6,64 (45 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
9
7
13
6
6
5
5
4
0
3
2
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788381045810
liczba stron
352
kategoria
horror
język
polski
dodał
keypax

Nowy właściciel przyjeżdża do wioski z zamiarem rozpoczęcia nowego życia. Na miejscu zastaje zabytkowy budynek, w którym miał zamieszkać, w kompletnej ruinie. Zmuszony jest wynająć pokój po sąsiedzku i podjąć walkę o swój dom, ścigając ludzi, którzy go niszczą. Z czasem okazuje się, że budowla jest interesującym obiektem architektonicznym, jednak skrywa kilka tajemnic, których odkrycie wymaga...

Nowy właściciel przyjeżdża do wioski z zamiarem rozpoczęcia nowego życia. Na miejscu zastaje zabytkowy budynek, w którym miał zamieszkać, w kompletnej ruinie. Zmuszony jest wynająć pokój po sąsiedzku i podjąć walkę o swój dom, ścigając ludzi, którzy go niszczą. Z czasem okazuje się, że budowla jest interesującym obiektem architektonicznym, jednak skrywa kilka tajemnic, których odkrycie wymaga ofiar...

 

źródło opisu: http://domwsrodkulasu.pl

źródło okładki: http://domwsrodkulasu.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (166)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1199
McRap1972 | 2018-05-25
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam, E-booki
Przeczytana: 24 maja 2018

Dość przeciętny horror. Właśnie ... horror? Grozy tu niewiele. Właściwie do połowy książki nie ma jej w ogóle. Styl autora dość średni. Da się to czytać ale pachnie z daleka debiutem. Potencjał był ale moim zdaniem nie został wykorzystany.

Czy polecam? Na pewno nie odradzam. Niech każdy wyrobi sobie swoją opinię.

książek: 706
Książkomaniacy | 2017-02-14
Przeczytana: 14 lutego 2017

ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com


"Był sobie taki czarny, czarny las...
A w tym czarnym, czarnym lesie..."

Niczym w bajce posłyszanej w dzieciństwie... Kutowo - niewielka wioska na Ziemiach Odzyskanych, polskim Dzikim Zachodzie. To tutaj na odludziu Marek próbuje odnaleźć spokój. Strata rodziny, depresja źle wpłynęły na jego dotychczasowe życie. Architekt liczy na to, iż Kutowo okaże się miejscem idealnym do życia, pracy i spędzania wolnego czasu. Pałac stanowi dla niego także zawodowe wyzwanie. Niestety, budowla staje się bardzo intrygująca... Wokół niej rozpościera się aura tajemniczości. Jakaś dziwna, nieznana, groźna siła zaczyna rządzić pałacem i odwiedzającymi go mieszkańcami. Zaczyna się robić wręcz niebezpiecznie.

Co ukrywają przed Markiem mieszkańcy Kutowa? Czy mężczyźnie uda się rozwiązać tę niezwykłą zagadkę? Czy uda mu się wygrać walkę z grożącym niebezpieczeństwem?

"Dom w środku lasu" to rewelacyjny horror w rodzimym wydaniu. W moim odczuciu to proza na miarę...

książek: 512
Youstyna | 2017-07-19
Przeczytana: 19 lipca 2017

Bardzo wciągająca książka. Ciekawy temat przewodni.Dobry język i sens zdań pozwala na przyjemność czytania.
Jedynie gdy koło strony 95 przeczytałam pierwszy raz "chłopacy"zmroziło mnie. Kilkakrotnie później słowotwór ten pojawiał się i psuł mi odbiór.
Zakończenie mroczne i w sumie po takich przygodach spodziewane.

Polecam.

książek: 55
ksiazkanawsi | 2017-02-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2017

Marek zbyt spontanicznie kupuje pałac w pewnej małej wsi. Nawet go nie oglądając wyrusza w podróż, z zamiarem zamieszkania w posiadłości. Na miejscu okazuje się, że budynek jest kompletną ruiną. Wynajmuje więc pokój u jednej kobiety mieszkającej obok i stara się wymyślić jak odbudować swoją własność. Niestety ktoś stara się ten budynek wyburzyć. Mężczyzna musi walczyć ze "szkodnikami" jeśli chce aby jeszcze coś z tego pałacu zostało.
Niespodziewanie dostaje propozycję zasponsorowania remontu więc od razu bierze się do roboty. Zbyt piękne aby było prawdziwe? Możliwe. Niby wszystko układa się po jego myśli, ale jego spokój zakłócają dziwne zjawiska w pałacu. Szepty, szurania, zjawy - wszystko to wydaje się być nierealistyczne. Czy Markowi przyjdzie walczyć z siłami nieczystymi? Czy ucieknie jak najdalej od tej wsi i dziwnych mieszkańców?

Jeśli dobrze pamiętam jest to debiut Pana Andrzeja. I szczerze mówiąc nie spodziewałam się, że ta książka będzie aż tak dobra. Mało kiedy zdarza...

książek: 1291
Niben | 2017-03-18
Przeczytana: 23 lutego 2017

Andrzej Kuchta napisał książkę, która w szczególności przypadnie do gustu fanom takich horrorów jak: „Dom na Wyrębach” Stefana Dardy, „Gałęziste” Artura Urbanowicza, czy „On” Łukasza Henela. Także w „Domie w środku lasu” znaleźć można ten specyficzny, mistyczny klimat i fabułę toczącą się gdzieś w odległych, polskich wioskach. Czy warto? Jak najbardziej! Sami przekonajcie się, co znajdziecie w zapomnianym domu w środku lasu...

http://okiem-na-horror.blogspot.com/2017/03/andrzej-kuchta-dom-w-srodku-lasu.html

książek: 955
Book_Mystery | 2018-03-12
Na półkach: Przeczytane, Horror
Przeczytana: 09 marca 2018

Pewien architekt po dramatycznych przejściach chce diametralnie zmienić swoje życie. Spontanicznie kupuje pałac na odludziu, nie oglądając go nawet na żywo. Widzi go dopiero po zakupie i z całą pewnością żałuje. Budynek okazuje się ruiną. Nawet nie może w nim nocować, musi wynająć pokój u sąsiedniej gospodyni – Marzeny. W nocy słyszy różne stuki dochodzące z pałacu. Jako człowiek trzeźwo myślący i niewierzący w zabobony w środku nocy udaje się do swojego pałacu. Czy z niego wróci?

Chociaż książka przedstawia się jako horror, bardziej kojarzyła mi się z książkami, które kiedyś czytałam, do dziś pamiętam i mile wspominam „Pana Samochodzika”. Chyba musi być jakieś podobieństwo, skoro od razu nasunęła mi się taka myśl. Historia nie przeraziła mnie, nie sprowadziła na mnie gęsiej skórki, ale niosła ze sobą pewną tajemnicę. Zawsze pociągał mnie motyw starego domu. Kiedy taki pojawia się w literaturze lub filmie, aż się palę żeby po nie sięgnąć.

Myślę, że książka ma pewien...

książek: 231
StillChangeable | 2017-03-14
Na półkach: Przeczytane

Rzadko sięgam po książki z gatunku: horror. Wynika to z faktu, że po prostu nie przepadam za takimi historiami, jak i niekoniecznie lubię się bać. Jednak postanowiłam zaryzykować, sięgając po książkę "Dom w środku lasu", którą napisał Andrzej Kuchta. Zaintrygował mnie opis, tytuł, jak i okładka, która od razu działa na wyobraźnię sugerując, że może to być mroczna historia. Poza tym przesycona lekkimi książkami stwierdziłam, że od czasu do czasu można sięgnąć po coś innego. Ostatecznie muszę przyznać, że była to niezwykle wciągająca historia, która posiała troszkę grozy i od jakiej to, mimo małych minusów, nie można się wprost oderwać.
Główny bohater - Marek - przyjeżdża do małej wioski o nazwie Kutowo, by rozpocząć nowe życie. Pragnie zamieszkać w zabytkowym budynku, lecz ku jego zdziwieniu, miejsce, które miało być jego nowym domem, jest praktycznie ruiną. W zaistniałej sytuacji postanawia wynająć pokój u sąsiadki - pani Marzeny oraz podjąć walkę o swój dom, ścigając ludzi,...

książek: 2637
Jowi | 2018-07-25
Przeczytana: 16 lipca 2018

Bardzo dobry pomysł i niewykorzystany potencjał, niestety. Liczyłam na mocny dreszczowiec, a dostałam słabe powieścidło, które trzymało jaki taki poziom do około połowy. Potem cała akcja leci na łeb na szyję prosto w objęcia absurdu.
Zero horroru, zero strachu. Żeby być tak do końca uczciwym, może raz czy dwa poczułam coś na kształt strachu, ale słabe to, oj słabe!
Co zatem mamy? Znerwicowanego architekta, który po traumatycznych przejściach kupuje dom w głębi ogromnego lasu, a w pobliskiej wsi o nazwie Kutowo napotyka na mur milczenia i niechęci.
Marek nie poddaje się i za wszelką cenę postanawia dom odremontować. Oczywiście, jak można się domyślić, nie jest to taki zwykły dom.
Coś ani chybi jest z nim nie w porządku. Z mieszkańcami zresztą też. Po wyprawie w głąb lasu Marek odkrywa ogromne cmentarzysko otaczające dom, a to tylko jedna z wielu przykrych niespodzianek, jakie czekają go w Kutowie..
Hm, pomysł niezły i mogłoby wyjść z tego coś naprawdę niezłego jak np....

książek: 610
ampH | 2017-04-09
Przeczytana: 09 kwietnia 2017

Niezbyt często sięgam po horrory. Tak w sumie to jedynymi horrorami w literaturze miałem do czynienia w przypadku Kinga. No i niesamowicie złych książek. Wówczas horrorem było ich czytanie. W każdym razie nie chodzi o to, że nie lubię tego gatunku. Zwyczajnie nie znam zbyt wielu dobrych autorów, zwłaszcza współczesnych, których dzieła mogłyby mnie przyciągnąć. O "Domu w środku lasu" czytałem wiele dobrego, więc niezmiernie się ucieszyłem, gdy wygrałem swój własny egzemplarz (i to z autografem!). Jakie są moje odczucia po lekturze? Mieszane.

Nowy właściciel zabytkowego pałacu w Kutowie, maleńkiej wiosce w samym środku lasu, dociera na miejsce i zastaje obiekt w kompletnej ruinie. Żeby tego było mało, okazuje się, że ktoś regularnie niszczy budynek. Właściciel podejmuje desperacką walkę z wandalami oraz z odbudową pałacu. Okazuje się jednak, że cała budowla ma kilka bardzo ciekawych tajemnic. Niekoniecznie takich, jakich przeciętny człowiek mógłby się spodziewać po wiekowym,...

książek: 495
krystian | 2018-03-26
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 24 lutego 2018

Kicz, a nie horror. Nie wiem jakim cudem udało mi się dotrwać do końca tej bzdurki. Panie Kuchta, jedyne czego można się bać po przeczytaniu tej książki, to to że napisze pan kolejny taki niewypał.
Ps. Niech Pan nie czyta więcej S.Dardy, bo pański Dom w środku lasu to fatalna podróbka (chińszczyzna) jego Domu na Wyrębach.

zobacz kolejne z 156 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd