4 3 2 1

Wydawnictwo: Henry Holt and Co.
5,67 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9781427282781
język
angielski
dodał
finnegan

Nearly two weeks early, on March 3, 1947, in the maternity ward of Beth Israel Hospital in Newark, New Jersey, Archibald Isaac Ferguson, the one and only child of Rose and Stanley Ferguson, is born. From that single beginning, Ferguson’s life will take four simultaneous and independent fictional paths. Four identical Fergusons made of the same DNA, four boys who are the same boy, go on to lead...

Nearly two weeks early, on March 3, 1947, in the maternity ward of Beth Israel Hospital in Newark, New Jersey, Archibald Isaac Ferguson, the one and only child of Rose and Stanley Ferguson, is born. From that single beginning, Ferguson’s life will take four simultaneous and independent fictional paths. Four identical Fergusons made of the same DNA, four boys who are the same boy, go on to lead four parallel and entirely different lives. Family fortunes diverge. Athletic skills and sex lives and friendships and intellectual passions contrast. Each Ferguson falls under the spell of the magnificent Amy Schneiderman, yet each Amy and each Ferguson have a relationship like no other. Meanwhile, readers will take in each Ferguson’s pleasures and ache from each Ferguson’s pains, as the mortal plot of each Ferguson’s life rushes on.

As inventive and dexterously constructed as anything Paul Auster has ever written, yet with a passion for realism and a great tenderness and fierce attachment to history and to life itself that readers have never seen from Auster before. 4 3 2 1 is a marvelous and unforgettably affecting tour de force.

 

źródło opisu: https://us.macmillan.com/books/9781627794466

źródło okładki: https://us.macmillan.com/books/9781627794466

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (765)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 709
romeo | 2018-07-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2018

Czekałem cierpliwie ponad rok na tę książkę i doprawdy rzeknę Wam, warto było. Trzy ostatnie powieści Paula Austera są tak znakomite i prezentują tak wyborną formę pisarską autora, że chciałoby się czytać następne jego dzieła (czy będą? i kiedy). Przeto miejmy nadzieję, że przeszło 70-letni Paul Auster nie zamierza jeszcze odejść na literacką emeryturę.

Zabrałem się z zapałem do lektury, która pochłonęła mnie na kilka dni. Nie sposób nie ulec zauroczeniu misterną acz przejrzystą konstrukcją utworu. Cztery wersje życiorysu człowieka o nazwisku Archibald Ferguson, w każdym wspólnym elementem jest miłość bohatera do niesamowitej Amy Schneider. W każdym wypadku losy tego uczucia układają się różnie i tylko raz,
w pierwszej wersji jest to miłość od początku do końca spełniona. W pozostałych przypadkach znajomość Amy i Archiego biegną dość różnymi drogami. Amerykański pisarz podaje różne możliwości przebiegu wydarzeń, w których uczestniczą te same osoby, lecz czasem drobne choć istotne,...

książek: 4958
Wkp | 2018-03-30

CZTERY ŻYCIA CZŁOWIEKA

Pamiętacie może film „Mr. Nobody” z 2009 roku? Przedstawiona w nim historia opowiadała losy chłopaka, którego rodzice rozstali się, a on sam, rozdarty niemożliwym wyborem, z którym z nich zostać, zaczyna przeżywać swoje życie na dwa odmienne sposoby. Na podobnym, choć zupełnie inaczej wykonanym pomyśle opiera się najnowsza powieść Paula Austera, finalisty zeszłorocznego rozdania nagród Bookera, „4 3 2 1”. Wkrótce po publikacji książka nie cieszyła się zbyt wielkim uznaniem, ale „4 3 2 1” to dzieło znakomite, wysmakowane i przepiękne literacko. Coś w sam raz dla miłośników prozy takich gigantów, jak Philip Roth czy John Irving.

Całość mojej recenzji na portalu Dzika Banda: http://dzikabanda.pl/recenzje/ksiazki/4321-cztery-zycia-czlowieka-recenzja/

książek: 1640
kodoga | 2018-04-28
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 28 kwietnia 2018

Życie każdego z nas składa się z tysięcy wyborów, tysięcy przypadków i tylko czasem nachodzi nas myśl, a co by było gdyby……
I taka właśnie myśl stała się zaczynem wspaniałej powieści Paula Austera “4321”,
w której poznajemy cztery różne wersje życia Archibalda Izaaca Fergusona. Czas ten sam, miejsce zasadniczo to samo, jednak zawsze jakieś zdarzenie, niekoniecznie związane bezpośrednio z samym Fergusonem, całkowicie odmienia jego życie i jego samego. Wszystko dzieje się w każdym przypadku w Ameryce, przede wszystkim lat sześćdziesiątych. Zmieniające się losy Archiego stają się dla pisarza pretekstem do pokazania od różnych stron całego społeczno-obyczajowo-politycznego kontekstu życia ówczesnych Amerykanów. Po raz kolejny przedzieramy się więc wraz z bohaterami przez wszystkie te amerykańskie traumy - rasizm, antysemityzm, Wietnam, zabójstwo Kennedy'ego, 1968 rok itp.
Niby wszystko to już po tysiąckroć w literaturze przerabiano, niemniej sposób w jaki uczynił to Auster...

książek: 750
WielkiBuk | 2018-04-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2018

„4321” to jedna z tych powieści, które pozostawiają po sobie wrażenie rozdarcia. Z jednej strony dzieło Paula Austera oscyluje na granicy geniuszu – fenomenalna, niemal płynna konstrukcja fabularna przypomina skomplikowane dzieło muzyczne, tym samym ukazując literacki kunszt pisarza, który odszedł od tradycyjnej formy opowieści. Natomiast z drugiej strony „4321” rozpływa się w przegadaniu, w całych pasażach powtarzających się sportowo-politycznych sekwencji, które równie niezmiennie naznaczają życia czterech Fergusonów. To niby nadaje tego muzycznego sznytu całości, ale bywa przytłaczające, kiedy czytelnik zanurza się w tej pasjonującej, ponad osiemset-stronicowej historii jak w rzece, by co chwila być porywanym przez bliźniacze wiry i wypluwanym kawałek dalej. Mimo wszystko, „4321”, jak każdy zjawiskowy literacki gargantuiczny potwór, pochłania całkowicie i namiętnie, wciąga między swoje opasłe fałdy, omamia pieczołowitością detali. To wielka amerykańska powieść. I jedna z tych...

książek: 4124
eR_ | 2018-05-07
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 03 maja 2018

Ostatnio trafiam na książki, których żadną miarą nie da się czytać szybko. Aby zrozumieć co autor miał na myśli przedstawiając swoją historię, czy mieć przyjemność po prostu z obcowania z dobrą opowieścią. Nie jest to w żadnym razie wada, ale przy powieściach, w których każde słowo ma niemalże znaczenie, trzeba dużego skupienia. Długo to trwało, ale skończyłem, zapewne jedną z lepszych powieści, z jakimi dane mi było się zaznajomić w tym roku. I nie ma w tym grama przesady. Chodzi mi konkretnie o księgę „4 3 2 1” Paula Austera.

A jest to opowieść o Archibaldzie Fergusonie który przychodzi na świat w pewnej nowojorskiej rodzinie. Jego życie niczym się nie różni, od przeżyć niemalże każdego członka społeczeństwa, gdyby nie jeden szczegół. Człowiek ten może przeżyć swoje życie aż 4 razy. Wszystko zależy od jego wyborów i ścieżek którymi podąży. Nie zmienia się tylko jedno. Miłość do tej samej kobiety. Ale czy rzeczywiście naszym losem rządzi przypadek? Przekonajcie się...

książek: 324
tjank | 2018-04-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 kwietnia 2018

No niestety, ale nie ma wyjątków od reguły. Kolejna nagradzana i wychwalana książka, która orgazmuje krytyków, a powala ogromem nudy czytelników. Nudne było nawet jedno życie Fergusona i gdyby autor na tym poprzestał moja ocena byłaby bardzo wysoka, bo to jednak niezaprzeczalnie kawał dobrej literatury. Ale czytanie po raz drugi, trzeci i czwarty o dorastaniu nastolatka z tą różnicą, że raz kocha koszykówkę, a innym razem baseball, raz słucha płyt a innym razem chce zostać pisarzem to jest już masochizm. Potwornie irytujące było to, że kiedy w tym bezmiarze nudy pojawiało się już światełko w tunelu i coś zaczynało się dziać, kiedy czytanie zaczynało sprawiać przyjemność, to tym światełkiem w tunelu była pędząca lokomotywa i w jednej chwili przeskok do kolejnego rozdziału, kiedy to Ferguson jest już w innym życiu. No i te kilkunastostronicowe opisy zasad gry w baseball, koszykówkę czy football amerykański w zależności od życia…. To prawie jak reklama proszku do prania na chwilę...

książek: 890
Julia | 2018-03-28
Przeczytana: 28 marca 2018

4321 to niesamowicie hipnotyzująca i przemyślana powieść, która wykorzystuje z pozoru prosty pomysł - wpływ prozaicznych wydarzeń na życie człowieka - jednak dzięki swojej misternej konstrukcji jest dziełem, od którego trudno się oderwać.
Forma powieści oraz sposób prowadzenia narracji w pewien sposób przypomina puzzle, co w początkowych fazach lektury może budzić zagubienie. Jednak im dalej, tym coraz większą frajdę sprawiają kolejne przeskoki fabularne i konieczność łączenia i kojarzenia poszczególnych jej elementów.
Ta książka uzależnia. Zresztą odkładanie jej na dłuższy czas nie jest wskazane, bo potem trudniej wrócić na ten właściwy tor.
Cieszę się, że ta powieść jest taka długa, dzięki temu można się nią delektować jak najdłużej.

książek: 275
Buchling | 2018-06-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2018

Efekt motyla i co by było gdyby? – Jak to bywa, gdy pozornie błahe wydarzenie rzutuje na cały dalszy los, tak diametralnie zmieniając jego koleje. Autor idealnie ukazuje te zmiany, ponieważ zaczyna snuć opowieść od samego początku - od wczesnego dzieciństwa chłopca, głównego bohatera. Jedna historia składająca się z czterech mniejszych (ale i tak ogromnych, bo ukazujących życie aż do dorosłości), które równie dobrze mogłyby być uznane za historie czworga różnych chłopców.

Nie można 'połknąć' tej powieści w jeden wieczór, nie tylko z uwagi na ilość stron, ale zwłaszcza na jakość jej wykonania w postaci dobrze dobranych słów. Aczkolwiek podczas czytania przychodziły mi na myśl liczne tytuły książek, które wydawały się brzmieć podobnie – znaczy traktować o podobnych sprawach, wydarzeniach, historiach. Tak jakby autor 'zaczerpnął' kilka pomysłów i/lub zainspirował się kilkoma innymi dziełami.
Książka łączy w sobie elementy książki historycznej, obyczajowej, pokuszę się i napiszę, że...

książek: 437
Paweł | 2018-03-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 marca 2018

Pełna recenzja: http://przymuzyceoksiazkach.pl/2018/03/paul-auster-4-3-2-1-recenzja/

Amerykański mistrz słowa znowu czaruje i znowu napisał powieść, która zostanie na długo zapamiętana. Nie tylko dlatego, że zgarnęła nominację do Man Booker Prize 2017. To po prostu wspaniałe, monumentalne dzieło, które uświadamia nam kruchość ludzkiego losu i pokazuje, jak małe i duże przypadki mogą determinować czyjeś życie.

książek: 69
Koff | 2018-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2018

Paul Auster - „4321”


Aż chciałoby się znowu mieć osiemnaście lat, kształtować swój charakter, stawiać sobie wysokie cele i chłonąć wiedzę, pisać opowiadania, wiersze… Powieść 4321 kipi od nazwisk i tytułów, które trzeba znać, to doskonały przewodnik dla studiującego artysty.

A zaczyna się z gruntu z dala od takiego świata. W 1900 roku, pewien Żyd z Mińska przybywa pieszo do Hamburga, tam kupuje bilet na statek i tak trafia na przyczółek emigrantów w USA, wyspę Ellis Island, należącą w większości do stanu New Jersey. I tam w obecności urzędnika imigracyjnego, zamiast swojego nazwiska Reznikoff, chce podać nazwisko Rockefeller, ale w ostatniej chwili zapomina i mówi po niemiecku „Ich habe vergessen”, co urzędnik traktuje jako odpowiedź i do ewidencji wpisuje to co usłyszał, czyli Isaac Ferguson. Auster wyprowadza z tego trzy różne scenariusze życia głównego bohatera (wnuka dzielnego dziadka z Mińska), tak jak trzy przypadkowe nazwiska mogły przypaść mu w udziale.
Ów wnuk to...

zobacz kolejne z 755 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytamy w weekend

Zimą musi być zimno. Nie ma co narzekać. Trzeba uzbroić się w dobrą książkę, rozgrzewający napój, miękki kocyk i spędzić weekend w domu! 


więcej
Szejnert, Tokarczuk, Auster i Hustvedt w najnowszych „Książkach”

Od tego roku magazyn „Książki” zmienił formułę, z kwartalnika stając się dwumiesięcznikiem. Sprawdźcie, co znajdziecie w najnowszym numerze, który właśnie trafił do kiosków.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd