Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przygoda fryzjera damskiego

Cykl: Damski fryzjer (tom 3)
Wydawnictwo: Znak
6,81 (1023 ocen i 92 opinie) Zobacz oceny
10
41
9
125
8
172
7
318
6
161
5
125
4
20
3
48
2
3
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8324003762
liczba stron
312
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Główny bohater i zarazem narrator powieści, odznaczający się niepospolitym intelektem lump i wedle jego własnej definicji element przestępczy, postanawia zerwać z dotychczasowym życiem i zacząć uczciwie zarabiać na chleb. Wyrusza do Barcelony, gdzie podejmuje pracę w obskurnym zakładzie fryzjerskim. Pewnego dnia spotyka tam piękną nieznajomą, która proponuje mu duże pieniądze w zamian za...

Główny bohater i zarazem narrator powieści, odznaczający się niepospolitym intelektem lump i wedle jego własnej definicji element przestępczy, postanawia zerwać z dotychczasowym życiem i zacząć uczciwie zarabiać na chleb. Wyrusza do Barcelony, gdzie podejmuje pracę w obskurnym zakładzie fryzjerskim. Pewnego dnia spotyka tam piękną nieznajomą, która proponuje mu duże pieniądze w zamian za drobną przysługę: kradzież dokumentów kompromitujących miejscową elitę...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 907
Agnessa | 2010-08-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 sierpnia 2010

Przyznaję się bez bicia, jak uwielbiam Mendozę i jego styl, tak trzeba nabyć umiejętność stosownego dawkowania. "Przygodę fryzjera damskiego", czyli kolejną odsłonę przygód pechowego detektywa o właściwościach lumpa, czytałam z przerwami. Z jednej strony rzuciłam się na książkę świeżo po świetnej i obrazoburczej "Niezwykłej podróży Pomponiusza Flatusa", z drugiej sama nie miałam specjalnych powodów do śmiechu. Dowcipny język, niepohamowana kurtuazja wypływająca z ust bezimiennego bohatera, to nie jest styl z jakim spotykamy się na codzień. Fajnie jest od czasu do czasu pożartować, pośmiać, ale chyba wyświechtany dowcip irytuje bardziej niż najbewstydniejszy banał.

Nasz bohater szczęśliwie, co dla niego niespodziewanie (w końcu po tylu latach można stracić nadzieję), opuszcza podwoje zakładu psychiatrycznego i rozpoczyna nowe życie. Świat trochę poszedł naprzód, ale nie tracąc rezonu ruszył w kierunku Barcelony. Odnalazł swoją siostrę Candidę, która mieszkała z małżonkiem i teściową. Szwagier Viriato zaoferował bohaterowi pracę w jego zakładzie fryzjerskim "Powiernik pań" i tak rozpoczął się plan powrotu na łono społeczeństwa. Jednak to nie byłby nasz lump-detektyw, gdyby nie znalazł się w centrum afery kryminalnej. Tym razem naprawdę się o to nie prosił, kiedy pewnego dnia pojawiła się piękna Ivet i uwodząc, zaoferowała okazję do dorobienia. jednak natura tegoż dorobkowania w niczym nie przypominała chodzenia po domach z kosmetykami Avonu czy Oriflame'a, nasz bohater dzielnie odmawia. Jednak kolejne spotkanie nie pozostawiło mu innej opcji jak podjęcie się wykradzenia niebieskiej teczki z biura dyrektora "Hiszpańskiego Szachraja". Akcja nie poszła do końca pomyślnie, ale w ostateczności nasz fryzjer wykonał zadanie. Znów został wyrolowany, pozostawiony bez grosza. Jednak następnego ranka przeczytał w gazecie, że ostatniej nocy dyrektor "Hiszpańskiego Szachraja", pan Pardalot, został zamordowany. I tutaj zaczyna się cała zabawa, a Mendoza robi sobie niezłe jaja z tradycji powieści kryminalnej.

Na początku czytało mi się niezbyt ciekawie, nie mogłam się wciągnąć, wbić w rytm. Czekałam na moment w którym akcja wreszcie nabierze rumieńców, a finał i rozwiązanie zagadki postawi kropkę nad "i". Rozwiązanie jest właściwie banalne, ale zakończone niezły hukiem. Do perełek można zaliczyć spotkanie z komisarzem Floresem - jego nie mogło zabraknąć. Teraz z trylogii o pechowym, ale bystrym detektywie pozostaje mi "Oliwkowy labirynt".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Awaria małżeńska

Dwie poczytne autorki: Socha (ur. 1973) i Witkiewicz (u. 1976) zrobiły psikusa i połączyły siły, aby utrudnić mnie ocenę tej książk...

zgłoś błąd zgłoś błąd