Klub Pickwicka

Tłumaczenie: Włodzimierz Górski
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
7,13 (980 ocen i 107 opinii) Zobacz oceny
10
89
9
129
8
177
7
285
6
155
5
78
4
24
3
29
2
5
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Posthumous Papers of the Pickwick Club
data wydania
ISBN
9788377793701
liczba stron
528
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Nelyt

Połączenie powieści obyczajowej, satyry, farsy i romansu łotrzykowskiego. Utwór opisuje podróż po Anglii dobrodusznego pana Pickwicka, twórcy nowej teorii głowaczy, i jego groteskowych przyjaciół. Angielski humor manifestuje się w powieści zarówno w pełnych komizmu scenkach rodzajowych, jak i w charakterystykach występujących postaci. Uwięzienie pana Pickwicka pod zarzutem niedotrzymania...

Połączenie powieści obyczajowej, satyry, farsy i romansu łotrzykowskiego. Utwór opisuje podróż po Anglii dobrodusznego pana Pickwicka, twórcy nowej teorii głowaczy, i jego groteskowych przyjaciół. Angielski humor manifestuje się w powieści zarówno w pełnych komizmu scenkach rodzajowych, jak i w charakterystykach występujących postaci. Uwięzienie pana Pickwicka pod zarzutem niedotrzymania obietnicy małżeństwa daje w końcowych partiach utworu okazję do przeprowadzenia ostrej krytyki prawa i sądownictwa w Anglii.
Powieść napisana jest z niezwykłym rozmachem, jej stronice zaludnia blisko trzystu bohaterów. Postaci są zindywidualizowane, zwłaszcza pod względem języka. Dzieło Dickensa zaskakuje bogactwem humoru, przemieszanego z ironią, satyrą i sarkazmem.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwomg.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/klub-pickwicka/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1674

Charles Dickens oczywiście jest mi znany. "Opowieść wigilijna" była moją lekturą szkolną, "Przygody Oliwera Twista" przeczytałam jeszcze jako nastolatka, ale "Klub Pickwicka" mnie wykończył. Za pierwszym razem poległam około setnej strony, ale należę do osób upartych, po 10 latach ponowiłam zmagania licząc na to, że dorosłam już do tej książki. Niestety, w okolicy końca pierwszego tomu porzuciłam nadzieję, że ta historia mnie pochłonie.

Ja się na tym nie znam, nie bierzcie sobie mojej opinii do serca, ale to "arcydzieło humoru" przytłoczyło mnie. Za dużo dla mnie tego wszystkiego było, nie potrafiłam zmusić się do skupienia uwagi na tych wszystkich historyjkach, a perypetie przeżywane przez głównych bohaterów częściej zwyczajnie mnie nudziły, chociaż muszę uczciwie przyznać, że kilka z nich miało wzruszające momenty. Tyle, że to nie wystarczyło.

To nie jest tak, że ja nie lubię staroci, wręcz przeciwnie - uwielbiam. Z autorem też nie miałam wcześniej problemu. "Klub Pickwicka" po prostu do mnie nie przemawia. Sprawdzę jednak jak sprawa się ma z innymi dziełami autora.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmierć Komandora. Metafora się zmienia

Klasyczny Murakami- pokręcona fabuła, surrealistyczne wątki, nie do końca wyjaśnione tajemnice, samotni bohaterowie, kulisy ich życia seksualnego i od...

zgłoś błąd zgłoś błąd