Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sprawa Niny Frank

Seria: Mistrzynie Polskich Kryminałów
Wydawnictwo: Muza
6,62 (3221 ocen i 435 opinii) Zobacz oceny
10
87
9
163
8
528
7
1 022
6
863
5
352
4
99
3
68
2
21
1
18
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328704947
liczba stron
489
język
polski
dodała
Isiliel

Inne wydania

Uwielbiana serialowa aktorka, Nina Frank, nie żyje. Jej ciało znaleziono w należącym do niej dworku, w sielskiej przygranicznej miejscowości Mielnik nad Bugiem. Znanej celebrytce, o czym wiedzą nieliczni, daleko do granej przez nią postaci szczęśliwej i dobrej zakonnicy Joanny. Jednak to właśnie ta rola przyniosła Ninie Frank pieniądze i sławę. Prawdę o pełnym skandali życiu aktorki, o...

Uwielbiana serialowa aktorka, Nina Frank, nie żyje. Jej ciało znaleziono w należącym do niej dworku, w sielskiej przygranicznej miejscowości Mielnik nad Bugiem. Znanej celebrytce, o czym wiedzą nieliczni, daleko do granej przez nią postaci szczęśliwej i dobrej zakonnicy Joanny. Jednak to właśnie ta rola przyniosła Ninie Frank pieniądze i sławę. Prawdę o pełnym skandali życiu aktorki, o dwuznacznej drodze do kariery, licznych kochankach i nałogach odkrywa psycholog policyjny Hubert Meyer, który przybywa na miejsce zbrodni. Czy poznanie sekretów Niny Frank i stworzenie profilu sprawcy pozwoli policji ująć mordercę? Jakie znaczenie ma to, że los aktorki został określony przez jedną z run?

 

źródło opisu: Muza S. A., 2016

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 328
Renja | 2017-04-18

Mieszane uczucia. Zacznę chyba od tych gorszych. Książka ma wiele bohaterów, jak to w kryminałach, tylko dlaczego pod koniec kiedy dowiadujemy się kto jest mordercą, nie jest to żaden z opisywanych bohaterów? Słabe zagranie, równie dobrze moglibyśmy się dowiedzieć, że bohater-morderca to jakiś przejezdny który wpadł na wieś w okolice Siemiatycz,np. przyjechał do Polski na chwilę, aby z powrotem wyjechać, w międzyczasie zabił kogoś a później przypadkiem chciał znowu zabić i wpadł w ręce policji..również przypadkiem. Właściwie to w książce było podobnie. Profiler- (osoba tworząca portret psychologiczny zabójcy) a przy tym główny bohater w książce - całkowicie zbędny. No dobra sam bohater wydaje się być fajną postacią, ale jego praca jednak zbędna. Przez całą książkę bohater bardzo zapracowany aby w pewnym momencie stworzyć portret który nie trzyma się realiów opisanych w książce. (Wcześniej nic) aby na koniec podać całkowite dane ( w 100% spełniające opis rzeczywistego zabójcy) ale na czym to oparte? Tego chyba nikt nie wie, bo oprócz pedantyczności (zabójca posprzątał po sobie) nic nie mogło być poparte zdarzeniem.Tak więc mamy zbędnego profilera- głównego bohatera, mamy mordercę który pojawił się znikąd, główna bohaterka( tutaj dobrze opisana bohaterka i jej myśli-mogliśmy ją po prostu dobrze poznać i zrozumieć). Bardzo też podobał mi się opis mieszkańców i ich mentalności- nie wiem czy nie przesadzony taki ciut zaściankowy, ciemny- ale...może prawdziwy? Brawo!!! Jak dla mnie lepszy niż w Chłopach Reymonta. Wiele rzeczy, wątków mi się nie podobało, nie zgadzało jak np spotkanie Huberta Meyera z kierowcą białej furgonetki. Świat w książce przedstawiony jako brudny, zły bez zasad...ogólnie po przeczytaniu to uczucie nijakości świata i przygnębienia i mnie się udzieliło. Książka z wieloma wadami jak na powieść kryminalną. Jednak autorka ma dobry, prawidłowy styl pisania a to był na dodatek debiut. Liczę, że pozostałe książki będą tylko lepsze. Daję taką notę bo jak powiedziałam fabuła patrząc na to jak na kryminał- fatalna. Natomiast styl pisarski autorki jest obiecujący. Na dodatek duży plus za tytuły książek pani Bondy- są świetne! Chciałam tylko zaciekawić ciekawość "co to za polską pisarka" ale możliwe, że jeszcze sięgnę po kolejne tytuły- zwłaszcza, że te pozostałe- mają o wiele lepsze oceny.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Młody bóg z pętlą na szyi. Terapia u Doktorka

"Jenny, mam na imię Jenny. Co w jej głowie siedzi - wiem tylko ja"... Nie wiem czy pamiętacie ten refren pewnej piosenki sprzed lat. Za...

zgłoś błąd zgłoś błąd