Historia Nerilki

Cykl: Jeźdźcy smoków z Pern (tom 8)
Wydawnictwo: Książnica
6,48 (199 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
6
8
23
7
62
6
40
5
44
4
4
3
7
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324575329
liczba stron
184
język
polski

Wielka epidemia widziana oczami Nerilki, córki Tolocampa, władcy Warowni Fort, który odmówił pomocy okolicznym osadom pozbawionym zapasu ziół i medykamentów. Nerilka oburzona egoizmem ojca wyrusza na pomoc chorym. Trafia do Ruathy zarządzanej przez Lorda Alessana, gdzie zaraza sieje największe spustoszenie, a jej ofiarą pada także dzielna Moreta.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2670
Chrisstofferr | 2017-08-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 sierpnia 2017

Najkrótszy opis jaki mi przychodzi na myśl po przeczytaniu Historii Nerilki to triumf człowieka nad przeciwnościami i złośliwościami losu...
Nerilka jako jedna z córek Lorda Tolocampa opisuje wydarzenia opisane w poprzednim tomie z własnej perspektywy... nie znajdziemy tu może zbyt dużo smoków... walki z Nićmi czy wydarzeń które mógłby uwiecznić harfiarz w swych balladach... jednak jest to opowieść pełna czysto ludzkiego heroizmu który zmusza do walki z rzeczywistością... który pozwala wstawać rano i przetrwać na przekór wszystkiemu kolejny dzień...

książek: 2019
Efemeryda | 2017-03-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Takie sobie czytadełko. Lubię taki styl a poza tym także z sentymentu dla serii przeczytałam. Dobry warsztat. Akcja też jest. Czyta się łatwo i przyjemnie. Nie rozczarowuje.

książek: 227
Ewa | 2017-03-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Szybka opowieść nawiązująca do poprzedniego tomu. Spojrzenie na epidemię z innej perspektywy.

książek: 9
Księżycowa | 2017-02-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jak dla mnie - słabo. Nie podobała mi się ta część nawet w połowie tak jak historia Morety. Główna bohaterka mnie irytowała swoim sposobem bycia. Język powieści również nie tak dobry jak zawsze, stylizowany na ,, starodawny", mimo że w reszcie książek bohaterowie wysławiają się niemal współcześnie. Fabuła nie była zbyt interesująca, biorąc pod uwagę, że wiedziałam jak się to wszystko skończy. Mam nadzieję, że to tylko chwilowy spadek formy i biorę się za ,, narodziny smoków".

książek: 568
Alicja Makowska | 2015-06-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 czerwca 2015

Nie wiem co takiego jest w książkach Anne McCaffrey, ale nigdy nie umiem przejść obok nich obojętnie. "Historia Nerilki" to kolejny tom wpasowujący się w rozbudowaną historię mieszkańców Pernu. Zaczęłam przygodę z tą serią od 3 tomu, ale to nie stanęło mi na przeszkodzie, by wracać do tego świata ilekroć moje oczy upatrzą charakterystyczny grzbiet lub okładkę książek Anne McCafffrey.

"Historię Nerilki" przeczytałam w jeden dzień. Opowieść wciąga. Główna bohaterka jest postacią z krwi i kości, a jej ucieczka z rodzimej Warowni i poszukiwanie własnego miejsca i szczęścia na ziemi jest przygodą, podczas której dziewczynie naprawdę się kibicuje. Życie Nerilki pokazuje dobitnie, że jeśli się mocno czegoś pragnie, to w końcu się do tego dochodzi, w mniej lub bardziej zaskakujący sposób. Polecam wszystkim fanom serii, a także osobom, które na Pern jeszcze nie zawitały.

książek: 236
Peszek | 2013-08-23
Na półkach: Przeczytane

Książki McCaffrey bardzo często szybko mnie wciągają, chociaż sama nie jestem w stanie powiedzieć dlaczego. Historie Nerilki są według mnie dobre, chociaż opowiadają historię bardziej niż mniej banalną. Mimo to sympatia do głównej bohaterki jest, oraz historia miłosna (check dla dziewczyn ;)) też jest. Książka dobra i z pewnością do polecenia fanom całej serii.

książek: 4081
chabrowaczytelniczka | 2011-01-17
Przeczytana: 29 grudnia 2010

To już przedostatnia książki z serii ,,Jeźdźcy smoków z Pern” jaka znajduje się w mojej skromnej bibliotece. ;-( Opowiada o Nerilce, córce Tolocampa. W poprzedniej części o niej było bardzo mało. Teraz w narracji pierwszoosobowej opowiada o swoim wkładzie w ratowanie Pernu podczas epidemii. Fajnie, że pani McCaffrey opisuje te same wydarzenia, ale z punktu widzenia innych postaci. To nie nudzi, a nakreśla szerszy obraz tego co tam się dzieje. Myślałam, że będzie tu trochę więcej miłości. Tak się nie stało. Ogólnie książkę oceniam bardzo dobrze. Szkoda tylko, że była krótka i nie rozsmakowałam się, a już się skończyła. Jest raczej na jeden dłuższy wieczór.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd