Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Podróże Guliwera

Tłumaczenie: Anonim
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
6,44 (1238 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
50
9
72
8
126
7
383
6
302
5
193
4
48
3
46
2
10
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gulliver’s Travels
data wydania
ISBN
9788377793886
liczba stron
272
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Ambrose

Inne wydania

Klasyka literatury angielskiej! Książka przedstawia się jako zwykła powieść podróżnicza, której narratorem jest Lemuel Guliwer, początkowo lekarz pokładowy, później kapitan kilku statków”. Niektóre edycje tego dzieła różnią się od siebie w szczegółach. Jest jednak czymś więcej, to satyra na naturę ludzką połączona z parodią powieści podróżniczej. Książka zdobyła ogromną popularność już...

Klasyka literatury angielskiej! Książka przedstawia się jako zwykła powieść podróżnicza, której narratorem jest Lemuel Guliwer, początkowo lekarz pokładowy, później kapitan kilku statków”. Niektóre edycje tego dzieła różnią się od siebie w szczegółach. Jest jednak czymś więcej, to satyra na naturę ludzką połączona z parodią powieści podróżniczej.

Książka zdobyła ogromną popularność już wkrótce po wydaniu i ukazuje się drukiem praktycznie nieprzerwanie od roku pierwszej publikacji. George Orwell powiedział, że gdyby miał wybrać sześć książek, które miałyby ocaleć, podczas gdy wszystkie inne uległyby zniszczeniu, Podróże Guliwera z pewnością znalazłyby się wśród nich.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwomg.pl/podroze-guliwera/

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/podroze-guliwera/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3006)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 683
ChicaDeAyer | 2016-02-29
Na półkach: 2016
Przeczytana: 29 lutego 2016

Zabawne, niedawno odnosiłam się do książki sprzed 100 lat i wygłosiłam tezę o jej aktualności. Przed sobą mam tytuł uchodzący za jedną z najważniejszych publikacji nie tylko doby oświecenia, ale i angielskiej literatury w ogóle i… tak, muszę się powtórzyć: ona także nie traci nic na wartości ani swoim znaczeniu mimo upływu bez mała 300 lat! Niebywałe.

Znaczącej większości czytelników ten tytuł kojarzy się z powieścią dedykowaną młodszym odbiorcom, często wydawcy wręcz uciekają się do wtłoczenia jej w graficzną formę przyjazną tej kategorii adresatów. Część z nich poprzestało na prześledzeniu ukazanej historii w dzieciństwie – niekoniecznie w literackim pierwowzorze – i zaniechali powrotu do niej po latach. Błąd, ogromny błąd – dopiero z perspektywy czasu, po osiągnięciu odpowiedniego stopnia dojrzałości mentalnej i zdobyciu wiedzy historycznej, dostrzegalne jest drugie dno powieści Swifta, wyrywające tę ostatnią ze sztywnych ram powieści przygodowej. Dwutorowość przenikających się...

książek: 1650
Wojciech Gołębiewski | 2014-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 listopada 2014

UWAGA ogólna: wynik na „lubimy czytać” 762 ocen/30 opinii/6,27 średnia świadczy o kontakcie z ta książką JEDYNIE, TYLKO w wieku dziecięcym.
UWAGA techniczna: czytam to arcydzieło na “wolne lektury”, gdzie podają, że “tłumacz nieznany”. A szkoda, bo wiem, że Maciej Słomczyński /ten od „Ulissesa” i od kryminałów Joe Alexa/ również to tłumaczył.
UWAGA merytoryczna: czytam, że to KLASYKA LITERATURY DZIECIĘCEJ /jak najbardziej!!/, że to KLASYKA LITERATURY ANGIELSKIEJ /jak najbardziej !!!/, że to ARCYDZIEŁO LITERATURY ŚWIATOWEJ /jak najbardziej!!!/, że to jedna z 6 książek, które Orwell zabrałby na bezludną wyspę /JA TEŻ!!/, że to PARODIA ówczesnych książek /dzienników/ podróżniczych /jak najbardziej !!!/ , no i wreszcie, że to SATYRA NA LUDZKĄ NATURĘ, aktualna „na zawsze”.
I w tym ostatnim stwierdzeniu jest sedno. W związku z tym NIE LEŃCIE SIĘ i przeczytajcie to ...

książek: 959
Shimik | 2016-06-23
Na półkach: Przeczytane

Guliwer płynie na statku i buch, trafia do świata małych ludzi. Guliwer płynie znowu na statku i buch, trafia do świata ogromnych ludzi. Guliwer znów płynie i trafia na latającą wyspę. Każda z tych przygód jest nieprawdopodobna i ciężko w nie uwierzyć. W niektórych książkach nawet najbardziej nieprawdopodobne historie są opowiedziane w taki sposób, że wygląda to tak jakby się tam było i później o tym się śni. Niestety jak dla mnie tutaj tego nie było. Historia dość ciekawa, postacie też tylko brakuje mi tutaj tego, że nie jest to na tyle dobre by później o tym śnić.

książek: 623
Konrad Urbański | 2017-04-23
Na półkach: Posiadam

O Podróżach Guliwera, obok baśni Andersena mojej ulubionej dziecięcej lektury, prawdopodobnie napisano już wszystko. Papier przyjmie wszystko, nawet najbardziej wydumane teorie; ich tworzenie nie jest zbyt potrzebne, dlatego książkę Swifta warto czytać osobiście. Tak, to jest możliwe – w jaki zatem sposób?

Do dzisiaj pamiętam swoje dziecięce wydanie Podróży Guliwera, niemiłosiernie okrojonych fabularnie, ze wspaniałymi ilustracjami, które zapadły mi w pamięć prawdopodobnie już do końca życia (choć o ich wartości artystycznej nie jestem w stanie się wypowiadać). Szczególnie pamiętam jedną – Guliwera przywiązanego do ziemi przez lud Liliputu; po twarzy giganta chodzi kilku małych ludzi i dźga jego policzki swoimi miniaturowymi włóczniami. Zaczynałem od wersji dla dzieci, później przyszła ta prawdziwa, nieokrojona, „pełna”. I nagle wyszło, że Guliwer ugasił pożar pałacu swoim moczem. W żaden sposób nie popsuło to wyidealizowanych dziecięcych ilustracji. Wręcz przeciwnie. Guliwer...

książek: 297
Gapcio | 2014-01-26
Na półkach: Posiadam

Bomba. Pamflet na przywary ludzkie na niespotykaną skalę. Zjadliwy i hiperboliczny komentarz do działalności człowieka. Brutalne obnażenie rozdźwięku między wzniosłą teorią a niską praktyką. Mają "Podróże" niewątpliwe walory literackie, ale najbardziej uderza zaciekłość autora, jego niepohamowany ciąg do krytyki totalnej. Ciekawych treści zarzutów odsyłam do tekstu, a sam pochylę się nad fascynującą zdolnością autora do śmiałego wyjścia poza obowiązujący paradygmat naukowy, społeczny, etyczny, by ukazać sposoby zupełnie odmiennego myślenia o świecie. Ten zabieg pozwala spojrzeć na człowieka z innej perspektywy i w krzywym zwierciadle, które z okrucieństwem wyolbrzymia jego już i tak dość pokaźne wady. W przeciwieństwie do filozofów, którzy nierzadko projektują światy niemożliwe, by następnie wmawiać nam ich realność, Swift projektuje światy możliwe, a tylko dotychczas niepomyślane; jego nieposkromiona wyobraźnia przynosi przy tym wstrząsające rezultaty, a my ze wstydem odnajdujemy...

książek: 448
MountainTobacco | 2014-02-02
Na półkach: Posiadam

Któż nie zna najsławniejszego podróżnika stworzonego przez Jonathana Swifta? Myślę jednak, że niewiele osób sięgnęło po jego opowieść w niezmienionej postaci. Podróże Guliwera to oczywiście opis jego przygód po dość niezwykłych światach. Rzecz jasna zakochana w fantastycznych podróżach musiałam sięgnąć po powieść Jonathana Swifta, żeby dowiedzieć się co było dalej... po odwiedzinach w kraju liliputów i olbrzymów! Największą zaletą tej opowieści jest forma dziennika, mapy i daty pozwalające łudzić się, że wyprawy te naprawdę się zdarzyły. Czy ja użyłam słowa łudzić się? To straszne! Jest to zdecydowanie opowieść dla dorosłych i młodzieży, gdyż nie dość że autor używa dla nas nieco archaicznego języka, to wkłada do swojej opowieści sporo opisów często dość obrzydliwych. Podróże Guliwera to nie jedynie książka, ale filozofia!

książek: 704
Superchrupka | 2011-04-27
Na półkach: Przeczytane

Błędem by było postrzegać "Podróże Guliwera" jako powieść dla dzieci.
Jedyne słuszne tłumaczenie Macieja Słomczyńskiego (tytuł przekładu: "Podróże Guliwera do wielu odległych narodów") skutecznie wyklucza dzieło z obrębu literatury młodzieżowej. Goryczy swiftowskiej żadne dziecko by nie zdołało unieść, ani pojąć. Gorąco polecam. Sprzyja refleksji.

książek: 3324
Danway | 2011-12-12
Przeczytana: 1995 rok

Powieść podróżniczo-przygodowa opowiadająca o przygodach kapitana Lemuela Guliwera, który jest jednocześnie narratorem...

W czasie czytania książki przeżywamy różne przygody z Guliwerem... Guliwer w czasie swoich podróży trafia do kraju liliputów, olbrzymów, matematyków i muzyków oraz mądrych koni... Każda przedstawiona przygoda czyta się z zapartym tchem, połykając wzrokiem kolejne strony... Oczywiście z każdej przygody można się sporo nauczyć, dlatego bardzo polecam tą książkę...

książek: 571
MałaPisareczka | 2017-04-30
Na półkach: Klasyka
Przeczytana: 30 kwietnia 2017

Wierzcie mi na słowo - na pewno znacie tę historię. Motywy, które wykorzystał Jonathan Swift przewijały się niejednokrotnie w filmach, bajkach, grach, gdziekolwiek. Guliwer również jakoś przedziwnie znane. I jak to zwykle bywa - warto sięgnąć do źródeł. W tym przypadku (a jakże by inaczej!) książki.

Podróże Guliwera to powieść podróżnicza spisana drukiem przez Lemuela Guliwera. Początkowo jako lekarz pokładowy, z czasem nawet kapitan kilku statków przeżywa niesamowite historie w czterech aktach: Podróż do Liliputu, do Brobdingangu, do Laputy, Balnibarów, Luggnagu, Glubbdubdribu i do Japonii oraz do Houyhnmów.

Nazwy brzmią śmiesznie i nieco nieprawdopodobnie? Nic w tym dziwnego! Podróże Guliwera to nic innego, jak satyra na naturę ludzką połączona z parodią powieści podróżniczej. Rzecz nieprzeciętna, wyjątkowa. Książka, którą George Orwell wybrał na tę, którą chciałby ocalić, podczas gdy wszystkie inne uległyby zniszczeniu.

Nie do końca zdawałam sobie sprawę, jak wiele...

książek: 752
PonuryDziadyga | 2014-03-30
Na półkach: 2014
Przeczytana: 29 marca 2014

Gdyby podchodzić do największego dzieła Swifta od strony wersji okrojonej, tej która wpisała się na stałe do kanonu lektur przeznaczonych dla dzieci i młodzieży, to generalnie wszystko byłoby w porządku. Autor serwuje czytelnikowi to, co w powieści fantastycznej być powinno: nieznane lądy, olbrzymów, liliputów, gadające zwierzęta, piratów, przygody. Młodemu czytelnikowi pewnie nawet nie będzie przeszkadzało to, że Swift jest w kolejnych częściach do znudzenia schematyczny. Da się na to przymknąć oko, gdyż język i kompozycja tych opisów (tradycyjnie pojęte dialogi w książce nie występują) całkiem sensownie te uszczerbki wypełniają.
Jednak książka, uznawana za najwybitniejszą w epoce angielskiego oświecenia, posiada drugą, zdecydowanie bardziej przyziemną i lepiej ukrytą stronę. To satyra na ówczesne brytyjskie społeczeństwo i krytyka polityki, różnych form jej uprawiania. Niestety, bez gruntownej wiedzy historycznej, albo wyczerpujących przypisów, przeciętnemu czytelnikowi ciężko...

zobacz kolejne z 2996 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Osiem książek, które powinna przeczytać każda inteligentna osoba

Zapewne wielu z nas mogłoby przygotować taką listę, może jednak warto, choćby z ciekawości, przyjrzeć się ośmiu tytułom, które zaproponował jeden z mądrych i uczonych ludzi. Neil deGrasse Tyson to astrofizyk, dyrektor Planetarium Hayden i znany popularyzator nauki.  


więcej
Ile zajmie przeczytanie książek z półki Chcę przeczytać?

Zapewne macie spore stosy nieprzeczytanych książek. Ja w każdym razie mam. W dodatku od czasu, kiedy czytam także na Kindlu, mam stosy książek koło łóżka i wirtualne stosy książek na czytniku. Zastanawialiście się kiedyś, ile czasu zajmie wam przeczytanie tych książek, które znajdują się na waszych stosikach lub na półce chcę przeczytać?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd