątek gaskońskiego szlachcica Danteza, trywialny sam w sobie, scena seksu z jego udziałem, niczym z taniego powieścidła (kiedyś powiedziano by: z powieści dla pensjonarek), tajne bractwa i stowarzyszenia oraz Marek Sobieski przywracający zdrowie tytułowemu bohaterowi, a na dodatek ... cytat z "Krolla" Pasikowskiego na samym...

książek: 2605
Koronczarka | 2012-11-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 listopada 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Zupełnie inny typ powieści, choć bohater i opisywane czasy nasuwają skojarzenia Sienkiewiczowskie. Historia bez upiększeń, brutalnie realistyczna. Bohun, który już dla większości z nas będzie miał twarz pięknego Aleksandra Domagarowa, tutaj jest już człowiekiem starym, schorowanym. Nic w nim z porywczego zawadiaki, a wiele goryczy i konsekwencji. Dzikie Pola zasiedlają naprawdę dzicy ludzie, którzy knują, zdradzają, ale i kochają. Są też piękne postaci Marka Sobieskiego, czy bandurzysty Tarasa. Nie jest to jednak czas dla nich - muszą zginąć. Książka wciągająca, barwnie i ostro opowiadająca o wielkiej klęsce pod Batohem.

książek: 907
Anvariel | 2011-05-20
Przeczytana: 20 maja 2011

Ciekawa i wciągająca książka o zręcznie skomponowanej fabule. Podoba mi się obraz polskiej szlachty - z jednej strony są to ostatni prawdziwi rycerze w Europie, wolni, niezależni ludzie a z drugiej pijacy, awanturnicy - ot cała prawda o naszym narodzie :). Duża zaletą książki są świetnie zarysowane postacie. Najbardziej przypadł mi do gustu Marek Sobieski - człowiek honoru, prawdziwy Polak i prawdziwy rycerz(aż mi się żal zrobiło jak zginął). Drugą świetną postacią był Dantez ze swoimi wątpliwościami, próbą porzucenia ideałów i powrotem do nich.
Duży plus za świetne opisy walk z udziałem husarii oraz za zręczne wplecenie elementów magicznych.

książek: 3656
Grażyna | 2010-03-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Przeplata się historia z fikcja literacką, ale mi to pasuje, podoba mi się, polecam

książek: 665
Czytalski | 2014-09-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 sierpnia 2014

Historia szlacheckiej Rzeczypospolitej jest kojarzona głównie z trylogią Henryka Sienkiewicza. Jacek Komuda opisuje nieco mniej znany epizod z tych niespokojnych czasów.
Iwan Bohun umiera. Rana odniesiona pod Beresteczkiem nie pozwala mu na kontynuowanie walki z Lachami. Przed śmiercią pragnie zobaczyć Tarasa, bandurzystę, którego traktował jak syna. Taras ma jedną niezwykłą cechę - potrafi dojrzeć śmierć swoich towarzyszy. Jednak jedna z jego wizji niesie ważne przesłanie - muszą porozumieć się z Polakami aby na Zaporożu zapanował pokój. Muzyk wyrusza więc z misją mającą na celu odnalezienie osoby, którą widział, a która ma zostać królem Rzeczypospolitej. W ten sposób trafia do obozu wojsk polskich.
W tym samym miejscu znalazł się Dantez - banita francuski, który, cudem ocalony od śmierci na stryczku, wplątany został w intrygę sięgającą dworu królewskiego. Efektem jego działań jest sromotna porażka wojska polskiego w bitwie pod Batohem i zaprzepaszczenie szans na pokój na...

książek: 560
Gabriela Ozon | 2010-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2010

Genialna i niepowtarzalna. Pomimo ciężkiego tematu niesamowicie lekko napisana, ale taki już urok Jacka Komudy ;) Rozbrajające dialogi i sam początek zwalający z nóg... Aż do ostatniej strony. Zdecydowanie polecam!

książek: 290
Vukko | 2016-04-25
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2016
Przeczytana: 25 kwietnia 2016

Autor przenosi nas w serce wojny pomiędzy rycerstwem Rzeczpospolitej i kozaków na czele z Chmielnickim i tytułowym Bohunem. Wydarzenia dzieją się po tych opisanych w "Ogniem i Miecze", lecz nie należy raczej uznawać tego za kontynuacje. Wiele rzeczy jest fikcją literacką, lecz większość to prawdziwe realia tamtych czasów. Autor jest historykiem, więc posiada znaczną wiedzę o tamtym okresie, widać to na pierwszy rzut oka. Historia jest opowiadana z rozmachem, jest wiele zwrotów akcji i na pewno nie można się nudzić, do tego posoka leje się na każdym kroku.

książek: 1118
Gudrun | 2012-02-15

Pierwsza książka Komudy, która wpadła mi w łapy, i z pewnością nie ostatnia. Wprost nosa od niej oderwać nie sposób. Ale może nie jestem obiektywna, gdyż ostatnimi czasy mam kręćka na punkcie tematyki poruszanej w tejże knidze x) Kapitalnie skonstruowane, niezwykle barwne postacie, świetnie uknuta intryga, akcja nie ślimaczy się, jest tak wartka, że ani na chwilę nie daje czytelnikowi odsapnąć, wciąż w napięciu trzymając.

zobacz kolejne z 1870 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Jacek Komuda i Kozacy 3

20 września pojawi się polska wersja trzeciej częście popularnej gry Kozacy. W tworzeniu polskiej wersji językowej bierze udział Jacek Komuda - autor m.in. „Bohuna”, „Opowieści z Dzikich Pól” czy wydanego ostatnio „Hubala".”


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd