Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Z klasą, na luzie. Dobre maniery, zdrowy rozsądek i sztuka łamania zasad

Wydawnictwo: Znak Literanova
6,84 (94 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
7
8
13
7
33
6
21
5
10
4
4
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324036837
liczba stron
304
kategoria
poradniki
język
polski
dodał
Katarzyna

„Każde dziecko dobrze wie, co wypada, a co nie”. A potem zaczynają się schody. No bo kto da sobie rękę uciąć, że wie, jak zaprosić pokłóconą parę znajomych na swoje urodziny? Co powiedzieć, wysiadając z windy? Jak grzecznie uwolnić się od towarzystwa gadatliwego współpasażera? I wreszcie: jak cieszyć się opinią osoby dobrze wychowanej, a jednocześnie nie utknąć w pancerzu staromodnych,...

„Każde dziecko dobrze wie, co wypada, a co nie”.

A potem zaczynają się schody.

No bo kto da sobie rękę uciąć, że wie, jak zaprosić pokłóconą parę znajomych na swoje urodziny?
Co powiedzieć, wysiadając z windy?
Jak grzecznie uwolnić się od towarzystwa gadatliwego współpasażera?

I wreszcie: jak cieszyć się opinią osoby dobrze wychowanej, a jednocześnie nie utknąć w pancerzu staromodnych, napuszonych gestów?

Adam Jarczyński, ekspert od dobrych manier – ale też sąsiad, klient, współpracownik, turysta i ojciec – odpowiada na te pytania (oraz na wiele innych) w przystępny, klarowny i jednocześnie zabawny sposób. Przytaczając masę anegdot z codziennego życia, tłumaczy, jak zachować się z klasą w każdej sytuacji... i nie dać się przy tym zwariować.

 

źródło opisu: www.znak.com.pl

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 217
Yoss | 2017-04-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 kwietnia 2017

Muszę przyznać, że mam uczulenie na książki, które już na okładce reklamują autora jako blogera znanego z takiej to a takiej strony internetowej. Zazwyczaj są to poradniki niosące ze sobą natchnione przemyślenia osoby, która dzięki temu, że zaistniała w wirtualnej rzeczywistości, uważa siebie za guru w danej dziedzinie. Dobrze jednak, że okładki mają to do siebie, że znajdują się również na końcu książki i tam można dowiedzieć się czegoś więcej. Dzięki temu zneutralizowałem swoją początkową niechęć do publikacji „Z klasą, na luzie”. Okazało się, że autor, Adam Jarczyński, ma swoiste zasługi na polu kształcenia i doradzania w zakresie savoir-vivre’u. Swoją wiedzę poszerzał pracując z dyplomatami, pracował m.in. jako szef protokołu w trakcie spotkań na szczeblu międzynarodowym – więc kto jak kto, ale taki człowiek wie, co na świecie (także w wymiarze lokalnym) uważa się za właściwe zachowanie w różnych sytuacjach.

Pozostaje jeszcze kwestia, jak to zostanie podane czytelnikowi. Wyobrażając sobie standardowy poradnik dobrych manier, automatycznie można włączyć ziewanie i przymykanie oczu – jeśli ktoś ma problemy z zasypianiem, to zazwyczaj jedna z pozycji obowiązkowych „do poduszki”. Lubię być zaskakiwany i dowiadywać się już podczas zapoznawania się z pierwszymi stronami, że stereotypowe wyobrażenia mogę schować głęboko. Tytuł „Z klasą, na luzie” w 100% sprawdza się na blisko 300 stronach książki, którą dosłownie pochłonąłem niczym dobry kryminał, w dwa wieczory. Już sam wstęp (napisany niby z przymusu, ale z przymrużeniem oka) udowadnia, że autor jest postacią nietuzinkową, z ogromną charyzmą i umiejętnością przyciągania czytelnika. Dawno już nie czytałem treści z założenia podręcznikowych podanych w tak przyswajalny sposób. Dlaczego żadna z pozycji obowiązkowych w czasach studenckich nie miała choć ułamka tego polotu?

Wszystko jest tak, jak powinno być w solidnym poradniku, po który powinniśmy sięgać w sytuacjach kryzysowych. Klarowny podział na rozdziały obejmujące konkretne dziedziny i sytuacje, w których można mieć wątpliwość co do właściwego zachowania się, podsumowania każdego z nich, obfita ilość przykładów „z życia wziętych”. Czcionka i marginesy nie odstraszają, przez to treść przyjemnie dla oka rozlewa się na stronach. Ze spisu treści dowiadujemy się, gdzie szukać zasad dotyczących zachowania się w pracy, w domu, na ulicy czy podczas wypoczynku (tak, lenistwo też powinno wiązać się z kulturą osobistą). Zaskoczyła mnie niesamowita aktualność zagadnień – spodziewałem się, że zostaną poruszone zasady netykiety (jak nie być „burakiem” w sieci), ale poruszenie takich tematów jak Uber czy portale społecznościowe przyjemnie mnie zaskoczyło. Adam Jarczyński na każdym kroku pokazuje, że w parze z rozwojem i nowinkami technicznymi powinna iść kultura osobista.

Nie będę udawał, że książka niczego mnie nie nauczyła. Uważam się za osobę, która w większości sytuacji życiowych potrafi się odnaleźć i właściwie zachować, jednak okazało się, że tak naprawdę czasem zupełnie nieświadomie popełniam faux pas. Autor swoje rady przekazuje jednak w uroczy sposób, kilkukrotnie podkreślając, że przedstawia przemyślenia i wskazówki, nie kategoryczne nakazy. Absolutnie nie czuję się w takiej sytuacji chamem i prostakiem, a po prostu osobą, która przez całe życie ciągle uczy się nowych rzeczy.

Cieszy mnie to, że w końcu rozwiązano dylemat, który nie wiadomo dlaczego ciągle pamiętam z kultowego filmu „Fight Club”. Dotyczył on tego, jak należy być odwróconym do osoby, którą mijamy w wąskim przejściu (w samolocie lub np. sali kinowej). Co prawda argumenty dot. strony „przedniej” i „tylnej” nie są przedstawione tak dosadnie jak to ujął Brad Pitt, jednak z nie mniejszym urokiem.

Najlepszą rekomendacją powinien być fakt, że zamykając książkę nie mam wbitych do głowy setek przykładów prawidłowych zachowań, nie czuję się jak przed egzaminem. Główna myśl, jaka pozostaje, została zawarta już na pierwszych stronach; otóż autorowi nie chodzi o to, że niektórych rzeczy wymagają dobre maniery, tylko o to, żeby było milej. Po prostu…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Koniec człowieka

Interesująca pozycja. Odpowiedziała mi pośrednio na pytanie czy technologie i sztuczna inteligencja miga być zagrożeniem dla człowieczeństwa. No wiec...

zgłoś błąd zgłoś błąd