Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Połów

Cykl: Vestmanna (tom 2) | Seria: Ślady zbrodni
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,09 (598 ocen i 89 opinii) Zobacz oceny
10
36
9
33
8
139
7
211
6
135
5
24
4
10
3
6
2
3
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327155825
liczba stron
416
słowa kluczowe
Wyspy Owcze
język
polski
dodał
L_Settembrini

Raz do roku wody wokół Wysp Owczych przybierają krwawy odcień. Mieszkańcy urządzają grindadráp, czyli tradycyjny połów grindwali. Jedno z upolowanych zwierząt budzi w Farerach grozę – podczas patroszenia rybacy odkrywają w żołądku ssaka makabryczne znalezisko… Na wyspę zostaje wezwana z Danii policjantka Katrine Ellegaard, która ma poprowadzić śledztwo w sprawie niepokojącego odkrycia....

Raz do roku wody wokół Wysp Owczych przybierają krwawy odcień. Mieszkańcy urządzają grindadráp, czyli tradycyjny połów grindwali. Jedno z upolowanych zwierząt budzi w Farerach grozę – podczas patroszenia rybacy odkrywają w żołądku ssaka makabryczne znalezisko… Na wyspę zostaje wezwana z Danii policjantka Katrine Ellegaard, która ma poprowadzić śledztwo w sprawie niepokojącego odkrycia. Tymczasem pojawiają się nowe fakty w sprawie, która wstrząsnęła Vestmanną w poprzednim roku. Skazany za tamto przestępstwo odwołuje się od wyroku do Sądu Najwyższego.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 13
LiterackiPrzeszpieg | 2017-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 maja 2017

"Połów"

"Siła woli zżytych ze sobą Farerów była mocniejsza niż najtwardsza skała, silniejsza niż wyrzuty sumienia i moralność. I jeden grindwal wystarczył, by to wszystko obrócić w pył".

Słusznie przewidywałam, że na jednej wizycie na Wyspach Owczych się nie skończy. Lutowe wydarzenia (opisane w "Enklawie") odbiły się dość głośnym echem wśród wyspiarzy, ale nadchodzący październik miał przynieść jeszcze gorsze wydarzenia. Zbliżał się czas gridadrap, czyli corocznego połowu grindwali. To jedna z tych farerskich tradycji, które budzi skrajne emocje - dla Farerów to niemal święto narodowe; natomiast reszta świata określa to mianem krwawego i niehumanitarnego zabijania zwierząt.

Tegoroczny połów przeszedł do historii nie z powodu wielkości ławicy, czy protestów obrońców zwierząt, ale z powodu ludzkiej czaszki, odnalezionej w żołądku jednego z grindwali. A że farerscy policjanci zdecydowanie nie wiedzą, co mają czynić, to ponownie Dania wysyła posiłki na ratunek. Aczkolwiek przybyła na miejsce ekipa śledcza nie jest nastawiona zbyt entuzjastycznie. Zwłaszcza Katrine Ellegaard, która najchętniej trzymałaby się z dala od Vestmanny i wszystkich bolesnych wspomnień z nią związanych. Ale rozkaz jest nieubłagany.
Jeśli dla niej to była nie najlepsza wiadomość, to kolejne są jeszcze gorsze. Po pierwsze - Hallbjorn wniósł odwołanie i do czasu ponownego rozpatrzenia sprawy przez sąd, będzie przebywał w swoim domu w Vestamannie. I niestety, jak to on ma w zwyczaju, będzie wtrącał się do śledztwa. A po drugie - problemy zdrowotne spadną na nią jak grom z jasnego nieba.
Katrine i Hallbjorn będą jedną z najbardziej kuriozalnych par śledczych. W Vestmannie to Katrine wzbudza większe zaufanie (chyba też i współczucie), pomimo swojego duńskiego pochodzenia; natomiast Hall zdecydowanie stał się postacią wyklętą i niepożądaną w lokalnej społeczności. Ale poza tym miasteczkiem sytuacja diametralnie się zmienia - mieszkańcy okolic pałają zdecydowanie większą niechęcią do Duńczyków, aniżeli do Farera, nawet jeśli jest winien morderstwa. Ale niezależnie od tego, kto pyta, skutek pozostaje ten sam. Milczenie. Ta czaszka nigdy nie miała ujrzeć światła dziennego, ani tym bardziej sprowadzić na Faroje przedstawicieli duńskiej policji, która się "szarogęsi" i zadaje niewygodne pytania. Wspólna tajemnica łączy w sposób wyjątkowo silny Farerów do tego stopnia, że nie cofną się przed niczym...

"Kiedy przeleciałam tutaj w tamtym roku, była przekonana, ze to jedno z niewielu miejsc na świecie, gdzie nie ma mowy o psychopatach (...). Sądziłam, że nie ma tutaj odpowiednich warunków, które (...) wpływają na skrzywienie psychiki.
- To znaczy?
Rozbite rodziny, alkoholizm, przemoc, wykorzystywanie i cały szereg innych dewiacji i patologii rodzinnych (...). Potem jednak się zorientowałam, że jest tego u was w nadmiarze".
- Niestety.
-Właściwie to jesteście siedliskiem szeregu wynaturzeń.

Fabuła przypomina nieustanną batalię pomiędzy mieszkańcami, którzy doskonale wiedzą, do kogo należy czaszka a policją, która każdą informację musi mozolnie zdobywać. Farerowie najchętniej doprowadziliby do tego, by Duńczycy uznali sprawę za nierozwiązaną i wrócili do siebie. Czy wyspiarzom uda się w końcu przechytrzyć duńską policję? Kto ostatecznie będzie górą w tym starciu?
Jedynym mankamentem książki jest nierówne tempo akcji. Gdy śledztwo prowadzi Ellegaard jesteśmy na bieżąco z tym, co się dzieje. Co prawda informacje są niekiedy nad wyraz skąpe, bo mieszkańcy sztukę sznurowania ust opanowali do perfekcji. Ale gdy to się zmienia, śledztwo zupełnie przestaje istnieć, jest spychane na boczny tor, akcja staje w miejscu.

Ale warto przeczytać do końca, bo tylko wtedy się przekonacie, że jest wiele rodzajów prawdy...
____________________
zapraszam na literackieprzeszpiegi.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Alec

Ta część jest o jednym ze starszych z braci, czyli już o dorosłych ;) Jest romans, pod koniec jest i sensacja, ale przezde wszystkim jest poczucie hum...

zgłoś błąd zgłoś błąd