Królestwo Gore

Wydawnictwo: Videograf SA
7,28 (29 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
3
7
10
6
5
5
1
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378354802
liczba stron
328
kategoria
horror
język
polski
dodała
giovanna

Wstrząsające historie mistrza gatunku i laureata Nagrody Literatury Grozy im. Stefana Grabińskiego. Bezlitosna podróż przez ludzkie koszmary i potworności, bezdyskusyjny dowód na to, że horror ekstremalny jest kolejnym krokiem rozwojowym literatury naturalizmu. Oto świat patologii, okrucieństwa i zbrodni, jakie czyni człowiek. Thriller i horror w natężeniu dla czytelników o naprawdę mocnych...

Wstrząsające historie mistrza gatunku i laureata Nagrody Literatury Grozy im. Stefana Grabińskiego. Bezlitosna podróż przez ludzkie koszmary i potworności, bezdyskusyjny dowód na to, że horror ekstremalny jest kolejnym krokiem rozwojowym literatury naturalizmu. Oto świat patologii, okrucieństwa i zbrodni, jakie czyni człowiek. Thriller i horror w natężeniu dla czytelników o naprawdę mocnych nerwach. Bezprecedensowy przykład najbrutalniejszej odmiany literatury w Polsce.

 

źródło opisu: http://www.videograf.pl/zapowiedzi.php

źródło okładki: http://www.videograf.pl/zapowiedzi.php

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (102)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3388
filozof | 2017-10-15
Na półkach: Przeczytane

Spójrzcie,wokół siebie.Tu,jest największy potwór.Jakiego nosi Ziemia,człowiek.Najgorszy stwór,który dokonuje najgorszych rzeczy.
Łukasz Radecki to dla mnie mistrz horroru gore.Czyli,tej literatury grozy.Co lubię najbardziej,zbiór opowiadań.Jakie kupiłem,to uczta strachu w najbardziej makabrycznym wydaniu.
Nie będę opisywał,każde opowiadanie z kolei.Powiem,tyle.Jet ono bardzo dobre,moje uczucia.Były zgnieciony,a ja po tej.Książce,nadal nie mogę dojść do siebie.Czyli,kawał dobrej roboty.Zachęcam,do strachu...to jest czytania.

książek: 5379
Wkp | 2017-06-13

HORROR EKSTREMALNY

Gore to taka odmiana horroru, która wcale nie ma na celu straszyć. Pobrzękujące łańcuchami duchy, które snują się nocą po gotyckich willach czy zamczyskach, cienie czające się między drzewami, dziwne zjawiska… Kogo to interesuje, kiedy prawdziwy koszmar czeka tuż za rogiem i może dopaść każdego z nas? Radecki doskonale zdaje sobie sprawę z tego, co naprawdę przeraża, a „Królestwem Gore” udowadnia jak znakomitym jest pisarzem.

Krew. Morderstwa. Wyprute wnętrzności. Robactwo. Okaleczenia. Okrucieństwo. Seks. W brzuchu dziewczyny kłębią się robaki, upośledzony, zdeformowany chłopiec, którego do takiego stanu doprowadził własny ojciec, trafia w ręce zwyrodniałych kolegów, dziewczyna zostaje na ulicy zaatakowana przez chłopaka kluczem francuskim, a dwójka nastolatków wpada w obsesję podglądania sąsiadki. Wszystko zaczyna się niepozornie, powoli jednak dąży do nieuchronnej katastrofy. A właściwie rzezi, masakry… Bo to horror ekstremalny, najkrwawsza, ale też i...

książek: 1093
Daria | 2017-09-02
Na półkach: Przeczytane, 2017

Tym razem nie pójdę w recenzję, tylko we własne odczucia, bo trochę się na tę książkę obraziłam. Dużo oczekiwałam, więc tym większy był mój zawód. Ale nie będę tylko narzekać, bez obaw.

Zacznę od tego, że kocham gore. Lubię te specyficzne, mocne wrażenia, sprawdzanie swojej granicy wytrzymałości. To trochę masochizm, ale chyba zwolennicy najmocniejszych odmian horroru i innej literatury grozy po prostu tak mają. Trzeba ustalić tutaj jedną rzecz – jest to książka dla innych miłośników gore. Jeśli nie lubisz potoków krwi i flaków latających na wszystkie strony, to nie masz po co zabierać się do tej książki i narzekać, że jest makabryczna. Jest to książka typowo dla miłośników gatunku. Chociaż sądzę, że weterani nie będą zbyt zaszokowani. Książka sama w sobie jest zbiorem różnych opowiadań z dziesięciu lat życia autora.

Podchodziłam do niej z dużym entuzjazmem, ale z każdym kolejnym opowiadaniem ten entuzjazm malał w zastraszającym tempie. Liczyłam, że im dalej tym będzie lepiej,...

książek: 914
Rewolwerowiec | 2019-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lutego 2019

"Królestwo Gore" to 14 opowiadań z przestrzeni dziesięciu lat twórczości Łukasza Radeckiego. Oprócz jednego, wszystkie miały swoje premiery w mniej lub bardziej znanych antologiach i czasopismach. Gdybym wierzył w rekomendacje z okładki, to musiałbym piać z zachwytu. Przeczytałem, jestem zadowolony, jest bardzo dobrze ale nie idealnie.

Jak to bywa w większości zbiorów, tak i tutaj trafiła się czarna owca. "Ostatnia wyprawa" - opowiadanie w konwencji steampunk - trolle, elfy, krasnoludy, paramobil (?), jeszcze zombie do tego... Na tle ogólnej spójności zbioru, to opowiadanie aż razi swoją odmiennością. Bo generalnie mamy do czynienia ze złem, głównie ludzkim. Jest zniekształcony dzieciak z patologicznej rodziny którego dręczą rówieśnicy ("Robaczywek"), sfrustrowana kobieta która w końcu postanawia się zemścić na despotycznym mężu ("Wazon") czy facet który poświęca wszystko co kocha, by zdobyć wszystko czego pragnie ("Per aspera ad inferi"). Idąc bardziej w kierunku fikcji,...

książek: 733
marindek | 2018-08-05
Na półkach: Przeczytane, Horror

NAJWIĘKSZYM POTWOREM JEST CZŁOWIEK...

Bardzo, ale to bardzo dobra antologia grozy. Właściwie to rzekłbym, że jedna z najlepszych, jaką dane mi było przeczytać w swoim niekrótkim już życiu.
Łukasz Radecki tym razem nie bawi się w pokazywanie różnej maści potworów, lecz eksponuje głównie jego najgorszy typ, a więc człowieka. "Królestwo gore" miało zaszokować i robi to, z pełną siłą... Zbiór składa się z 14 opowiadań, w większości znakomitych, a wiele z nich pod powłoką krwawego horroru, ma ukrytą pewną życiową puentę i tylko od nas, czytelników, zależy jak ją zinterpretujemy. Najbardziej utkwiły mi w pamięci zwłaszcza trzy utwory: "Fundacja Hackenholta", "Robaczywek" i "Trójca. Oto słowo moje" (w tym wypadku za oryginalną konwencję). Niemniej, każdy utwór ma w sobie to "COŚ" i jak rzadko kiedy w zbiorach opowiadań grozy, nie trafiłem na żaden tekst, który był słaby, czy też zniechęcał do dalszego czytania.
Dodam, iż planowałem dłuższą przerwę od ekstremalnego horroru, lecz z uwagi...

książek: 1360
Niben | 2017-06-17
Przeczytana: 16 czerwca 2017

okiem-na-horror.blogspot.com

Gdy myślimy o gore, to w oczywisty sposób nasuwają nam się na myśl wszelkie opisy okrucieństw, wynaturzeń, dewiacji, orgii, krwi i wymiocin. Plugastwo w najgorszej postaci, bestialstwo dla samego bestialstwa. Radecki oddaje czytelnikowi w zbiorze czternaście opowiadań epatujących zgrozą, obrzydzeniem, naturalistycznymi opisami, ale przy tym nie są one bezmyślne, wręcz przeciwnie…
(...)
Łukasz Radecki stworzył bardzo kompletny i różnorodny zbiór – każde z opowiadań jest inne, można w nich znaleźć historie o ludzkich bestiach, fantastycznych potworach, zombie, czy okrutnych realiach II wojny światowej. Każda z czternastu fabuł jest zupełnie inna od poprzedniej i w różny sposób mierzy się z gatunkiem jakim jest gore. Nieraz w sposób dobitny, agresywny i miażdżący, a innym razem w subtelny, erotyczny i do bólu prawdziwy.

książek: 551
Mecha_Kulturacja | 2017-06-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 czerwca 2017

Najnowsza książka Łukasza Radeckiego, jednego z wyróżniających się autorów na polskiej scenie horroru, określanego mianem Króla Polskiego Gore, w gruncie rzeczy nie jest materiałem premierowym. Zbiór Królestwo Gore zawiera bowiem opowiadania Radeckiego z okresu ostatnich dziesięciu lat jego twórczości. Jak sam tytuł głosi, są to utwory brutalne i krwawe, przerażające nie grozą tajemnicy, nadnaturalności, lecz złem jak najbardziej realnym, przyziemnym, wynikającym najczęściej z mrocznych zakamarków ludzkiej duszy. Nie jest to zatem z pewnością pozycja dla miłośników horroru nadprzyrodzonego. To rzecz dla amatorów tego konkretnego gatunku - tytułowego gore, opartego na przerysowaniu, skrajnej przemocy, sugestywnych opisach i klimacie wszech ogarniającego zła.

Jak sam autor przyznaje we wstępnie, nie wszystkie teksty w tym zbiorze mają jakiś głębszy sens, poza rzecz jasna ukazywaniem okropieństw, do jakich jest w stanie posunąć się tylko jedna bestia - człowiek. Wiele z nich powstało...

książek: 1535
wiedźma | 2017-10-13
Przeczytana: 04 października 2017

"Królestwo gore" to książka ekstremalna, po którą powinni sięgnąć zaprawieni w bojach czytelnicy. To nie jest pozycja dla osób o słabych nerwach i delikatnych żołądkach. Autor nie baczy na konwenanse i tematy tabu, z perwersyjną wręcz szczegółowością opisując dzieła zwyrodniałej ludzkiej psychiki, a to, moi drodzy, to naprawdę ciężki kaliber. I mi to szalenie odpowiada.

Całość na: http://wiedzma-czyta.blogspot.com/2017/10/ukasz-radecki-krolestwo-gore.html

książek: 9
Maciej Bachorski | 2017-06-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 09 czerwca 2017

Recenzja dostępna również pod adresem: http://dzikabanda.pl/recenzje/ksiazki/krolestwo-gore-diament-zla-zepsucia-i-krwi-recenzja/

Jeszcze zanim zabrałem się za lekturę zbioru opowiadań jednego z najciekawszych twórców polskiej literatury grozy, a przy okazji redakcyjnego kolegi , Łukasza Radeckiego, nie byłem pewien jak ugryźć temat przy okazji nieuniknionej recenzji – no bo jak tu nie urazić osoby którą darzę olbrzymim szacunkiem jeśli uznam, że to rzecz słaba, a z drugiej strony, jak wypaść wiarygodnie przelewając na wirtualny papier superlatywy, biorąc pod uwagę przynależność do tego samego, bandowego teamu? Na szczęście wątpliwości przestały mieć jakiekolwiek znaczenie po przewróceniu ostatniej kartki – bez najmniejszego choćby lukrowania rzeczywistości mogę napisać, że „Królestwo gore” jest dokładnie tym, co tygrysy lubią najbardziej.

Zacznijmy od kwestii technicznych – opowiadań jest w zbiorku łącznie czternaście. Stron mamy do dyspozycji niemal trzysta. Wszystko to...

książek: 448
unknown_pleasures | 2018-04-27
Na półkach: 2k18, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 kwietnia 2018

Choć gore to nie są klimaty, do których sięgałabym regularnie i ochoczo, to zbiorek opowiadań Radeckiego całkiem mnie wciągnął. Jest kilka lepszych i gorszych opowiadań, ale całość stanowi ciekawą rozrywkę na parę wieczorów. Gdzieniegdzie przebijają niedoróbki warsztatowe (głównie w starszych opowiadaniach), ale całościowo jest to zjadliwe i "przyjemne". O ile można tak powiedzieć o czymkolowiek z gatunku gore!

zobacz kolejne z 92 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd