Niech od-żyje Cesarz!

Wydawnictwo: Sonia Draga
5,89 (9 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
3
6
3
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Re-vive l'Empereur!
data wydania
ISBN
9788379999019
liczba stron
368
słowa kluczowe
satyra, humor
język
polski
dodała
Joanne

Napoleon nie umarł na Wyspie Świętej Heleny, jedynie zapadł w śpiączkę, a w Pałacu Inwalidów spoczywają popioły kogoś innego, podczas gdy ciało wielkiego Cesarza oraz jego konia uratowały przed rozkładem lodowate wody Morza Norweskiego. Rozmrożony Hibernatus-Napoleon i wyrusza na Korsykę na zasłużoną emeryturę w towarzystwie mieszkańca tej wyspy, który go rozpoznał i jest gotów się nim...

Napoleon nie umarł na Wyspie Świętej Heleny, jedynie zapadł w śpiączkę, a w Pałacu Inwalidów spoczywają popioły kogoś innego, podczas gdy ciało wielkiego Cesarza oraz jego konia uratowały przed rozkładem lodowate wody Morza Norweskiego. Rozmrożony Hibernatus-Napoleon i wyrusza na Korsykę na zasłużoną emeryturę w towarzystwie mieszkańca tej wyspy, który go rozpoznał i jest gotów się nim zaopiekować. Cesarz odkrywa zmiany, jakie zaszły pod jego nieobecność, zakłada T-shirt z Shakirą, zachwyca się czarnym szampanem (coca-cola light), obserwuje z zainteresowaniem postępy technologiczne, które pozwoliłyby mu zwyciężyć pod Waterloo i, ponieważ jest bardzo inteligentny, przyswaja sobie informacje o nowej sytuacji geopolitycznej kryjące się za słowami, których znaczenie wyjaśnia mu internet: ISIS, salafista, szariat, fatwa, dżihadysta. Niejedno już widział, czuje, że może stać się na nowo superbohaterem, jakim był w dawnych czasach. Zabiera swój pieróg z Inwalidów i udaje się do Pałacu Elizejskiego, by zaoferować swoje usługi prezydentowi Francji. François Hollande cieszy się, że znalazł zaprawionego w bojach kandydata gotowego stawić czoła dżihadystom. Jednak Cesarz nie dostaje oficjalnej armii, by stoczyć nową wojnę. Nieważne, sam tworzy Nową Małą Wielką Armię…

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 205
Monika | 2017-07-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2017

Co wyciągają rybacy z wody (poza rybami, oczywiście)? Całe mnóstwo śmieci: parasole z połamanymi drutami, dziesiątki plastikowych toreb, buty, puste kanistry, drzwi do volva, Napoleona… .

W doskonałej francuskiej komedii „Hibernatus” zaginiony podczas katastrofy okrętu Paul Founier zostaje odnaleziony po ponad pół wieku w bryle lodu. Pół wieku to dla świata całkiem dużo. W tym czasie zaszły znaczące cywilizacyjne zmiany. Aby uchronić pacjenta przed szokiem psychicznym, lekarze postanawiają utrzymać go w przekonaniu, że nadal jest rok 1905, co daje pole do popisu nieodżałowanemu Louisowi de Funesowi.

Napoleon Bonaparte, który posiada inteligencję odwrotnie proporcjonalną do wzrostu, bez ceregieli bierze na klatę nie tylko naszą stechnicyzowaną rzeczywistość, ale także informację o amputacji członka podczas autopsji w tysiąc osiemset dwudziestym pierwszym. Od momentu postawienia stopy na francuskiej ziemi wykazuje się niesamowitą zaradnością: natychmiast gubi swojego opiekuna z Bractwa Smutnych Wiarusów, zamienia koszulę od Dolce & Gabbana na T-Shirt z Shakirą (na Sabrinę nie zdążył się załapać) i postanawia wyjść naprzeciw swojemu przeznaczeniu, czyli wyruszyć na wojnę z dżihadystami w celu ocalenia Francji.

W pierwszej kolejności wybiera się do Pałacu Elizejskiego, by obgadać temat z aktualnymi przywódcami. Szczęśliwy kraj, w którym pisarz może sobie pozwolić na takie kpiny z polityków.

„Hollande uderzył się ręką w czoło.

- Rozmrozić Napoleona i wysłać go, żeby rozwalił dżihadystów!Dlaczego wcześniej o tym nie pomyślałem?

Doradca prezydenta zakaszlał.

- Bo nie jest pan przyzwyczajony do myślenia, panie prezydencie.”

Obrywa również były prezydent, Nicolas Sarkozy („pudel wśród dobermanów”) oraz jego śpiewająca kołysanki top modelka Carla. W konfrontacji z pragmatycznym i przedsiębiorczym Cesarzem dzisiejsi przywódcy wypadają słabiutko: okazują się niekompetentni, infantylni i oderwani od rzeczywistości.

Napoleon szybko dochodzi do wniosku, że nie może liczyć na wsparcie rządu i sił zbrojnych swojego kraju. Bezzwłocznie przystępuje do werbowania własnej Nowej Małej Wielkiej Armii – w kolorze kankana. Wspierany przez całe jedenaście osób, uzbrojonych w plastikowe pistolety, stringi i panierowane paluszki rybne, wyrusza do kraju targanego wojną, w którym „nawet Rambo nie chciałby wylądować, choćby kończyło mu się paliwo albo jego samolot stanął w płomieniach.”

W „niech od-żyje Cesarz” autor przykładnie leje po dupie terrorystów, na każdym kroku podkreślając ich głupotę, barbarzyństwo i bezmyślne okrucieństwo.

Najnowsza książka Romaina Puertolasa pokazuje naszą rzeczywistość z perspektywy osoby „z zewnątrz”, która bezbłędnie wychwytuje wszelkie absurdy naszej egzystencji, ale potrafi też docenić olbrzymią poprawę warunków życia. Napoleon z powodzeniem korzysta z encyklopedii Internet, chętnie robi sobie syfilisy telefonem i uzależnia się od czarnego szampana (coca- cola light). Z zaniepokojeniem zauważa jednak, że ludzie, wpatrzeni w wyświetlacze swoich komórek, stają się coraz bardziej samotni i nieszczęśliwi.

„Niech od-żyje Cesarz!” to książka lekka, zabawna, ale także zaangażowana, nieunikająca współczesnych bolączek i społecznych diagnoz, choć serwowanych z błazeńskim uśmiechem, dowcipnie i na luzie.

Recenzja opublikowana na:
https://zapiskinamarginesie.pl/2017/07/12/niech-od-zyje-cesarz/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Karuzela

Pieniądze są dobrym sługą, ale złym panem. Piotr i Olka to dwoje młodych adwokatów, którzy przyjaźnią się od studiów. Oboje tkwią w nieudanych małże...

zgłoś błąd zgłoś błąd