Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Domem nocy jest las

Wydawnictwo: Novae Res
6 (10 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
3
6
3
5
0
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380832756
liczba stron
272
język
polski
dodał
Ophelia

Ksawery Wójcicki, doktorant i pracownik naukowy Instytutu Meteorologii we Wrocławiu, otrzymuje wymarzoną posadę. Zostaje wysłany do najważniejszego, a jednocześnie najodleglejszego obserwatorium meteorologicznego w kraju. Dla samotnika i pracoholika Czarci Garb to idealne miejsce, nawet w czasie surowej zimy. Do czasu. Kiedy Ksawery znajduje dziennik swego poprzednika, w którym czyta o...

Ksawery Wójcicki, doktorant i pracownik naukowy Instytutu Meteorologii we Wrocławiu, otrzymuje wymarzoną posadę. Zostaje wysłany do najważniejszego, a jednocześnie najodleglejszego obserwatorium meteorologicznego w kraju. Dla samotnika i pracoholika Czarci Garb to idealne miejsce, nawet w czasie surowej zimy. Do czasu.

Kiedy Ksawery znajduje dziennik swego poprzednika, w którym czyta o mrocznych chwilach w obserwatorium, na Czarcim Garbie zaczynają dziać się niewytłumaczalne rzeczy. Czyżby jednak nie był w obserwatorium sam?

Stopniowo na jaw wychodzą tajemnice i fakty, które rzucają nowe światło na prawdziwy powód pobytu Ksawerego na Czarcim Garbie. W ich obliczu młody meteorolog podejmuje walkę z niewidzialnym przeciwnikiem. Domysły mieszają się z faktami i niebawem nie jest już tak oczywiste, co jest prawdą, a co dzieje się jedynie wewnątrz umysłu przestraszonego naukowca.

 

źródło opisu: http://novaeres.pl

źródło okładki: http://novaeres.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Grzegorz książek: 265

Czy to jawa czy sen?

Pisarka A.J. Stopa pokusiła się o samotniczą powieść psychologiczną, w której cisza, odrębność i ciemny zły las zaczynają kształtować w bohaterze myśli paranoiczne. Góry w okresie letnim są przepełnione turystami, światłem, słońcem i przygodą, natomiast zimą, wszystko się zmienia i zatrzymuje, i właśnie taka sceneria stała się dla Stopy tematem pisarskich opowieści.

Ksawery - bohater opowieści to romantyk i wizjoner, który postanowił dogonić zorzę polarną i oddać się całkowicie pracy. Dlatego, kiedy nadarzyła się okazja zaszyć się w ośrodku meteorologicznym na Czarcim Garbie, nie protestował w ogóle. Dla Ksawerego - doktoranta instytutu meteorologii miała być to wyśmienita przygoda wypełniona spokojem, badaniami, odczytami i niezmąconą przyrodą...Jednak tam, gdzie światem rządzi ciemny las, sprawy mają się trochę inaczej. Dni mijały, śnieg padał, a codzienność zaczęła przytłaczać.

W powieści las przybrał złą formę, stając się nośnikiem negatywnych odczuć i emocji. Nie ma w nim baśniowości lasu pełnego magicznych stworzeń. U pisarki to przestrzeń pustki i śmierci. Las staje się morzem, które porywa, więzi i topi.

Był taki ciemny, przegniły, zawsze wilgotny. [...] Las był tutaj martwy.

Ksawery, ciągle czuje niepokój, wydaje mu się, że w budynku jest ktoś jeszcze, że jest obserwowany. Z czasem cisza i stagnacja zostają zachwiane przez dźwięki i światła. Czytelnik obserwuje powolną przemianę bohatera, widzi jak z marzeń i pasji, które przygnały Ksawerego w góry, zostaje tylko...

Pisarka A.J. Stopa pokusiła się o samotniczą powieść psychologiczną, w której cisza, odrębność i ciemny zły las zaczynają kształtować w bohaterze myśli paranoiczne. Góry w okresie letnim są przepełnione turystami, światłem, słońcem i przygodą, natomiast zimą, wszystko się zmienia i zatrzymuje, i właśnie taka sceneria stała się dla Stopy tematem pisarskich opowieści.

Ksawery - bohater opowieści to romantyk i wizjoner, który postanowił dogonić zorzę polarną i oddać się całkowicie pracy. Dlatego, kiedy nadarzyła się okazja zaszyć się w ośrodku meteorologicznym na Czarcim Garbie, nie protestował w ogóle. Dla Ksawerego - doktoranta instytutu meteorologii miała być to wyśmienita przygoda wypełniona spokojem, badaniami, odczytami i niezmąconą przyrodą...Jednak tam, gdzie światem rządzi ciemny las, sprawy mają się trochę inaczej. Dni mijały, śnieg padał, a codzienność zaczęła przytłaczać.

W powieści las przybrał złą formę, stając się nośnikiem negatywnych odczuć i emocji. Nie ma w nim baśniowości lasu pełnego magicznych stworzeń. U pisarki to przestrzeń pustki i śmierci. Las staje się morzem, które porywa, więzi i topi.

Był taki ciemny, przegniły, zawsze wilgotny. [...] Las był tutaj martwy.

Ksawery, ciągle czuje niepokój, wydaje mu się, że w budynku jest ktoś jeszcze, że jest obserwowany. Z czasem cisza i stagnacja zostają zachwiane przez dźwięki i światła. Czytelnik obserwuje powolną przemianę bohatera, widzi jak z marzeń i pasji, które przygnały Ksawerego w góry, zostaje tylko strach, niepewność i zwątpienie we własne zmysły i możliwości. A najlepsze w tej powieści jest to, że czytelnik nie wie, czy to prawda czy ułuda. Bo na Czarcim Garbie sen gryzie się z jawą. Ułuda z rzeczywistością.

Stopa podzieliła powieść na rozdziały, w których odlicza dni pobytu naukowca w ośrodku, a między jawę wplata rozdziały o snach, które go nawiedzają. Jednak z czasem, to oddzielenie przestaje mieć znaczenie, bo różnice między nocą a dniem zacierają się.

Ksawery jednak postanawia podjąć walkę, czy słuszną, czy w dobrym kierunku? O tym musicie przeczytać sami. To powieść dla tych, co lubią się zatrzymać i pomyśleć, to powieść o samotności, strachu i rezygnacji. To powieść, w której mgła i szarość mącą w głowie i nie pozwalają opuścić lasu...

Grzegorz Śmiałek

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (41)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 671
Rudaczyta | 2017-01-21
Na półkach: Posiadam

Noc jest piękna... pod warunkiem, że siedzimy sobie bezpiecznie w cieplutkim i oświetlonym pokoiku;)

Ksawery Wójcicki to ambitny, inteligentny, żądny wiedzy doktorant wydziału meteorologicznego we Wrocławiu. Po powrocie z kilkumiesięcznego pobytu na Spitsbergenie zostaje wysłany do najwyżej położonego obserwatorium meteorologicznego w Polsce: na Czarci Garb. Mimo obiekcji przełożonego ("to ryzykowne izolować się na tak długo") oraz niezadowolenia dziewczyny, Ksawery wie, że to dar od losu, krok w stronę spełnienia największego marzenia – zrobienia profesjonalnej fotografii zorzy – zjawiska tak rzadko występującego w Polsce.

Zorza – jedyny cel, jedyne marzenie, jedyny sens jego życia. Ksawery już na Spitsbergenie zrozumiał, że w jego życiu nie ma miejsca dla ludzi, bo jego myśli należą do Zorzy. Odzwyczaił się od towarzystwa, od ciepła drugiego człowieka, od rozmów. Do świata Ksawerego nie pasowali ani przyjaciele, ani rodzice, ani dziewczyna... Samotność była świadomym wyborem,...

książek: 409
comique | 2016-12-30
Na półkach: 2016
Przeczytana: 30 grudnia 2016

Ksawery - meteorolog, uwielbiający samotność, zostaje wysłany do obserwatorium meteorologicznego na Czarcim Garbie. Młody doktorant jest ucieszony, że dostał tę posadę, ponieważ ceni sobie ciszę i spokój, lubi pokonywać własne słabości, walczyć z żywiołami natury i co najważniejsze: pracować sam. Niestety sielanka nie trwa długo... "Gdy ktoś nas obserwuje potrafimy to bezwiednie wyczuć."

Co do samej lektury, przez połowę książki mamy żmudne opisy pracy Ksawerego w obserwatorium. Dopiero później akcja nabiera tempa. Strasznie mnie nudziły i irytowały sny Ksawerego, uważam je za zbędny dodatek. Autorka fajnie opisała zimę w górach, za co daję ogromnego plusa (uwielbiam ten motyw w książkach :D).

książek: 569
underluk | 2017-02-01
Na półkach: Posiadam

Książka moim zdaniem godna jest uwagi i jest to zdecydowanie udany debiut. Całość czyta się nieźle, fajnie stopniowane napięcie i porządni bohaterowie potwierdzają solidność tej publikacji. Owszem, główny bohater jest w pewnych elementach nieco przerysowany, a zakończenie mogłoby być lepsze, ale i tak trudno mi nie przyznać, że lektura była satysfakcjonująca.

Więcej na: http://bramygrozy.pl/literatura/187/domem-nocy-jest-las.html

książek: 2981
Matylda Saresta | 2017-03-01
Na półkach: Przeczytane

nie oceniam, bo nie przebiłam się przez narrację...

książek: 12
kora | 2016-11-02
Na półkach: Przeczytane

Podobało mi się...
Choć nie do końca tego się spodziewałam. Ponieważ w akcję powieści są wplecione "sny" bohatera, które są totalnie odjechane. Ale przyzwyczaiłam się do nich i okazało się, że całkiem dobrze uzupełniają akcję, a myślę że interpretować je można na wiele sposobów.
Niebanalne rozwiązanie.

książek: 277
ali99 | 2017-04-29
Na półkach: Przeczytane 2017
książek: 105
monchm | 2017-04-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2017
książek: 1230
basku_96 | 2017-01-27
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: styczeń 2017
książek: 1199
Niben | 2016-12-13
Na półkach: 2017
Przeczytana: 07 stycznia 2017
książek: 268
Grzegorz Śmiałek | 2016-11-30
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 19 grudnia 2016
zobacz kolejne z 31 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd