Druga strona miasta

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
5,69 (58 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
3
7
8
6
21
5
6
4
6
3
6
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380970366
liczba stron
520
język
polski
dodała
Ag2S

Nie istnieją rodziny bez tajemnic. Co łączy dwie kobiety, które giną prawie w tej samej chwili? Dlaczego policjant strzela do swojego syna? Kim jest zagadkowy mężczyzna, który postanowił zostać bogiem? Czy wart wiele milionów koncern farmaceutyczny skłóci rodzinę i pokaże i jej prawdziwe oblicze? Zagadkowa śmierć obiecującej aktorki Luizy Orłowicz szokuje rodzinę i znajomych. Ciało ofiary...

Nie istnieją rodziny bez tajemnic.

Co łączy dwie kobiety, które giną prawie w tej samej chwili? Dlaczego policjant strzela do swojego syna? Kim jest zagadkowy mężczyzna, który postanowił zostać bogiem? Czy wart wiele milionów koncern farmaceutyczny skłóci rodzinę i pokaże i jej prawdziwe oblicze?

Zagadkowa śmierć obiecującej aktorki Luizy Orłowicz szokuje rodzinę i znajomych. Ciało ofiary przypomina obraz Toulouse-Lautreca. Sprawą jej morderstwa zajmuje się duet starych przyjaciół – prokurator Aleksander Zawadzki oraz były policjant Modest Tokaj. Przypadkowa zbrodnia? Ofiara szaleńca? A może Luiza sama była sobie wina? Wszystkie tropy prowadzą do wydarzeń z przeszłości, za które muszą zapłacić wszyscy…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
poczytne książek: 180

Nie uciekniesz od przeszłości

Lubię eksperymentować i w ciemno sięgać po książki nieznanych mi autorów (ostatnio zwłaszcza polskich) z gatunku kryminału. Może to trochę masochizm psychiczny, ale lepiej czyta mi się powieści, których fabuła dzieje się w Polsce. W przypadku tej książki - na warszawskich ulicach. Z takich pobudek sięgnęłam po „Drugą stronę miasta”, debiutancką powieść Karoliny Szewczykowskiej – prawniczki i pasjonatki literatury. Czy pasja wystarczy, aby napisać dobrą powieść kryminalną?

W dniu premiery aktorka warszawskiego teatru – Luiza Orłowicz, zostaje odnaleziona martwa w swoim domu. Pomimo częstych odwiedzin przez rodzinę i znajomych, które miały miejsce tego dnia, nikt nic nie wie, nikt nie zauważył niczego i nikogo niepokojącego. Czy ktoś był zazdrosny o sukcesy Luizy? A może demony przeszłości ponownie dopadły rodzinę Orłowiczów?

Uważam za ciekawy zabieg poznawania historii zmarłej bohaterki, jej myśli oraz odczuć, ponieważ poznajemy kobietę z pisanych przez nią notatek (świadomie nie używam słowa „pamiętnik”, ponieważ Luiza wypiera się uprawiania takiej formy). Kobieta opisuje w nich sesje psychoterapeutyczne, na które uczęszczała przez rok, oraz poruszane na nich problemy. Aktorka miała ciężkie życie, więc każdy wpis również jest poruszający, ale także niecelowo przybliżający czytelnika do rozwiązania zagadki jej śmierci.

Do lektury „Drugiej strony miasta" podchodziłam dwukrotnie. Za pierwszym razem ledwo po stu stronach musiałam ją przerwać, ponieważ czułam się przytłoczona...

Lubię eksperymentować i w ciemno sięgać po książki nieznanych mi autorów (ostatnio zwłaszcza polskich) z gatunku kryminału. Może to trochę masochizm psychiczny, ale lepiej czyta mi się powieści, których fabuła dzieje się w Polsce. W przypadku tej książki - na warszawskich ulicach. Z takich pobudek sięgnęłam po „Drugą stronę miasta”, debiutancką powieść Karoliny Szewczykowskiej – prawniczki i pasjonatki literatury. Czy pasja wystarczy, aby napisać dobrą powieść kryminalną?

W dniu premiery aktorka warszawskiego teatru – Luiza Orłowicz, zostaje odnaleziona martwa w swoim domu. Pomimo częstych odwiedzin przez rodzinę i znajomych, które miały miejsce tego dnia, nikt nic nie wie, nikt nie zauważył niczego i nikogo niepokojącego. Czy ktoś był zazdrosny o sukcesy Luizy? A może demony przeszłości ponownie dopadły rodzinę Orłowiczów?

Uważam za ciekawy zabieg poznawania historii zmarłej bohaterki, jej myśli oraz odczuć, ponieważ poznajemy kobietę z pisanych przez nią notatek (świadomie nie używam słowa „pamiętnik”, ponieważ Luiza wypiera się uprawiania takiej formy). Kobieta opisuje w nich sesje psychoterapeutyczne, na które uczęszczała przez rok, oraz poruszane na nich problemy. Aktorka miała ciężkie życie, więc każdy wpis również jest poruszający, ale także niecelowo przybliżający czytelnika do rozwiązania zagadki jej śmierci.

Do lektury „Drugiej strony miasta" podchodziłam dwukrotnie. Za pierwszym razem ledwo po stu stronach musiałam ją przerwać, ponieważ czułam się przytłoczona nadmiarem bohaterów i dosyć niewyraźnym zarysem ich osobowości. Za drugim razem wiedziałam, że aby nie polec już na początku, muszę zwracać więcej uwagi na podarowane mi przez autorkę szczegóły, które pomogą mi odróżnić bohaterów. Przyznaję, było lepiej, choć do ostatniej strony zdarzało mi się zastanowić, kim jest wprowadzona postać.

Styl Karoliny Szewczykowskiej jest prosty, pozwala na szybkie przeczytanie książki. Widać, że jest to powieść debiutancka. Autorka miała dobry pomysł zarówno na fabułę, jak i na finał głównego wątku, jednak wydaje mi się, że „po drodze” chciała zagwarantować czytelnikom za dużo atrakcji, za bardzo namieszać w głowach wątkami pobocznymi. Odkrywanie kolejnych, niepokojących wydarzeń z przeszłości obiecuje czytelnikowi więcej napięcia, które w moim przypadku niestety skutkowało irytacją, ponieważ na przykład wątek, który dotychczas pojawiał się co chwilę, został „zapominany” na następne kilkadziesiąt stron, aby opisowi finału poświęcić zaledwie jeden akapit.

Niestety problemem było także zaznaczanie bohaterów biorących udział w danej scenie, ponieważ nazwiska postaci w niej uczestniczącej pojawiały przeważnie jedynie na początku wydarzenia. Imion nie można było odnaleźć nawet w dialogach, tam widniały jedynie wskazówki dotyczące płci. Często musiałam także „wyliczać”, która kwestia należy do którego rozmówcy.

A odpowiadając na pytanie, które postawiłam na początku recenzji: do napisania dobrego kryminału pasja nie wystarczy. Powiem szczerze, że pomimo niedociągnięć w „Drugiej stronie miasta” coś mnie kusi, aby przeczytać kolejną powieść Karoliny Szewczykowskiej – o ile taka powstanie. Myślę, że autorka miałaby na nią pomysł, a do poprawy jej warsztatu podchodzę z nadzieją.

Katarzyna Muszyńska  

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (19)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 461
Ania | 2018-08-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Chyba każdy może zabić, jeśli ma powód, prawda ?"

W książce poruszonym jest wiele wątków, które z pozoru nie mają ze sobą nic wspólnego, a jednak...
W pewnym momencie życia każdy je analizuje, zastanawia się "co by było gdyby..." a co jeśli nie pamiętasz pewnego okresu w swoim życiu? Nasza bohaterka tak właśnie ma, jednak stara się za wszelką cenę dowiedzieć co wydarzyło się pewnej zimy ponad 20 lat temu... I tu wątki zaczynają się układać w niezbyt kolorowe życiowe puzzle..
"Widać ciało musiało oddzielić się od duszy, bo pewnie by umarła, gdyby ze mną wtedy została".

książek: 3
Katarzyna | 2018-07-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 03 lipca 2018

Jestem bardzo mile zaskoczona. Czytało mi się świetnie. Dobrze poprowadzone wątki, ciekawa tematyka. Powiem szczerze kupiłam tę książkę ze względu na to, że lubię polskie kryminały. Nie spodziewałam się cudów, może dlatego, że nie słyszałam nigdy o autorce. A tu taka niespodzianka in plus. Mam nadzieję, że autorka będzie pisać dalej. Uważam ten debiut za bardzo udany.

książek: 3631
czytamcałyczas | 2018-04-27
Na półkach: Przeczytane

No,nie wciąga.Wcalae,coś było.Nie tak,może ja ,może książka.
Akcja,nudna.Nic ,nie wnosiła.
Przekładałem,kartki.
Bez,żadnej radości z czytania.
Przypominała mi,książka.Nudny film,ze słabymi aktorami.
Opisy,papierowe i bez polotu.
Zmarnowany czas.

książek: 3002
Liza | 2018-03-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2018

W dniu premiery młoda i znana aktorka teatralna, Luiza Orłowicz, zostaje odnaleziona martwa w swoim domu. Ta sprawa trafia na biurko prokuratora Zawadzkiego (człowieka poważnego), który szykuje się na awans. Jednak jest on pewien obaw, ponieważ firma ojca ofiary była kojarzona z oskarżeniami wypuszczania nielegalnych leków na rynek. Poza tym świadkiem i podejrzaną jest Marta, córka policjanta Tokaja, który zostawił prokuratora z pewną nieciekawą sprawą. Tak więc Zawadzki czuje, że jest problem i jak pojawi się Tokaj, to będzie jeszcze poważniejszy problem.

Z początku miałam wrażenie, że czytam kolejny tom serii kryminalnej: dużo odniesień do przeszłości bohaterów, wzmianek o sprawach i wydarzeniach z przeszłości. Wydawało mi się to zarówno zagadkowe jak i niejasne i toporne. Pisarka wprowadza bardzo dużo bohaterów (co jest w tej fabule jednak wadą), dużo powiązań, sporo wątków, nie zawsze płynne są przeskoki czasowe, chociaż to intryguje, co się za tym kryje. Uważam za ciekawy...

książek: 437
Tomasz Czekała | 2017-06-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 czerwca 2017

Początek całkiem przyzwoity, ale później już tylko coraz gorzej. Za dużo wątków, za dużo postaci...można się pogubić.

książek: 542
Joanna | 2017-05-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 maja 2017

MEGA odkrycie. nie wiem czemu ma takie niskie oceny. dla mnie super. mam nadzieję, że autorka wkrótce napisze kolejną część. tak przynajmniej daje nadzieję koniec książki.
dużo wątków i bardzo dużo postaci. ale spokojnie idzie się połapać w tym. a na końcu bardzo duże zaskoczenie...

książek: 50
IczerwoneSzpilki | 2017-04-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 lutego 2017

Są niestety na moim koncie książki niedokończone, których nie dałam rady przeczytać do końca, takie odkładam na później i staram się wrócić po czasie. Przebrnęłam przez wszystkie strony książki z wielkim uffff, ale dałam radę. Niestety książka nie wciągnęła mnie, męczyłam się przy niej i choć początek zapowiadał się obiecująco, dalsze strony wracały do mnie i wracały. Debiut Karoliny Szewczykowskiej jest moim zdaniem średni. Prawdą jednak jest to, że miała fajny i ciekawy pomysł na książkę, przeskakujące wątki i całą resztę, jednak dla mnie jest do dopracowania. Wierzę, że gdy autorka wyda drugą książkę, będą na nią chętni, ja na pewno i to choćby dlatego, by się przekonać czy rozwija skrzydła w polskich kryminałach.

więcej na: http://iczerwoneszpilki.blogspot.com/search?q=druga+strona+miasta

książek: 223
Librettino | 2017-04-09
Na półkach: Przeczytane

Nie, nie i jeszcze raz nie. Uwielbiam czytać debiuty, szczególnie polskich autorów. Niestety czasem można trafić na coś takiego. Mnóstwo postaci, tempo akcji ślamazarne, właściwie nie wiadomo, o co chodzi. Całość kończy się... No właśnie, nie do końca wiadomo jak. Ani to bum, ani fajerwerk. Mimo wszystko, życzę Autorce powodzenia. Być może ktoś pospieszył się z tym debiutem, ktoś czegoś nie dopracował. Może będzie lepiej w kolejnych książkach. W myśl swojej zasady, nie skreślam po pierwszej pozycji.

książek: 1711
Pinko1700 | 2017-03-10
Na półkach: Przeczytane, 2017

W Polskę uderzyła wstrząsająca wiadomość o zabójstwie znanej aktorki, Luizy Orłowicz. Jednak tylko pracujący przy sprawie policjanci wiedzą, jak wyglądała kobieta w chwili śmierci- upozowana, z uśmiechem na ustach. Czy znała swojego mordercę...?
Prokurator Aleksander Zawadzki, mimo osobistych uraz za sprawę sprzed lat, wzywa do pomocy dawnego kompana, Modesta Tokaja. Mężczyzna, codziennie mierzący się z własnymi, złymi decyzjami, podejmuje się śledztwa. Nieoczekiwanie okazuje się, iż w sprawę śmierci aktorki zamieszana jest jego córka, Marta. A część dowodów jednoznacznie wskazuje na jej winę...

Jednak gdy na scenie pojawia się Henryk Lorenc, znany biznesmen i filantrop, Tokaj odda wszystko, aby zemścić się na nim za dawne krzywdy. Wie, że Lorenc nie jest tak krystaliczny, za jakiego chciałby uchodzić.

Jak wiadomo, gdy na scenie literackiej pojawia się obiecujący z opisu thriller, kryminał czy horror, staję jako pierwsza w kolejce, aby go przeczytać. To, że mija trochę dłuższy...

książek: 55
Claudia | 2017-03-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Każda rodzina ma swoje tajemnice.







Co łączy dwie kobiety, które giną niemal w tej samej chwili? Dlaczego policjant strzela do swojego syna? Kim jest zagadkowy mężczyzna, który postanowił zostać bogiem? Czy wart wiele milionów koncern farmaceutyczny skłóci rodzinę i pokaże jej prawdziwe oblicze ?




Zagadkowa śmierć obiecującej aktorki Luizy Orłowicz szokuje rodzinę i znajomych. Ciało przypomina obraz Toulusa-Lautreca. Sprawą jej morderstwa zajmuje się duet starych przyjaciół- prokurator Aleksander Zawadzki oraz były policjant Modest Tokaj. Przypadkowa zbrodnia? Ofiara szaleńca? A może Luiza sama była sobie winna? Tropy prowadzą do wydarzeń z przeszłości, za które wszyscy muszą zapłacić...







Powiem wam, że książka Druga Strona Miasta jest bardzo ciekawa, a także zagadkowa. Spędziłam przy niej bardzo miło czas, przyznam wam że ten dreszczyk mam dotąd.

Marek Harny napisał że książka jest niepokojąca. Naprawdę niepokojąca ! I tu się z tym zgadzam jest niepokojąca, trzyma...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd